NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » [HUMOR] MÓJ STARY JEST KRÓTKOFALOWCEM

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 27 / 28>>>    strony: 212223242526[27]28

[Humor] Mój stary jest krótkofalowcem

Taki mały projekt z przymrużeniem oka
  
sq6ade
10.04.2019 22:56:01
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12856 #2655931
Od: 2008-3-21
    SP5XMI pisze:

    Oczywiście. Samo radio też się zachowało. Wymieniona została cała płytka pod LCDkiem. To nie jest legenda, bo była nawet płytka z popularnym wyświetlaczem zegarkowym, który pokazywał tylko trzy ostatnie cyfry. Warszawscy elektronicy byli swego czasu bardzo pomysłowi. Nie zamierzam o tym dalej dyskutować.


No to szkoda że kol. nie zamierza dyskutować o technice . Bajki lepiej się sprzedają wesoły

Nie no poważnie wrzuć jakieś fotki bo jeśli to prawda to warto.
_________________
To są drogie rzeczy :)
Obrazek
  
Electra19.05.2019 23:14:36
poziom 5

oczka
  
SP5WA
10.04.2019 22:58:24
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa_Wesoła

Posty: 999 #2655933
Od: 2012-7-2
    SP5XMI pisze:

    ...
    To jest jak z DXCC Honor Roll - SP5OJCIEC ma ją dawno (włącznie z P5), a ci, co krzyczą, że Boga w Was nie ma, są na etapie zaliczania pierwszego deiksa.


Niewierny Tomasz vel forumowy krzykacz próbował zaszpanować wiedzą przed OJCEM. Niewiele z tego wyszło.
Czyżby chęć zabłyśnięcia na forum była efektem frustracji po całodniowym i bezskutecznym wołaniu do DXa z UA9, których jest na pęczki i robi się nawet przy beznadziejnej propagacji?


_________________


--

73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)

mailto:bogdan@sp5wa.info
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"


Obrazek



  
sq6ade
10.04.2019 23:02:25
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12856 #2655935
Od: 2008-3-21


Ilość edycji wpisu: 1
    SP5WA pisze:

      SP5XMI pisze:

      ...
      To jest jak z DXCC Honor Roll - SP5OJCIEC ma ją dawno (włącznie z P5), a ci, co krzyczą, że Boga w Was nie ma, są na etapie zaliczania pierwszego deiksa.


    Niewierny Tomasz vel forumowy krzykacz próbował zaszpanować wiedzą przed OJCEM. Niewiele z tego wyszło.
    Czyżby chęć zabłyśnięcia na forum była efektem frustracji po całodniowym i bezskutecznym wołaniu do DXa z UA9, których jest na pęczki i robi się nawet przy beznadziejnej propagacji?



Niewierny Tomasz nie interesuje się deiksami a tylko techniką radiową i wyłapuje nieścisłości a w szczególności fantazje forumowych "poetów" naginających rzeczywistość wesoły
_________________
To są drogie rzeczy :)
Obrazek
  
SP5WA
10.04.2019 23:22:11
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa_Wesoła

Posty: 999 #2655938
Od: 2012-7-2
    sq6ade pisze:

    ...Niewierny Tomasz nie interesuje się deiksami a tylko techniką radiową i wyłapuje nieścisłości a w szczególności fantazje forumowych "poetów" naginających rzeczywistość wesoły


Tomaszku, proszę już nie krzycz. Czy Ty masz jaja a dzięki temu zdrowy rozsądek?
Przeczytaj tytuł tego wątku a następnie podtytuł, który powinien Ci wyjaśnić co czytasz i gdzie jesteś.


_________________


--

73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)

mailto:bogdan@sp5wa.info
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"


Obrazek



  
sq6ade
10.04.2019 23:27:21
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12856 #2655939
Od: 2008-3-21
Czyli można pisać o bzdurach bo z przymrużeniem oka , humor itd.
Okey.
Ja piszę o technice a tu nie ma miejsca
na bzdury ?

Ustal z kumplami że Stolicy o czym można pisać w tym temacie wesoły
_________________
To są drogie rzeczy :)
Obrazek
  
SQ5KLN
11.04.2019 01:38:31
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 356 #2655966
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
    SP5WA pisze:

    (...) frustracji po całodniowym i bezskutecznym wołaniu do DXa z UA9, których jest na pęczki i robi się nawet przy beznadziejnej propagacji?


