Forum Krótkofalarskie PKI

Klubowicz nadaje /p /m
T#408100 Klubowicz bez licencji w terenie.
Facebook
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2004550 19.12.2014 11:01:29
    SQ9JXB pisze:

      SP8LBK pisze:

      Stasiek
      Stąpasz po kruchym lodzie. To pokolenie nie zna znaczenie słów takich jak nadzór, wymóg czy ograniczenie.
      Teraz gdyby kier. klubu, czy kier. r-stacji zabrał mikrofon czy wyjął i schował lampę z PA albo ustawił szlaban na radio, to uwierz mi, zostałby obmalowany na wszystki forach z oskarżeniem o reżim i ograniczenia swobód obywatelskich zapisanych w Konstytucji.


    Andrzej

    Ale w Artykułach Konstytucji RP jest zapisane że Obywatel RP ma OBOWIĄZEK PRZESTRZEGAĆ PRAWA.


    W Prawie nie ma takiego pojęcia jak niepisane zasady, dowolne interpretowanie przepisów Prawa. nie ma takich pojęć o których pisał Marek SP6NIC -> "Są normy, zasady, niepisane. Których należy przestrzegać."

    Prawo jest prawem i należy go przestrzegać czy nam sie to podoba czy nie.
    Wyobrażasz sobie bezkarne łamanie prawa skarbowego, karnego czy np. Budowlanego?

    Gdyby PZK posiadał z dwóch prawników zorientowanych w temacie to już dawno te sprawy byłyby wyprostowane i jasno określone.
    Dlaczego nie kontynuowano starej tradycji krótkofalarstwa polskiego, że nowy adept wiedzę zdobywał w Klubie, "weterani" pomagali i uczyli, rósł szacunek do nich jak i do młodych, bo młody szanował starszych. A teraz jak jest?


Janku bardzo trafnie to skomentowałeś!
Niestety jak widzisz w poprzednich wpisach, są tacy "nawiedzeni" ludzie, którzy przedkładają kurczowe trzymanie się "obchodzenia" prawa i krzyczą nazywając "nawiedzonymi" zwolenników przestrzegania prawa, kiepskiego, ale jednak prawa. Zapominają całkowicie, że "DURA LEX, SED LEX"!
Skoro prawo jest kiepskie jak napisałem, to dlaczego nie walczą o jego zmianę z taką samą zaciekłością, z jaką atakują zwolenników przestrzegania prawa?
Dla takich najważniejsze jest bicie piany za pomocą ukrytych, a jednak personalnych ataków, coś o tym wiem, chyba się domyślasz? pan zielony
wpis edytowany 19.12.2014 11:02:31
usunity_2016_02_03 poziom 3
QTH: Opole
#2004551 19.12.2014 11:02:07
SQ9JXB: Prawo jest prawem i należy go przestrzegać czy nam sie to podoba czy nie.

Janku, jest jeszcze takie coś jak prawo zwyczajowe.

prawo zwyczajowe
Powstaje z długotrwałej praktyki pewnych zachowań, wspartej zgodnym, społecznym przekonaniem, że zachowania te są niezbędne dla ogółu i powinny być przestrzegane przez każdego. Jest to prawo obowiązujące nie na podstawie nadania czy uchwalenia przez odpowiedni organ, ale wykształcone przez społeczeństwo w toku historii. W odróżnieniu od prawa zwyczajowego prawo stanowione to np.: ustawa uchwalona przez Sejm i Senat, rozporządzenie wydane przez Prezesa Rady Ministrów czy też uchwała rady gminy.
Pozostałością prawa zwyczajowego są dziś zwyczaje, czyli pewne stałe, powtarzalne zachowania, społecznie pożądane w ramach danej dziedziny życia.

Pozdrawiam
Zbyszek



Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze
przeskoczy a bydło tylko stoi i czeka.
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2004555 19.12.2014 11:05:18
    ZiPi pisze:

    SQ9JXB: Prawo jest prawem i należy go przestrzegać czy nam sie to podoba czy nie.

    Janku, jest jeszcze takie coś jak prawo zwyczajowe.

    prawo zwyczajowe
    Powstaje z długotrwałej praktyki pewnych zachowań, wspartej zgodnym, społecznym przekonaniem, że zachowania te są niezbędne dla ogółu i powinny być przestrzegane przez każdego. Jest to prawo obowiązujące nie na podstawie nadania czy uchwalenia przez odpowiedni organ, ale wykształcone przez społeczeństwo w toku historii. W odróżnieniu od prawa zwyczajowego prawo stanowione to np.: ustawa uchwalona przez Sejm i Senat, rozporządzenie wydane przez Prezesa Rady Ministrów czy też uchwała rady gminy.
    Pozostałością prawa zwyczajowego są dziś zwyczaje, czyli pewne stałe, powtarzalne zachowania, społecznie pożądane w ramach danej dziedziny życia.

