Forum Krótkofalarskie PKI

FT2, czyli FT8 na sterydach
T#668920
Facebook
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8357493 06.03.2026 13:25:22
    Piotrek76 pisze:

    Moim zdaniem to wynika ze skrajnie różnego mindsetu między pokoleniem najstarszych i tych młodszych - część starszych ma zwyczaj wiecznego pouczania innych i mówienia młodszym jak mają widzieć to hobby, (...)

Bywa i odwrotnie. Wiara "młodych" w wyższość nad skansenem jest powszechna. Swego czasu udostępniłem na FB w jakiejś grupie krótkofalarskiej zdjęcie ze spotkania przedkontestowego SN0HQ. Pierwszy komentarz jaki się pojawił był treści: "same siwe głowy, może czas już oddać to młodym, gdyż oni wszystko robią lepiej". Na prośbę o wskazanie 24 lokalizacji "młodych" nadających się na stacje SN0HQ niestety już nie było odpowiedzi. Są dziedziny w których "młodzi" czują się lepiej i takie w których nie bardzo się odnajdują, np. ogólnie rozumiany contesting.
sq6ms poziom 4
QTH: JN23qf
#8357498 06.03.2026 14:02:03
    Piotrek76 pisze:



    Trzeba lat doświadczenia aby odbierać CW na poziomie S/N rzędu -20dB (jeśli to w ogóle jest możliwe).
    Zresztą na tym forum był robiony jakiś czas temu podobny eksperyment pod wpływem wypowiedzi "FT8 nie różni się jakoś drastycznie od CW" - okazało się, że jednak się różni bardzo bardzo szczęśliwy
    http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3538&temat=496955

    edit: Tu jest tabelka z plikami gdybyś chciał nausznie porównać https://olgierd.github.io/ft8-vs-cw/



Ja to wiem. Powiem po dziadersku - uzywalem WSJT zanim sie to jeszcze stalo modne, czyli na UKF bez FT8 wesoły
Chodzi bardziej o to ze czesto jest tak, ze FT8 i CW ciagle slychac "na ucho" ale juz tej samej lacznosci na SSB nie przeprowadzisz, albo bedzie problematyczna. Jak znasz CW to wybor masz, jak nie znasz no to... I taki ktos kto do tej pory dzialal na jakichs tam cyfrowkach i SSB teraz ma namiastke tego co juz mozna bylo wczesniej wlasnie na CW. Ponad to dochodza takie tematy jak znieksztalcenia sygnalu od zorzy itp. Czy masz jakies doswiadczenia w tej materii z FT8 ?

Roznica pomiedzy FT8 a CW jest znaczna. FT8 gleboko dekoduje ale cos za cos bo jest wolne. Ciekawa sytuacja jest np. na 6m jak sie pasmo otworzy.

Zapytam tez przerowtnie. Po co nam kilkaset kHz pasma kiedy mozna to zredukowac do dwoch trzech kanalow 3Khz z digi ?


    Piotrek76 pisze:


    Akurat chyba jest odwrotnie - krótkofalowców jest coraz więcej (i na świecie, i w Polsce). A że część starszych krótkofalowców nie ma z kim pracować, nie wynika to z braku chętnych do hobby (w Polsce mamy chyba najwięcej krótkofalowców niż kiedykolwiek w historii, więcej niż w "złotych latach 70-tych"oczko. Moim zdaniem to wynika ze skrajnie różnego mindsetu między pokoleniem najstarszych i tych młodszych - część starszych ma zwyczaj wiecznego pouczania innych i mówienia młodszym jak mają widzieć to hobby, podczas gdy sami nie nadążają za tym jak zmienia się świat. Zdarzają się wypowiedzi "ja w tym siedzę 50 lat, to moje hobby, uprawiaj je tak jak ja, albo idź sobie na CB czy PMR" bardzo szczęśliwy Takie zachowania nie muszą być masowe, 5-10% będzie się tak zachowywać i to wystarczy aby poszła generalizacja na wszystkich i przekonanie, że beton trzeba omijać z daleka (i powstaje podział na bazie stereotypów - dwa środowiska krótkofalowców z których każde idzie swoim torem).


No wlasnie. Ta generalizacja. To jest zlo. W jedna i druga strone.

Nie mozesz porownywac lat 70-tych z dniem dzisiejszym bo wtedy tzw. "prog wejscia" byl troche inny.

A dzisiaj jest to ciekawe ale jednak niszowe hobby tak naprawde.

https://www.qsl.net/4x4xm/Demographics/How-Many-Radio-Amateurs.pdf






vy73 de Maciek SQ6MS/F4VSQ
SO8FM poziom 4
QTH: Rzeszów
#8357511 06.03.2026 14:48:41
Nie ma co uogólniać. Młodzi w większości przypadków nie mają "lokalizacji", bo lokalizacja dzisiaj = kasa. O to ciężko, jak się niedawno zaczęło pracę, założyło rodzinę, może jakiś kredyt wzięło. Natomiast co do umiejętności, to znam kilku, którym starsi mogą teczkę nosić.

Jak w każdym środowisku podział i u nas jest prosty: na mądrych i głupich. Cała reszta wynika z tych dwóch przymiotników.

Pozdrawiam,
Paweł
sp7ivo poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8357518 06.03.2026 15:17:56
    SO8FM pisze:

    Nie ma co uogólniać. Młodzi w większości przypadków nie mają "lokalizacji", bo lokalizacja dzisiaj = kasa.
    Paweł


Co nie przeszkadza im twierdzić, że we wszystkim są lepsi i "starzy powinni pomyśleć o azylu" .

    SO8FM pisze:

    Natomiast co do umiejętności, to znam kilku, którym starsi mogą teczkę nosić.
    Paweł


"Po owocach, po owocach" będziemy oceniać.

    Piotrek76 pisze:

    Czy jakiś "młody", który rozumie jak to wszystko działa, będzie w ogóle wchodził w dyskusje z takimi "starszymi - najmądrzejszymi"? Ominie ich z daleka (i nie ważne, że to zasłużony telegrafista z SN0HQ) ,-)


Wśród "młodych" w ogóle nie ma zainteresowania tym tematem. Kiedyś z Krzysiem SP7GIQ zostaliśmy zaproszeni na towarzyskie spotkanie krótkofalowców. Było tam może z 15 osób, wszystkie w młodym wieku. W dyskusji w przystępny sposób próbowaliśmy przybliżyć niuansy contestingu nieznane powszechnie, opowiadając np. o dywersyfikacji odbioru, nasłuchu z czterech kierunków, nadawania w dwa kierunki, antenach kierunkowych na najniższe pasma, technice so2r itp. W pewnym momencie jeden z nich stwierdził, że on sobie weźmie Q coś tam, rzuci drucik na krzaczek i nie ma większych ambicji. To wystarczyło, aby stwierdzić, żeby "robić swoje" i nigdy więcej w przyszłości nie podejmować takich tematów, chyba, że ktoś konkretnie zapyta. Nie ma zainteresowania wymianą doświadczeń? Nie nasza strata.
wpis edytowany 06.03.2026 15:22:12
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#8357519 06.03.2026 15:24:05
Boguś, weź Ty popatrz na dzisiejsze ceny nieruchomości i te sprzed 30 lat. Pomyśl kiedy ten młody będzie mógł słuchać z czterech kierunków...



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sq6ms poziom 4
QTH: JN23qf
#8357526 06.03.2026 15:50:59
    Piotrek76 pisze:


    Nie jest to prawda. Przez dziesięciolecia CW była najsprawniejszą i najefektywniejszą emisją, ale teraz już nie jest. Nie oznacza to oczywiście, że FT8 jest zawsze i w każdych warunkach najlepsze (czy lepsze od CW), ale statystycznie w typowych warunkach na FT8 da się spokojnie robić łączności w sytuacji, gdy między tymi samymi stacjami na łączność CW nie ma już najmniejszych szans (niezależnie od ucha operatora) - i to właśnie ta cecha jest największym źródłem popularności tej emisji, a nie że da się to zautomatyzować, czy że nie trzeba znać CW (pobierz sobie dane z reversebeacon.net i pskreportera z ostatnich kilku lat i porównaj znaki - zdziwisz się ilu telegrafistów przeszło z CW na FT8 lub używa tych emisji równolegle, a przecież znają telegrafię bardzo szczęśliwy)


Jest kilka powodow, w tym pewnie ten ktory wymieniles czyli ze od czasu do czasu jest jakis sygnal nieslyszalny na ucho ale dekodowalny przez FT8. Zreszta na CW tez tak mozesz, ze nie slyszysz ale mozesz zobaczyc. Nazwya(lo) sie to QRSS. Natomiast te glowne powody to latwosc i wygoda uzytkowania. Skoro dekoduje PC to po co sie zastanawiac czy cos slychac czy nie, jaka droga ten sygnal przychodzi, dlaczego czasami cos slychac na +6 a potem za kilka godzin na -20. I co to w ogole oznacza te -20 ? Czy to sasiad wlaczyl halogeny czy sila sygnalu zmalala ? A moze i jedno i drugie ? To co razem z Mackiem SP2XF chielibysmy wam powiedziec to jest fakt ze gros QSO ktore robimy na FT8 jest spokojnie do zrobienia na CW. Ale pewnie tylko ja jestem takim zboczencem ze jak np. robie QSO na 6m na FT8 to tez patrze i slucham z glosnika tego wycia ? Jesli ktos nie uzywal CW nigdy w zyciu to teraz ma okazje sie czesciowo przekonac jak bylo kiedys. Taki mamy postep wesoły






vy73 de Maciek SQ6MS/F4VSQ
SP2XF poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#8357527 06.03.2026 15:55:25
    Piotrek76 pisze:



    Owszem, bywa. Ale przyjrzyj się dyskusji w tym wątku. Cały czas padają argumenty: bo komputer robi łączność, bo 20 lat temu też mieszkałem w mieście, bo myśmy używali telegrafii a młodzi jej nie znają itd., zamiast przyznać, że w typowych warunkach miejskich FT8 pozwala na odebranie o około 10-12dB słabszych sygnałów niż CW (w warunkach laboratoryjnych, z idealnym szumem generowanym komputerowo, bez QSB, bez innych stacjo obok, bez trzasków, gdzie dokładnie się wie gdzie słuchać itp. da się to o kilka dB zmniejszyć). To właśnie te 10-12dB różnicy jest źródłem sukcesu FT8, bo nie jest sztuką nadając w mieście zostać odebranym, sztuką jest odebrać korespondenta przy wysokim poziomie tła (który przed epoką LED-ów, fotowoltaiki, falowników, tanich przetwornic impulsowych itd. też był znacznie niższy).
    Wielu w tym wątku zachowuje się jak audiofil broniący swojego cudownego bezpiecznika i opowiadający o kwantowej linearyzacji spinów elektronów (czyli najpierw wychodzą z dogmatu "X najlepsze, Y do dupy" a potem dorabiają racjonalizacje aby tylko swojego dogmatu obronić). Czy jakiś "młody", który rozumie jak to wszystko działa, będzie w ogóle wchodził w dyskusje z takimi "starszymi - najmądrzejszymi"? Ominie ich z daleka (i nie ważne, że to zasłużony telegrafista z SN0HQ) ,-)


Zaczynam się powoli gubić, czy pomimo 4ki z przodu jestem już "stary" czy nadal "młody". Ale patrzyłem przed chwilą do lustra i wszystko OK.
Na szczęście PESEL to cały czas ciąg cyfr, nie mamy przedrostka FT odróżniającego postepowców od zacofanych.
Póki co, jedyny konflikt "pokoleniowy" w jakim uczestniczyłem miał miejsce po przejściu z pasma 11m na KF (1994r) kiedy to faktycznie "starsi" koledzy mieli nawyk do robienia przytyków w rodzaju "CBsta" itd. Ja akurat nie miałem żadnych kompleksów, robiłem swoje, dzisiaj ze sporą częścią tych kolegów mamy bardzo dobre relacje (jest po prostu wymiana doświadczeń i normalne współzawodnictwo).

Wracając do spraw technicznych: jak najbardziej przyjmuję argument o większym komforcie prowadzenia QSO na FT8, w przypadku zakłóceń.
Mogę jedynie dodać, że pracując z bloku w centrum miasta w latach 90tych miałem niższe tło i mniej zakłóceń niż teraz w miejscu, gdzie do najbliższego sąsiada jest 120m.

Poziom 10-12dB "przewagi" dla FT8 jest nie do zakwestionowania (nie będę się spierał o pojedyncze dB) natomiast nie wyjaśnia to fenomemu, gdzie emisja zadedykowana do pracy EME / UKF zdominowała całkowicie współczesne krótkofalarstwo. Jest znacznie więcej powodów. Dlatego też ogromna rzesza operatorów robi dzisiaj wszystkie QSO na FT8 - a nie tylko te o 10-12dB za słabe. Wydarzyło się coś więcej i nie chodzi o zmianę pokoleniową.

Ponieważ przewinął się też wątek rosnącej ilości krótkofalowców w wielu krajach (w tym SP), to nie chcę burzyć niczyjego optymizmu, ale:

1) niestety, nie zmienia to faktu że aktywność na pasmach maleje w tym również maleje ilość stacji aktywnych na FT8. Zwłaszcza na 80 i 160m. Każdy kto trochę więcej siedzi, widzi że godzinami są to CQujące w kółko te same stacje. Jeśli puścimy CQ, to owszem na PSK reporter widzimy setki stacji, które nas odbierają, ale korespondentów jak na lekarstwo. Ilość QSO spada, nie ma porównania z tym, co dawało się robić jeszcze 4-5lat temu. Obstawiam, że będzie spadać dalej i emicje cyfrowe nas nie uratują. Nie wiem, co należałoby zrobić aby odwrócić ten trend. Pasja bierze się z kontaktów między ludźmi, to tu jest źródło i inspiracja, dzisiaj więcej się izolujemy i nie ma tej niezbędnej interakcji. Zastepowanie operatora maszyną AI tylko pogłębi ten proces.

2) Ilość uczestników w zawodach (zwłaszcza SSB) stale rośnie, ale przeciętna stacja przeprowadza średnio znacznie mniej QSO niż kiedyś. Dlatego m.in. niektóre rekordy są już nie do pobicia, zwłaszcza na dolnych pasmach.

Pozdrawiam i życzę dużo frajdy w ARRL SSB w ten weekend wszystkim startującym.

SP2XF



wpis edytowany 06.03.2026 16:00:33
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#8357553 06.03.2026 17:09:50
    Piotrek76 pisze:

    rozumiem też powody, dla których wielu krótkofalowców zaczęło używać digimodów takich jak FT8 - jest po prostu łatwiej zrobić QSO. I nie chodzi o łatwość klikania, bo każdy mod (nie tylko digi) daje się zautomatyzować, chodzi o szybkość i łatwość zrobienia QSO na prostym, tanim sprzęcie i przy skromnych/trudnych warunkach antenowych (inne digimody nie zrobiły takiej kariery, mimo że też się tylko klikało i też wszystko dało się łatwo automatyzować, no ale na przykład PSK31 czy RTTY nie dawały znaczącej przewagi nad CW, więc nie były dla CW konkurencją bardzo szczęśliwy).


A moim zdaniem właśnie głównie chodzi o łatwość klikania. Przynajmniej w przypadku większości łączności na FT8. Jak się przyglądniesz, to się okaże, że niemałą część tych łączności spokojnie można zrobić fonią. Nawet w centrum miasta. Na 40m biegają łączności Polska-Niemcy, Polska-Włochy i ogólnie qso łatwe do zrobienia w każdych warunkach. A już na pewno ogarniałne w BPSK31 czy RTTY. Teraz FT są popularne głównie dlatego też, że są popularne, to się samo nakręca.

Oczywiście nie neguję istnienia grupy, dla której FT to jedyna droga do qso, ale mam wrażenie, że ta grupa jest mniejsza niż myślimy że jest.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sq6ms poziom 4
QTH: JN23qf
#8357557 06.03.2026 18:09:32
    Piotrek76 pisze:


    Gros QSO robionych na CW da się zrobić na SSB, gros QSO w SSB da się zrobić na FM (czy AM). Z jakichś powodów (sentyment? może tzw. "żal kosztów utopionych"?) uważacie łączność zrobioną na CW jako szlachetniejszą i wartościowszą od każdej innej (w szczególności zrobionej na FT8) i że skoro coś się da zrobić na CW, a ktoś to zrobił inaczej, to zrobił "źle" i w szerszej perspektywie przyczynił się do upadku krótkofalarstwa.
    Otóż jest bardzo duża grupa krótkofalowców, która nie podziela tego poglądu i używa najskuteczniejszej emisji jaką mają w bieżącym arsenale aby robić QSO.


Nic nie uwazam. Po prostu jest jak jest. Napisalem ci z jakimi postawami i motywami sie spotkalem. I co slysze na pasmach. Nie napisalem tez ze cos jest lepsze czy gorsze, czy zle czy jakies tam. Uzywam i FT8 i CW i to jeszcze (o zgrozo!) remote. Malo tego uwazam, co zreszta wczesniej napisalem, ze ten postep jest konieczny bo bez niego nie bedzie nowych ludzi i pomyslow. Chcialem tylko zebys moze doszedl do tego ze w FT8 nie ma zadnego cudu. K1JT pisal WSJT dla lacznosci "weak signal" i dla eksperymentow. Problem w tym ze malo kto te eksperymenty robi. Sproboj przez zorze, na jakiejs dziwnej antenie czy na UKF. Dlaczego nie ? Za pare lat powstanie cos nowego, na co wszyscy ochoczo przeskocza i potem znowu itd. Moze jest zwyczajnie zbyt duzo opcji ? Licencji nowych moze przybywa ale to sie nie zawsze przeklada wprost w aktywnosc na pasmach.

Nie ma tez tutaj zadnych "utopionych kosztow" nawet jak juz nikt nie bedzie uzywal CW to ja nadal mam te umiejetnosc. Z ktorej zreszta korzystam na codzien w oderwaniu od ham-radio (szczegoly na priv jak ktos zaintersowany hi) W ogole to jest troche zabawne kiedy sie czyta takie stwierdzenia.

Moze to offtop - przepraszam z gory. Chcialbym sprobowac wytlumaczyc tobie/wam dlaczego telegrafisci, elektronicy, czy spece od anten, czy ktokolwiek kto posiadl jakas umiejetnosc wymagajaca wysilku i czasu maja takie "wrzutki" od czasu do czasu. Otoz jest to cos czego nie mozesz kupic za zadne pieniadze. Cos czego ci nikt nigdy nie odbierze. Uczysz sie tego nie zastanawiajac sie po co, bo to jest po prostu PASJA. W tym procesie, cos utracisz, cos musisz poswiecic, odroczyc sobie nagrode... Ale motywacja pozostaje. I wtedy to nie ma szans zadzialac tak jak dzisiaj czesto dziala ze sie pobawie zabawkami kilka lat i potem odwrot bo mam zaklocenia czy cos.




vy73 de Maciek SQ6MS/F4VSQ
SP2XF poziom 5
#8357574 06.03.2026 19:35:11
    canis_lupus pisze:

    Boguś, weź Ty popatrz na dzisiejsze ceny nieruchomości i te sprzed 30 lat. Pomyśl kiedy ten młody będzie mógł słuchać z czterech kierunków...


Nie taki diabeł straszny. Siła drzemie we wspólnych akcjach.
Zobaczcie, że w dużo mniejszych Czechach i jeszcze mniejszej Słowacji jest po 3x tyle stacji contestowych KF i jeszcze więcej UKF. Wiele z nich przerasta nas technologicznie i sprzętowo. Ale są to wszystko dzieła grupowe. To nie dlatego, że są bogatsi.
U nas z tym jest ciężko. Zebrać 10 osób, które ustali zasady i będzie się ich trzymać 10 lat... No sami wiecie... W najlepszym razie pójdzie o politykę.

Pieniądze są drugorzędnym problemem i przede wszystkim - same niczego nie zbudują.


73
SP2XF


SP2XF poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#8357575 06.03.2026 19:53:02
    Piotrek76 pisze:


    Oczywiście że FT8 nie jest używane tylko do tych najtrudniejszych QSO i szczerze powiedziawszy nie rozumiem czemu miałoby tak być. Równie dobrze można powiedzieć, że po co robić coś na CW jeśli się da na SSB.


Za mocno się okopałeś w tych okopach Piotrze.
Tak jak pisałem już dwukrotnie wcześniej - pracuję wszystkimi emisjami. RTTY zresztą też. Nigdy nie mówiłem, że należy zastąpić jedno drugim.

Jest tak właśnie dlatego, że nie widzę powodów dla jakiejść szczególnej gloryfikacji ani FT8 ani CW, ani SSB. Jest mi to tak samo obce, jak narracja żę FT8 to nowa królowa emisji, a cała reszta skazana jest już na wygnanie, po tym jak postępowy lud ją obalił.
Nie tak szybko.
Reformatorzy niech pokażą najpierw pełne efekty swoich dokonań.
Ja mam spore wątpliwośći jeśli chodzi o efekty długofalowe i tylko dlatego się odezwałem. Być może, moje obawy są na wyrost (oby).
Czas pokaże.



wpis edytowany 06.03.2026 20:04:43
sq6ms poziom 4
QTH: JN23qf
#8357577 06.03.2026 20:01:41
    SP2XF pisze:



    Nie taki diabeł straszny. Siła drzemie we wspólnych akcjach.
    Zobaczcie, że w dużo mniejszych Czechach i jeszcze mniejszej Słowacji jest po 3x tyle stacji contestowych KF i jeszcze więcej UKF. Wiele z nich przerasta nas technologicznie i sprzętowo. Ale są to wszystko dzieła grupowe. To nie dlatego, że są bogatsi.
    U nas z tym jest ciężko. Zebrać 10 osób, które ustali zasady i będzie się ich trzymać 10 lat... No sami wiecie... W najlepszym razie pójdzie o politykę.

    Pieniądze są drugorzędnym problemem i przede wszystkim - same niczego nie zbudują.


    73
    SP2XF




No tak, sila drzemie we wspolnych akcjach ale najwieksze sukcesy w skali EU i World (jesli chodzi o contesting) maja stacje indywidualne w SP. A jesli chodzi o Czechow to my polacy mamy srednio bardzo mala wiedze o naszych pld. sasiadach. Jest tam (i zawsze bylo) bardzo duze zaplecze inzynieryjno-techniczne. Po przemianach w 1989 r. nie odbila im taka szajba jak u nas ze wszystko ma przynosic zysk, a jak nie przynosi to likwidacja. Po 36-ciu latach mamy wyniki.

Jeszcze odniose sie do wpisu Boguslawa SP7IVO. Prezentacja o contestingu na wysokim poziomie moze zdac egzamin na spotkaniu... contestowcow. Reszta patrzy sie na to w podobny sposob w jaki obserwuje sie loty w kosmos. Dla przecietnego ham-a w SP na takim spotkaniu chyba lepiej opowiedziec jak to sie wszystko zaczelo i jaka byla droga do ku takiemu a nie innemu rozwiazaniu.



vy73 de Maciek SQ6MS/F4VSQ
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
Ilość edycji wpisu: 1
#8357745 07.03.2026 23:46:24
....DMR-ID za pomocą kodów TOTP) a że dźwięk drażni audiofilskie uszy... niektórych drażni też SSB ....

Jeśli chodzi o przekazanie informacji to ok. Każdy zrozumiały bełkot da radę.

Tylko FM daje komfort HiFi wesoły

Dlaczego radiodyfuzja nie stosuje ssBe ? Bo nikt nie chciałby słuchać tego paskudnego bełkotu w swoim radiu kuchennym czy w aucie wesoły
wpis edytowany 07.03.2026 23:48:26



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP7CMW poziom 3
QTH: KO01DT
#8357748 08.03.2026 00:58:25

    Sproboj przez zorze, na jakiejs dziwnej antenie czy na UKF. Dlaczego nie ?



Jestem zdania że wszystkiego trzeba próbować niezależnie od panujących poglądów, kto nie wie że coś nie działa ten czasem coś odkrywa wesoły Ale tak dla porządku - zorza mocno rozwala sygnał na FT8 i ogólnie rozszerza widmo sygnału, zamienia w szum. Można na tej zorzy CW, można SSB choć brzmi jak z horroru ale to ma swój urok ,) Co do modów cyfrowych to raczej coś z Q65



------------
Pozdrowienia
Przemek SP7CMW(KO01DT)
sp6ryd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Wrocław
#8357766 08.03.2026 09:02:07
    canis_lupus pisze:

    Boguś, weź Ty popatrz na dzisiejsze ceny nieruchomości i te sprzed 30 lat. Pomyśl kiedy ten młody będzie mógł słuchać z czterech kierunków...


Na te ograniczenia można też patrzeć z innej perspektywy.

Dla BIG GUNS też znajdzie się limit, bo nawet jeśli mają miejsce na cztery sfazowane K9AY czy 'parasolkę' anten Beverage to już na zestaw anten rombowych może nie wystarczyć pola, drutu ,)

Z drugiej strony na początkach popularności FT8 Jim W6LG robił łączności wykorzystując za antenę żarówkę ,)

znajdzie się więc ciekawe wyzwanie w każdej z krótkofalarskich dziedzin/nisz
SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8357869 08.03.2026 21:24:29
    Piotrek76 pisze:

      SP6IX pisze:

      Koledzy wszyscy macie rację a gdzie przyjemność pogadania na paśmie z drugim operatorem (...)


    Ja to wszystko rozumiem, ale dla wielu osób to nie jest kwestia wyboru pomiędzy FTx a fonią, tylko wybór pomiędzy FTx a brakiem możliwości zrobienia jakiegokolwiek dalszego QSO z domu. Można pracować terenowo, ale to zajmuje znacznie więcej czasu (nie każdy ma czas na częste "wyprawy"oczko, a FTx czy inne digi... można posiedzieć godzinkę przed snem, nie przeszkadzać domownikom gadaniem itd.
A co byś powiedział kiedy byś mieszkał w dolinie w górach ,które przewyższają o 300-400m twoją posesję ???.



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8358128 09.03.2026 21:48:27
    Piotrek76 pisze:

      SP6IX pisze:

      A co byś powiedział kiedy byś mieszkał w dolinie w górach ,które przewyższają o 300-400m twoją posesję ???.


    A gdybyś mieszkał w Korei Północnej? bardzo szczęśliwy Nie chodzi o licytowanie się na gorsze warunki bardzo szczęśliwy Przecież nigdzie nie twierdzę, że FT8 jest rozwiązaniem na każdą sytuację, twierdzę tylko, że w wielu przypadkach jest sporym "wzmacniaczem szans" w porównaniu do tradycyjnych emisji i jest to, moim zdaniem, jeden z istotnych powodów popularności tej emisji.

    Gdybym mieszkał w takim miejscu (i zakładamy, że chodzi o uprawianie hobby tylko z domu), to bym zaczął od propagacji NVIS, prób na LF i MF (zakładając, że dzięki górom miałbym niski poziom tła), satelitów, UKF/mikrofale i odbicia od samolotów czy tropo scatter, sieci/hotspoty cyfrowe typu DMR czy D-Star - możliwości jest mnóstwo, nie sposób wszystkich wymienić.


Widzę że jesteś nie doświadczonym krótkofalowcem , dobrymi radami to piekło jest wybrukowane a nie forum. To że góry są wyższe od miejsca w którym mieszkam to Pikuś ale pesel nie pozwala na wiele jak się ma 77 i brak możliwości od trzech lat wyjazdów w teren i tu jest pies pogrzebany .Daruj sobie dyskusję ze mną ,który już się nabawił przez te 60 lat bycia krótkofalowcem .



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
FT2, czyli FT8 na sterydach
T#668920
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!