SQ9JXB pisze:
Andrzej
I wierzysz że tak było?
A może Kolegę poinformowano że tak może i pobawił się mikrofonem jadąc samemu samochodem?
I dla mnie to jest bardziej prawdopodobne. Bo pracując spod znaku klubowego poinformowałby o obecności Kolegów klubowych w samochodzie. Po egzaminie powinien wiedzieć co mu wolno a co nie.
Mnie zastanawia co innego, praca spod znaku klubowego i łamanie /m? To tak można? W jakim celu?
Marek. Pracując na stacji klubowej trzeba mieć PR,wiesz o tym? Tak samo pracując spod znaku klubowego. Jesteś tego świadom czy nie?
A nadzór nie może być virtualny,to chyba o tym wiesz prawda?
Andrzej
I wierzysz że tak było?
A może Kolegę poinformowano że tak może i pobawił się mikrofonem jadąc samemu samochodem?
I dla mnie to jest bardziej prawdopodobne. Bo pracując spod znaku klubowego poinformowałby o obecności Kolegów klubowych w samochodzie. Po egzaminie powinien wiedzieć co mu wolno a co nie.
Mnie zastanawia co innego, praca spod znaku klubowego i łamanie /m? To tak można? W jakim celu?
Marek. Pracując na stacji klubowej trzeba mieć PR,wiesz o tym? Tak samo pracując spod znaku klubowego. Jesteś tego świadom czy nie?
A nadzór nie może być virtualny,to chyba o tym wiesz prawda?
Widze,że kolega się trochę zagalopował,jeżeli stwierdził bym,że ktoś komu udzielono pozwolenia na nadawanie z pod znaku klubowego łamie przepisy ,sam bym osobiście interweniował,ale jak jego zachowanie nie budzi jakiegokolwiek sprzeciwu wobec korespondenta, to dlaczego nie! Wiadomo w tej materii jest już złamany przepis i basta,ale czyż nie jest to droga ku lepszemu wyuczenia na właśnie dobrego operatora?Myślę,że przepis się zmieni,i znowu powrócimy do normalności,nie bądzmi bardziej święci od papieża.
SP6NET/DL6NET