Forum Krótkofalarskie PKI

TTC by SPCWC / Międzynarodowe Zawody HF CW
T#674539
Facebook
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8382404 03.06.2026 21:33:28
    sq7m pisze:

      sp7ivo pisze:


      Z ciekawych sytuacji, zdarzyło się, że zawołała mnie stacja w ostatnich sekundach tury, po czy po nadaniu TU słyszę, że woła mnie ponownie. Mój program sygnalizuje DUPE. U niego pewnie było OK, qso dla stacji wołającej używającej EMS'a loguje się kilka sekund wcześniej, w momencie rozpoczęcia nadawania grupy kontrolnej, a u RUN'a dopiero przy nadawaniu TU. Na przełomie pełnej ostatniej minuty tury może się zdarzyć, że qso "wpadnie" do logów korespondentów w różnych turach nawet przy idealnej synchronizacji czasu. Przyznaję się, że musiałem ręcznie cofnąć czas pierwszego qso, aby korespondent nie stracił punktów.


    Błąd w QSO jednej ze stacji powoduje błąd drugiej (nie ważne z czyjej winy wystąpił).


Opisałem autentyczna sytuację, ale myślę, że nie będą to pojedyncze przypadki. Przy dopuszczalnej różnicy czasu wynoszącej 3 minuty nietrudno o sytuację, że to samo qso znajdzie się w logach korespondentów w różnych turach.

    sq7m pisze:

      sp7ivo pisze:


      Zapis w regulaminie: "Brak zachowania ciągłości w numeracji powoduje niezaliczenie dalszych łączności począwszy od pierwszej, która tę ciągłość przerwała." wydaje się być zbyt restrykcyjny. W specyficznych warunkach N1MM potrafi zdublować nr qso. Tak też się zdarzyło w tych zawodach. Cóż miałem robić, usunąłem jedno qso, z czego chyba korespondent nie będzie zadowolony. Poza tym w dalszym ciągu nie otrzymałem odpowiedzi na pytanie, czy ciągłość numeracji oznacza zapis chronologiczny. Ciekawy jestem rozliczenia tury, gdyż w moim logu chronologia numerów qso jest zaburzona poprzez pracę so2r.


    Wydaje mi się, że cytowałem SJP jeśli nie to przepraszam "kolejny - występujący jeden po drugim, następny". Wydaje mi się, że zapis w regulaminie "Wymiana: Raport RST + numer kolejny łączności zaczynający się od 001 (np. 599 001)."


To się moi "Bogu ducha" winni korespondenci ucieszą, gdy "wyleci" im z logów 139 moich qso tylko dlatego, że w moim logu qso nr 4 jest pomiędzy 8 a 9. Pytanie: czy posortowanie logu w cabrillo po nr qso załatwi sprawę? Wtedy brak chronologii będzie w kolumnie "czas".
sq7m poziom 3
QTH: Skierniewice
#8382405 03.06.2026 21:41:30
    sp7ivo pisze:

      sq7m pisze:

        sp7ivo pisze:


        Z ciekawych sytuacji, zdarzyło się, że zawołała mnie stacja w ostatnich sekundach tury, po czy po nadaniu TU słyszę, że woła mnie ponownie. Mój program sygnalizuje DUPE. U niego pewnie było OK, qso dla stacji wołającej używającej EMS'a loguje się kilka sekund wcześniej, w momencie rozpoczęcia nadawania grupy kontrolnej, a u RUN'a dopiero przy nadawaniu TU. Na przełomie pełnej ostatniej minuty tury może się zdarzyć, że qso "wpadnie" do logów korespondentów w różnych turach nawet przy idealnej synchronizacji czasu. Przyznaję się, że musiałem ręcznie cofnąć czas pierwszego qso, aby korespondent nie stracił punktów.


      Błąd w QSO jednej ze stacji powoduje błąd drugiej (nie ważne z czyjej winy wystąpił).