Z Wrocka w paśmie 70cm na FM wcale nie jest tak łatwo dolecieć do UA9, rzekłbym nawet, że przy beznadziejnej propagacji to i SP5OJCIEC nie dałby rady (chyba że na symulatorze bardzo szczęśliwy). Wy "kaefiarze" z hektarami pól antenowych i sześcioma GU74 w driverze nie rozumiecie prawdziwych wyzwań bardzo szczęśliwy
  
SQ8PIW
11.04.2019 06:24:12
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: KO11ev49AQ

Posty: 1051 #2655984
Od: 2011-2-18


Ilość edycji wpisu: 1
- Tato, a Marcin powiedział, że jego tata powiedział, że jest krótkofalowcem.
- Synu, to żadna nowina, wszyscy widzą te jego pajęczyny.
- Tak, ale on teraz nadaje na falach długich i ma dylemat.
- Nie obchodzą mnie dylematy Marcina taty. Co znowu za dylemat.
- No, bo on zaczął nadawać na falach długich i nie wie, czy jeszcze jest krótkofalowcem, czy już długofalowcem.
- Synu, tata Marcina, od małego nie wiedział kim chce być.
_________________
Fruwając z kwiatka na kwiatek,
łatwo złapać podatek.

Val de Mar
(ośmiopak)
  
sq6ade
11.04.2019 07:21:14
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12856 #2655990
Od: 2008-3-21


Ilość edycji wpisu: 1
    SQ5KLN pisze:

      SP5WA pisze:

      (...) frustracji po całodniowym i bezskutecznym wołaniu do DXa z UA9, których jest na pęczki i robi się nawet przy beznadziejnej propagacji?


    Z Wrocka w paśmie 70cm na FM wcale nie jest tak łatwo dolecieć do UA9, rzekłbym nawet, że przy beznadziejnej propagacji to i SP5OJCIEC nie dałby rady (chyba że na symulatorze bardzo szczęśliwy). Wy "kaefiarze" z hektarami pól antenowych i sześcioma GU74 w driverze nie rozumiecie prawdziwych wyzwań bardzo szczęśliwy


Bardzo łatwo wesoły Bierze się telefon i się dzwoni wesoły

Piotrusiu to jak z funktorami .Po co męczyć migacz LED na bramkach jak można zrobić na attiny13 lollollol
_________________
To są drogie rzeczy :)
Obrazek
  
SP5XMI
11.04.2019 18:49:05
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 3057 #2656170
Od: 2012-12-16


