NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PORADNIKI DLA KRÓTKOFALOWCÓW » KLUBOWICZ NADAJE /P /M

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 8 / 12>>>    strony: 1234567[8]9101112

Klubowicz nadaje /p /m

Klubowicz bez licencji w terenie.
  
SP1AP
19.12.2014 19:20:13
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5517 #2004853
Od: 2011-5-3



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
"Na głupotę ludzką dotąd nie wymyślono skutecznego lekarstwa", gdzieś to wyczytałem i zacytowałem, bo w pełni się z tym zgadzam, w całej rozciągłości.
Kiedyś przytaczałem takie staropolskie powiedzenie:"Mów do chłopa święte słowa, a on w kółko 'moja krowa!'" pan zielony
Jest jeszcze:"Głową muru nie przebijesz". oczko
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ NAWIEDZONYCH HEJTERÓW! Obrazek
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazek
  
Electra23.09.2020 05:59:53
poziom 5

oczka
  
SP8LBK
19.12.2014 19:32:42
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 5224 #2004867
Od: 2010-8-3
    SQ8OQE pisze:

    Procedura uzyskania pozwolenia radiowego wymaga od wnioskującego posiadania świadectwa uzdolnienia. Świadectwo uzdolnienia uzyskuje się zdając odpowiedni egzamin. Do egzaminu może przystąpić każdy - nie ma wymogu WCZEŚNIEJSZEGO SZKOLENIA. Fakt ten oznacza, że nie ma możliwości 'wyprodukowania' prawa, które w jakiś (jaki?) sposób sankcjonowało by sam proces szkolenia - jak można szkolić, kto może szkolić, gdzie można szkolić itd itd. Gdyby szkolenie było wymagane, to prawodawca musiał by stworzyć nowe uprawnienia instruktorskie. Tylko wtedy ma to sens.
    Jeśli prawo nie wymaga wcześniejszego szkolenia do wydania uprawnień, to nie może sankcjonować procedury szkoleniowej - nie chcę tu parafrazować kolegi od gaci i sznurka ;-)
    PZK chcąc prowadzić działalność popularyzatorską (o tym, o czym pisze kolega SP8LBK - obozy harcerskie, młodzież chcąca spróbować jak to jest) powinno iść w kierunku właśnie popularyzatorskim - a nie szkoleniowym. Np: klub w ramach działalności popularyzatorskiej może POD NADZOREM licencjonowanego krótkofalowca pozwalać pracować młodzieży.
    Jak teraz jest każdy wie. Nikt się nie czepia - choć formalnie mógłby. To też jest popularyzatorstwo. I tego warto się trzymać.
    Natomiast fakt, o którym kilku kolegów wyżej napisało - że trzeba JAKIEGOŚ PRAWNIKA, który by to poskładał do kupy - jest wg mnie najważniejszy. Zamiast walić głową w mur lepiej komuś zapłacić - komuś kto się zna. I nie musi to być inny kolega krótkofalowiec (może zrobi to taniej?) tylko ktoś kto wie co robi.
    Chyba, że ktoś potajemnie chce aby wróciły się ukochane dl niektórych czasy - szkolenie w klubie, potem 100 lat nasłuchów, wywiad środowiskowy i MOŻE zdecydujemy, że będziesz mieć szanse zostać krótkofalowcem.
    pozdrawiam i życzę zdrowszego podejścia do wolności - tej którą mamy.

Oj Tomku, piszesz coś ale sądzę, że nigdy nie byłeś w klubie, który prowadzi kursy czy inne szkolenia, nie tylko dla swoich członków, przygotowujące do egzaminu na świadectwo operatora w SRA.
To jest takie np jedno z ogłoszeń: http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7695640#7695640
Jak chcesz popularyzować krótkofalarstwo wśród młodzieży to zabierz radio do szkoły i zrób i tzw. pokazówkę.
Jeśli chcesz popularyzować wśród ogólnie pojętego społeczeństwa to uruchom stację na miejskim pikniku. Rozdawaj ulotki o krótkofalarstwie i zaprosznia do klubu. W klubie nie robi się popularyzacji, chyba, że w wąskim gronie zaproszonych gości.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SP8LBK
19.12.2014 19:55:15
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 5224 #2004893
Od: 2010-8-3
    SQ9JXB pisze:

    Andrzej

    A może rozumieją ten zapis jako prawo zwyczajowe( które co niektórzy przedkładają nad stanowione) które nijak się ma do stanu faktycznego prawa stanowionego i dlatego im sie wydawało że zapis jest dobry?
    A co do prawników, powinno być co najmniej dwóch co to wiedzą co w trawie "prawnej" piszczy.
    Jeden prawnik nie ogarnie wszystkiego, a będzie analizował tylko to, co zostanie zapisane w propozycjach nic innego.

Widzę Janku, że nie masz zielonego pojęcia o procesie legislacyjnym obowiązującym w RP. Na wszystkimi etapami projektu pracują prawnicy MAiC, Rządowego Centrum Legislacji a czasem potrzeba jest także opinia prawników Komisji Prawniczej.
Jak to wygląda "w praniu" możesz tu zobaczyć przykład:
http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//519/139287/139316/dokument132912.pdf
I jeszcze pytanie.
Dlaczego tylko dwóch prawników a nie trzech a może nie mniej niż czterech.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SQ8OQE
19.12.2014 20:00:44
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1074 #2004896
Od: 2013-4-8
    SP8LBK pisze:


    Oj Tomku, piszesz coś ale sądzę, że nigdy nie byłeś w klubie, który prowadzi kursy czy inne szkolenia, nie tylko dla swoich członków, przygotowujące do egzaminu na świadectwo operatora w SRA.
    To jest takie np jedno z ogłoszeń: http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7695640#7695640
    Jak chcesz popularyzować krótkofalarstwo wśród młodzieży to zabierz radio do szkoły i zrób i tzw. pokazówkę.
    Jeśli chcesz popularyzować wśród ogólnie pojętego społeczeństwa to uruchom stację na miejskim pikniku. Rozdawaj ulotki o krótkofalarstwie i zaprosznia do klubu. W klubie nie robi się popularyzacji, chyba, że w wąskim gronie zaproszonych gości.


Ja się nie odnosiłem do tego co kto robi - dwiema rękami podpisuje się pod KAŻDĄ działalnością jakiegokolwiek klubu czy indywidualnego krótkofalowca, która zachęci młodych (i starych też) do naszego hobby. Odniosłem się do prób sankcjonowania prawnego 'działalności szkoleniowej' przez kluby. Piszący projekty rozporządzenia próbują sankcjonować coś, co nie istnieje.
Jeśli chcemy FORMALNIE ustalić kto i kiedy ma prawo nadawać na radiostacji klubowej to nie możemy tego przepychać pod nazwą SZKOLENIE. Bo czegoś takiego nie ma. Ustawodawca (całkiem słusznie) mógłby powiedzieć tak: a szkolcie sobie do bólu drodzy klubowicze - w następujący sposób: szkolony delikwent jest uczony teorii, następnie zdaje egzamin w UKE i wtedy szkolimy go na radiu. W końcu egzamin w UKE to egzamin TEORETYCZNY. Czyż nie? Nie zakłada i nie wymaga posiadania jakiejkolwiek praktyki operatorskiej.
Wiadomym jest, że to co napisałem wyżej, z punktu widzenia praktyki i logiki szkolenia sensu większego nie ma - wręcz jest bezsensowne. Jednak z punktu widzenia prawa - jest jak najbardziej na miejscu. Wykazuję tym, że jakiekolwiek próby sankcjonowania SZKOLEŃ przez kluby nie mają sensu - z tych właśnie powodów.
Gdyby w projektach rozporządzeń generowanych przez PZK w procesie legislacyjnym zamienić szkolenia na 'propagowanie krotkofalarstwa', 'świadomość obronna kraju' czy ogólna obronność itd - wtedy można w rozporządzeniu dokładnie uzasadnić kiedy i jak młodzież może pracować na radiu. I tyle.
Na koniec jedna uwaga: nie jestem zwolennikiem sankcjonowania wszystkiego co się da usankcjonować. Szkolenie jakie obbywa się w klubach od zarania dziejów niech nadal się obdywa - nawet jeśli nie do końca odzwierciedla ono istniejący stan prawny. Ważne jest popularyzowanie - jeśli nikt się nie czepia to nie ma co szukać dziury w całym. Nikt tym procederem nikogo nie krzywdzi - a wręcz przeciwnie (więcej douczonych w środowisku).
Jednakże jeśli próbujemy fakt ten usankcjonować (projekty rozporządzenia generowane przez organizacje) to róbmy to tak, aby była szansa na wdrożenie takiej propozycji.
I o tym jest mój post - ten i poprzedni.
pozdrawiam
_________________
Tomek SQ8OQE
  
SP8LBK
19.12.2014 21:04:15
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 5224 #2004925
Od: 2010-8-3
Tomku, prawie się z Tobą zgadzam. Weź tylko pod uwagę taki fakt. Osoba wyszkolona w klubie, pracująca na pasmach nadzorem doświadczonego krótkofalowca, robiąca pod znakiem klubowym dziesiątki a może i tysiące łączności, w momencie uzyskania upragnionego pozwolenia (licencji) od pierwszego dnia pracy pod swoim znakiem wie jak ma się zachować na paśmie w okreslonej sytuacji. Nie będzie pytała na PKI, co znaczy 1-2UP, gdzie szukać DX-a i o której godzinie. Tej praktycznej wiedzy nie nabędzie czytając fora internetowe.
Tak jak nie nauczysz kierowcę prawidłowego zachowania na drodze, jeśli jego szkolenie ograniczysz do sali wykładowej i placu manewrowego.
Jak pisałem od początku.
Problemu prawnego nie ma i nigdy nie było. Problem wymyśili sobie sami krótkofalowcy a w zasadzie kilku, bo w klubach PZK, LOK czy ZHP od zawsze na klubowym radiu pracowały dziaciaki bez uprawnień to pracują także teraz i żaden gajowy nigdy z tego powodu nie stawiał się z dwururką, nie stawia i nie będzie stawiał.
Uwierz mi.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SQ8OQE
19.12.2014 21:06:07
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 1074 #2004929
Od: 2013-4-8
Sorry, ale mówimy o dwóch różnych rzeczach.
pozdrawiam
_________________
Tomek SQ8OQE
  
sp6nic
19.12.2014 21:26:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Okolice Milicza

Posty: 1894 #2004936
Od: 2009-6-23



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Łamanie prawa w kraju , w którym żyjemy , nie jest problemem prawnym!!! Łamie je Prezydent, premier, posłowie, sędziowie, policja, nauczyciele, etc, itp. Robią to nagminnie. z pełna premedytacja i świadomością! Od 25 lat co najmniej! Łamanie prawa, omijanie go, to norma i standard w tym kraju. Pod tym kontem jest tworzone prawo.
I nie mów ze tego nie widzisz?! I nie akceptujesz.
_________________
73 Marek sp6nic
  
sq6ade
19.12.2014 21:30:44
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław (Breslau)

Posty: 13738 #2004940
Od: 2008-3-21


Ilość edycji wpisu: 1
    sp6nic pisze:

    Łamanie prawa w kraju , w którym żyjemy , nie jest problemem prawnym!!! Łamie je Prezydent, premier, posłowie, sędziowie, policja, nauczyciele, etc, itp. Robią to nagminnie. z pełna premedytacja i świadomością! Od 25 lat co najmniej! Łamanie prawa, omijanie go, to norma i standard w tym kraju. Pod tym kontem jest tworzone prawo.
    I nie mów ze tego nie widzisz?! I nie akceptujesz.




