NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » TELEGRAFIA - CW » NIESAMOWITA HISTORIA

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 2>>>    strony: [1]2

Niesamowita historia

  
sq8luv
16.06.2017 19:17:00
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Kawka/ Lublin KO11fj

Posty: 1708 #2435482
Od: 2011-3-13
Niezwykłe wspomnienie amerykańskiego krótkofalowca z działań wojennych na Pacyfiku podczas II Wojny Światowej, przetłumaczone z miesięcznika QST, Grudzień 1967:

_________________
Krzysztof


  
Electra21.08.2018 21:13:37
poziom 5

oczka
  
SQ9S
16.06.2017 20:05:06
poziom 3



Grupa: Użytkownik

QTH: Pszów JO90eb

Posty: 167 #2435499
Od: 2011-8-9
Dzięki za link i polecam powyższy artykuł.
Miło się czyta takie historie, oby jak najwięcej takich wspomnień ujrzało światło dzienne.
_________________
73's de Adam SQ9S
http://sq9jks.jimdo.com/
  
SQ9KFQ
16.06.2017 20:14:54
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Korbielów JN99QN

Posty: 490 #2435501
Od: 2013-3-15
Świetnie się to czytało.
Dzięki
_________________
YAESU FT 8800.- Comet SBB 7,Comet SB 5
ICOM IC 7000 - Diamond X200, SCREWDRIVER 7-30 MHz
KENWOOD TS 870 - CG -3000 , Vertical 8m long



http://sq9kfq.blogspot.com/

Pozdrawiam Robert SQ9KFQ



  
SQ7ACP
16.06.2017 21:23:44
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: KO01am / Tomaszów Maz.

Posty: 1049 #2435530
Od: 2009-12-30
Piękne wesoły
_________________
Wykaz oddziałów OT PZK ułożonych numerycznie

Spis klubów, grup i stowarzyszeń krótkofalarskich w SP

Mapa klubów



Pozdrawiam
  
sq4egb
16.06.2017 21:38:04
poziom 1

Grupa: Użytkownik

QTH: Suwałki

Posty: 43 #2435540
Od: 2009-10-16
Dzieki
_________________
W życiu piękne są tylko chwile

http://www.sq4egbko14lc.republika.pl/
http://sq4egb.strefa.pl/
  
SQ3AUP
16.06.2017 22:02:29
Grupa: Użytkownik

Posty: 17 #2435554
Od: 2017-6-11
Aż się wzruszyłem. Niesamowita historia. Tak sobie pomyślałem ludzie z pasją potrafią zachować się po ludzku. Niby nic a jednak ...
  
SP95094KA
16.06.2017 22:05:32
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90

Posty: 2150 #2435557
Od: 2012-12-19
Witam

Bo to było dawniej i tak się ludzie zachowywali
A dzisiaj panie u nas w naszym grajdole ?
Jeden drugiego by udusił własnymi grabami - bez noża i kabla PKL
Może dlatego że jednego i drugiego dzieli, rozdziela, ten internet A w kontakcie bezpośrednim, niejednemu też by ten nóż z graby wypadł - czego życzę najbardziej zapalczywym i "bezinteresownym" wrogom

Jako zupełnie młody chłopak słyszałem parę opowieści z wojny o podobnym sensie
I chyba co najmniej dwa filmy w których fabuła miała podobny sens

Ktos pamięta kreację Lee Marvina w filmie którego akcja dzieje się na wysepce gdzieś na Pacyfiku ?
Sam Lee Marvin w czasie II wojny światowej służył w 4 Dywizji Piechoty Morskiej. Wziął udział w walkach na Pacyfiku, został ranny podczas bitwy o Saipan. Odznaczony medalem „Purpurowe serce”


Pozdro



_________________
Stasiek

Nie ma powodu, aby dobrze opowiedziana historia przypominała rzeczywistość. [To] rzeczywistość ze wszystkich sił stara się przypominać dobrze opowiedzianą historię.