Ilość edycji wpisu: 1
DX do UA9
Tata ma ostatnio prawdziwą huśtawkę nastrojów i nie bardzo wiedziałem dlaczego. Gdy rano przyszedłem do chatki, siedział cały czerwony ze złości. Ooo trzeba uważać, zaraz będzie efekt petardy, najpierw robi się czerwony, potem sssss, a potem dup!
- Wot sssssuka … bl…!!!
- Tato co się stało, znowu Zołza zrobiła podkop pod bramą, naszczekała na Wiedźmę i zagryzła kurę Ślepemu?
- Nie, zobacz tutaj.
Aha, to znowu forum. Od dawna się tam udziela, kręci gównoburze i ma nawet trollkonta, by nakręcać atmosferę, ale ostatnio jakoś mało z nich korzystał. Ale czy to jest powód, by robić burze w szklance wody?
- Zobacz, żadnego szacunku nie ma. Na pasmach go nie słychać, tylko marudzi. Że co, podobno lepiej zrobić migającą diodkę? A won do technikum z powrotem, TG50 użyć, multiwibrator skonstruować! Się mikroprocesorów zachciało!
- Tato, tylko spokojnie.
- No jak mam być spokojny, gdy tam piszą. Wrrr!
- No faktycznie, widzę, że mąci w wątku, nakręca marudę XMI na to, by ten opisał naprawę starej ukaefki. I co z tego, pewnie ją naprawił.
- Chała mu za to, bo mu się chciało, ale ja nie o tym. Tu troll jest, hurr durr, szacunku nie ma.
Tata chyba za dużo czasu spędzał z dalszą rodziną w ogródku, bo coś za często komentuje per troll albo „wuj urwał nać”. Lub tak jakoś podobnie. Wdech, wydech, tylko spokojnie.
- Ale tato, zobacz, przecież to ciebie nie dotyczy, a niech się kłócą, który z nich w końcu zrobi deiksa z Wrocławia do UA9 na UKF.
- Już ja im dam, mam specjalnie asertywne trollkonto, które jest podobno z Wrocławia. I teraz patrz co im piszę!
No to patrzę i komentuję.
- Ale tato, ten ma rację, UA9 na ultrakrótkich to trudna sprawa. Nigdy nie miałem takiej łączności na dwójce.
- Eeee tam, potrzymaj mi piwo.
Tata oczywiście żadnego piwa w ręku nie miał, jedynie kubek z kawą. Odłożył go, ale zamiast iść do tablicy centralnego sterowania, sięgnął po komórkę.
- Cześć Ewa, powiedz mi czy pamiętasz tego Rosjanina, który miał tak potężny sygnał na 144, gdy wy wołaliście Chiny? Co się tak ze mnie śmieliście, że rowerem do Chin pojadę po kartkę? Aha. Aha. Chwila, a to znaczy, że to się da zrobić. Aaa, jedziesz do nas tutaj? Ale nie rowerem? Dobra, to ja grzeję sprzęt i czekam.
Z pewnym wysiłkiem wstał z fotela, podszedł do tablicy i zaczął przerzucać hebelki. Chwilę potem odpalił Skype’a i dzwoni do Grigorija, umawiają się na łączność, tak, da się, tak, będzie. Grigorij już anteny ustawia, my zaraz zrobimy to samo, wzmacniacz na dwóch GS35B już się grzeje. U Grigorija pewnie też. Chwilę potem wesołe szczekanie Zołzy oznajmiło nam przyjazd Ewki z mężem i ich młodą córeczką. Młoda zabrała się za głaskanie psa i kotów, a Ewka i jej mąż weszli do razu do chatki. Michał wziął kamerę i nagrywa. Anteny już skierowane, stycznik wysokiego napięcia załączony. Grigorij zawołał nas na 14MHz, a chwilę potem słyszymy jego głos na 144MHz. Tylko odpowiedzieć:
- Radio Dmitrij diewiać … ja Siergiej Pawieł piatyj…
Na mierniku prawie amper prądu anodowego w szczycie, ale to akurat norma, tym się nie przejmujemy.
- Grigorij tri bałła, tri bałła, prinimajem atlićna!
Stary trochę przesadza, do słyszalności na dwudziestce jeszcze sporo brakuje, bo dźwięk drży, pływa, ucieka, ogólnie przypomina pracę mojego pierwszego samodzielnie zrobionego odbiornika dawno temu. Trzeba szybko korygować ustawienie anten i dostrojenie odbiornika. Ale się da!
- I co, da się zrobić deiksa do UA9 na dwójce? Pewnie, że się da. Nawet na SSB się da, choć to trudne. Dzięki Ewce, brawa dla tej pani!
Z kąta jednak swoje dorzucił Maładiec:
- A co będzie, gdy taki jeden zacznie wymagać łączności na direkcie? Bez księżyca po drodze? I do tego nie na pięćdziesiątce, ale na 2 giga? Przecież to się nie da.
- A może się da? Może nie do UA9, ale choćby z Polski na Litwę nad Rosją. Na 2 giga powinno się dać.
Stary chyba czasami przesadza.


_________________
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
  
sq6ade
11.04.2019 18:57:35
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12856 #2656173
Od: 2008-3-21
Ej no nerwosolku zadać staremu i meliski zaparzyć wesoły Jest TIP na serwis soniacza wesoły

http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2656169
_________________
To są drogie rzeczy :)
Obrazek
  
SQ5KLN
12.04.2019 03:44:29
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 356 #2656264
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
A już myślałem, że to UA9 w paśmie 70cm zrobią na stacji remote przyczepionej do balonu bardzo szczęśliwy

edit: Takiego "strato" żeby mieć antenę na wysokości 50-60km, to samo zrobiłby Grigorij i może by się udało (a takie coś, to potem na zawody UKF jak znalazł bardzo szczęśliwy)
  
Electra19.05.2019 23:14:36
poziom 5

oczka
  
SP5XMI
12.04.2019 08:47:52
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 3057 #2656331
Od: 2012-12-16


Ilość edycji wpisu: 2
Eee nie, to nie w stylu SP5OJCA. Tu musi być but, a do tego Ruskim trzeba zagrać na nosie. Tak odrobinkę.

