Forum Krótkofalarskie PKI

Klubowicz nadaje /p /m
T#408100 Klubowicz bez licencji w terenie.
Facebook
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2000999 13.12.2014 00:29:36
Dziś słuchałem sobie jak zwykle pogaduch na lokalnych RPT.
Mniej lub bardziej ciekawe - nic nowego z wyjątkiem.
Słychać było stację z klubowym znakiem łamanym tak jak w temacie (/p/m).
Z zasłyszanej treści korespondencji wynika że w klubie ktoś dał poradę nowemu koledze
że można sobie śmigać w eterze pod znakiem klubowym łamiąc się przez te aliasy terenowe.

Ile w tym prawdy a ile fantazji klubowiczów ? wesoły

I żeby było jasne że to nie donosy z mej strony tylko pytanie - korespondent
łamany po klubowym znaku niczym nie uwłaczał środowisku i przeprowadzał łączność wzorowo.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sq5abg poziom 4
#2001028 13.12.2014 07:59:19
Jeśli to był licencjionowany nadawca to nic zdrożnego ale jesli to był ktos z klubowiczów bez licencji to powinien byc koło niego ktos z licencją. aniołek
omnia6 poziom 4
#2001056 13.12.2014 09:52:51
Podczas pracy radiostacji klubowej powinien znajdować się obok nadawcy OPERATOR ODPOWIEDZIALNY za pracę stacji .oczko
SP5QWK poziom 6
QTH: Łowicz/Warszawa
#2001077 13.12.2014 10:32:49
W Warszawie też nadaje kobitka pod znakiem klubowym /p



Artur Łowicz JO92XC/ Warszawa KO02KF
SR5UVA Team http://www.sr5uva.org/
http://sp5.jestok.com/
FM-Link Team: http://fm-link.pl/
usuniete20151215 poziom 4
QTH: Biedrusko
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2001102 13.12.2014 11:49:48
Jeżeli posługuje się znakiem klubowym /p /m osoba bez uprawnień ( i operatora odpowiedzialnego w pobliżu ) za zgodą władz klubu jest to karygodne z dwóch powodów .
Po pierwsze uczy adepta łamania prawa i braku odpowiedzialności, po drugie władze klubu z premedytacją łamią prawo i uczą innych braku poszanowania prawa , zasad i etyki.
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2001349 13.12.2014 21:13:35
Ok
Wszystko wyjaśnione - temat do zamknięcia.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2001418 13.12.2014 22:44:49
A ile to w eterze słychać dzieciaków pracujących pod okiem instruktora mówiącego im "słowo w słowo" co mają mówić???
Jak się na to zapatrywać? pomysł
Zgodnie z przepisami żeby nadawać ze stacji klubowej, trzeba mieć minimum świadectwo operatora, prawda? zdziwiony
wpis edytowany 13.12.2014 22:45:57
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2001427 13.12.2014 22:57:45
    SQ8MXS pisze:

      sq6ade pisze:

      Ok
      Wszystko wyjaśnione - temat do zamknięcia.


    Wyjaśnione to jest to, że w SP zgodnie z prawem osoba bez licencji nie ma żadnego prawa nadawać pod jakimkolwiek znakiem, czy to w klubie, czy w zawodach czy pod zmyślonym znakiem. Nie ma czegoś takiego jak "pod opieką licencjonowanego nadawcy". Ktoś kiedyś sobie coś tam ubzdurał i teraz to powtarzacie. Każda praca nielicencjonowanego nadawcy w SP jest łamaniem prawa.

    Teraz jest już wszystko wyjaśnione oczko


Przepraszam ale ja niczego nie powtarzam - pytam o opinię oblatanych bo te przepisy mnie nudzą.

Koniec i do zamknięcia.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP94908KA poziom 4
#2001447 13.12.2014 23:38:28
    SQ8MXS pisze:

    (...) w SP zgodnie z prawem osoba bez licencji nie ma żadnego prawa nadawać (...)

Zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce tylko osoby posiadające właściwe uprawnienia potwierdzone pozytywnym wynikiem egzaminu mogą prowadzić pojazdy mechaniczne – popularnie nazywamy je prawem jazdy. Jednak codziennie na ulicach spotykamy tysiące pojazdów oznaczonych eL-kami, które prowadzone są przez osoby nie posiadające stosownych uprawnień, a dopiero przygotowujących się do zdania egzaminu.
W Polsce jest co najmniej jeden związek i kilkadziesiąt klubów radioamatorskich prowadzących działalność edukacyjną, organizujących kursy, szkolenia etc. dla osób ubiegających się o świadectwo operatora urządzeń radiowych w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej czyli przyszłych nadawców, krótkofalowców.
Jak Twoim zdaniem adepci trudnej sztuki radioamatorskiej maja nabyć właściwe umiejętności, doświadczenie, …
Zaproponujesz im symulator w postaci komputera z programem, który każdy może mieć w domu ?
Otóż to nie jest to samo, co w klubie prawdziwy TRX z kluczem czy mikrofonem, czujne oko i ucho operatora odpowiedzialnego za stację klubową; i … oddech kolegów za plecami.
Weź też pod uwagę, że radioamatorstwo, a krótkofalarstwo w szczególności to niszowe hobby; prawdziwy krótkofalowiec – gatunek wymierający.



Myślenie nie boli.
Christopher (Krzyś) SP94908KA
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 4
#2001449 13.12.2014 23:44:59
W odróżnieniu od nauki nadawania i odbioru kandydat na kierowcę nie nauczy się poprawnie jeździć z samego patrzenia i słuchania.
Na szczęście w tej nauce instruktor ma niezależne "manipulatory" po swej stronie umożliwiające zatrzymanie auta w razie błędu ucznia.
Natomiast w odróżnieniu od nauki jazdy autem, pracy na radiostacji można się świetnie nauczyć z patrzenia i słuchania, więc porównanie tego do nauki jazdy jest całkowicie nieadekwatne i nieuzasadnione. pomysł

PS: Słyszane często w eterze głośne podpowiedzi instruktora świadczą tylko o tym, że młodzież wcale nie ma osłuchania na pasmach, absolutnie się nie orientują nawet w kolejności podawania informacji, nie znają poprawnego literowania znaku i samodzielnie nawet nie potrafią odpowiedzieć na pytanie korespondenta. To wręcz żałosne! zawstydzony
wpis edytowany 27.12.2014 21:20:04
SP94908KA poziom 4
#2001458 14.12.2014 00:02:35
    SP1AP pisze:

    (...) porównanie tego do nauki jazdy jest całkowicie nieadekwatne, nieuprawnione i nieuzasadnione. (...)

Trochę sie Big Zbig, że tak powiem "zagalopowałeś"
Moja wypowiedź prezentuje moją opinię i zdanie w tym temacie. Jest to wypowiedź uprawniona, bo nie zostały mi takie prawa odebrane.
Na szczęście nie Ty o tym decydujesz.




Myślenie nie boli.
Christopher (Krzyś) SP94908KA
SP94908KA poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#2001462 14.12.2014 00:13:49
    SP1AP pisze:

    Ale osso chozzi?

Pewnie o to małe p..., o które było u Ciebie za dużo.
    SP1AP pisze:

    pracy na radiostacji można się świetnie nauczyć z patrzenia i słuchania

A efekty takiego „nauczania” można usłyszeć w eterze, przeczytać czy też zobaczyć w internecie jako „ciekawostki”. Podobnie jak murarzy, kominiarzy, piekarzy, lekarzy, … czy też wspomnianych wcześniej kierowców których tak nauczano.
wpis edytowany 14.12.2014 02:30:43



