Forum Krótkofalarskie PKI

Tym Panom juz dziekujemy!
T#387648 Rece opadaja.
Facebook
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#1891607 16.07.2014 14:32:50
    sp9tnm pisze:

      SP8LBK pisze:

      SN0HQ


    jest gdzieś skan tego pozwolenia, czy trzeba sobie z UKE wyciągnąć?

Którego bo wydano ich chyba 16 sztuk i każde jest inne.
Podjedź do Piotra SP9QMP on ma swoje to może ci pokaże.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#1891622 16.07.2014 14:38:47
Przecież już pisałem
Konstytucja i Konwencja ITU, sporządzone w Genewie w dniu 22 grudnia 1992 r., zostały ratyfikowane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 10 maja 1995 r. i są opublikowane w Dzienniku Ustaw z 1998 r. Nr 35, poz. 196,
RR jest tylko załącznikiem do Konstytucji i Konwencji ITU i nie musi być publikowany. Jeśli masz z tym problem do napisz skargę do Kancelarii Prezydenta RP, że bezprawnie złożył swój podpis.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
sp9tnm poziom 4
#1891627 16.07.2014 14:42:11
    SP8LBK pisze:


    Którego bo wydano ich chyba 16 sztuk i każde jest inne.


Ok, To se z UKE wyciągnę.
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#1891628 16.07.2014 14:42:31
Janku, traktuję to jako publiczne kolejne pomówienie.

kolejne?

A było jakieś pierwsze?
sp9tnm poziom 4
#1891632 16.07.2014 14:44:16
    SP8LBK pisze:

    Przecież już pisałem
    Konstytucja i Konwencja ITU, sporządzone w Genewie w dniu 22 grudnia 1992 r., zostały ratyfikowane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 10 maja 1995 r. i są opublikowane w Dzienniku Ustaw z 1998 r. Nr 35, poz. 196,
    RR jest tylko załącznikiem do Konstytucji i Konwencji ITU i nie musi być publikowany. Jeśli masz z tym problem do napisz skargę do Kancelarii Prezydenta RP, że bezprawnie złożył swój podpis.


1) dlaczego niby załącznik do Umowy międzynarodowej stanowiący jej integralną część składową "nie musi być publikowany"?
2) jak sobie wyobrażasz przestrzeganie przez obywatela polskiego przepisu, który NIGDZIE nie został opublikowany w języku urzędowym RP czyli po polsku?
sp9tnm poziom 4
#1891634 16.07.2014 14:46:51
    SQ6GIT pisze:

    zadać otwarte pytanie


Urzędom w celu interpretacji prawa należy zadawać pytania zamknięte, aby możliwe warianty odpowiedzi zawierały się w zbiorze skończonym, najlepiej dwuelementowym.
sp9tnm poziom 4
#1891641 16.07.2014 14:54:56
    SP2LIG pisze:

    Zadaniem kontrolującego jest sprawdzenie czy posiadasz do tego stosowane kwalifikacje czytaj czy posiadasz właściwą licencję i po sprawdzeniu takowej rola kontrolującego kończy się


Kolega się tera skupi, odstawi fajki, płyny, usiądzie, zapnie pasy i odpowie na pytanie:

Ma kolega pozwolenie SP1ABC z wpisaną "lokalizacją" Szulborze Koty, ul. Badziewna 99
wyjeżdża se kolega na urlop do Wrąbczynkowskich Holendrów, ul. Ofiar PZK 73, wynajmuje domek z ogródkiem, wiesza antenę, rozkłada na przyzbie radyjko z klamorami, kręci gałą i deiksuje.
Przejeżdża sobie mimo wóz pomiarowy UKE, zatrzymuje się, wysiada inspektor, wchodzi na teren w celu podjęcia czynności i grzecznie prosi o okazanie licencji.

Ma kolega stuprocentową pewność, że inspektor się nie doczepi do tego, że "lokalizacja stacji jest inna niż w pozwoleniu"? Na jaki przepis prawa powoła się kolega w swojej obronie, jeśli inspektor się jednakowoż doczepi?
Bodek poziom 5
QTH: śląskie
Ilość edycji wpisu: 2
#1891642 16.07.2014 14:55:36
    SP2LIG pisze:

      Bodek pisze:



      Chcesz być na łasce pana kontrolującego to Twoja sprawa, ale są tacy co chcą być na prawie i nie zależeć od dobrego humoru pana kontrolującego. Dla mnie Twoje podejście to przysłowiowe ucieranie tyłka szkłem.



    Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego co piszesz, o jakiej łasce jest mowa ???? Wyolbrzymiasz problem tak jak zawsze. Zadaniem kontrolującego jest sprawdzenie czy posiadasz do tego stosowane kwalifikacje czytaj czy posiadasz właściwą licencję i po sprawdzeniu takowej rola kontrolującego kończy się, chodzi oczywiście o /m i /p. Dałem tu na forum przykład takiej kontroli na własnej osobie z przykładem wysokiej kultury kontrolującego a nie domniemanego dobrego humoru rzeczonego. Z powyższego postu z którego pochodzi w/w cytat wynika jasno że boisz się własnego cienia. Jak już chcesz tyłek potraktować szkłem to go podcieraj a nie ucieraj bo możesz utrzeć to co byś nie chciał.
    ___________
    Greg SP2LIG


No to rzeczywiście ten Pan kulturalny, skoro sprawdza pozwolenie, a nielegalna praca jest dla niego bez znaczenia bardzo szczęśliwy Skoro takiego spotkałeś, to zapewne wszyscy są tacy kulturalni i nie trzeba nic poprawiać.

ps. ucieranie tyłka szkłem to zdaje się Twoja specjalność, ja z tym problemu nie mam więc troska niepotrzebna. Pozdrawiam.


    sp9tnm pisze:

      SP2LIG pisze:

      Zadaniem kontrolującego jest sprawdzenie czy posiadasz do tego stosowane kwalifikacje czytaj czy posiadasz właściwą licencję i po sprawdzeniu takowej rola kontrolującego kończy się


    Kolega się tera skupi....

    Ma kolega stuprocentową pewność, że inspektor się nie doczepi do tego, że "lokalizacja stacji jest inna niż w pozwoleniu"? Na jaki przepis prawa powoła się kolega w swojej obronie, jeśli inspektor się jednakowoż doczepi?


Kolega powie, że podstawowe zasady kultury wysokiej wymagają żeby pan inspektor się od...czepił.
wpis edytowany 16.07.2014 15:13:31



Bogdan, Katowice.
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#1891643 16.07.2014 14:55:43
    sp9tnm pisze:

      SP8LBK pisze:

      Przecież już pisałem
      Konstytucja i Konwencja ITU, sporządzone w Genewie w dniu 22 grudnia 1992 r., zostały ratyfikowane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 10 maja 1995 r. i są opublikowane w Dzienniku Ustaw z 1998 r. Nr 35, poz. 196,
      RR jest tylko załącznikiem do Konstytucji i Konwencji ITU i nie musi być publikowany. Jeśli masz z tym problem do napisz skargę do Kancelarii Prezydenta RP, że bezprawnie złożył swój podpis.


    1) dlaczego niby załącznik do Umowy międzynarodowej stanowiący jej integralną część składową "nie musi być publikowany"?
    2) jak sobie wyobrażasz przestrzeganie przez obywatela polskiego przepisu, który NIGDZIE nie został opublikowany w języku urzędowym RP czyli po polsku?

Pisz skargę do prezydenta i rzecznika praw obywatelskich.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
sp9tnm poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#1891648 16.07.2014 14:57:39
    SP8LBK pisze:

    Pisz skargę do prezydenta i rzecznika praw obywatelskich.


Ale po co? Mnie brak waloru RR w ogólności w polskim porządku prawnym absolutnie nie przeszkadza :-) Jego strzępy są w prawe polskim dzięki zacytowaniu ich w KTPC i to mi wystarczy do szczęścia.

I co ma do tego pan Prezydent i RPO?

wpis edytowany 16.07.2014 15:32:47
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#1891692 16.07.2014 15:19:10
    sp9tnm pisze:

      SP2LIG pisze:

      Zadaniem kontrolującego jest sprawdzenie czy posiadasz do tego stosowane kwalifikacje czytaj czy posiadasz właściwą licencję i po sprawdzeniu takowej rola kontrolującego kończy się


    Kolega się tera skupi, odstawi fajki, płyny, usiądzie, zapnie pasy i odpowie na pytanie:

    Ma kolega pozwolenie SP1ABC z wpisaną "lokalizacją" Szulborze Koty, ul. Badziewna 99
    wyjeżdża se kolega na urlop do Wrąbczynkowskich Holendrów, ul. Ofiar PZK 73, wynajmuje domek z ogródkiem, wiesza antenę, rozkłada na przyzbie radyjko z klamorami, kręci gałą i deiksuje.
    Przejeżdża sobie mimo wóz pomiarowy UKE, zatrzymuje się, wysiada inspektor, wchodzi na teren w celu podjęcia czynności i grzecznie prosi o okazanie licencji.

    Ma kolega stuprocentową pewność, że inspektor się nie doczepi do tego, że "lokalizacja stacji jest inna niż w pozwoleniu"? Na jaki przepis prawa powoła się kolega w swojej obronie, jeśli inspektor się jednakowoż doczepi?


W którymś z wątków tego forum (nie pamiętam tytułu)szeroko opisałem osobistą kontrole przez inspektora UKE poza miejscem mojego zamieszkania, polecam lekturę tego wątku i mojego postu w tym temacie.
Może Ciebie to przekona a jeżeli nie to też to przeżyję aczkolwiek z wielkim bólem.