Troposcatter
Sprawa międzynarodowej łączności nad Rosją na mikrofalach nie dawała mi spokoju. Wyczyny mikrofalowe mojego taty były dotąd praktycznie żadne w porównaniu do prawdziwych tuzów tej sztuki, takich jak Czesio SP7JSG lub chłopaki z okolic Jeleniej Góry. Nie sądzę by stary dał radę cokolwiek szybko nadrobić. Śmiałem się z niego po cichu, że oprócz sukcesów Ewki i tych łączności EME, które regularnie robiliśmy, w klubie w zasadzie nic się nie działo. To fakt, że zestaw 32 anten po 12 elementów każda na 2m daje solidny but, ale nadal to jest „tylko” silna stacja. A gdzie wiedza i doświadczenie?
Gdy nervosol zadziałał, ojciec się trochę uspokoił i w końcu powiedział nam o swoich planach. W latach pięćdziesiątych Amerykanie i Rosjanie eksperymentowali z rozproszeniem mikrofal w troposferze i zaraz potem oba kraje zbudowały olbrzymie sieci łączności troposferycznej. Olbrzymie reflektory, po 20m każdy, a czasami więcej, klistrony o mocy liczonej w dziesiątkach kilowatów, czułe odbiorniki, to wszystko zapewniało łączność nad Alaską lub Syberią. Nieważne czy system był radziecki czy amerykański, jego zasada była taka sama – walimy grube kilowaty mocy tuż nad horyzontem i odbieramy niezwykle słaby sygnał dwieście kilometrów dalej. U nas podobieństwo jest tylko częściowe, bo na KF też pakujemy grube kilowaty tuż nad horyzontem, ale sygnał po drugiej stronie jest naprawdę silny.
Pomógł nam kolega, który w wojsku służył na tzw. Paterze, czyli w jednostce łączności, niedaleko Torunia. Miał do czynienia z radziecką technologią łączności troposferycznej, czyli z grubsza z tym, co ojciec chce zrobić. Wytypowaliśmy konkretną górę na Mazurach, z której można strzelić sygnałem na Litwę, nad terytorium Rosji. Nasz litewski kolega w okolicach Taurogów znalazł podobną górę, na którą da się wjechać terenówką. Pozostaje jednak jeden, w sumie niewielki problem techniczny: trzeba zbudować olbrzymie anteny i właściwy nadajnik. Wcale to nie ostudziło zapędów ojca. Mąż Ewki już zaprojektował nam składaną kratę, która po rozciągnięciu odpowiednich elementów z folii utworzy nam dziesięciometrowy kwadrat. Litewski kolega ma prościej, bo udało mu się kupić na złomie gotową antenę od radzieckiej radiostacji R417 Bagiet. Trochę zardzewiałą. Nasza antena będzie większa. Odbiornik też już jest. Tylko skąd wziąć nadajnik o takiej mocy?
Ojciec pojechał do pewnej miejscowości pod Warszawą, gdzie kupił komplet od starego radaru z pasma S zawierający magnetron i dwustopniowy wzmacniacz na amplitronach, ale zapomniał, że taki zestaw daje w impulsie około megawata, co troszkę przekracza moc licencyjną amatorów dla tego pasma. Tak odrobinkę. Wziął też kupę części zapasowych, przewidując awarie. To była bardzo słuszna decyzja.
Na przyczepce zabudował małą budkę, wstawił panele. Przerobił czasoster, dołączył klucz telegraficzny, prościzna.
- Będziemy nadawać w A2, jak za starych czasów.
O wiele ciekawsze były próby. Najpierw zapomniał o tym, że lampy trzeba wygrzewać, bo inaczej będzie klops. I był - wybuchł wodorowy tyratron w modulatorze, na szczęście był dobrze schowany w stalowej puszce. Później diabli wzięli drugi amplitron, bo chłodzenie wodne było niewystarczające. Później przez kilka godzin szukał przebicia w obwodzie wysokiego napięcia. W końcu naprawił co zepsute i nadajnik wystartował pełną mocą, ale dość szybko stopił śruby mocujące falowód, gdy wygotowała się woda i zjarało wypełnienie falowodu w sztucznym obciążeniu. O tym, że amplitron padł, to nawet nie wspominam, bo to standard. Że przy tym nie stracił oczu, to chyba cud albo dobrze działające ubranie ochronne, które również nabył. Całość dała mu wiele do myślenia na temat bezpieczeństwa operatora. W końcu po wielu podobnych niepowodzeniach zdecydował się na uproszczenie konstrukcji. Został magnetron i jeden amplitron, całość nawet nadaje z grubsza tam, gdzie powinna. Nie mamy przełącznika nadawanie-odbiór, nie mamy cyrkulatora, ale mamy linkę. Pociągnięcie za linkę otwiera klapkę i przesuwa odbiornik prosto do ogniska anteny. Pociągnięcie za drugą linkę przesuwa oświetlacz nadajnika na giętkim falowodzie, otwiera wyjście z magnetronu i zamyka klapkę ochronną odbiornika. Sterowanie jest proste, a całość słusznie wpisuje się w trend znanego warsztatu samochodowego Cytryn i Gumiak z sąsiedniej wioski. Nie wiedzieliśmy jednak, że nigdy tego patentu w akcji nie użyjemy. Ale antena i tak robi wrażenie.


_________________
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
  
EI2KK
12.04.2019 08:56:07
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1392 #2656333
Od: 2012-8-7
    sq6ade pisze:

    Ale... brakuje bibliotek do andrutina czytających wyjście drivera LCD do takich staruszków. Szach mat andruty wesoły



Biblioteki piszą ludzie, ich początkowy brak to stan naturalny dla każdego device które biblioteki potrzebuje.
Ty myślisz że te lib to się tak same z siebie w Internecie namnażają?

lol
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
Obrazek
  
sq6ade
12.04.2019 10:29:30
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12856 #2656374
Od: 2008-3-21
No piszą piszą ale do typowo stosowanych gerejtów . LCD Nokia , HD44780 i tak dalej patataj patataj wesoły
Poszukaj jakiejkolwiek biblioteki czytającej wyjścia drivera LCD. Tam są fikuśne przebiegi o różnych poziomach nie tylko jedynka i zero.
_________________
To są drogie rzeczy :)
Obrazek
  
SQ5KLN
12.04.2019 12:26:03
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 356 #2656415
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 1
    sq6ade pisze:

    No piszą piszą ale do typowo stosowanych gerejtów . LCD Nokia , HD44780 i tak dalej patataj patataj wesoły
    Poszukaj jakiejkolwiek biblioteki czytającej wyjścia drivera LCD. Tam są fikuśne przebiegi o różnych poziomach nie tylko jedynka i zero.


Nawet Cytryn i Gumiak wiedzą, że ilość "zamienników jak oryginał" zależy od powszechności danego sprzętu w narodzie. LCD Nokia czy te oparte na HD44780 wyprodukowano w setkach milionów jeśli nie miliardach sztuk i zastosowano w dużej ilości urządzeń, natomiast wyświetlacz w Soniaczu 7600 jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju i nawet różni się nieco pomiędzy kolejnymi generacjami tego radia - nic dziwnego, że HD44780 jest w standardowej bibliotece Arduino a wyświetlacz od Soniacza nie bardzo szczęśliwy
  
sq6ade
12.04.2019 12:46:40
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12856 #2656422
Od: 2008-3-21


Ilość edycji wpisu: 1
Aby wyciągnąć info z drivera trzeba już od początku natrudzić się z mapowaniem segmentów.

Z pracowni rewerseinżynieringu :