Myślenie nie boli.
Christopher (Krzyś) SP94908KA
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#2001515 14.12.2014 09:08:54
Jak można czynić jakiekolwiek zarzuty komukolwiek że uczy młodzież sztuki krótkofalarskiej ???? Totalnie chore.
W powyższych postach można od razu wyłapać kto zaliczył "starą "szkołę" wieloletnich nasłuchów" którym teraz ciężko pojąc że już żyją w totalnie innych realiach. Szczęście dla wszystkich że ten relikt prehistorii mamy już za sobą.
Wiele razy można wyłapać właśnie takie łączności gdzie instruktor podpowiada młodemu co i jak. Czy tak ciężko jest się domyśleć że to może być pierwszy kontakt młodego z radiem, bardzo dobrze ze w ogóle są chętni do nauki młodzieży.
Absolutnie mi to nie przeszkadza, jak tylko mogę to robię takiemu młodemu przyjemność i zrobię z nim QSO potwierdzone kartą QSL.
Identycznie było jak swego czasu co niektórzy nie mogli strawić napływu świeżej krwi z CB tak teraz mają czkawkę i obstrukcję z cudzym podpowiadaniem. A kysz.
___________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 14.12.2014 09:10:49
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2001536 14.12.2014 09:59:27
    SQ5KLN pisze:


    ....Edit: Odnośnie "pracy pod nadzorem", może nie tyle przepisy nie regulują, co nie dopuszczają, każda osoba obsługująca urządzenie radiowe nadawcze bądź nadawczo-odbiorcze ma wg PT mieć świadectwo operatora.


Twój pogląd jest słuszny jeżeli chodzi o prace samodzielną. M.in kluby mają za zadanie przygotowywać młodych do krótkofalarstwa na czym ma polegać owa nauka, w jaki sposób ? Sam nigdy nie korzystałem z pomocy jakiegokolwiek klubu ale wiem że można było pracować adeptowi właśnie pod nadzorem.
Czy to jest zabronione przepisami ? Jeżeli jest to jakimi ?
______________
Greg SP2LIG
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2001555 14.12.2014 10:28:10
Piotr,
Przytoczony przez Ciebie przepis istnieje od zawsze i jak do tej pory żadnemu klubowi licencji nie cofnięto za to że dopuszcza do pracy adeptów pod nadzorem. Czyli nic nie zmieniło się, niech kluby spokojnie szkolą młodych ku powiększeniu naszego towarzystwa. To jest jedna z dróg do napływu świeżej krwi.
Totalnie jestem za.
___________
Greg SP2LIG
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2001569 14.12.2014 11:05:25
Cieszmy się tym co mamy i niech pozostanie tak jak jest a wszystko będzie cacy.....Stare czy nowe rozporządzenie co by nie było tyko strzałem w kolano krótkofalarstwa polskiego.
___________
Greg SP2LIG
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2001603 14.12.2014 12:33:10
Praktyka użyczania znaku klubowego adeptom, przygotowującym się do egzaminu jest jak najbardziej słuszna! Niech się szkolą, łapią bakcyla! W moim klubie os szeregu lat taka praktykę stosujemy. Przeważnie dotyczy to 2m i FM-u. Bo zazwyczaj takie radio dany adept ma na podorędziu. Nadzór? No jest. Przecież prawie zawsze można posłuchać na przemienniku czy direkcie jak prowadzi qso. Ewentualnie coś skorygować, zwrócić uwagę. Na pewno taka osoba z praktyką szybciej i lepiej zda egzamin i będzie lepszym operatorem niż osoba, która wzięła mikrofon do ręki, pierwszy raz dopiero po zdaniu egzaminu i uzyskaniu licencji. Choć wyjątki od reguły oczywiście się zdarzają ! wesoły
wpis edytowany 14.12.2014 12:34:43



73 Marek sp6nic
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2001642 14.12.2014 13:41:35
    SQ5KLN pisze:

    Marek: Nauka nauką, ale jeśli amatorzy będą uczyć innych, że nadawanie bez świadectwa, pozwolenia, poza klubem oraz bez bezpośredniego nadzoru jest ok, to równie dobrze unlisy mogą wychodzić w eter na pasmach dla amatorów w myśl tych samych argumentów, że "z praktyką na paśmie na pewno lepiej zdadzą egzamin" bardzo szczęśliwy

    Edit: Przecież zdanie egzaminu na świadectwo nie wyklucza możliwości nauki w klubie czy prywatnie pod okiem doświadczonego operatora. Mi w Toruniu niektórzy Koledzy poradzili wprost "idź przy najbliższej okazji na egzamin i zdaj, to nie wyklucza uczenia się od innych".


