Piotrek76 pisze:
A gdybyś mieszkał w Korei Północnej?
Nie chodzi o licytowanie się na gorsze warunki
Przecież nigdzie nie twierdzę, że FT8 jest rozwiązaniem na każdą sytuację, twierdzę tylko, że w wielu przypadkach jest sporym "wzmacniaczem szans" w porównaniu do tradycyjnych emisji i jest to, moim zdaniem, jeden z istotnych powodów popularności tej emisji.
Gdybym mieszkał w takim miejscu (i zakładamy, że chodzi o uprawianie hobby tylko z domu), to bym zaczął od propagacji NVIS, prób na LF i MF (zakładając, że dzięki górom miałbym niski poziom tła), satelitów, UKF/mikrofale i odbicia od samolotów czy tropo scatter, sieci/hotspoty cyfrowe typu DMR czy D-Star - możliwości jest mnóstwo, nie sposób wszystkich wymienić.
SP6IX pisze:
A co byś powiedział kiedy byś mieszkał w dolinie w górach ,które przewyższają o 300-400m twoją posesję ???.
A co byś powiedział kiedy byś mieszkał w dolinie w górach ,które przewyższają o 300-400m twoją posesję ???.
A gdybyś mieszkał w Korei Północnej?
Gdybym mieszkał w takim miejscu (i zakładamy, że chodzi o uprawianie hobby tylko z domu), to bym zaczął od propagacji NVIS, prób na LF i MF (zakładając, że dzięki górom miałbym niski poziom tła), satelitów, UKF/mikrofale i odbicia od samolotów czy tropo scatter, sieci/hotspoty cyfrowe typu DMR czy D-Star - możliwości jest mnóstwo, nie sposób wszystkich wymienić.
Widzę że jesteś nie doświadczonym krótkofalowcem , dobrymi radami to piekło jest wybrukowane a nie forum. To że góry są wyższe od miejsca w którym mieszkam to Pikuś ale pesel nie pozwala na wiele jak się ma 77 i brak możliwości od trzech lat wyjazdów w teren i tu jest pies pogrzebany .Daruj sobie dyskusję ze mną ,który już się nabawił przez te 60 lat bycia krótkofalowcem .
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.