    Opisałem autentyczna sytuację, ale myślę, że nie będą to pojedyncze przypadki. Przy dopuszczalnej różnicy czasu wynoszącej 3 minuty nietrudno o sytuację, że to samo qso znajdzie się w logach korespondentów w różnych turach.

      sq7m pisze:

        sp7ivo pisze:


        Zapis w regulaminie: "Brak zachowania ciągłości w numeracji powoduje niezaliczenie dalszych łączności począwszy od pierwszej, która tę ciągłość przerwała." wydaje się być zbyt restrykcyjny. W specyficznych warunkach N1MM potrafi zdublować nr qso. Tak też się zdarzyło w tych zawodach. Cóż miałem robić, usunąłem jedno qso, z czego chyba korespondent nie będzie zadowolony. Poza tym w dalszym ciągu nie otrzymałem odpowiedzi na pytanie, czy ciągłość numeracji oznacza zapis chronologiczny. Ciekawy jestem rozliczenia tury, gdyż w moim logu chronologia numerów qso jest zaburzona poprzez pracę so2r.


      Wydaje mi się, że cytowałem SJP jeśli nie to przepraszam "kolejny - występujący jeden po drugim, następny". Wydaje mi się, że zapis w regulaminie "Wymiana: Raport RST + numer kolejny łączności zaczynający się od 001 (np. 599 001)."


    To się moi "Bogu ducha" winni korespondenci ucieszą, gdy "wyleci" im z logów 139 moich qso tylko dlatego, że w moim logu qso nr 4 jest pomiędzy 8 a 9. Pytanie: czy posortowanie logu w cabrillo po nr qso załatwi sprawę? Wtedy brak chronologii będzie w kolumnie "czas".


Oczywiście, że nie załatwi sprawy.
so7na poziom 2
#8382406 03.06.2026 21:58:59
O ile "Wymiana: Raport RST + numer kolejny łączności zaczynający się od 001 (np. 599 001)." to standardowa formułka, o tyle nie kojarzę poważniejszych zawodów w których jest coś w stylu:

"Brak zachowania ciągłości w numeracji powoduje niezaliczenie dalszych łączności począwszy od pierwszej, która tę ciągłość przerwała."

Kompletne oderwanie od rzeczywistości, czyli X-QSO unieważni cały log, i nawet SO2R nie jest potrzebne XD...

QSO 001
QSO 002
X-QSO 003 // ups, coś poszło nie tak i był cancel
QSO 004
...
QSO 100

I począwszy od 004 wszystkie są odrzucone? XD Dobrze rozumiem? wesoły

sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8382407 03.06.2026 22:11:58
    sp7ivo pisze:

    Moje wrażenia z zawodów.

    Wydaje mi się, że ciekawsze byłoby jednak rozwiązanie przedstawione na początku, polegające na możliwości powtarzania qso co 15 minut, a nie w piętnastominutowych turach. Wiem, że jest to trudniejsze do skonfigurowania w programie logującym, ale wymagałoby nieco większego wkładu operatora. Obecnie w zasadzie co 15 minut to są nowe zawody, bez skomplikowanej taktyki.
    ,,,,,,,,,


takze tak uważam,
jeśli idzie o "taktykę"
kurde ,
zobaczymy ,dopiero jedna tura,ale wydaje
mi się ze z obecnym regulaminem to bedzie zwykła"nawalanka",praktycznie bez,,,,
hmm,
żadnej taktyki,
może jednak było by ciekawiej wprowadzić jakiś"mnożnik"?


    sp7ivo pisze:


    ,,,,,,,,,
    Dwie stacje OK używały chyba oprogramowania z jakiś innych zawodów, gdyż wołały w odstępach mniejszych niż 15 minut. Z ośmiu qso z nimi przynajmniej połowa odpadnie z tego powodu.


pewnie korzystały z programu do obsługi tych skądinąd popularnych Rosyjskich zawodów rozgrywanych w środę,
ale to by swiadczyło że nie dotarła do nich informacja skąd zaczerpnac program
do TTC,
generalnie uważam że jest "dobrze",
ale to sie potwierdzi powiedzmy za miesiąc,
dwa,
bedzie "dobrze" jeśli uczestników bedzie "przybywać"