Izaak Babel
  
TYSSON
16.06.2017 22:12:24
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 53 #2435562
Od: 2014-9-2
Świetna historia.Dzięki za zamieszczenie na forum.Pozdrawiam.
  
sp3mep
16.06.2017 22:29:17
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 2054 #2435569
Od: 2009-2-21
fajna sprawa Krzys dzieki,
ciekawostka która mnie dotyczyoczko
na początku lat 90-tych była aktywna stacja z Kamerunu (nie pamietam zanku)
obsługiwali ją polscy misjonarze, oczywiście miałem z nimi Qso ,jeden z ich operatorów
pochodził z miejscowości w której mieszkała moja XYL,
po wielu latach będąc na wakacjach w rodzinnej miejscowości mojej żony(miejscowość BARDZO turystyczna)
byliśmy na mszy,żona mówi do mnie:
"Jurek to jest ten misjonarz z którym nie raz rozmawiałeś na 14-stce "
poczekałem po mszy na tego misjonarza,przedstawiłem sie oczywiści nie
pamiętał Qso ze mną bo robili wiele Qso,
pytałem dlaczego ich stacja zamilkła?
opowiedział mi jak na ich wioskę w Kamerunie napadli ,,,, tubylcy ? żli ludzie?
(nie wiem jak to ująć),
zabili paru ludzi ,On poważnie został ranny po dzgnięciu dzidą ,
w stanie kiepskim przetransportowany do W-wy tam szczęśliwie wyleczony
został w klasztorze w kraju,nie wiem co z nim dziś troszkę lat mineło,
niby nic ale opisałem jako ciekawostkę że to nasze hobby to fajna sprawa
oczko
  
sp3nyu
16.06.2017 22:58:19
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Iłowa JO71OL

Posty: 2420 #2435586
Od: 2011-2-8
Fajny tekst. Podobne wspomnienia opisywał Ryszard SP4BBU w jednej ze swoich książek.
_________________
vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Obrazek Warto przeczytać...
  
sq6ade
16.06.2017 23:24:12
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 11923 #2435592
Od: 2008-3-21

Fajny tekst ale czy to fikcja ?

Wklejam fragment tłumaczenia :
Zwykle o tej porze jest aktywny na 14 MHz, ale z powodu panujących ostatnio silnych zakłóceń, szukał prawdopodobnie kompana do zabicia czasu. Jakieś 20 minut później siedziałem w jego „radio shacku” i oglądając niektóre z jego QSL-ek, marzyłem, aby mój dorobek również oscylował w granicach 300 potwierdzonych krajów z listy DXCC…

Szuka kompana dla zabicia czasu. Co się robi zabijając czas w nowym towarzystwie ?
Fantazjuje pokazując "trofea" (plus alco często ) ?

Malownicza opowieść koloryzowana ale mało prawdopodobna mając na uwadze ówczesne stosunki Amerykańsko-Japońskie.
_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
Electra21.08.2018 21:13:37
poziom 5

oczka
  
sq8luv
16.06.2017 23:51:06
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Kawka/ Lublin KO11fj

Posty: 1708 #2435600
Od: 2011-3-13


Ilość edycji wpisu: 1
    sq6ade pisze:

    Fajny tekst ale czy to fikcja ?
    (...)
    Malownicza opowieść koloryzowana ale mało prawdopodobna mając na uwadze ówczesne stosunki Amerykańsko-Japońskie.


Możliwe, że Dr J. Michael Blasi W4NXD zamieścił kłamliwy artykuł w QST, albo "zapomniał" dodać, ze to fikcja, daj koniecznie znać jak się dowiesz.


_________________
Krzysztof


  
sq6ade
16.06.2017 23:59:15
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: 70.260MHz FM !

Posty: 11923 #2435603
Od: 2008-3-21

Tam zaraz kłamliwość. Fantazja ! Amerykany lubią sobie pofantazjować przy ognisku np, o Wielkiej Stopie wesoły

_________________
Jesteście gotowi ??? !!!

TAK jest Kapitanie !!! :)

ObrazekObrazekObrazekObrazek

  
sq8luv
17.06.2017 00:11:04
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Kawka/ Lublin KO11fj

Posty: 1708 #2435607
Od: 2011-3-13
Pewnie tak oczko
_________________
Krzysztof


  
sq8luv
17.06.2017 00:15:26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Kawka/ Lublin KO11fj

Posty: 1708 #2435611
Od: 2011-3-13


Ilość edycji wpisu: 4
    SP95094KA pisze:

    Witam
    (...)
    Może dlatego że jednego i drugiego dzieli, rozdziela, ten internet A w kontakcie bezpośrednim, niejednemu też by ten nóż z graby wypadł (...)


Święte słowa Stasiu

edit: Muszę dodać, że w podpisie pod artykułem Mike'a W4NXD w miesięczniku QST 12/1967 była notka (parafrazując) - ... z wiadomych względów imię i znak (prefiks) bohatera wspomnień zostały zmienione...
_________________
Krzysztof


  
sp5iou
17.06.2017 07:50:44
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 986 #2435643
Od: 2012-9-2
Niesamowite.
Jak to nawet te zdalne, radiowe relacje i wspólne hobby, mogą przełamać najsilniejsze bariery, jakie przynosi nawet wojna.