Jeżeli już jesteś taki dociekliwy to proszę wskaż mi chociaż jakikolwiek przypadek czegokolwiek gdzie będziesz miał 100% pewność. Jedno jest na bank pewne że wszystkich czeka ten sam koniec, co do wszelkiej reszty nie ma żadnej pewności.
Żeby Ciebie można było uznać za wiarygodnego to proszę wskaż przypadek gdzie Twój problem zastał zakwestionowany przez kontrolującego. Osobiście nie słyszałem o takowym przypadku, no ale jak mieszkam na wsi zabitej dechami i mało słyszę co dzieje się w wielkim świecie.
_____________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 16.07.2014 15:22:31
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1891701 16.07.2014 15:25:03
    Bodek pisze:

      SP2LIG pisze:

        Bodek pisze:



        Chcesz być na łasce pana kontrolującego to Twoja sprawa, ale są tacy co chcą być na prawie i nie zależeć od dobrego humoru pana kontrolującego. Dla mnie Twoje podejście to przysłowiowe ucieranie tyłka szkłem.



      Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego co piszesz, o jakiej łasce jest mowa ???? Wyolbrzymiasz problem tak jak zawsze. Zadaniem kontrolującego jest sprawdzenie czy posiadasz do tego stosowane kwalifikacje czytaj czy posiadasz właściwą licencję i po sprawdzeniu takowej rola kontrolującego kończy się, chodzi oczywiście o /m i /p. Dałem tu na forum przykład takiej kontroli na własnej osobie z przykładem wysokiej kultury kontrolującego a nie domniemanego dobrego humoru rzeczonego. Z powyższego postu z którego pochodzi w/w cytat wynika jasno że boisz się własnego cienia. Jak już chcesz tyłek potraktować szkłem to go podcieraj a nie ucieraj bo możesz utrzeć to co byś nie chciał.
      ___________
      Greg SP2LIG


    No to rzeczywiście ten Pan kulturalny, skoro sprawdza pozwolenie, a nielegalna praca jest dla niego bez znaczenia bardzo szczęśliwy Skoro takiego spotkałeś, to zapewne wszyscy są tacy kulturalni i nie trzeba nic poprawiać.

    ps. ucieranie tyłka szkłem to zdaje się Twoja specjalność, ja z tym problemu nie mam więc troska niepotrzebna. Pozdrawiam.


      sp9tnm pisze:

        SP2LIG pisze:

        Zadaniem kontrolującego jest sprawdzenie czy posiadasz do tego stosowane kwalifikacje czytaj czy posiadasz właściwą licencję i po sprawdzeniu takowej rola kontrolującego kończy się


      Kolega się tera skupi....

      Ma kolega stuprocentową pewność, że inspektor się nie doczepi do tego, że "lokalizacja stacji jest inna niż w pozwoleniu"? Na jaki przepis prawa powoła się kolega w swojej obronie, jeśli inspektor się jednakowoż doczepi?


    Kolega powie, że podstawowe zasady kultury wysokiej wymagają żeby pan inspektor się od...czepił.


Bogdan, nie kumam Twojej odpowiedzi, proszę przetłumacz to na nasz język.
____________
Greg SP2LIG
Bodek poziom 5
QTH: śląskie
#1891702 16.07.2014 15:26:22
    SP2LIG pisze:


    W którymś z wątków tego forum (nie pamiętam tytułu)szeroko opisałem osobistą kontrole przez inspektora UKE poza miejscem zamieszkania mojego zamieszkania, polecam lekturę tego wątku i mojego postu w tym temacie.
    Może Ciebie to przekona a jeżeli nie to też to przeżyję aczkolwiek z wielkim bólem.

    Jeżeli już jesteś taki dociekliwy to proszę wskaż mi chociaż jakikolwiek przypadek czegokolwiek gdzie będziesz miał 100% pewność. Jedno jest na bank pewne że wszystkich czeka ten sam koniec.
    Żeby Ciebie można było uznać za wiarygodnego to proszę wskaż przypadek gdzie Twój problem zastał zakwestionowany przez kontrolującego. Osobiście nie słyszałem o takowym przypadku.
    _____________
    Greg SP2LIG


Pytanie jest tylko takie, dlaczego upierasz się przy niespójnym dziurawym prawie w tej materii? Jaki masz w tym interes? Nikt przecież nie każe Ci nawet kiwać palcem. To jakieś dziwactwo dla mnie zniechęcać kogoś kto chce Ci zrobić dobrze.



Bogdan, Katowice.
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#1891711 16.07.2014 15:38:12
    Bodek pisze:



    Pytanie jest tylko takie, dlaczego upierasz się przy niespójnym dziurawym prawie w tej materii? Jaki masz w tym interes? Nikt przecież nie każe Ci nawet kiwać palcem. To jakieś dziwactwo dla mnie zniechęcać kogoś kto chce Ci zrobić dobrze.


Ja przy niczym nie upieram się ale dziwi mnie to dlaczego z uporem maniaka szukacie dziury w całym. W pojedynkę(mam na myśli garstkę tych z forum) nikt nic nie jest w stanie zrobić, najwyżej jak w....... niedzwiedzia to może być be dla wszystkich. Osobiście to mi to jest totalnie obojętne. Jak do tej pory poza jedną jedyną kontrolą nic przykrego mnie jako nadawcy nie spotkało. Jest dobrze jak jest, z tą ekipą nigdy nie będzie lepiej(nie zrozum mnie źle).

Twojego ostatniego zdania totalnie nie kumam czy to Ty chcesz mi zrobić dobrze???? Nie, publicznie protestuję, a kysz.
___________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 16.07.2014 17:08:52
sp9tnm poziom 4
#1891721 16.07.2014 15:52:25
    SP2LIG pisze:

    W pojedynkę(mam na myśli garstkę tych z forum) nikt nic nie jest w stanie zrobić


Muszę kolegę rozczarować. Osobiście i w pojedynkę załatwiłem już wielu osobom w tym kraju wiele rożnych spraw i przeczołgałem parę urzędów państwowych i samorządowych. Trzeba tylko chcieć.
sp9tnm poziom 4
#1891737 16.07.2014 16:05:43
    SO1D pisze:


    Został opublikowany w trzech oficjalnych językach ITU francuskim, angielskim i hiszpańskim i nie musi być tłumaczony.


Podstawa prawna tego rewolucyjnego twierdzenia?

    SO1D pisze:


    tego tłumaczenie służy tylko wygodzie, ale w razie sporów miedzynarodowych


Ale my tu o wydawaniu decyzji administracyjnych przez urząd w Polsce rozmawiamy, a nie o "sporach międzynarodowych"
sp9tnm poziom 4
#1891763 16.07.2014 16:15:25
Właśnie otrzymałem odpowiedź z MAiC na moje zapytanie o "przepisy obowiązujące w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej", które "mamy obowiązek przestrzegać", do czego zobowiązuje nas stosowne pouczenie umieszczone przez Prezes UKE na naszych Pozwoleniach Radiowych. Proszę zwrócić uwagę, że o Regulaminie Radiokomunikacyjnym nie ma ani słowa :-) Robi się coraz ciekawiej :-)


sp9tnm poziom 4
#1891776 16.07.2014 16:29:57
    SO1D pisze:

    Prawo Telekomunikacyjne zawiera przynajmniej kilka zapisów przeniesionych wprost z RR.


Zgadza się. I TE zapisy nas obowiązują. Ale NIE dlatego, że "są zapisami z RR", tylko dlatego że zostały zapisane w Ustawie opublikowanej w DU!
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1891812 16.07.2014 17:03:34
    sp9tnm pisze:

      SP2LIG pisze:

      W pojedynkę(mam na myśli garstkę tych z forum) nikt nic nie jest w stanie zrobić


    Muszę kolegę rozczarować. Osobiście i w pojedynkę załatwiłem już wielu osobom w tym kraju wiele rożnych spraw i przeczołgałem parę urzędów państwowych i samorządowych. Trzeba tylko chcieć.


No to z całego serca gratuluję inwencji i samozaparcia. Widocznie masz siłę argumentów o argumentach siły delikatnie przemilczę. Masz szansę na ciepłą posadkę w najbliższych wyborach. Z gratulacjami na razie wstrzymuje się, co by nie zapeszyć.
___________
Greg SP2LIG
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#1891813 16.07.2014 17:05:31
    sp9tnm pisze:

      SO1D pisze:

      Prawo Telekomunikacyjne zawiera przynajmniej kilka zapisów przeniesionych wprost z RR.


    Zgadza się. I TE zapisy nas obowiązują. Ale NIE dlatego, że "są zapisami z RR", tylko dlatego że zostały zapisane w Ustawie opublikowanej w DU!

Masz rację. Na podstawie ratyfikowanej Konstytucji i Konewncji ITU, gdzie RR jest załącznikiem zostało zmienione PT a za nim kilka rozporządzeń dotyczących ogólnie pojetej telekomunikacji i łączności.
Być może trzeba się cieszyć, że nie ma polskiego tłumaczenia RR, bo to spory wydatek, zapłacony z naszych podatków, którego treść systematycznie się zmienia na kolejnych WTC. Na kolejnej też się zmieni i potrzeba będzie niepotrzebnie wydać kilkaset tysięcy złotych.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
Tym Panom juz dziekujemy!
T#387648 Rece opadaja.
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!