    Pozdrawiam
    Zbyszek


W jakim akcie prawnym masz zapisane, że prawo zwyczajowe jest ważniejsze(wyższe) od prawa stanowionego? Podaj link! zdziwiony
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#2004563 19.12.2014 11:16:38
Zbyszek

Prawo zwyczajowe nie może być ponad prawem stanowionym.
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2004583 19.12.2014 11:37:53
    SQ9JXB pisze:



    ...Prawo zwyczajowe nie może być ponad prawem stanowionym.


SQ9JXB.

Janek, czy nad prawem stanowionym jest wyżej jeszcze jakieś inne prawo ???? Może jest jakaś gradacja prawa, pytam się bo nie mam wiedzy. Cetnie dowiedziałbym się od kogoś kto kuma temat.
___________
Greg SP2LIG
SQ8OQE poziom 6
#2004595 19.12.2014 12:08:17
To akurat, o którym kolega napisał to nie prawo zwyczajowe, tylko prawo pięści. Pochodzenie prawa zwyczajowego i prawa pięści jest zgoła różne.
pozdr



Tomek SP8TB
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2004597 19.12.2014 12:10:21
    SQ5KLN pisze:

      SQ9JXB pisze:

      Zbyszek

      Prawo zwyczajowe nie może być ponad prawem stanowionym.


    Przecież to właśnie Zbyszek napisał oczko


Piotrek, tak się złożyło, że przede mną odmienne zdanie wyraził inny Zbyszek i to do niego Janek adresował. pomysł
Czytaj wszystkie posty! oczko
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#2004602 19.12.2014 12:17:16
    SQ9JXB pisze:

    Zbyszek

    Prawo zwyczajowe nie może być ponad prawem stanowionym.

Jeśli prawo stanowione nie jest określone to stosuje się prawo zwyczajowe, do czasu jak nie przyjdzie gajowy i wywali z dwururki.
Nie wynajdujcie sobie problemów, bo ich nie ma.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#2004613 19.12.2014 12:44:05
    SP8LBK pisze:

      SQ9JXB pisze:

      Zbyszek

      Prawo zwyczajowe nie może być ponad prawem stanowionym.

    Jeśli prawo stanowione nie jest określone to stosuje się prawo zwyczajowe, do czasu jak nie przyjdzie gajowy i wywali z dwururki.
    Nie wynajdujcie sobie problemów, bo ich nie ma.


Andrzej


"Źródła polskiego prawa można podzielić na źródła powszechnie obowiązujące i źródła wewnętrznie obowiązujące.
Kwestią kontrowersyjną jest czy w Polsce do źródeł prawa należy zaliczyć prawo zwyczajowe. Konstytucja nie zalicza prawa zwyczajowego do źródeł prawa. W doktrynie polskiego prawa konstytucyjnego przyjmuje się jednak, że Konstytucja wymienia jedynie katalog źródeł prawa stanowionego przez państwo i nie wyklucza istnienia obok prawa stanowionego prawa zwyczajowego. Konsekwencją uznania zwyczaju prawnego za źródło prawa powszechnie obowiązującego w Polsce jest możliwość oparcia na nim rozstrzygnięcia organu państwowego.
Pamiętać jednak należy, że system źródeł prawa powszechnie obowiązującego według polskiej Konstytucji opiera się na prawie stanowionym, a wykształcenie się zwyczaju prawnego, regulującego jakąś kategorię stosunków społecznych jest obecnie raczej tylko potencjalną możliwością. W każdym razie zwyczaj taki nie może się nigdy ukształtować "contra legem", to znaczy może on stanowić źródło prawa pod warunkiem zgodności z powszechnie obowiązującymi aktami prawnymi wymienionymi przez Konstytucję."



SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2004634 19.12.2014 13:22:28
    SQ8MXS pisze:

      SP95094KA pisze:


      Czy nie lepiej z tego forum posłać zapytanie o interpretację - wykładnię, komentarz, do przepisu który cosik reguluje.
      Do UKE i do PZK może ?


    Pisz, mi to do niczego potrzebne nie jest, ja swoje osiągnąłem w dyskusji.

    A tak na marginesie, temat by umarł wczoraj gdybyś go niepotrzebnie nie rozwijał pan zielony


Ot i wszystko się zgadza! oczko
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#2004638 19.12.2014 13:39:20
Marku SQ8MXS i inni. Poczytajcie sobie tabelę uzgodnień.
http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//519/154450/154452/154456/dokument135365.doc

pkt. 30
Propozycja PZK i innych stowarzyszeń

Propozycja wprowadzenia pozwoleń klubowych w miejsce pozwoleń kategorii I dla osób prawnych oraz wskazanie, że pozwolenia klubowe uprawniają do szkolenia osób

w § 3 jako ust. 5) dodać definicję kolejnego rodzaju pozwolenia:
„pozwolenie klubowe - pozwolenie uprawniające do używania stacji amatorskiej pracującej z maksymalną mocą wyjściową nadajnika 500 W we wszystkich zakresach częstotliwości przeznaczonych dla służby radiokomunikacyjnej amatorskiej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, uprawniające również do szkolenia osób ubiegające się o świadectwo operatora urządzeń radiowych w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej pod bezpośrednim nadzorem osoby posiadającej świadectwo klasy A”


i uwaga ministerstwa, po prawej stronie:
Uwaga niezasadna – pozwolenia kategorii 1 nie uniemożliwiają przeprowadzania szkoleń.

Uzasadnienie projektu zostanie uzupełnione o tę kwestię.

Rozumiesz określenie: nie uniemożliwiają , czy nadal będziesz gwiazdorzył?



Vy 73
Andrzej SP8LBK
Bodek poziom 5
QTH: śląskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2004651 19.12.2014 13:50:51
Jaka propozycja - taka odpowiedź. Nie uniemożliwia szkolenia bo nie uniemożliwia. Trzeba sobie odpowiedzieć jeszcze co to jest szkolenie. Trzeba było lepiej się zastanowić i napisać propozycję konkretnie, to byłby jakiś pożytek, a tak to wiemy że można szkolić, co jest oczywiste, nawet bez pozwolenia można szkolić. Poza tym po co ograniczać się tylko do osób ubiegających się o świadectwo?
wpis edytowany 19.12.2014 13:58:21



Bogdan, Katowice.
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
Ilość edycji wpisu: 1
#2004655 19.12.2014 13:57:26
    Bodek pisze:

    Jaka propozycja - taka odpowiedź. Nie uniemożliwia szkolenia bo nie uniemożliwia. Trzeba sobie odpowiedzieć jeszcze co to jest szkolenie. Trzeba było lepiej się zastanowić i napisać propozycję konkretnie, to byłby jakiś pożytek, a tak to wiemy że można szkolić, co jest oczywiste, nawet bez pozwolenia można szkolić.

Masz rację.
Nie jest to stan 0-1. Trzeba uruchomić mózg do pracy a kluczyka brak.
Kogo chcesz szkolić na stacji klubowej. Licencjonowanych krótkofalowców?

wpis edytowany 19.12.2014 14:03:06



Vy 73
Andrzej SP8LBK
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#2004670 19.12.2014 14:16:23
Dlatego dalej twierdzę że w ZG PZK brakuje dobrych prawników.

Andrzej

A nie można było propozycji PZK i innych Stowarzyszen zapisać tak?:

"Propozycja wprowadzenia pozwoleń klubowych w miejsce pozwoleń kategorii I dla osób prawnych oraz wskazanie, że pozwolenia klubowe uprawniają do szkolenia osób, oraz do pracy pod znakiem klubowym osób nie posiadających Pozwolenia Radiowego w ramach szkolenia, uczestników obozów szkoleniowych pod patronatem PZK oraz biorących udział w programach typu ARISS i YATA".
Bodek poziom 5
QTH: śląskie
#2004671 19.12.2014 14:16:31
    SP8LBK pisze:

      Bodek pisze:

      Jaka propozycja - taka odpowiedź. Nie uniemożliwia szkolenia bo nie uniemożliwia. Trzeba sobie odpowiedzieć jeszcze co to jest szkolenie. Trzeba było lepiej się zastanowić i napisać propozycję konkretnie, to byłby jakiś pożytek, a tak to wiemy że można szkolić, co jest oczywiste, nawet bez pozwolenia można szkolić.

    Masz rację.
    Nie jest to stan 0-1. Trzeba uruchomić mózg do pracy a kluczyka brak.
    Kogo chcesz szkolić na stacji klubowej. Licencjonowanych krótkofalowców?



Zabawny jesteś. Załóżmy, że przechodzi ta poprawka. Przychodzi młody adept do klubu i chce nadawać, a prezes mówi: złóż i opłać wniosek o świadectwo, bo teraz to zabronione, gdyż nie ubiegasz się o świadectwo.



Bogdan, Katowice.
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#2004675 19.12.2014 14:22:22
Marek

Ale przez brzmienie tego zapisu może w głowach co niektórych coś by zajaśniało i włączyłby sie tryp dedukcji i analizy.
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
Ilość edycji wpisu: 1
#2004687 19.12.2014 14:34:18
Akurat na tym etapie negocjacji reprezentował nas prawnik biegły w prawie telekomunikacyjnym, krótkofalowiec, długoletni pracownik organów zwiazanych z ogólnie pojętą telekomunikacją, który jednak zna króczki prawne.
I nie zapominajcie, że dyskutujemy o warunkach wynikających z posiadanego pozwolenia klubowego.
wpis edytowany 19.12.2014 14:35:35



Vy 73
Andrzej SP8LBK
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#2004702 19.12.2014 14:55:01
Tak sie jakoś dziwnie złożyło, że w uzgodnieniach, oprócz PZK brali udział przedstawiciele LOK, KG i KS ZHP, organizacji zajmujących właśnie szkoleniem w klubach i jakoś wszyscy oni rozumieją ten zapis, bo jak do tej pory, żadna z tych organizacji nie wniosła uwag w tym temacie.




Vy 73
Andrzej SP8LBK
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
Ilość edycji wpisu: 1
#2004707 19.12.2014 15:07:24
Andrzej

A może rozumieją ten zapis jako prawo zwyczajowe( które co niektórzy przedkładają nad stanowione) które nijak się ma do stanu faktycznego prawa stanowionego i dlatego im sie wydawało że zapis jest dobry?
A co do prawników, powinno być co najmniej dwóch co to wiedzą co w trawie "prawnej" piszczy.
Jeden prawnik nie ogarnie wszystkiego, a będzie analizował tylko to, co zostanie zapisane w propozycjach nic innego.
wpis edytowany 19.12.2014 15:08:51
SQ8OQE poziom 6
#2004740 19.12.2014 15:48:33
Procedura uzyskania pozwolenia radiowego wymaga od wnioskującego posiadania świadectwa uzdolnienia. Świadectwo uzdolnienia uzyskuje się zdając odpowiedni egzamin. Do egzaminu może przystąpić każdy - nie ma wymogu WCZEŚNIEJSZEGO SZKOLENIA. Fakt ten oznacza, że nie ma możliwości 'wyprodukowania' prawa, które w jakiś (jaki?) sposób sankcjonowało by sam proces szkolenia - jak można szkolić, kto może szkolić, gdzie można szkolić itd itd. Gdyby szkolenie było wymagane, to prawodawca musiał by stworzyć nowe uprawnienia instruktorskie. Tylko wtedy ma to sens.
Jeśli prawo nie wymaga wcześniejszego szkolenia do wydania uprawnień, to nie może sankcjonować procedury szkoleniowej - nie chcę tu parafrazować kolegi od gaci i sznurka ;-)
PZK chcąc prowadzić działalność popularyzatorską (o tym, o czym pisze kolega SP8LBK - obozy harcerskie, młodzież chcąca spróbować jak to jest) powinno iść w kierunku właśnie popularyzatorskim - a nie szkoleniowym. Np: klub w ramach działalności popularyzatorskiej może POD NADZOREM licencjonowanego krótkofalowca pozwalać pracować młodzieży.
Jak teraz jest każdy wie. Nikt się nie czepia - choć formalnie mógłby. To też jest popularyzatorstwo. I tego warto się trzymać.
Natomiast fakt, o którym kilku kolegów wyżej napisało - że trzeba JAKIEGOŚ PRAWNIKA, który by to poskładał do kupy - jest wg mnie najważniejszy. Zamiast walić głową w mur lepiej komuś zapłacić - komuś kto się zna. I nie musi to być inny kolega krótkofalowiec (może zrobi to taniej?) tylko ktoś kto wie co robi.
Chyba, że ktoś potajemnie chce aby wróciły się ukochane dl niektórych czasy - szkolenie w klubie, potem 100 lat nasłuchów, wywiad środowiskowy i MOŻE zdecydujemy, że będziesz mieć szanse zostać krótkofalowcem.
pozdrawiam i życzę zdrowszego podejścia do wolności - tej którą mamy.



Tomek SP8TB
Klubowicz nadaje /p /m
T#408100 Klubowicz bez licencji w terenie.
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!