_________________
73's Marcin.
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
FT991, FT-817ND, IC706, IC735, FT897, IC211E, FT290RII, UNIDEN2020, Motorola MCX100, Radmor FM315K, HM: Piligrim, Kacper 40m, Taurus 40m, IC-7000
Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND
IC2KL(500W), LDG600 ProII, LDG11ZPro.
Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.

  
SP5XMI
17.06.2017 10:50:32
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 3012 #2435687
Od: 2012-12-16


Ilość edycji wpisu: 1
Jestem gotów uwierzyć w podobne relacje, które rzeczywiście mogły mieć miejsce, chociaż na pewno nie wyglądały dokładnie tak, jak opowiada to autor.
Rzecz w tym, że przez kilka dekad operatorami profesjonalnych i specjalnych radiostacji byli ludzie, którzy musieli przejść długie szkolenie. W tym czasie, nawet w latach siedemdziesiątych, podstawową emisją była telegrafia – co już wymagało dość długiego szkolenia. Każdy, kto się nauczył telegrafii, ten wie ile czasu musiał poświęcić na to, by poprawnie nadawać i odbierać w tempie profesjonalnej komunikacji (powiedzmy te 25WPM). Urządzenia profesjonalne pod względem obsługi były bardzo podobne do amatorskich. Oto przykład – nadajnik główny BC610 używany powszechnie przez armię USA podczas II Wojny wywodzi się wprost z konstrukcji amatorskiej (Hallicrafters HT-4).
Podobnie odbiornik Hallicrafters SkyRider SX28. Kto nie wierzy, odsyłam do YT, tam są materiały poświęcone obu urządzeniom, włącznie z filmem reklamowym Hallicrafters z tej epoki.
Oto Skyrider SX28

Obsługa tych urządzeń wcale nie była taka prosta, wymagała wiedzy na temat anten, strojenia nadajnika, obsługi odbiornika, wyboru częstotliwości roboczej i prowadzenia łączności. Weźmy choćby strojenie stopnia mocy. Do dziś używamy wzmacniaczy lampowych i stroimy pi filtr w ten sam sposób, jak robił to radiooperator w profesjonalnym nadajniku. Odsyłam do instrukcji strojenia nadajników głównych BC610, a nawet polskiego nadajnika głównego MEWA. Tego nie zrobi poprawnie osoba nieprzeszkolona, bez doświadczenia.
Nic dziwnego, że większość z profesjonalnych radiooperatorów/radiooficerów była również radioamatorami krótkofalowcami. To trzeba lubić, by mieć naprawdę dobre osiągnięcia. A zatem bardzo prawdopodobne było wysłanie dobrego radiooperatora (czytaj: w cywilu radioamatora) na taką placówkę, gdzie jego umiejętności były niezbędne do nawiązania łączności. Co robił taki radioamator, gdy nie zajmował się służbową łącznością? Słuchał pasm amatorskich i czytał QST...
Epilog do tego opowiadania dopisała historia. Potwierdzenie podobnych faktów znajdujemy w źródłach historycznych dotyczących operacji stay behind (między innymi Gladio) podczas zimnej wojny. Początkowo zachodnie organizacje szkolone do walki partyzanckiej korzystały z różnych radiostacji, zbudowanych jednak według starych założeń, nadając niemal wyłącznie telegrafią lub fonią AM. Niezwykle popularną radiostacją, która początkowo działała tylko w siłach specjalnych, a później znalazła szerokie zastosowanie, była amerykańska RS-1 (później oznaczana AN/GRC 109). W Europie zastąpiła ona urządzenia serii ZO-47 wyprodukowane przez Philipsa.
Obrazek
Miałem okazję nadawać z AN/GRC 109. Obsługa wcale nie jest taka prosta, jak się na pozór wydaje. Nie sądzę, by najgłośniejsi dyskutanci na tym forum poradzili sobie z tą radiostacją, by maksymalnie wyzyskać jej możliwości. Być może niektórzy nie potrafiliby w ogóle z niej skorzystać, bo nie znają telegrafii.

W latach siedemdziesiątych Rosjanie opracowali długą listę radioamatorów z krajów zachodnich, których to ludzi należało wyeliminować natychmiast po inwazji na tamte kraje. Zaraz po przejściu czołgów przez Fulda Gap, oddziały specjalne miały otrzymać rozkaz zabicia ludzi, którzy stanowili potencjalną (lub rzeczywistą) kadrę łączności dla oddziałów partyzanckich na przejętych terenach. Ktoś, kto potrafi kojarzyć fakty zapewne w tym miejscu zastanowi się dlaczego radzieckie biuro QSL przyjmowało tylko karty via „jaśczik” w Moskwie?

Oczywiście wojskowi NATO od dawna wiedzieli o tym problemie i dlatego w latach osiemdziesiątych powstała specjalna radiostacja FS-5000 HARPOON wyposażona w cyfrową emisję, moduł kryptograficzny oraz automatyczną skrzynkę antenową.
Obrazek
Cała praca radiostacji była sterowana mikrokomputerem. Nie było tu już miejsca na nadawanie i odbiór telegrafii. Operator nie musiał już być krótkofalowcem, wystarczy, by przeszedł typowo militarne szkolenie i skorzystał z instrukcji obsługi.
Teraz widać dlaczego podobne zdarzenia mogły mieć miejsce, wszystkie zjawiska znajdują swoje odzwierciedlenie w faktach historycznych...
_________________
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
  
SQ9MZ
17.06.2017 11:41:15
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Rybnik

Posty: 1439 #2435698
Od: 2008-10-21


Ilość edycji wpisu: 2
    sp3mep pisze:


    obsługiwali ją polscy misjonarze


A to ja mam trochę podobną historię; ale tylko trochę.
Mój klub SP9PRO mieścił się kiedyś w pobliżu nowo wybudowanego kościoła OO. Werbistów. Dokładniej to najpierw był nad kościołem, fragmentem większej budowli należącej kiedyś do zakonu (dzierżawionej różnym instytucjom m.in. dawne Zjednoczenie Węglowe, później siedziba filii Politechniki Śląskiej); tam robiliśmy im QRMy podczas mszy niedzielnych. Następnie kilkadziesiąt metrów dalej wybudowano nowy kościół. Nasz klub z kolei (mała klitka na poddaszu) został przeniesiony do sąsiedniego budynku (większa klitka na poddaszu), tuż za nowym kościołem. Powstała konieczność przepięcia W3DZZ. Uzyskaliśmy zgodę zakonników i przez jakiś czas antena jednym końcem wisiała wysoko na wieży kościoła. A pomagał nam ją zawieszać brat zakonny, który pochwalił się, że swego czasu gdy był na misjach w Papui-Nowej Gwinei (werbiści chyba nadal prowadzą tam misje) słyszał klub z Rybnika w radiu. Już nie dogadaliśmy się o który klub mogło chodzić (bo było kilka aktywnych) ale moment gdy mi o tym napomknął był niesamowity.
_________________
Henryk SQ9MZ




________________________________________________________
«(...) pamiętam swe własne grzechy i głupotę i wiem, że ludzkie serca rzadko są tak złe jak ludzkie czyny, a bardzo rzadko tak złe jak ludzkie słowa.» J.R.R. Tolkien, list z 1 listopada 1963


  
SP5TZY
17.06.2017 11:41:17
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 747 #2435699
Od: 2011-9-30

Dzięki za link, super historia...
Znam podobne od poprzedniego pokolenia z czasów drugiej wojny światowej...
Nie każdy przeciwnik był zwierzęciem, trafiali się Ludzie...

Pozdrawiam,
Jurek, SP5TZY
_________________
Jurek, SP5TZY
  
SQ9MZ
17.06.2017 12:41:34
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Rybnik

Posty: 1439 #2435726
Od: 2008-10-21
    SP5XMI pisze:

    Ktoś, kto potrafi kojarzyć fakty zapewne w tym miejscu zastanowi się dlaczego radzieckie biuro QSL przyjmowało tylko karty via „jaśczik” w Moskwie?

No, to akurat dość zabawna konstatacja. Jak dziesiątki innych adresów centralnych biur QSL, i w latach komuny, i obecnie, i zapewne za dziesięć lat. To po prostu adresy.
_________________
Henryk SQ9MZ




________________________________________________________
«(...) pamiętam swe własne grzechy i głupotę i wiem, że ludzkie serca rzadko są tak złe jak ludzkie czyny, a bardzo rzadko tak złe jak ludzkie słowa.» J.R.R. Tolkien, list z 1 listopada 1963


  
Electra21.08.2018 21:13:37
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 2>>>    strony: [1]2

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » TELEGRAFIA - CW » NIESAMOWITA HISTORIA

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta