Forum Krótkofalarskie PKI

Klubowicz nadaje /p /m
T#408100 Klubowicz bez licencji w terenie.
Facebook
SP6NET poziom 5
QTH: Ebersdorf bei Neurode
#2001889 14.12.2014 21:06:01
    SQ9JXB pisze:

    Andrzej

    I wierzysz że tak było?

    A może Kolegę poinformowano że tak może i pobawił się mikrofonem jadąc samemu samochodem?

    I dla mnie to jest bardziej prawdopodobne. Bo pracując spod znaku klubowego poinformowałby o obecności Kolegów klubowych w samochodzie. Po egzaminie powinien wiedzieć co mu wolno a co nie.


    Mnie zastanawia co innego, praca spod znaku klubowego i łamanie /m? To tak można? W jakim celu?



    Marek. Pracując na stacji klubowej trzeba mieć PR,wiesz o tym? Tak samo pracując spod znaku klubowego. Jesteś tego świadom czy nie?


    A nadzór nie może być virtualny,to chyba o tym wiesz prawda?



Widze,że kolega się trochę zagalopował,jeżeli stwierdził bym,że ktoś komu udzielono pozwolenia na nadawanie z pod znaku klubowego łamie przepisy ,sam bym osobiście interweniował,ale jak jego zachowanie nie budzi jakiegokolwiek sprzeciwu wobec korespondenta, to dlaczego nie! Wiadomo w tej materii jest już złamany przepis i basta,ale czyż nie jest to droga ku lepszemu wyuczenia na właśnie dobrego operatora?Myślę,że przepis się zmieni,i znowu powrócimy do normalności,nie bądzmi bardziej święci od papieża.



SP6NET/DL6NET
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#2001891 14.12.2014 21:09:11
Napisałem wcześniej, że moja córka (wówczas jako SWL) robiła QSO's pod moim nadzorem, z naszego domu, na moim radiu i moich antenach używając znaku klubowego SP8YMM/8, co było od zawsze zgodne z prawem.
Byłem kier. r-stacji klubowej wymienionym w pozwoleniu klubowym.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2001892 14.12.2014 21:09:34
Nasi południowi sąsiedzi są bardziej w tym temacie dotarci - zawsze mieli więcej oleju w głowie

SP6***/S - syn operatora
SP6***/D - córka operatora
SP6***/W - żona operatora
dalej nie rozwijam aliasów chyba że ktoś mieszka z matka lub teściową itp ....

no fajnie by było jęzor



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2001897 14.12.2014 21:14:01
Kriss SQ6ADE poruszył tu bardzo istotną sprawę, czyli dowolnej interpretacji prawa!
Nie wolno prawa naginać do swych potrzeb i tym bardziej ambicji!
Wypowiedzi Marka SP6NIC są całkowicie niezgodne z przepisami, które nas obowiązują!
Tak, jak napisał Janek SQ9JXB, Marek powinien się zastanowić, co wypisuje, bo to wystawia świadectwo polskim krótkofalowcom!
Nie jesteśmy na swobodnej "pustyni" radiowej, żeby się zachowywać, jakby wszystko zależało od naszego "widzimisię"!
To, co proponuje SP6NIC, zakrawa na całkowitą anarchię w dziedzinie przepisów!!! pomysłzmieszanydiabeł
wpis edytowany 14.12.2014 21:17:26
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#2001899 14.12.2014 21:15:41
    SQ5KLN pisze:

      SP8LBK pisze:

      Czy osoba nie posiadająca licencji a nawet świadectwa operatora może pracować na r-stacji klubowej pod nadzorem osoby wymienionej na tej liście?


    Andrzeju, a ja przy okazji zadam pytanie: Jeśli ktoś jest już po egzaminie i ma świadectwo operatora (ale nie ma indywidualnego pozwolenia), to czy kierownik może go dopisać do wspomnianej listy i pozwolić mu na samodzielną pracę (oczywiście chodzi o znak klubowy, tak jak w opisanym przez Krisa przypadku)? Pytam, bo moim zdaniem za zgodą (ale niekoniecznie pod bezpośrednim nadzorem) w takim przypadku może pracować i ciekaw jestem Twojej opinii (bo sam się z czymś takim jeszcze nie spotkałem, ale nie widzę w tym względzie przeszkód).

