nico pisze:
Nie. Trudno udowodnić, coś co nie było sformalizowane.
Chciałem tylko powiedzieć, że trudno wrócić nawet do tego niepisanego/umownego podziału.
Ale nawet PZK nie zadał sobie trudu, aby ten niepisanego układu choćby jednym dokumentem sformalizować.
Owszem powoływano okręgowych qal managerów, ale związek nie określił tych okręgów.
I teraz SP5RT używa określenia "powrót do okręgów"
Poważna organizacja za jaką uparcie PZK chce uchodzić będzie składać propozycje do projektu rozporządzenia.
I teraz wyobraź sobie że napiszą (wiem że nie napiszą) "proponujemy powrót do podziału Polski wg okręgów".
A następnie do propozycji pisze się uzasadnienie.
Kilka propozycji uzasadnienia
1. Zgodnie z dokumentem (tytuł, data i miejsce publikacji) do dnia tego i tego okregi istniały i zostały zniesione. Zasadnym byłoby przywrócenie podziału.
lub (przy braku dokumentów i pozstaniu mojej whisky w barku)
2. eeeeee, uuuuuu, yyyyyyy
albo
3. bo tak sobie wymyśliliśmy. Za komuny były nielegalnie, ale tęsknimy za tym. I tęsknimy za PIR i zabieraniem licencji bez powodu. I w ogóle tęsknimy za poprzednim ustrojem i nie chcemy żadnej wolności. Jednocześnie prosimy o zabranie pozwoleń tym którzy nas szkalują i mówią że PZK stworzyli ubecy za zgodą NKWD.
Pewnie wymyśliłbym kilka innych, ale nr 2 najbardziej mi się podoba i najlepiej pasuje.