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
sq7m poziom 3
QTH: Skierniewice
Ilość edycji wpisu: 1
#8382408 03.06.2026 22:14:09
    so7na pisze:

    O ile "Wymiana: Raport RST + numer kolejny łączności zaczynający się od 001 (np. 599 001)." to standardowa formułka, o tyle nie kojarzę poważniejszych zawodów w których jest coś w stylu:

    "Brak zachowania ciągłości w numeracji powoduje niezaliczenie dalszych łączności począwszy od pierwszej, która tę ciągłość przerwała."

    Kompletne oderwanie od rzeczywistości, czyli X-QSO unieważni cały log, i nawet SO2R nie jest potrzebne XD...

    QSO 001
    QSO 002
    X-QSO 003 // ups, coś poszło nie tak i był cancel
    QSO 004
    ...
    QSO 100

    I począwszy od 004 wszystkie są odrzucone? XD Dobrze rozumiem? wesoły



Te standardowe formułki to właśnie jak określaliście martwe zapisy. Jaki jest sens zamieszczać skoro martwe? Wstępnie przeanalizowałem logi i chyba ze czterech operatorów nie poradziło sobie z numerowaniem łączności. Przesłano 80 logów. Z czego wynika błąd w numerowaniu? Kto go popełnia? Nie ma czegoś takiego jak mały, średni czy duży błąd. Czy np. w jakichkolwiek zawodach w numerze łączności wpiszę literę "O" zamiast zera to jest błąd czy nie? Ten błąd to jest mały czy duży. Albo jak podający CQ stacji daje swój raport drugiej stacji a ta traci zasilanie jednak wpisuje znak i odebrany numer to komu zaliczamy łączność?

Skoro te numery nie są potrzebne to pozostaje odebrać sam RST, chociaż to też nie ma sensu, bo każdy daje 599 wesoły . Uważam, że każdy operator powinien znać obsługę swojego programu, który i tak zazwyczaj sam pilnuje kolejności w numerze łączności.

Najlepsze w tej dyskusji jest to, że SN7O nie popełnił błędu numeracji oczko. Bogusław to Twój znak czy źle sprawdziłem? Log sprawdzałem instrumentem białkowym - mogłem coś przeoczyć. Jutro sprawdzi to algorytm.
wpis edytowany 03.06.2026 22:18:48
so7na poziom 2

Ilość edycji wpisu: 2
#8382410 03.06.2026 22:17:57
Ale zmieniasz temat. Nie chodzi o pomyłkę, wpisanie O zamiast zera itp, tylko co jeśli w logu będą numeracje:
001
002
004
005
006

Albo mix z SO2R bo każde radio ma alokowany własny kolejny numer ze wspólnej puli numerów a wejść do logu może z opóźnieniem

001
003
002
005
004

Z tego co napisałeś wyżej to wszystko są poprawne qso, czyli inaczej niż zapis w Waszym regulaminie:

"Brak zachowania ciągłości w numeracji powoduje niezaliczenie dalszych łączności począwszy od pierwszej, która tę ciągłość przerwała."
wpis edytowany 03.06.2026 22:20:33
sq7m poziom 3
QTH: Skierniewice
#8382414 03.06.2026 22:22:27
    so7na pisze:

    Ale zmieniasz temat. Nie chodzi o pomyłkę, wpisanie O zamiast zera itp, tylko co jeśli w logu będą numeracje:
    001
    002
    004
    005
    006

    Albo mix z SO2R bo każde radio ma alokowany własny kolejny numer ze wspólnej puli numerów a wejść do logu może z opóźnieniem

    001
    003
    002
    005
    004

    Z tego co napisałeś wyżej to wszystko są poprawne qso, czyli inaczej niż zapis w Waszym regulaminie:

    "Brak zachowania ciągłości w numeracji powoduje niezaliczenie dalszych łączności począwszy od pierwszej, która tę ciągłość przerwała."