Słuszna uwaga, tak samo uważam w całej rozciągłości!
Nie można wszystkiego robić na "hurra", bo tylko bałagan powstaje!
pomysł
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2001655 14.12.2014 14:04:05
    SQ5KLN pisze:



    ... Przecież zdanie egzaminu na świadectwo nie wyklucza możliwości nauki w klubie czy prywatnie pod okiem doświadczonego operatora. Mi w Toruniu niektórzy Koledzy poradzili wprost "idź przy najbliższej okazji na egzamin i zdaj, to nie wyklucza uczenia się od innych".


Nie należy zapominać że homo sapiens całe życie uczy się i co ? I niedouczony niestety umiera. Nie pogłębianie swoich wiadomości to jest nic innego jak pozostanie w tyle.

Wysyłanie golca na egzamin może zrodzić się tylko w chorej głowie, bo ktoś kto logicznie podchodzi do tematu to wpierw poduczy delikwenta i dopiero wtedy wysyła na egzamin. Przykład podany przez Staszka dotyczącego PJ jest jak najbardziej adekwatny do problemu poruszonego w tym temacie. Ci niektórzy koledzy z Torunia co Tobie wskazywali tą drogę chyba nie specjalnie przyłożyli się do wskazania Tobie rzetelnej/realnej drogi do nauczenia się i zdobycia licencji. Ja bym Tobie takiej drogi nie wskazał.

Zaczyna się sztucznie rozdrabniać temat i podważać coś co od lat zdawało egzamin. Niebawem ten temat spuchnie do wielkości tematu już tu przerabianego tj czy można pracować z poza QTH wskazanego na licencji lub czy można łamać się przez p lub m.

Jeżeli dany delikwent nauczy się i zda egzamin to najprawdopodobniej klub jemu już do niczego nie będzie potrzebny i zacznie pracować samodzielnie, oczywiście cały czas szlifując kondycję krótkofalarską bo inaczej się nie da.

Mam pytanie: w jakim celu jest wałkowanie na siłę tego nikomu nie szkodzącego sposobu nauki sztuki krótkofalarskiej tj praktycznej nauki pod nadzorem ????
___________
Greg SP2LIG
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
Ilość edycji wpisu: 1
#2001660 14.12.2014 14:16:33
    sp6nic pisze:

    Praktyka użyczania znaku klubowego adeptom, przygotowującym się do egzaminu jest jak najbardziej słuszna! Niech się szkolą, łapią bakcyla! W moim klubie os szeregu lat taka praktykę stosujemy. Przeważnie dotyczy to 2m i FM-u. Bo zazwyczaj takie radio dany adept ma na podorędziu. Nadzór? No jest. Przecież prawie zawsze można posłuchać na przemienniku czy direkcie jak prowadzi qso. Ewentualnie coś skorygować, zwrócić uwagę. Na pewno taka osoba z praktyką szybciej i lepiej zda egzamin i będzie lepszym operatorem niż osoba, która wzięła mikrofon do ręki, pierwszy raz dopiero po zdaniu egzaminu i uzyskaniu licencji. Choć wyjątki od reguły oczywiście się zdarzają ! wesoły



Marek

Taki adept pracując pod znakiem klubowym z Klubu łamie się przez /m lub /p?

Greg

Ten kto sam podszedł do egzaminu bez pomocybKluhu to golec z chorą głową?

Czy Koledzy nie wzieli pod uwagę że osoba o której pisał Kris mogła nie nadawać z Klubu tylko używała znaku Klubowego poza siedzibą Klubu?
wpis edytowany 14.12.2014 14:19:49
Klubowicz nadaje /p /m
T#408100 Klubowicz bez licencji w terenie.
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!