Wg prawa, to wpisując nr świadectwa operatora w SRA na taką listę kier, r-stacji klubowej nie łamie prawa. w dalszym ciągu to on jest odpowiedzialny.
W takim ptzypadku zarządałbym kserokopi świadectwa do akt klubu a oryginału do wglądu i zrobiłbym na kserokopi adnotację: Za zgodność z oryginałem.
To jest tak proste, że aż oczywiste.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#2001900 14.12.2014 21:15:47
    SP8LBK pisze:

    Janku, podaj cokolwiek aby miał podstawę powiedzieć do mikrofonu. Jedziemy z Kolegami z klubu, którzy są wymienieni w pozwoleniu klubowym jako operatorzy odpowiedzialni na piwo do pubu w Kaczej D...pie.
    Wcale nie musi tego robić. Jeśli pójdzie donos do UKE to osoby wymienione w pozwoleniu będą się tłumaczyli w UKE za jego pracę, nie on.
    Chyba nigdy nie byłeś członkiem klubu, bo po Twoich wpisach wynika, że nie masz o tym większego pojęcia.
    Teraz wyobraź sobie taką sytuację:
    Na pozwoleniu klubowym widnieje trzy znaki i trzy imiona i nazwiska.
    Na ściane, obok r-stacji klubowej wisi kartka podpisana przez kierownika r-stacji klubowej a tam kilkanaście znaków z wymienionymi nr pozwoleń radiowych i nazwiskami ich właścicieli upoważnionymi przez kier. r-stacji klubowej do samodzielnej pracy na klubowej r-stacji.
    Teraz proste pytanie.
    Czy podczas nieobecności osób wymienionych w pozwoleniu (kier. r-stacji i dwóch op. odpowiedzielnych) osoby wymienione na tej liście mogą "samowolnie" pracować na r-stacji klubowej?
    I drugie pytanie.
    Czy osoba nie posiadająca licencji a nawet świadectwa operatora może pracować na r-stacji klubowej pod nadzorem osoby wymienionej na tej liście?



Andrzej

Kris wyraźnie napisał że osoba była po egzaminie i bez pozwolenia radiowego,łamał się /m. I zapewne bez nadzorcy obok,virtualny odpada

sp3slu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: MARIANTÓW JO92FC
Ilość edycji wpisu: 1
#2001902 14.12.2014 21:20:11
Bez kruczków prawnych i szukania dziury w całym :
Ze stacji klubowej SP3KWA nadaje młodzież i dzieciaki. Czasem są to całkiem normalni kursanci przychodzący do klubu. Innym razem dziecko z watą cukrową w drugiej ręce, któremu trzeba nacisnąć PTT, aby powiedziało "mam na imię Andżelika" i poszło dalej na festyn. Kiedy indziej młodzież z klasy teleinformatycznej miejscowego technikum podczas terenowej prezentacji środków łączności, którą dla nich organizujemy.
Znak klubowy /m - wystarczy, że jedziemy z ferajną na biwak, czy zawody zamkowe. Każdy woli nadawać pod znakiem klubowym, bo to nas jednoczy i w ogóle to ma klimat.
Znak klubowy / p, / nr okręgu ........ zależy od sytuacji.
A SP0PZK z Poronina nie łamiemy przez nic i tak to wygląda ku uciesze młodzieży http://www.sp3kwa.net/images/rsgallery/display/klisza_4a.jpg.jpg
Czy jest OK ?
73
Jurek SP3SLU
wpis edytowany 14.12.2014 21:21:19
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#2001903 14.12.2014 21:21:10
    SP6NET pisze:

      SQ9JXB pisze:

      Andrzej

      I wierzysz że tak było?

      A może Kolegę poinformowano że tak może i pobawił się mikrofonem jadąc samemu samochodem?

      I dla mnie to jest bardziej prawdopodobne. Bo pracując spod znaku klubowego poinformowałby o obecności Kolegów klubowych w samochodzie. Po egzaminie powinien wiedzieć co mu wolno a co nie.


      Mnie zastanawia co innego, praca spod znaku klubowego i łamanie /m? To tak można? W jakim celu?



      Marek. Pracując na stacji klubowej trzeba mieć PR,wiesz o tym? Tak samo pracując spod znaku klubowego. Jesteś tego świadom czy nie?


      A nadzór nie może być virtualny,to chyba o tym wiesz prawda?



    Widze,że kolega się trochę zagalopował,jeżeli stwierdził bym,że ktoś komu udzielono pozwolenia na nadawanie z pod znaku klubowego łamie przepisy ,sam bym osobiście interweniował,ale jak jego zachowanie nie budzi jakiegokolwiek sprzeciwu wobec korespondenta, to dlaczego nie! Wiadomo w tej materii jest już złamany przepis i basta,ale czyż nie jest to droga ku lepszemu wyuczenia na właśnie dobrego operatora?Myślę,że przepis się zmieni,i znowu powrócimy do normalności,nie bądzmi bardziej święci od papieża.



Kolego

Moje domniemania znasz,i nie zagalopowałem się.

Przecież domniemywamy że osoba po egzaminie wie co jej wolno a co nie, prawda?

I nie wieżę że obok była osoba nadzorująca


SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#2001907 14.12.2014 21:24:50
Nie Jurku SP3SLU, to nie jest OK, tylko to jest łamanie prawa!!!
Nie wolno nadawać w eter nikomu, kto nie posiada minimum świadectwa "operatora"! Czemu tego nie chcecie zrozumieć?
Szczere chęci i "szczytny" cel to za mało, żeby odstępować od przestrzegania obowiązujących przepisów, koniec, kropka! pomysł
wpis edytowany 14.12.2014 21:25:58
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#2001909 14.12.2014 21:33:40
    sp3slu pisze:

    Bez kruczków prawnych i szukania dziury w całym :
    Ze stacji klubowej SP3KWA nadaje młodzież i dzieciaki. Czasem są to całkiem normalni kursanci przychodzący do klubu. Innym razem dziecko z watą cukrową w drugiej ręce, któremu trzeba nacisnąć PTT, aby powiedziało "mam na imię Andżelika" i poszło dalej na festyn. Kiedy indziej młodzież z klasy teleinformatycznej miejscowego technikum podczas terenowej prezentacji środków łączności, którą dla nich organizujemy.
    Znak klubowy /m - wystarczy, że jedziemy z ferajną na biwak, czy zawody zamkowe. Każdy woli nadawać pod znakiem klubowym, bo to nas jednoczy i w ogóle to ma klimat.
    Znak klubowy / p, / nr okręgu ........ zależy od sytuacji.
    A SP0PZK z Poronina nie łamiemy przez nic i tak to wygląda ku uciesze młodzieży http://www.sp3kwa.net/images/rsgallery/display/klisza_4a.jpg.jpg
    Czy jest OK ?
    73
    Jurek SP3SLU

Jurek
Ciekawe czy SQ8MXS to zrozumie?
I jeszcze, te obozy harcerskie i nie tylko oraz ten 'nieszczęsny" ARISS, gdzie do mikrofomu podchodzą uczniowie ze szkoły na czele z jej dyrektorem, którzy nie są członkami żadnego klubu a nawiązują łączność z ISS-em, co jest zresztą bardzo dokładnie udokumentowane.
Wypada tylko napisać: uprzejmie donoszę, że ....



Vy 73
Andrzej SP8LBK
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
Ilość edycji wpisu: 1
#2001911 14.12.2014 21:36:25
    SP1AP pisze:

    Nie Jurku SP3SLU, to nie jest OK, tylko to jest łamanie prawa!!!
    Nie wolno nadawać w eter nikomu, kto nie posiada minimum świadectwa "operatora"! Czemu tego nie chcecie zrozumieć?
    Szczere chęci i "szczytny" cel to za mało, żeby odstępować od przestrzegania obowiązujących przepisów, koniec, kropka! pomysł

Wielki Zbigu, czy rozumiesz określenie i zakres odpowiedzialności:
- kier. r-stacji
- op. odpowiedzialny?
Wymienionych na klubowym pozwoleniu radiowym?
wpis edytowany 14.12.2014 21:51:56



Vy 73
Andrzej SP8LBK
sp3slu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: MARIANTÓW JO92FC
#2001915 14.12.2014 21:51:07
    SP1AP pisze:

    Nie Jurku SP3SLU, to nie jest OK, tylko to jest łamanie prawa!!!
    Nie wolno nadawać w eter nikomu, kto nie posiada minimum świadectwa "operatora"! Czemu tego nie chcecie zrozumieć?
    Szczere chęci i "szczytny" cel to za mało, żeby odstępować od przestrzegania obowiązujących przepisów, koniec, kropka! pomysł


Zbyszek, to szkoda, że tak uważasz, ale trudno.
Wolno nadawać "Andżelice" pod klubowym znakiem. Będziemy tak działać dalej i zapoznawać z KF nawet dzieciaki z watą cukrową. Oczywiście mile widziani poważniejsi adepci. Inaczej wymrzemy, a pasma amatorskie będą czyste i spokojne, hi.

Ja musiałem się zderzyć z tym, że stare odchodzi, nowe jest inne. Ciężko było mi przełykać pigułki takie jak wycofanie CW na egzaminach i inne. Ale się zasymilowałem i cieszę się, że mój mózg był do tego zdolny.

Jurek SP3SLU
SP6NET poziom 5
QTH: Ebersdorf bei Neurode
#2001920 14.12.2014 22:04:41
Jak miałbym przyjść do klubu zielony i przez np.3 miesiące nauki operatorstwa i przepisów,nie mógł bym zrobić jakiejś łączności i tylko "suchy pedalarz", na pewno bym zrezygnował.Stacja klubowa jest dla wszystkich którzy chcą się na niej uczyć,i niech mi nikt nie mówi,że jest i było inaczej,po to są kluby szanowni koledzy.A ci co twierdzą inaczej ,to nigdy nie byli jego członkami.



SP6NET/DL6NET
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#2001944 14.12.2014 22:11:51
    SP1AP pisze:

    Nie Jurku SP3SLU, to nie jest OK, tylko to jest łamanie prawa!!!
    Nie wolno nadawać w eter nikomu, kto nie posiada minimum świadectwa "operatora"! Czemu tego nie chcecie zrozumieć?
    Szczere chęci i "szczytny" cel to za mało, żeby odstępować od przestrzegania obowiązujących przepisów, koniec, kropka! pomysł

Wskaż przynajmniej jeden paragraf z rozporządzenia z 2008 r sprawie pozwoleń w SRA, który mówi wprost, że na podstawie pozwolenia klubowego mogą pracować wyłącznie osoby wymienione w tym pozwoleniu.
Jeszcze raz powtarzam.
Są to osoby odpowiedzialne za pracę r-stacji klubowej a nie osoby upoważnione do pracy na tej radiostacji.
Widzę, że wielu ma z rozumieniem tego zapisu. Warto czytać przepisy ze zrozumieniem treści a nie jak się nam wydaje.
Teraz, w nowym roporządzniu będzie napisane to wprost i nie będzie problemu.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2001962 14.12.2014 22:26:46
Fajnie. To ja poproszę o AKTUALNY/Obowiozujący przepis !!! Regulujący te sprawy !!! wesoły
Nie ma. Są normy, zasady, niepisane. Których należy przestrzegać. Z samą licencją klubową i ludzmi na niej wymienionymi to też nie jest taka łatwa i prosta sprawa. Generalnie za znak klubowy odpowiada właściciel pozwolenia. Czyli PZK, ZHP, LOK inne stowarzyszenia. A nie osoby na niej wymienione. Paranoję tworzycie co niektórzy koledzy ! Idąc waszym tokiem rozumowania to na obozach, biwakach, festynach pracować mogły by tylko osoby pod osobistym, bezpośrednim nadzorem osoby wymienionej na licencji! A co jak w trakcie qso takiej osobie siusiu się zachce??? Albo coś więcej?! Przerwać natychmiast qso!!! Czekać aż operator załatwi potrzebę! Inaczej szlus! Zabrać licencję! Na stosie spalić! Klub, cały sprzęt nie zapominając o antenach !!! wesoły
Świat prezentowany przez niektórych szanownych kolegów byłby straszliwie nudny, żałosny wręcz! Na szczęście UKE wykazuje więcej rozsądku i zrozumienia.
To była, jest i będzie normalna praktyka klubowa! Przynajmniej tych klubów , którym na czymś zależy. Np na szkoleniu adeptów. Możecie krzyczeć, pisać, gryzć, tupać a i tak NIC i nikt jej nie zmieni !!! wesoły
wpis edytowany 14.12.2014 22:29:13



73 Marek sp6nic
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#2001972 14.12.2014 22:42:35
    sp6nic pisze:

    Fajnie. To ja poproszę o AKTUALNY/Obowiozujący przepis !!! Regulujący te sprawy !!! wesoły
    Nie ma. Są normy, zasady, niepisane. Których należy przestrzegać. Z samą licencją klubową i ludzmi na niej wymienionymi to też nie jest taka łatwa i prosta sprawa. Generalnie za znak klubowy odpowiada właściciel pozwolenia. Czyli PZK, ZHP, LOK inne stowarzyszenia. A nie osoby na niej wymienione. Paranoję tworzycie co niektórzy koledzy ! Idąc waszym tokiem rozumowania to na obozach, biwakach, festynach pracować mogły by tylko osoby pod osobistym, bezpośrednim nadzorem osoby wymienionej na licencji! A co jak w trakcie qso takiej osobie siusiu się zachce??? Albo coś więcej?! Przerwać natychmiast qso!!! Czekać aż operator załatwi potrzebę! Inaczej szlus! Zabrać licencję! Na stosie spalić! Klub, cały sprzęt nie zapominając o antenach !!! wesoły
    Świat prezentowany przez niektórych szanownych kolegów byłby straszliwie nudny, żałosny wręcz! Na szczęście UKE wykazuje więcej rozsądku i zrozumienia.
    To była, jest i będzie normalna praktyka klubowa! Przynajmniej tych klubów , którym na czymś zależy. Np na szkoleniu adeptów. Możecie krzyczeć, pisać, gryzć, tupać a i tak NIC i nikt jej nie zmieni !!! wesoły

Marku, prawdę piszesz.
Pozwolenie wydane jest dla ZHP, LOK, PZK itd. I te osoby prawne (wnioskodawcy) określają we wniosku, za zgodą tych osób wymienionych we wniosku,że te osoby odpowiedzialne są za przestrzeganie warunków wydanego pozwolenia, bo nigdzie nie jest zapisane, że tylko te osoby upoważnione są do pracy na r-stacji klubowej.
Osoby te są tylko odpowiedzielne za przestrzeganie warunków wydanego pozwolenia.
I to jest koniec chorych dewagacji w tym temacie.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#2001983 14.12.2014 22:51:38
Marek

Proste pytanie

Od kiedy zasady nie pisane są obowiązujące?

Dla mnie temat wyczerpany,nie masz argumentów przemawiających za Twoim tokiem rozumowania.

sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2001999 14.12.2014 23:27:29
Normy zachowania, odpowiednia etyka czy też tak zwany HAM SIRYT oraz inne, nie pisane zasady, obowiązują od zawsze! Od zarania krótkofalarstwa !!! To generalnie podstawa działania na pasmach !
wpis edytowany 14.12.2014 23:58:40



73 Marek sp6nic
SP6PA
#2002011 15.12.2014 00:08:48
Jestem pelen podziwu, jak Koledzy (niektórzy) fajnie zagmatwali taką prostą sprawe. Ale od początku. Jeżdzi sobie, właściwie to jeżdził, bo już go nie słychać, po Wrocławiu, Nowy Kolega, który od kilku dni uprawiał radosną twórczość na przemienniku SR6R. Zazwyczaj rano, posługując się znakiem klubowym SP6PSR, brał udział w dosyć długich pogaduchach, a to że stoi w korku na takiej to a takiej ulicy, a to znowu, że właśnie podjechał pod przedszkole itd. Za każdym razem miał kilku korespondentów, którzy w zasadzie to specjalnie nie interesowali się jego znakiem, rozmowy były jak najbardziej sympatyczne, wszystko toczyło się jak by nigdy nic. Raz tylko, z tego co słyszałem, ktoś z Wrocławiaków nieśmiało zapytał, czy to aby czasami nie jest znak klubowy. W odpowiedzi usłyszał, że tak, że to znak klubu. Na co pytający odparł z ulgą, że całe szczęście, że to znak nadal klubowy, bo już się martwił, że znak w tzw. międzyczasie stał się "wolny" i UKE przyznało go komuś nowemu. I tutaj również doszło do kolejnych wyjaśnień: "jestem już po egzaminie, ale nie mam jeszcze znaku, dlatego koledzy pozwolili mi używać na razie znaku klubowego". Po czym rozmowy przemiennikowe toczyły się dalej. Zaznaczam, że wspomniane qso's były prowadzone z mobila, i ani razu nie padło stwierdzenie, że jest w aucie również ktoś z klubu, ktoś upoważniony. Tyle same fakty. A moja refleksja - szkoda, że ktoś wprowadza w błąd naszego nowego, przyszłego kolegę. Szkoda również, że nikt, z większym od mojego stażem krótkofalarskim, ze środowiska wrocławskiego, nie był w stanie odpowiednio zareagować (po prostu odezwać się), żeby przestrzec nieświadomego wg mnie, do końca, nowego kolegę, przed ewentualnymi skutkami takiego zachowania.
Pozdrawiam SP6PA.
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2002026 15.12.2014 01:17:47
Najlepsze w tej jałowej dyskusji jest to, że tyle zamętu wprowadził tu swoimi "nawiedzonymi" postami m.in. kolega SP6NIC, który wcale nawet nie jest członkiem PZK, wystarczy to sprawdzić na stronie PZK i jak widać tacy zawsze mają najwięcej do powiedzenia!
Szkoda, że wpierw się nie zapisze do Związku, a dopiero potem niech dyskutuje, prawda? I niech dyskutuje w zgodzie z przepisami,bo to, co pisze, zakrawa na kpiny z obowiązującego prawa!
Jeśli na jego sposób mają być szkoleni młodzi adepci krótkofalarstwa, to ja dziękuję, chyba się przerzucę na hodowlę gołębi! zdziwiony
wpis edytowany 15.12.2014 01:26:13
Klubowicz nadaje /p /m
T#408100 Klubowicz bez licencji w terenie.
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!