_________________
To są drogie rzeczy :)
Obrazek
  
SP5XMI
12.04.2019 16:46:21
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 3057 #2656491
Od: 2012-12-16
Turn it on
Zapakowaliśmy przyczepy campingowe, pojechaliśmy na miejsce, rozbiliśmy obóz na campingu. Następnego dnia rano wjechaliśmy na górę, gdzie na próbę rozwinęliśmy antenę. Ci, którzy nigdy nie mieli do czynienia z dużymi masztami, nie docenią faktu, że zaledwie po czterech godzinach pracy mieliśmy maszty rozłożone, linki naciągnięte i stalowo-drewniano-plastikowa płytka czasza z grubsza wskazywała właściwy kierunek. Niestety było już za późno na próby łączności. Całość trzeba było zwinąć. Ale przynajmniej wiemy, że to się da zrobić. Z radością usmażyliśmy kiełbachę na grillu i po wypiciu małej beczułki piwa poszliśmy spać.
Następnego dnia trochę głowa dawała znać o sobie, ale jesteśmy twardzi. Wsiedliśmy w terenówkę. Ojciec nie pił i mógł jechać, ale słabo mu szło, bo dawno nie jeździł z przyczepą. W końcu wjechaliśmy na miejsce i powtórzyliśmy rozwijanie anteny. Rozładowałem z przyczepki kontenerki z nadajnikiem, rozwiesiłem między drzewami dipol na 80m. Litewscy koledzy szybko wywołali nas na osiemdziesiątce i zaczęliśmy ustawianie anten. Na próżno tłumaczyłem jak komu dobremu, by nie wierzyli mapom Google’a. Kierunek trzeba wyznaczyć za pomocą mapy i kompasu, uwzględniając deklinację. Naszą antenę ustawiliśmy dobrze, ale na tę drugą już nie mieliśmy wpływu. Nadajnik i odbiornik ustawiony w ognisku, całość zawiązana sznurkiem, przymocowana śledziami, przewody przeciągnięte. Najpierw nadajemy my, oni ustawiają antenę, potem będzie zmiana. W końcu dostaliśmy sygnał – turn it on.
Włączyliśmy agregat, sterowanie, żarzenie, w końcu także wysokie napięcie i schowaliśmy się w krzakach za zboczem góry, z ukosa, by nie oberwać wiązką z amplitronu. Ojciec nacisnął klucz tak, jakby włączał jakiś detonator. W końcu kilka razy już lampy wybuchały w środku, skojarzenie bardzo poprawne. Tym razem nie wybuchło, tylko agregat prądotwórczy zaczął ciężej pracować. Po chwili wyłączył nadawanie, by nie przeciążyć amplitronu. Efekt – żaden.
Najpierw okazało się, że suwadło pociągane sznurkiem się zacięło od piasku i złączka jest niedopasowana. Oczywiście znowu się coś stopiło, ale tym razem nieznacznie i po podpiłowaniu pilnikiem udało się ustawić w ognisku. Nadal jednak Litwini nic nie słyszeli. A moc jest, bo jak w wiązkę wleciał wróbel, to się usmażył, ubiło także trochę komarów. W nocy być może widzielibyśmy świecenie przy wylocie oświetlacza, ale nasze oczy są zbyt cenne, by tam zaglądać, gdy nadajnik pracuje.
Po kilku podobnych próbach tamci w końcu przestawili nieco antenę i stwierdzili, że chyba coś odbierają. Jeszcze trochę poprawili, potem jeszcze raz. Stary jak w transie zaczął nadawać. Chwilę potem w radiu zatrzeszczał głos Litwina, że coś słyszy, ale stary za szybko nadaje. Tak to jest, dzisiejsi młodzi ukaefowcy słabo znają telegrafię. No i okazało się też, że Litwini mogą tylko odbierać, bo nadajnik im zdechł. Ale paskudny pech. Gdy Litwin odebrał, ojciec przestał nadawać, zwinęliśmy nadajnik, wrzuciliśmy na przyczepkę i Michał odjechał. My gadaliśmy dalej na osiemdziesiątce i zabraliśmy się bardzo powoli za składanie reflektora. Pół godziny później przeleciał helikopter, chwilę potem przyjechały cztery wojskowe terenówki. Wysiadła mocna grupa z wielką awanturą, bo podobno jest tu jakiś niezwykle silny nadajnik, którego sygnał zakłóca wojskowe stacje nasłuchowe w Świadkach Iławieckich oraz w okolicach Giżycka. Podobno śmieci na cały Obwód Kaliningradzki. Długo szukali źródła zakłóceń i nic nie znaleźli. Uspokoili się trochę, gdy zobaczyli FT100 dołączone do akumulatora i nic więcej. Do dziś nie wiem jak to się stało, że nie zwrócili uwagi na częściowo już rozebraną konstrukcję reflektora, rozpiętą do kilku masztów na skomplikowanej kracie. Być może pomógł nam fakt, że chłopaki zbudowali reflektor z wielkich billboardów z reklamą piwa. Tani materiał, a do tego dobry, metalizowany.
Stary jest jednak niezadowolony, bo łączność nie była dwukierunkowa. W sumie ma rację, ale niestety wyczyn ciężko będzie powtórzyć. Za drugim razem wojskowi na piwo się nie nabiorą.
_________________
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
  
SP5XMI
12.04.2019 17:15:54
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 3057 #2656499
Od: 2012-12-16
No dobra, to jedziemy z koksem