001
003
002
005
004

Nie uważam aby ten przykłąd był zgodny z regulaminem "Wymiana: Raport RST + numer kolejny łączności zaczynający się od 001 (np. 599 001)."
so7na poziom 2

Ilość edycji wpisu: 2
#8382416 03.06.2026 22:26:13
    sq7m pisze:


    001
    003
    002
    005
    004

    Nie uważam aby ten przykłąd był zgodny z regulaminem "Wymiana: Raport RST + numer kolejny łączności zaczynający się od 001 (np. 599 001)."


Ok, Czyli to automatycznie dyskwalifikuje "użycie" TTC jako treningu pod SO2R/2BSIQ np, bo nie ma szans żeby zawsze wpadały w kolejności wszystkie. Nie neguję, rules are rules, dzięki za wyklarowanie wesoły
wpis edytowany 03.06.2026 22:27:15
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8382417 03.06.2026 22:26:49
    sq7m pisze:

    (...)

    Najlepsze w tej dyskusji jest to, że SN7O nie popełnił błędu numeracji ,). Bogusław to Twój znak czy źle sprawdziłem? Log sprawdzałem instrumentem białkowym - mogłem coś przeoczyć. Jutro sprawdzi to algorytm.


Nie mam w tej chwili przed sobą logu, ale wielokrotnie numeracja jest zaburzona. O ile dobrze pamiętam, to właśnie już qso nr 4 jest gdzieś dalej.
sq7m poziom 3
QTH: Skierniewice
#8382419 03.06.2026 22:27:57
    sp7ivo pisze:

      sq7m pisze:

      (...)

      Najlepsze w tej dyskusji jest to, że SN7O nie popełnił błędu numeracji ,). Bogusław to Twój znak czy źle sprawdziłem? Log sprawdzałem instrumentem białkowym - mogłem coś przeoczyć. Jutro sprawdzi to algorytm.


    Nie mam w tej chwili przed sobą logu, ale wielokrotnie numeracja jest zaburzona. O ile dobrze pamiętam, to właśnie już qso nr 4 jest gdzieś dalej.


Sprawdzę jutro jak wezmę się za crosscheck. Skoro tak mówisz to zapewne tak jest. Dzisiaj już nie mam na to siły.
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8382420 03.06.2026 22:29:19
    so7na pisze:

    (...)
    Ok, Czyli to automatycznie dyskwalifikuje "użycie" TTC jako treningu pod SO2R/2BSIQ np, bo nie ma szans żeby zawsze wpadały w kolejności wszystkie. Nie neguję, rules are rules, dzięki za wyklarowanie wesoły


W punkt! O to właśnie chodzi.
wpis edytowany 03.06.2026 22:29:47
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8382423 03.06.2026 23:00:47
    sp7ivo pisze:



    ,,,,,,,,,,,,,,

    Pytanie: czy posortowanie logu w cabrillo po nr qso załatwi sprawę? Wtedy brak chronologii będzie w kolumnie "czas".
    ,,,,,,,,,,,,,,



z całym szacunkiem Bogus bo jesteś autorytetem ,
zawsze "pilnujesz "regulaminu,
i masz w 99,9% raje,
ale w regulaminie TTC nie ma nic o chronologi "czasu"
ale z kolei to by sugerowało "przestawianie" w cabrillo po zawodach,
czego akurat ja nie "trawie",i pewnie u mnie także może byc "sajgon"(mogłem cos nie tak zalogowac)
sam nie wiem jak z tego wybrnąć,może nie powinny być "niezaliczane" wszystkie Qso po tej jednej Zle zapisanej ?
poza tym ,
nie pracuję na twa trx, ale jestem
zaskoczony że "program"taki czy inny ,
nie loguję robionych Qso chronologicznie po numerach,




Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
so7na poziom 2

Ilość edycji wpisu: 3
#8382424 03.06.2026 23:11:10
    sp3mep pisze:


    zaskoczony że "program"taki czy inny ,
    nie loguję robionych Qso chronologicznie po numerach,


Ale tu nie o program chodzi. Jak wołasz przeplatane CQ (albo normalne SO2R) na obu radiach to będą sytuacje, że np. na R1 podasz 001, na R2 002, i te numery już "poszły w eter", ale korespondent z R2 podał swój numer, koniec qso i logujesz a z R1 np. poprosił o powtórkę (lub Ty poprosiłeś).

W efekcie R2 wchodzi do logu wcześniej bo zrobione (z numerem 002) a R1 czeka na dokończenie i wejdzie po nim.

Gdyby program miał logować bez alokacji numeru, to R2 które podało 002 zalogowałoby 001, bo weszłoby pierwsze, R1 które nadało 001 i ma "poślizg" i wejdzie drugie zapisałoby 002
wpis edytowany 03.06.2026 23:21:34
SQ9MZ poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Rybnik
#8382426 03.06.2026 23:28:15
Powoli robi się dyskusja o piwie. Z pianką.



Henryk SQ9MZ











________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
sq7m poziom 3
QTH: Skierniewice
Ilość edycji wpisu: 1
#8382428 03.06.2026 23:51:14
    so7na pisze:

      sp3mep pisze:


      zaskoczony że "program"taki czy inny ,
      nie loguję robionych Qso chronologicznie po numerach,


    Ale tu nie o program chodzi. Jak wołasz przeplatane CQ (albo normalne SO2R) na obu radiach to będą sytuacje, że np. na R1 podasz 001, na R2 002, i te numery już "poszły w eter", ale korespondent z R2 podał swój numer, koniec qso i logujesz a z R1 np. poprosił o powtórkę (lub Ty poprosiłeś).

    W efekcie R2 wchodzi do logu wcześniej bo zrobione (z numerem 002) a R1 czeka na dokończenie i wejdzie po nim.

    Gdyby program miał logować bez alokacji numeru, to R2 które podało 002 zalogowałoby 001, bo weszłoby pierwsze, R1 które nadało 001 i ma "poślizg" i wejdzie drugie zapisałoby 002




Szymon i to bardzo dobry argument zmieniający mój pogląd diametralnie. Będą zmiany w regulaminie. Zarówno brak chronologii jak i przerwa w numeracji nie jest powodem aby nie przydzielić punktów. Jednak crosscheck pozostaje bez zmian.

Postaram się jutro jakoś to opisać w regulaminie.

Bardzo dziękuję za wyjaśnienie.
wpis edytowany 03.06.2026 23:51:35
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8382456 04.06.2026 08:37:38
Cieszę się, że problem został pozytywnie wyjaśniony i będą zmiany.
Jeszcze takie moje spostrzeżenie odnośnie techniki pracy w zawodach. Nic tak nie rozbija pracy 2BSIQ jak niepotrzebne przedłużanie transmisji przez korespondenta. Zawody to nie czas na wymianę wszelkich uprzejmości typu powitanie GE, CFM, QSL, GL, 73, czy jakieś inne wstawki. Już w nazwie 2BSIQ to SIQ oznacza "Synchronized Interleaved QSOs", czas transmisji jest tak wyliczony, aby umożliwił jednoczesne, naprzemienne qso na 2 pasmach. Przedłużenie transmisji powoduje rozsynchronizowanie pracy. Wystarczy nadać tylko raz raport z grupą kontrolną bez żadnych dodatków. Taka transmisja jest jednocześnie potwierdzeniem odebrania raportu. Ostatecznie, jeżeli ktoś bardzo chce można nadać R, ale już CFM lub QSL jest niepotrzebnym przedłużeniem. Dotyczy to zresztą nie tylko 2BSIQ, w "normalnych" qso każde niepotrzebne przedłużenie transmisji jest stratą czasu. Łatwo policzyć, że np. nadanie CFM w stu qso to strata około 1 do 2 minut. W tym czasie można by przeprowadzić kilka qso.
sp3slu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: MARIANTÓW JO92FC
#8382465 04.06.2026 10:26:27
Wszystko rozumiem – programy i techniki pracy mają swoje wymagania, jednak takie podejście prowadzi do odhumanizowania łączności. W ten sposób będą mogły – a może już mogą – pracować ze sobą maszyny.

Przykład: trudno mi zrezygnować z nadania grzeczności wobec Stanisława SP7QO, operatora będącego chodzącą historią krótkofalarstwa i wzorem kultury operatorskiej, choć fakt – czasem sprawiającego tym „kłopoty”.

Nie bez powodu od zawsze powtarza się, że QSO w zawodach to nadal normalne QSO – oczywiście jest to pewien skrót myślowy. Chodzi jednak o to, żeby po drugiej stronie wciąż było czuć człowieka.

Forsowane tutaj podejście jest moim zdaniem pożywką dla frakcji antycontestowców, którzy konsekwentnie poszerzają swoją strefę wpływów.

Również nie pozostawię bez grzeczności QSO z Andrzejkiem SP4HHI ani nie zrezygnuję z naszego „CZE” podczas łączności z Arturem SP3CW. I tak dalej, i tak dalej.

Nie dajmy się ogłupić.
sq7m poziom 3
QTH: Skierniewice
Ilość edycji wpisu: 2
#8382467 04.06.2026 10:44:10
    sp3slu pisze:

    Wszystko rozumiem – programy i techniki pracy mają swoje wymagania, jednak takie podejście prowadzi do odhumanizowania łączności. W ten sposób będą mogły – a może już mogą – pracować ze sobą maszyny.

    Przykład: trudno mi zrezygnować z nadania grzeczności wobec Stanisława SP7QO, operatora będącego chodzącą historią krótkofalarstwa i wzorem kultury operatorskiej, choć fakt – czasem sprawiającego tym „kłopoty”.

    Nie bez powodu od zawsze powtarza się, że QSO w zawodach to nadal normalne QSO – oczywiście jest to pewien skrót myślowy. Chodzi jednak o to, żeby po drugiej stronie wciąż było czuć człowieka.

    Forsowane tutaj podejście jest moim zdaniem pożywką dla frakcji antycontestowców, którzy konsekwentnie poszerzają swoją strefę wpływów.

    Również nie pozostawię bez grzeczności QSO z Andrzejkiem SP4HHI ani nie zrezygnuję z naszego „CZE” podczas łączności z Arturem SP3CW. I tak dalej, i tak dalej.

    Nie dajmy się ogłupić.


W żadnym wypadku. To ma być przede wszystkim przyjemność! Sam czasami witam się "czesc" i po imieniu. Dla jednych to trening, dla innych okazja do przetestowania sprzętu, a dla części – sportowa rywalizacja. Są też tacy dla, których to po prostu miłą chwila przed radiem. Niech każdy znajdzie w tych zawodach coś dla siebie.

Wiele logów zawiera luki w numeracji, ale nie zamierzam w to wnikać. Z kolei koledzy pracujący so2r mają niechronologiczną numerację (Szymon wyjaśnił już, z czego to wynika, za co bardzo dziękuję).

Tak jak pisałem wczoraj: zarówno brak chronologii, jak i luki w numeracji nie będą w żaden sposób dyskwalifikować ani wpływać na wynik. To ma być po prostu dobrze spędzony, wtorkowy wieczór dla nas wszystkich. Kończmy tę dyskusję, bo zabraknie czasu na rozliczenie tury wesoły.

... a dziękuję za tak liczny udział ,). Myślę, że będzie nas z czasem jeszcze więcej.
wpis edytowany 04.06.2026 10:52:11
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8382512 04.06.2026 14:55:13
    sp3slu pisze:

    Wszystko rozumiem – programy i techniki pracy mają swoje wymagania, jednak takie podejście prowadzi do odhumanizowania łączności. (...)Nie dajmy się ogłupić.


Jurek, nikt nie broni Ci witać się i pozdrawiać znajomych. Jeżeli jednak przedłużasz swoje nadawanie do stacji pracującej "na wynik" to działasz na swoją niekorzyść. Po pierwsze, on wcale nie będzie zadowolony gdy nadasz mu GE czy GA, a wręcz przeciwnie, pomyśli: co za kiepski operator. Po drugie, gdy skrajnie przeciągniesz swoje nadawanie to "wypadniesz" z jego rytmu qso i będziesz musiał czekać na następny "slot czasowy", jak to się teraz nowocześnie mówi. Ile razy Wam zdarzyło się, że po przejściu na odbiór po nadaniu raportu jest cisza? Może to świadczyć, że korespondent nie odebrał raportu, albo poprzez nasze dłuższe nadawanie obsługuje już qso na drugim stanowisku i nie może odpowiedzieć ze względu na ograniczenie "jednego" sygnału. Prosty przykład, nasza transmisja w postaci:
QSL GE UR 599003 GL 73 musi zmieścić się w czasie gdy na drugim radiu korespondent nadaje np. TEST SN7O lub 599010, albo TU SN7O. Jeżeli się nie zmieści to jest duże prawdopodobieństwo, że korespondent nas zignoruje i najpierw obsłuży to drugie qso, a my będziemy musieli czekać na swoją kolejkę. Niepotrzebna dezorientacja i strata czasu dla nas.

    sp3slu pisze:

    (...)
    Nie dajmy się ogłupić.


Zawody, zwłaszcza te na wysokim poziomie rządzą się swoimi prawami i ulegają ciągłemu postępowi. Nie wszyscy to dostrzegają, dlatego mamy taki, a nie inny poziom polskiego contestingu. Nasi południowi sąsiedzi z populacją krótkofalowców o rząd wielkości mniejszą biją nas "na głowę".
SP3RXO poziom 4
QTH: IO63tr
Ilość edycji wpisu: 1
#8382557 04.06.2026 21:40:12
    sp3slu pisze:

    Wszystko rozumiem – programy i techniki pracy mają swoje wymagania, jednak takie podejście prowadzi do odhumanizowania łączności. W ten sposób będą mogły – a może już mogą – pracować ze sobą maszyny.

    Przykład: trudno mi zrezygnować z nadania grzeczności wobec Stanisława SP7QO, operatora będącego chodzącą historią krótkofalarstwa i wzorem kultury operatorskiej, choć fakt – czasem sprawiającego tym „kłopoty”.

    Nie bez powodu od zawsze powtarza się, że QSO w zawodach to nadal normalne QSO – oczywiście jest to pewien skrót myślowy. Chodzi jednak o to, żeby po drugiej stronie wciąż było czuć człowieka.

    Forsowane tutaj podejście jest moim zdaniem pożywką dla frakcji antycontestowców, którzy konsekwentnie poszerzają swoją strefę wpływów.

    Również nie pozostawię bez grzeczności QSO z Andrzejkiem SP4HHI ani nie zrezygnuję z naszego „CZE” podczas łączności z Arturem SP3CW. I tak dalej, i tak dalej.

    Nie dajmy się ogłupić.

Jestem raczej typem "niedzielnego" kontestowca, ale bardzo z kolegą SP7IVO się zgodze w tej kwestii. QSO w zawodach powinno być możliwie najkrótsze, w tempie, bez niepotrzebnych dodatków.
Koniec końców wymianę w zawodach określa regulamin, np: SP0AAA 599 001.
Więc w zasadzie wszystko ponad jest... nieregulaminowe lol, n'est-ce pas?
wpis edytowany 04.06.2026 21:40:55



---
73's de SP3RXO Slawek
https://www.hamqth.com/ei6kw

Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam.
TTC by SPCWC / Międzynarodowe Zawody HF CW
T#674539
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!