Temu Panu już nie polewać bo jeszcze będą pieśni Wysockiego na okolicznych RPT.
Ot taki śmiały bunt gdzie się dvpy nie nadstawia za bardzo.
_________________



Obrazek
  
sp6nic
20.12.2014 00:29:59
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Okolice Milicza

Posty: 1894 #2005081
Od: 2009-6-23



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY


Ilość edycji wpisu: 2
Marku SQ8MXS Nie bierz za bardzo do siebie moich uwag. Ot spostrzeżenie ogólne z mojej strony. Obecna sytuacja jest jaka jest. Nikt nie zaprzeczy że to co napisałem jest fałszywe. Nas, przepisów nas dotyczących, też to dotyczy. Ja przywykłem. Nie jest mi nawet z tym wcale zle. Krótkofalarstwo uprawiam. Moi koledzy, koleżanki również. Nawet się rozwijamy. Nowe anteny, lepszy sprzęt, programy, ciekawsze łączności, lepsze wyniki w zawodach. Wiem co wcześniej pisałeś. Próbujesz bronic "państwa prawa" sam często łamiąc i przekraczając te prawo. I OK ! Ja to nawet popieram! Mam na myśli "prawo" nas HAM-ów dotyczące. Kilka lat temu mieliśmy straszną nagonkę, również na tym forum. Spowodowaną zmianą przepisów dotyczących ochrony środowiska. Wiele "autorytetów" przepowiadało rychły koniec świata! ( krótkofalarskiego). Kres aktywności mocami powyżej kilkunastu wat ! I co???
Z 5 lat minęło. Świat się nie zawalił. Ci co chcieli przejść na qrp, zawieśic licencje, teraz 500W używają ! Cały ten wątek to taka akademicka dyskusja. W średniowieczu dyskutowano , rozważano problem, ile diabłów na główce od szpilki się zmieści. A my teraz czy operator na stacji klubowej może sam pracować czy też pod nadzorem i jakim? ! Jak kolega, który policjantem jest. W dodatku wysoko postawionym, wpadnie do klubu, no ale nie wziął licencji z sobą akurat, to może zapracować pod znakiem klubowym??? Albo nawet własnym? Czy też funkcjonariusze z ABW są potrzebni??? wesoły

73

Dla co nie których całe krótkofalarstwo to 3 kanały directowe i 3 lokalne przemienniki FM ! To jest dopiero prawdziwa dvpa ( cytat z SQ6ADE) ! Współczuć??? Przeszkadzać nie przeszkadza. Ale żałosne. Strasznie żałosne i dołujące !!!
_________________
73 Marek sp6nic
  
sq6ade
20.12.2014 00:36:35
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: Wrocław (Breslau)

Posty: 13738 #2005084
Od: 2008-3-21


Ilość edycji wpisu: 2
    sp6nic pisze:



    Dla co nie których krótkofalarstwo to 3 kanały directowe i 3 lokalne przemienniki FM ! To jest dopiero prawdziwa dvpa ( cytat z SQ6ADE) ! Współczuć??? Przeszkadzać nie przeszkadza. Ale żałosne. Strasznie żałosne !!!


To tylko hobby i każdy bierze z tego to na na co ma chęć. To proste.

Po co te spazmy ? wesoły

Nie podoba Ci się FM i RPT to nie właź tam i nie przeszkadzaj innym.
_________________



Obrazek
  
SQ9JXB
20.12.2014 10:54:25
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 9204 #2005165
Od: 2008-10-24
    SP8LBK pisze:

      SQ9JXB pisze:

      Andrzej

      A może rozumieją ten zapis jako prawo zwyczajowe( które co niektórzy przedkładają nad stanowione) które nijak się ma do stanu faktycznego prawa stanowionego i dlatego im sie wydawało że zapis jest dobry?
      A co do prawników, powinno być co najmniej dwóch co to wiedzą co w trawie "prawnej" piszczy.
      Jeden prawnik nie ogarnie wszystkiego, a będzie analizował tylko to, co zostanie zapisane w propozycjach nic innego.

    Widzę Janku, że nie masz zielonego pojęcia o procesie legislacyjnym obowiązującym w RP. Na wszystkimi etapami projektu pracują prawnicy MAiC, Rządowego Centrum Legislacji a czasem potrzeba jest także opinia prawników Komisji Prawniczej.
    Jak to wygląda "w praniu" możesz tu zobaczyć przykład:
    http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//519/139287/139316/dokument132912.pdf
    I jeszcze pytanie.
    Dlaczego tylko dwóch prawników a nie trzech a może nie mniej niż czterech.


Andrzej

Prawnicy pracują nad zapisami które dostana , jak dostaną ogólnik to co? będą go rozmieniać na drobne czy od razu masz odpowiedź i wskazanie do obowiązującego zapisu, jakby PZK zapisał konkretnie w propozycji coś na wzór tego co napisalem wcześniej to na pewno wyjaśnienie byłoby inne albo i nawet akceptacja zapisu.

Andrzej nie zarzucaj mi niewiedzy jak mnie nie znacz i nie wiesz z czym i kim mam na codzień do czynienia
Też mam kontakty z prawnikami od prawa pracy i uwierz mi że wiem jak to sie odbywa. Praca np. nad ZUZP`em też nie jest łatwa, a pomagają prawnicy ze strony pracodawcy jak i Organizacji Związkowych.

Jeden prawnik nie ogarnie wszystkiego to pewne. Pracodawca ma kilku prawników a w procesach czy to wartościowania stanowisk pracy czy opracowywania nowego ZUZP`u to zatrudnia specjalistów w tej dziedzinie.
_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.

Obrazek
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
Electra23.09.2020 05:59:53
poziom 5

oczka
  
SP2LIG
20.12.2014 13:14:11
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 12463 #2005202
Od: 2009-3-16



Ilość edycji wpisu: 1
    SQ8MXS pisze:

    ..... Zacznijcie koledzy szanować rozmówców nie w kontekście tego jak piszą tylko co piszą, bo na razie to jeden struga nadwornego prawnika, drugi od czasu do czasu dobije postem o numerze 8134 co by sobie statystyki podnieść i zaistnieć w tłumie, trzeci wyrwie się z poezją, a na koniec czwarty wyjedzie z hasłem, że skoro wszyscy łamią prawo to i my też możemy.

    na pohybel, a co.....


Kolego, czy Ty kiedykolwiek zastanowiłeś się nad treścią swoich wpisów, usiłujesz brylować tym jaki to Ty jesteś praworządny gości o własnym mniemaniu wysokiej kultury już nie wspomnę, wszystko i wszystkich usiłujesz dogiąć do Twojego poziomu, każdy z którym dyskutujesz zmuszony jest udowadniać Tobie że nie jest wielbłądem. Najbardziej bulwersująca jest Twoja pruderia, Twoje zakłamanie oraz to że kierujesz się najniższymi pobudkami np. zazdrością. Jak nie kumasz o co chodzi to patrz wyżej. Na pohybel, a co..... Zaczynasz zachowywać się impertynencko wręcz powiedziałbym po prostacku.
Przemyśl sprawę, może warto odpuścić.
___________
Greg SP2LIG
  
SQ9JXB
20.12.2014 15:22:01
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Suszec JO90JB

Posty: 9204 #2005256
Od: 2008-10-24
    SP2LIG pisze:

      SQ8MXS pisze:

      ..... Zacznijcie koledzy szanować rozmówców nie w kontekście tego jak piszą tylko co piszą, bo na razie to jeden struga nadwornego prawnika, drugi od czasu do czasu dobije postem o numerze 8134 co by sobie statystyki podnieść i zaistnieć w tłumie, trzeci wyrwie się z poezją, a na koniec czwarty wyjedzie z hasłem, że skoro wszyscy łamią prawo to i my też możemy.

      na pohybel, a co.....


    Kolego, czy Ty kiedykolwiek zastanowiłeś się nad treścią swoich wpisów, usiłujesz brylować tym jaki to Ty jesteś praworządny gości o własnym mniemaniu wysokiej kultury już nie wspomnę, wszystko i wszystkich usiłujesz dogiąć do Twojego poziomu, każdy z którym dyskutujesz zmuszony jest udowadniać Tobie że nie jest wielbłądem. Najbardziej bulwersująca jest Twoja pruderia, Twoje zakłamanie oraz to że kierujesz się najniższymi pobudkami np. zazdrością. Jak nie kumasz o co chodzi to patrz wyżej. Na pohybel, a co..... Zaczynasz zachowywać się impertynencko wręcz powiedziałbym po prostacku.
    Przemyśl sprawę, może warto odpuścić.
    ___________
    Greg SP2LIG


Greg

Nie spodziewałem sie że to napiszesz.
_________________
Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia.

Obrazek
Obrazek



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
  
sq5abg
20.12.2014 16:29:46
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 348 #2005307
Od: 2011-9-20
[quote=SQ9JXB]
    SP2LIG pisze:

      SQ8MXS pisze:

      ..... Zacznijcie koledzy szanować rozmówców nie w kontekście tego jak piszą tylko co piszą, bo na razie to jeden struga nadwornego prawnika, drugi od czasu do czasu dobije postem o numerze 8134 co by sobie statystyki podnieść i zaistnieć w tłumie, trzeci wyrwie się z poezją, a na koniec czwarty wyjedzie z hasłem, że skoro wszyscy łamią prawo to i my też możemy.

      na pohybel, a co.....



    Greg

    Nie spodziewałem sie że to napiszesz.


Proponuję zamknąć ten wątek , bo to już nie dyskusja mająca dac jakiś owoc a zwyczajna "pyskówka" pań z pod magla
aniołek
  
polleck
20.12.2014 17:08:53
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 427 #2005322
Od: 2011-1-13



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
ile można ględzić o tym samym. RATUNKU!
  
SQ8PIW
21.12.2014 10:09:10
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: KO11ev49AQ

Posty: 1285 #2005703
Od: 2011-2-18
    sq6ade pisze:

    Ok
    Wszystko wyjaśnione - temat do zamknięcia.


Ha,ha ha....wiedziałeś co robisz ,dzięki Bogu już 11-ta strona.lollollol
_________________
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.

Val de Mar
(ośmiopak)
SWL- SP 0109 SE
  
SP8LBK
21.12.2014 19:43:47
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 5224 #2006028
Od: 2010-8-3


Ilość edycji wpisu: 6
Jeszcze pociągniemy kilka stron wesoły
Mam nadzięję, że ktoś, ktokolwiek ma elementarne pojęcie o obowiązującym nas prawie to zrozumie.
Proszę dokładnie przeczytać co i na jakiej podstawie prawnej zawartej w aktualnie obowiązującym PT może być uregulowane w nowym rozporządzeniu w sprawie pozwoleń w SRA
Na podstawie art. 148 ust. 4 ustawy z dnia ……….. r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr……, poz. ) zarządza się, co następuje:
§ 1. Rozporządzenie określa, zgodnie z Regulaminem Radiokomunikacyjnym..............
1) rodzaje pozwoleń dla służby radiokomunikacyjnej amatorskiej na używanie urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, zwanych dalej "pozwoleniami";
2) zasady identyfikacji radiostacji amatorskich pracujących z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
3) wymagania niezbędne do uzyskania pozwoleń;
4) okresy ważności pozwoleń.

I to jest koniec delegacji ustawowej i nie ma możliwości wprowadzenia innych zmian.
Faktem jest, że my krótkofalowcy uważamy, że pozwolenia klubowe są innym rodzajem pozwoleń niż pozwolenia dla osób indywidualnych i dlatego to zapisaliśmy w swoim projekcie. Pomimo, że są to także pozwolenia kat, 1 to jednak dla ich uzyskania są inne wymagania i inny jest ich status, np nie są , bo nie mogą być pozwoleniami CEPT, co jednak nie zmienia to faktu, że te pozwolenia wydawane są dla osób prawnych i stowarzyszeń zwykłych w rozumieniu do ustawy o stowarzyszeniach a nie dla ich klubów.
Nigdzie i nigdy nie zostało napisane w naszym prawie, że osoba prawna lub stow. zwykłe ma prowadzić klub, czy inne kółko zainteresowań i prowadzić w nim ogólnie pojęte szkolenia. Tak więc nie ma możliwości prawnych wprowadzenia do obiegu prawnego pozwoleń klubowych a co za tym idzie okeślenia w nich zadad i sposobów wykorzystania tych pozwoleń w zakresie pracy na r-stacji klubowej. Sama treść pozwolenia tzw. klubowego określa wyłącznie warunki jego wykorzystania, czyli moc, częstotliwości pracy itd, określa miejsce zainstalowania r-stacji oraz osoby odpowiedzialne za jej prawidłową pracę na określownych w nim warunkach.
Nie ma także oficjalnie zatwierdzonego wzoru pozwolenia tzw. klubowego, jest tylko wzór wniosku dla osoby prawnej lub stow. zwykłego, bez użycia słów "pozwolenie klubowe".
Także żadne dotychczas obowiązujące nas rozporządzenie nie regulowało jasno tych kwesji i nikomu, ani krótkofalowcom ani ministerstwu a tym bardziej UKE to nie przeszkadzało. Czyli działa zasada, co nie nie jest wprost zabronione, jest dozwolone. Jak widzimy w tej dyskusji, brak takiego zapisu przeszkadza tylko kilku krótkofalowcom. Dlatego też w najnowszej treści projektu rozporządzenia MAiC ta kwestia nie została określona, lecz zaznaczona w uzasadnianiu projektu jako "nie nieniemożliwia się", czyli nie zabrania się prowadzenia szkoleń, bo nie można zabronić czegoś co jest dotychczas nie zabronione, czu uniemożliwione.
Jeśli chcemy te sprawy uregulować to trzeba wpierw zmienić a w zasadzie dopisać w PT, czyli dać delegację ustawową do wprowadzenia takich zapisów w akcie niższego rzędu, jakim jest rozporządzeni, poprzez uzupełnienie o kolejne punkt, np: Zasady pracy na radiostacji amatorskiej
Prawda, że proste. Tylko, że jak Prezes PZK prosi https://pzk.org.pl/news.php?readmore=2568
o wnoszenie swoich propozycji i uwag to żaden z obecnych tu krytykantów nie odzywa się. Dyskusja o projekcie rozporządzenia w sprawie pozwooleń ciągnie się przez kolejne kilkanaście miesięcy. Trwają konsultacje spełeczne, o których informacje podawane są bieżące, w których może wziąźć udział każdy obywatel RP.
I co, cisza. Czekają tylko aby ktoś za nich to zrobił aby na koniec przywalić mu kopa, bo wg nich moża było to zrobić inaczej.

_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SP2LIG
23.12.2014 12:18:09
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 12463 #2006991
Od: 2009-3-16



Ilość edycji wpisu: 1
Program UKE przewiduje że wszystkie sesje egzaminacyjne na świadectwo operatora w służbie radiokomunikacji amatorskiej w roku 2015 będzie obowiązywał oprócz testów m in egzamin praktyczny z obsługi sprzętu radiowego, zapewne nie o obsługę lutownicę chodzi. Gdzie zdający mają nauczyć się powyższego kiedy prawo zabrania im posiąść stosowną praktykę w obsłudze rzeczonego sprzętu ????? Jedenaście stron toczy się totalnie nic nie dający spór czy można czy nie.

Pytanie kieruję do kolegów ortodoksów stróżów prawa, oczekuję konkretnej wyjaśniającej odpowiedzi na rozwiązanie powyższego problemu. Wszelkie złośliwości możecie sobie podarować.
___________
Greg SP2LIG
  
Bodek
23.12.2014 12:56:33
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: śląskie

Posty: 603 #2007020
Od: 2013-6-21


Ilość edycji wpisu: 3
    SP2LIG pisze:

    Program UKE przewiduje że wszystkie sesje egzaminacyjne na świadectwo operatora w służbie radiokomunikacji amatorskiej w roku 2015 będzie obowiązywał oprócz testów m in egzamin praktyczny z obsługi sprzętu radiowego, zapewne nie o obsługę lutownicę chodzi. Gdzie zdający mają nauczyć się powyższego kiedy prawo zabrania im posiąść stosowną praktykę w obsłudze rzeczonego sprzętu ????? Jedenaście stron toczy się totalnie nic nie dający spór czy można czy nie.

    Pytanie kieruję do kolegów ortodoksów stróżów prawa, oczekuję konkretnej wyjaśniającej odpowiedzi na rozwiązanie powyższego problemu. Wszelkie złośliwości możecie sobie podarować.
    ___________
    Greg SP2LIG


Nie poczuwam się do miana ortodoksa, ale jeśli miałbym coś poradzić to proponuję zwrócić się z pytaniem do pomysłodawcy czyli UKE. Zwróciłbym się z pytaniem również do macierzystej organizacji jak w świetle obowiązujących przepisów nabywać praktykę, w Twoim przypadku to zdaje się PZK. Poza tym chciałbym uspokoić Ciebie, bo w dokumencie czytam o praktyce w obsłudze sprzętu, a nie praktycznym przeprowadzaniu łączności, czyli włączanie, kręcenie gałą, dostrajanie - tak bym to widział. Nie sądzę żeby UKE dopuszczało na egzaminie czyli przed uzyskaniem świadectwa, do nadawania bez uprawnień (po pod jakim znakiem, chyba nie klubowym, gdzie jaki klub w UKE? Chyba że zaraz przeczytam, że pod nadzorem szefa delegatury to nic już nas nie obowiązuje).
_________________
Bogdan, Katowice.
  
SP2LIG
23.12.2014 13:09:44
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 12463 #2007024
Od: 2009-3-16

    Bodek pisze:

      SP2LIG pisze:

      Program UKE przewiduje że wszystkie sesje egzaminacyjne na świadectwo operatora w służbie radiokomunikacji amatorskiej w roku 2015 będzie obowiązywał oprócz testów m in egzamin praktyczny z obsługi sprzętu radiowego, zapewne nie o obsługę lutownicę chodzi. Gdzie zdający mają nauczyć się powyższego kiedy prawo zabrania im posiąść stosowną praktykę w obsłudze rzeczonego sprzętu ????? Jedenaście stron toczy się totalnie nic nie dający spór czy można czy nie.

      Pytanie kieruję do kolegów ortodoksów stróżów prawa, oczekuję konkretnej wyjaśniającej odpowiedzi na rozwiązanie powyższego problemu. Wszelkie złośliwości możecie sobie podarować.
      ___________
      Greg SP2LIG


    Nie poczuwam się do miana ortodoksa, ale jeśli miałbym coś poradzić to proponuję zwrócić się z pytaniem do pomysłodawcy czyli UKE. Zwróciłbym się z pytaniem również do macierzystej organizacji jak w świetle obowiązujących przepisów nabywać praktykę, w Twoim przypadku to zdaje się PZK. Poza tym chciałbym uspokoić Ciebie, bo w dokumencie czytam o praktyce w obsłudze sprzętu, a nie praktycznym przeprowadzaniu łączności, czyli włączanie, kręcenie gałą, dostrajanie - tak bym to widział. Nie sądzę żeby UKE dopuszczało na egzaminie czyli przed uzyskaniem świadectwa, do nadawania bez uprawnień (po pod jakim znakiem, chyba nie klubowym?).


Akurat tak się składa prze PZK nie ma głosu w tym temacie, tj w temacie egzaminów przed komisją państwową czyli przed UKE. Wiec kierunek wskazany przez Ciebie jest niewłaściwym.
Jeżeli nawet chodzi o różną interpretacje praktycznej obsługi to tak lub inaczej gdzieś ci koledzy powinni się nauczyć żeby zaliczyć egzamin. Gdzie i kiedy ????

Jeżeli UKE wprowadził taką część(jest wyraźny podział na testy i praktykę) egzaminu to zapewne zgodnie z prawem obowiązującym w Najjaśniejszej
Dalej oczekuję konkretnej odpowiedzi.
____________
Greg SP2LIG
  
Electra23.09.2020 05:59:53
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 8 / 12>>>    strony: 1234567[8]9101112

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PORADNIKI DLA KRÓTKOFALOWCÓW » KLUBOWICZ NADAJE /P /M

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe forum | sklepy | opinie, testy, oceny