Nadajnik mikrofalowy
Gdy wróciliśmy do domu, ojciec ciągle kombinował jak tu zrobić lepszą stację do takiej łączności, ale w taki sposób, by nikomu nie zakłócać. Czytał, gadał z kolegami, w końcu zaczął uzupełniać wiedzę. Zamiast budować wielkie lustro z płachty, która jest paskudnie wrażliwa na wiatr, trzeba zrobić mniejsze, ale lepiej wykonane. I jak zrobić dobry nadajnik? Foniczny? Jak to zrobić prosto, by nie babrać się z radarowymi konstrukcjami, kapryśnym magnetronem, którego częstotliwość pływa? Amplitronem, który z nieznanych powodów produkuje śmieci?
Na razie nie wiemy, ojciec pracuje nad odbiornikiem. Na stole leży przedwzmacniacz, zieje otwartą dziurą złączki falowodu, ojciec przestraja i coś mierzy. Jeden z młodzików akurat gadał przez przemiennik ze swojego Baofenga, wtem ojciec ku własnemu zdziwieniu usłyszał jego sygnał w odbiorniku. Na szóstej harmonicznej. Poza pasmem 13cm, ale prążek jest. Długo nad tym myślał, w końcu stwierdził, że IP3 wzmacniacza jest za niskie. Wyłączył całość i poszedł odpocząć. Po drodze coś klął na producentów tranzystorów z arsenku galu.
Sprawa nie dawała mu spokoju, aż w końcu zobaczył film wystawiony przez Tomka z dziewiątego okręgu. Przez świat amatorski właśnie przewinęła się dość słynna afera z Baofengami, których filtry dolnoprzepustowe pozostawiają wiele do życzenia. Oględnie mówiąc. Otóż wspomniany Tomek testował odbiornik na 10GHz w ten sposób, że gadał do Baofenga ustawionego na 70cm i odbierał dwudziestą czwartą harmoniczną tego sygnału. Była dość silna. To tak, jakby nadajnik z pasma 80m miał prążek w paśmie radiofonicznym FM, w okolicach 90MHz. Oczywiście towarzystwo sobie żartowało, że gdybym wziął solidny wzmacniacz i dołączył do pewnego amatorskiego transceivera rodem z Polski, to być może ostatnie słowo w tej sprawie wcale nie należałoby do Chińczyków produkujących wspomnianego Baofenga.
Chwilę potem ojciec krzyknął:
- Eureka! To trzeba zrobić prosto i z fasonem. Po naszemu. Bierzemy Baofenga, dołączymy do filtru pasmowego, wydzielimy prążek, bierzemy srogi dopał i jedziemy z koksem. Litwini zrobią to samo i mamy!
Radziecka sieć łączności troposferycznej wykorzystywała emisję FM i też pracowała w okolicach 2GHz. Miała moc nieco większą, ale tylko trochę.

_________________
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
  
SP5XMI
12.04.2019 21:10:50
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 3057 #2656577
Od: 2012-12-16


Ilość edycji wpisu: 2
Sygnał nieznacznego przeciążenia
W mojego tatę coś wstąpiło. Częściowo udana próba nadawania na Litwę nad głowami Rosjan sprawiła, że zabrał się do tej zabawy ze znacznie większą dawką wiedzy i w bardziej skoordynowany sposób. Budowa nowej konstrukcji została ukończona. Na postumencie z krótkim, obrotowym i niezwykle solidnym masztem stanęła pięciometrowa antena paraboliczna, pochodząca ze złomowanego radioteleskopu. Cały tor mikrofalowy został wykonany z pomocą prawdziwych specjalistów i ma bardzo małe tłumienie. Ojciec dość prędko odkrył przyczynę śmiecenia, otóż stosowany tam amplitron wymaga odpowiedniego sterowania i doboru napięcia. Poprawił. Na swoje miejsce wróciła druga lampa, sygnał wejściowy jest wzmacniany za pomocą niewielkiego, kilowatowego klistronu, a następnie trafia na dwustopniowy wzmacniacz na amplitronach. Odbiornik z kolei jest zbudowany w bardzo klasyczny sposób, z użyciem tranzystorów z arsenku galu. Jest bardzo czuły. Regularnie kręcimy anteną, słuchamy odległych beaconów, czekamy na warunki.
Pewnego dnia pogoda u nas była niezła ale z prognoz wynikało, że tuż na wschód od nas będzie naprawdę paskudna ulewa, być może z gradem a front het precz za Ukrainę sięga. Chmury niezwykle gęste. Termostat klistronu już dawno załączony. Na rosyjskojęzycznym forum mikrofalowcy właśnie zaczęli się umawiać na łączności. Ojciec załączył driver, żarzenie amplitronów, zaczął kręcić anteną i… jest sygnał!
Natychmiast zawołał:
- Wania, prinimaju siem’ bałłow, u mienja kilowat i tariełka piać mietrow.
Tamten odpowiedział, że trochę słabo. Ale słychać. W ten sposób udała się łączność na 2700km. Ojciec pobił rekord Europy amatorskiej łączności w paśmie 13cm i mocno zbliżył się do rekordu świata. Mimo to nie był zadowolony, bo jak to tak - JEGO słabo słychać? Hebel do góry, grube kilowolty ujemnego napięcia na katody obu amplitronów, PTT:
- Kak zdieś budiet, u mienia niemnożka bolszie, tiepier’ usilitiel’ rabotajet.
I teraz go było dobrze słychać.
QTH to okolice Czelabińska. Pytanie z czego ten Rosjanin nadaje.
- U mieńja tariełka diesiać mietrow, transwiertier z UM. Swietadiod swietit, znaczit liogkaja pieriegruzka *)

Krótkofalowcy w Czelabińsku są nadzwyczaj srodzy.



*) mam dziesięciometrową michę, transwerter i dopalacz. Dioda się świeci, sygnalizuje niewielkie przeciążenie.
_________________
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
  
sq6ade
12.04.2019 22:46:38
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 12856 #2656748
Od: 2008-3-21
    SP5XMI pisze:

    ...
    W mojego tatę coś wstąpiło....


W tatę czy w starego ?
wesoły
To synonimy ?

"Synku nie masz szacunku do starszych " wesoły

do słowa „stary”

Zbiorcza lista wszystkich synonimów do słowa stary:

anachroniczny,antyczny,archaiczny,dawny,kopalny,muzealny,nadszarpnięty zębem czasu,nie na czasie,nieaktualny,niedzisiejszy,nienowoczesny,niepostępowy,niewspółczesny,niezgodny z duchem epoki,pachnący naftaliną,podstarzały,postarzały,przebrzmiały,przedpotopowy,przekwitły,przestarzały,przeżytkowy,przeżyty,retro,sędziwy,skostniały,spetryfikowany,starej daty,starodawny,staromodny,staroświecki,strupieszały,średniowieczny,tradycyjny,wczorajszy,wiekowy,wsteczny,z innej epoki,zabytkowy,zachowawczy,zacofany,zaskorupiały,zaskorupiony,zastały,zastygły,zdezaktualizowany,zeskorupiały,zestarzały,zgrzybiały,zjełczały,zleżały,zmumifikowany,zmurszały,zwietrzały,konserwatywny,tradycjonalistyczny,zapóźniony,démodé,długowiekowy,niemodny,spróchniały,w podeszłym wieku,wielowiekowy,passé,starawy,pogląd zaskorupiały,historyczny,miniony,najstarszy,niegdysiejszy,odległy,pierwotny,pradawny,prahistoryczny,praojcowski,prastary,prawieczny,prawiekowy,prehistoryczny,przedhistoryczny,przedwieczny,starożytny,ubiegły,wygasły,zamierzchły,zaprzeszły,zgasły,najdawniejszy,odwieczny,pradziejowy,ród prastary,akademicki,arcybanalny,banalny,grzeczny,konwencjonalny,nienowy,nieoryginalny,odgrzewany,ograny,oklepany,opatrzony,osłuchany,pospolity,powszedni,przeciętny,rutyniarski,rutynowy,spospoliciały,spowszedniały,standardowy,stereotypowy,szablonowy,szkolarski,szkolny,sztampowy,taśmowy,truistyczny,tuzinkowy,typowy,utarty,wyświechtany,wytarty,zdawkowy,znany,zwyczajny,zwykły,klasyczny,schematyczny,sztampowaty,żelazny,dyżurny,dziwne,dziwny,mało oryginalny,monotematyczny,niestrawny,nudny,przegadany,słaby,dychawiczny,jakby psu z gardła wyjął,obdrapany,odrapany,podniszczony,pokancerowany,przechodzony,przenoszony,przystary,sfatygowany,szmatławy,uszkodzony,używany,wyliniały,wysłużony,wyświecony,zdezelowany,zeszmacony,złachany,złachmaniony,zmaltretowany,zmarniały,zniszczony,
_________________
To są drogie rzeczy :)
Obrazek
  
Electra19.05.2019 23:14:37
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 27 / 28>>>    strony: 212223242526[27]28

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » [HUMOR] MÓJ STARY JEST KRÓTKOFALOWCEM

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta