Forum Krótkofalarskie PKI

Próba legalizacji zatrudniania członków PZK w PZK?
T#471972
Facebook
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#2529144 23.03.2018 13:42:34
    sp9mrn pisze:

    No i tak patrzę i oczom nie wierzę. Zasłuchaliście się w słowo "sekretarka" i wydaje wam się, że wszystko rozumiecie.
    Tyle, że my nie potrzebujemy sekretarki. Jest nam kompletnie niepotrzebna. Nie potrzebujemy również pani Zosi maszynistki, która będzie pisać to, co Prezes i wiceprezes jej podyktują, bo żaden z nich w celu podyktowania pisma nie pojedzie do Sekretariatu...
    Nie będzie Ona (ON) również odpowiadać na codzienne pisma z ministerstw oraz od członków ponieważ nie mamy codziennych pism od ministra.

    My nie potrzebujemy sekretarki, tylko sekretarza, który jest ogarnięty w temacie krótkofalarstwa, załatwi to co trzeba, sam sobie pismo napisze - i będzie mu można zapłacić bez niepotrzebnego i głupiego nazywania go sekretarką.

    No chyba, że uzasadnicie potrzebę posiadania sekretarki w PZK. Tylko logicznie, bez demagogicznego chrzanienia.

    mrn



Nie ukrywam, zaskoczyłeś mnie bardzo.

eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
SP6OUJ. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: jo80ve
#2529145 23.03.2018 13:43:41
Stała się jasność. Skoro ma być tak, że sekretarz ma robić swoją robotę za kasę, to dlaczego inni członkowie prezydium mają robić to za darmo?

To już prezes czy wiceprezes sami nie potrafią odpisac na pismo?
Wczesniej było napisane, że sekretarka ma podlewać kwiatki, odbierac telefony, dekretować pisma. Nie było mowy o robieniu roboty za pozostałe osoby z prezydium.

No chyba, że to taka kolejna świecka tradycja. Tylko co powie na to maruda?



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2529157 23.03.2018 14:35:21
    sp9mrn pisze:

    No i tak patrzę i oczom nie wierzę. Zasłuchaliście się w słowo "sekretarka" i wydaje wam się, że wszystko rozumiecie.
    Tyle, że my nie potrzebujemy sekretarki. Jest nam kompletnie niepotrzebna. Nie potrzebujemy również pani Zosi maszynistki, która będzie pisać to, co Prezes i wiceprezes jej podyktują, bo żaden z nich w celu podyktowania pisma nie pojedzie do Sekretariatu...
    Nie będzie Ona (ON) również odpowiadać na codzienne pisma z ministerstw oraz od członków ponieważ nie mamy codziennych pism od ministra.

    My nie potrzebujemy sekretarki, tylko sekretarza, który jest ogarnięty w temacie krótkofalarstwa, załatwi to co trzeba, sam sobie pismo napisze - i będzie mu można zapłacić bez niepotrzebnego i głupiego nazywania go sekretarką.

    No chyba, że uzasadnicie potrzebę posiadania sekretarki w PZK. Tylko logicznie, bez demagogicznego chrzanienia.

    mrn



Czy ty masz problemy z praktyką zarządzania? Jakiś sekretarz będzie rządził w imieniu prezesa? Chłopie opamiętaj się. To prezes i członkowie zarządu są osobami decyzyjnymi a nie jakiś sekretarz. To oni odpowiadają prawnie, finansowo a w razie czego karnie a nie jakiś sekretarz. Czy myślisz, że znajdzie się prezes ułomny umysłowo, że on będzie odpowiadał a rządził będzie sekretarz. CZy ty sobie wyobrażasz, że jakiś sekretarz będzie rządził pozostałymi członkami zarządu? Chcesz na dodatek narobić kwasów w PZK, ze jakiś znajomy króliczka dostał etat? Do czego kto jest przeznaczony w organizacji zobacz sobie w Uchu Prezesa.
Podtrzymuję swoje zdanie. Ludzie którzy nie byli na kierowniczych stanowiskach i za nic nie odpowiadali niech lepiej zamilkną.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2529165 23.03.2018 14:52:50
    sp9nrb pisze:



    Czy ty masz problemy z praktyką zarządzania? Jakiś sekretarz będzie rządził w imieniu prezesa? Chłopie opamiętaj się. To prezes i członkowie zarządu są osobami decyzyjnymi a nie jakiś sekretarz. To oni odpowiadają prawnie, finansowo a w razie czego karnie a nie jakiś sekretarz. Czy myślisz, że znajdzie się prezes ułomny umysłowo, że on będzie odpowiadał a rządził będzie sekretarz. CZy ty sobie wyobrażasz, że jakiś sekretarz będzie rządził pozostałymi członkami zarządu? Chcesz na dodatek narobić kwasów w PZK, ze jakiś znajomy króliczka dostał etat? Do czego kto jest przeznaczony w organizacji zobacz sobie w Uchu Prezesa.
    Podtrzymuję swoje zdanie. Ludzie którzy nie byli na kierowniczych stanowiskach i za nic nie odpowiadali niech lepiej zamilkną.


Sorry, ale kolega wykazał się w tej chwili lekką nieznajomością struktury władz PZK.
Sekretarz to jest funkcja w Prezydium, tak samo jak Prezes czy wiceprezesi.
I tak samo może jednoosobowo reprezentować Związek.
A ponieważ członkowie Prezydium odpowiadają wspólnie to pisanie, że "jakiś sekretarz" nie będzie odpowiadał jest nieprawdą.
Odpowiadają zarówno członkowie Prezydium jak i organu nadzoru.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
#2529170 23.03.2018 15:45:37
    sp9eno pisze:


    Nie ukrywam, zaskoczyłeś mnie bardzo.
    eno


Bo się przywiązałeś do tego, że sekretarz=JMR ,-)

Rzeczywistość okazuje się być nieco bardziej skomplikowana. Dopóki robimy coś w skali kilkudziesięciu czy nawet kilkuset osób, to problem jest banalny. Można się spotkać, pogadać, podzielić robotą.
Chociaż nawet w takiej małej skali to potrafi wygenerować całkiem realne problemy.

Nie mówiąc o skali kilkutysięcznej.
A najprościej - znajdź kogoś, kto we wtorek pojedzie na prostą kurtuazyjną rozmowę do ministerstwa. Kogoś ogarniętego w funkcjonowaniu PZK.

MAc

PS
Wy naprawdę uważacie, że potrzebujemy sekretarki do parzenia herbaty? Jaja sobie robicie?







https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2529173 23.03.2018 16:14:30
    sp9mrn pisze:


    PS
    Wy naprawdę uważacie, że potrzebujemy sekretarki do parzenia herbaty? Jaja sobie robicie?






no nie mów mi że nie "załapałeś" z moich wpisów kogo potrzebujemy,



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
Ilość edycji wpisu: 1
#2529186 23.03.2018 17:13:14
    sp9mrn pisze:



    Rzeczywistość okazuje się być nieco bardziej skomplikowana. Dopóki robimy coś w skali kilkudziesięciu czy nawet kilkuset osób,
    to problem jest banalny. Można się spotkać, pogadać, podzielić robotą.
    Chociaż nawet w takiej małej skali to potrafi wygenerować całkiem realne problemy.

    Nie mówiąc o skali kilkutysięcznej.

    MAc



Ze 20 lat wstecz gdzieś czytałem, że w JA jest 1 milion krótkofalowców, a w samym Tokyo 100000.
Trzeba by tam naszych pchnąć na nieodpłatny staż, a zwłaszcza skarbnika i Kierownika sekretariatu.
wpis edytowany 23.03.2018 17:14:10



jaQbek
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#2529249 23.03.2018 19:38:24
    sp9mrn pisze:

      sp9eno pisze:


      Nie ukrywam, zaskoczyłeś mnie bardzo.
      eno


    Bo się przywiązałeś do tego, że sekretarz=JMR ,-)

    Rzeczywistość okazuje się być nieco bardziej skomplikowana. Dopóki robimy coś w skali kilkudziesięciu czy nawet kilkuset osób, to problem jest banalny. Można się spotkać, pogadać, podzielić robotą.
    Chociaż nawet w takiej małej skali to potrafi wygenerować całkiem realne problemy.

    Nie mówiąc o skali kilkutysięcznej.
    A najprościej - znajdź kogoś, kto we wtorek pojedzie na prostą kurtuazyjną rozmowę do ministerstwa. Kogoś ogarniętego w funkcjonowaniu PZK.

    MAc

    PS
    Wy naprawdę uważacie, że potrzebujemy sekretarki do parzenia herbaty? Jaja sobie robicie?






Zaczynając od końca:

1.Tak, my uważamy, ze w PZK jest potrzebna sekretarka do parzenia herbaty.
2.Tak, chętnie zamienił bym Piotra JMRa na blond długonogą sekretarkę.
3.We wtorek do ministerstwa może bez problemu pojechać któryś z dwu "bardzo zapracowanych" v-ce prezesów, JLR lub HQJ.
Pełnią swoje funkcje trzecia lub czwarta kadencję wiec są wyjątkowo ogarnięci w funkcjonowaniu PZK.

I to wszystko co mam do powiedzenia.

eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
sp8mrd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO00XC
Ilość edycji wpisu: 1
#2529313 23.03.2018 23:31:14
    SP6OUJ. pisze:

    SP8MRD napisał:
    "Trele, morele - w taki sposób w strukturze takiej jaką ma PZK osoby funkcyjne musiałyby być zatrudnione w PZK i nie miedz innej pracy zawodowej, by móc odpowiadać na dziesiątki spraw łącznie z tymi, którymi swojego czasu zasypywali sekretariat: UHW, AKI, OUJ... ".
    Może maruda poda jakis przykład na to pomówienie mnie?
    Czym zasypywałem sekretariat PZK, bo jakoś sobie tego nie przypominam.
    Kolejne pomówienie?

Łoj, ta joj, strasznie magister historii napalony jest na doszukiwanie się rzekomych pomówień, a przy tym się okrutnie kompromituje. Oczywizda w duecie z jaQbkiem. bardzo szczęśliwy
Naucz się chwalipięto czytać ze zrozumieniem, by umieć odróżniać liczbę mnogą od pojedynczej!
...zasypywali sekretariat: UHW, AKI, OUJ... Było was więcej... Niektórzy zmądrzeli i zaprzestali.

Wybacz przykładów mnożyć nie będę, bo większość śledzących karierę na różnych forach (od forum PZK przez Makulaturę, PKI, LD SPDXC, PD...) i w innych miejscach - najpierw chwalipięty jednoprocentowego, a potem chwalipięty działacza SKPO... - zna dobrze temat, a wymienianie, cytowanie zajęłoby wiele stron.
Coraz bardziej współczuję "cyfrowej demencji".zdziwiony zakręcony
wpis edytowany 24.03.2018 00:28:48



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#2529314 23.03.2018 23:35:59
    HF1D pisze:

      sp9nrb pisze:



      Czy ty masz problemy z praktyką zarządzania? Jakiś sekretarz będzie rządził w imieniu prezesa? Chłopie opamiętaj się. To prezes i członkowie zarządu są osobami decyzyjnymi a nie jakiś sekretarz. To oni odpowiadają prawnie, finansowo a w razie czego karnie a nie jakiś sekretarz. Czy myślisz, że znajdzie się prezes ułomny umysłowo, że on będzie odpowiadał a rządził będzie sekretarz. CZy ty sobie wyobrażasz, że jakiś sekretarz będzie rządził pozostałymi członkami zarządu? Chcesz na dodatek narobić kwasów w PZK, ze jakiś znajomy króliczka dostał etat? Do czego kto jest przeznaczony w organizacji zobacz sobie w Uchu Prezesa.
      Podtrzymuję swoje zdanie. Ludzie którzy nie byli na kierowniczych stanowiskach i za nic nie odpowiadali niech lepiej zamilkną.


    Sorry, ale kolega wykazał się w tej chwili lekką nieznajomością struktury władz PZK.
    Sekretarz to jest funkcja w Prezydium, tak samo jak Prezes czy wiceprezesi.
    I tak samo może jednoosobowo reprezentować Związek.
    A ponieważ członkowie Prezydium odpowiadają wspólnie to pisanie, że "jakiś sekretarz" nie będzie odpowiadał jest nieprawdą.
    Odpowiadają zarówno członkowie Prezydium jak i organu nadzoru.


Zajrzałem do KRS-u. I kilka pytań? z czego wynika, żę PZK Warszawa jest zarządem głównym? Czy zarządy regionalne rejestrowane w KRS są samodzielne byty? Gdzie można znaleźć zakres obowiązków osób funkcyjnych zarządu. I dlaczego sekretarz jest na czele wykazu osób, jeżeli przyjmuje się, że w KRS osoby są wymieniane według hierarchii? Znaj swe miejsce mocium panie. To nie miejsce na wiejskiej aby kierować z tylnego fotela.



"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
sp8mrd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO00XC
#2529320 24.03.2018 00:01:05
    sp9nrb pisze:

    Kolego co ty wiesz o zarządzaniu? Jako nauczyciel twoim problemem jest dziennik i ileś dzieciaków. Prawdziwymi problemami szkoły zarządzał dyrektor. Sekretarkę znasz jako kolejną panią Basię, Kasie czy inną osobę.
    Zatrudnianie po znajomości to zawsze nieszczęście. Bo to jest ktoś od króliczka, co kończy się tym, że ktoś od króliczka ma gdzieś pracę i jest nie do ruszenia bo to krewny lub przyjaciel króliczka.
    Cała rozmowa i pisanina bierze się stąd, że mało kto wie co ma robić sekretariat, szczególnie przy szpanerach potrzebujących tytułów nie roboty.
    Przypominam nawiedzonym, że PZK to jest stowarzyszenie, ze wszystkimi prawami i obowiązkami a nie przytułek dla powinowatych króliczka.

Kolego, a co Ty wiesz o mnie - poza tym że bardzo mało wiesz?
Dziennik, dzieciaki, zarządzał dyrektor - tak zarządzał - tylko, że...
to było ponad 20 lat temu, gdy pracowałem w szkole jako nauczyciel.
Dawno już w szkole nie pracuję, jestem po zarządzaniu, ukończyłem kursy MEN z zarządzania i prowadzę zajęcia na takowych. Mam doświadczenie pracy na stanowiskach kierowniczych, a jako nauczyciel konsultant i edukator MEN stale podnoszę swoje kwalifikacje (kolejne dwa kierunki studiów, kursy, warsztaty, praktyki, innowacje).
Ba, nawet współtworzyłem w latach 90. XX w. Katolicki Instytut Zarządzania we Wrocławiu, a potem Gliwicach.
Czy wystarczy zarozumiały "znawco" mojego życiorysu i kwestii z zakresu zarządzania?
Jak masz ochotę, to zrewanżuj się swoim wykształceniem i doświadczeniem - skoro już gwiazdorzysz.

A teraz idąc za przykładem chwalipięty i jaQubka poproszę o...
przeprosiny za pouczanie, pomawianie, pisanie bzdur o braku wiedzy, o problemach z dziennikiem i dzieciakami, króliczkach, szpanerach, nawiedzonych... diabeł

Opolanin pozdrawia Tarnowskie Góry!aniołek



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
sp8mrd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO00XC
#2529322 24.03.2018 00:06:00
    sp9eno pisze:


    Piotrze MRD,
    ...
    Odniosłeś się do wszystkiego za wyjątkiem najważniejszego zdania w moim liście.
    Wiec to zdanie powtarzam poniżej

    A jeśli faktycznie ją masz to Twoje opinie na ten temat lokują Cię raczej w gronie /przepraszam za wyrażenie/ "przydupasów i bezmyślnych potakiwaczy"
    a nie znawców tematu.


    Ponieważ kategoria "przydupasy i potakiwacze" nie potrafi merytorycznie dyskutować tylko klepie bezmyślnie wyuczone kwestie, to ja nie zamierzam z Tobą dyskutować, co Ci już raz czy dwa na tej liście komunikowałem.

    Może będzie prościej, jak posłużę się cytatem z "PSÓW" ,

    NIE CHCE MI SIĘ Z TOBĄ GADAĆ

    Słonecznie pozdrawiam

    Andrzej sp9eno

Faktycznie, przy braku argumentów jedynym argumentem jest ten cytat wyboldowany.
Masz rację, szkoda czasu.
Zdrowia życzę i radosnych świąt wielkanocnych.



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
sp8mrd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO00XC
#2529330 24.03.2018 00:17:25
    sp9aki pisze:

    Nie kłam Piotrze SP8MRD, przynajmniej w czasie Wielkiego Postu!

Pobożny jaQbku:
«Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?»
Biblia Nowy Testament Ewangelia wg św. Jana 11,23
Nie kłam jaQbku, przynajmniej w czasie Wielkiego Postu!
Czytaj uważnie, wielokrotnie i ze zrozumieniem zanim odwaznie, publicznie odpiszesz i oczernisz!



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
sp8mrd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO00XC
#2529332 24.03.2018 00:25:59
    sp9mrn pisze:

    No i tak patrzę i oczom nie wierzę. Zasłuchaliście się w słowo "sekretarka" i wydaje wam się, że wszystko rozumiecie.
    Tyle, że my nie potrzebujemy sekretarki. Jest nam kompletnie niepotrzebna. Nie potrzebujemy również pani Zosi maszynistki, która będzie pisać to, co Prezes i wiceprezes jej podyktują, bo żaden z nich w celu podyktowania pisma nie pojedzie do Sekretariatu...
    Nie będzie Ona (ON) również odpowiadać na codzienne pisma z ministerstw oraz od członków ponieważ nie mamy codziennych pism od ministra.

    My nie potrzebujemy sekretarki, tylko sekretarza, który jest ogarnięty w temacie krótkofalarstwa, załatwi to co trzeba, sam sobie pismo napisze - i będzie mu można zapłacić bez niepotrzebnego i głupiego nazywania go sekretarką.

    No chyba, że uzasadnicie potrzebę posiadania sekretarki w PZK. Tylko logicznie, bez demagogicznego chrzanienia.

    mrn

Brawo! Mac jesteś WIELKI! bardzo szczęśliwy
Szkoda, że mało kto to docenia i rozumie.

A wracając do tematu obawiam się, że w obecnej sytuacji grozi nam nie tylko brak Sekretarza, ale również Skarbnika, GKR... Cóż społecznie i przy takim klimacie, to nikt zbyt długo nie wytrzyma.
JMR jest wybitnym Człowiekiem z zamiłowaniem do pracy dla PZK i chwała Mu za to.
Jednak to temat szerszy ewentualnie na inny wątek, inne miejsce i obym się mylił.



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
#2529334 24.03.2018 00:49:21
    sp9eno pisze:


    1.Tak, my uważamy, ze w PZK jest potrzebna sekretarka do parzenia herbaty.
    2.Tak, chętnie zamienił bym Piotra JMRa na blond długonogą sekretarkę.



Rozumiem, że to miało być zabawne.

    sp9eno pisze:


    3.We wtorek do ministerstwa może bez problemu pojechać któryś z dwu "bardzo zapracowanych" v-ce prezesów, JLR lub HQJ.
    Pełnią swoje funkcje trzecia lub czwarta kadencję wiec są wyjątkowo ogarnięci w funkcjonowaniu PZK.


Nie mogą. Muszą być w pracy. Fakt, że zdecydowali się dać wybrać nie oznacza, że można ich zmusić do tego, by pracę społeczną przedkładali nad zdobywanie środków do życia. Albo się źle czują i nie zaryzykują zdrowia.
Równie dobrze można powiedzieć - niech to robi Prezes OT50. Jest ogarniętym gościem, da radę.

A teraz znajdźcie mi Szanowni Koledzy zajęcia, którymi miała by się długonoga sekretarka zająć. Cóż miała by robić...
Pomijam kwestię, że dzisiaj mówi się "asystentka Prezesa czy Dyrektora" - bo raczej nie widzę codziennych delegacji do Prezesa...

Znajdźcie w Waszych umysłach zakres obowiązków dla sekretarki nie zorientowanej w naszym hobby - za to profesjonalnie wykonującej swoją pracę... (profesjonalna asystentka bierze min 3kPLN na rękę. dwa się zarabia w Biedronce na kasie).
Co ona (a może on) ma w PZK robić?
Jakieś pomysły?


MAc
mrn

    sp9nrb pisze:


    Zajrzałem do KRS-u. I kilka pytań? z czego wynika, żę PZK Warszawa jest zarządem głównym? Czy zarządy regionalne rejestrowane w KRS są samodzielne byty? Gdzie można znaleźć zakres obowiązków osób funkcyjnych zarządu. I dlaczego sekretarz jest na czele wykazu osób, jeżeli przyjmuje się, że w KRS osoby są wymieniane według hierarchii? Znaj swe miejsce mocium panie. To nie miejsce na wiejskiej aby kierować z tylnego fotela.


Mam niejasne przeczucie, że albo czegoś nie przeczytałeś - albo nie zrozumiałeś, bo straszne bzdury piszesz... Jaka Warszawa, jaka hierarchia wg kolejności? Coś pomieszałeś i to solidnie.



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2529335 24.03.2018 01:04:32
    sp9nrb pisze:



    Zajrzałem do KRS-u. I kilka pytań? z czego wynika, żę PZK Warszawa jest zarządem głównym? Czy zarządy regionalne rejestrowane w KRS są samodzielne byty? Gdzie można znaleźć zakres obowiązków osób funkcyjnych zarządu. I dlaczego sekretarz jest na czele wykazu osób, jeżeli przyjmuje się, że w KRS osoby są wymieniane według hierarchii? Znaj swe miejsce mocium panie. To nie miejsce na wiejskiej aby kierować z tylnego fotela.


A miałem Cię naprawdę za rozsądnego gościa.
Nigdzie nie ma czegoś takiego jak PZK Warszawa
Proponuję KRS czytać razem ze Statutem PZK.
Zakresy obowiązków są (powinny być) na serwerze PZK.

    SP8MRD pisze:


    A wracając do tematu obawiam się, że w obecnej sytuacji grozi nam nie tylko brak Sekretarza, ale również Skarbnika, GKR...


Piotr, muszę Cie rozczarować.
Pomimo, że za 11 godzin GKR będzie w komplecie i jeszcze nie rozważaliśmy czy złożymy na NKZD rezygnację to kolejka następców coraz dłuższa.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp8mrd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO00XC
#2529336 24.03.2018 01:19:14
    HF1D pisze:


      SP8MRD pisze:


      A wracając do tematu obawiam się, że w obecnej sytuacji grozi nam nie tylko brak Sekretarza, ale również Skarbnika, GKR...


    Piotr, muszę Cie rozczarować.
    Pomimo, że za 11 godzin GKR będzie w komplecie i jeszcze nie rozważaliśmy czy złożymy na NKZD rezygnację to kolejka następców coraz dłuższa.

"Pal sześć" moje rozczarowanie.poruszony
Uważam, że obecny GKR jest najlepszym od czasów Maćka SP9DQY.
Dlatego martwią mnie kłopoty, które jak wnioskuję z Twego wpisu, są już prawie nieaktualne, a Ty nadal będziesz Szefem.

PS Po pobycie w Kołobrzegu darzę wielką sympatią Wasze piękne strony.



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
SP6DVP poziom 6
QTH: JO80
#2529347 24.03.2018 05:00:01
Piotrze SP8MRD - będzie trzęsienie ziemi po dzisiejszym posiedzeniu GKR PZK
i znowu będzie temat i personalne wycieczki po Kolegach.
...a piszącymi będą głównie stali ci sami ......



SP6DVP-3Z6V oraz:SP0DVP-SR6DVP-SP6V-SO6V-SN40DVP-3Z50DVP w 2027 QRV SP60DVP
Autor trzech książek :
55 lat w eterze -autobiografia SP6DVP - 1967-2022
Historia Piastowskiego Klubu Krótkofalowców SP6PAZ z Opola 1967-2022
Historia Polskiego Związku Krótkofalowców na Opolszczyźnie 1957-2023
SP6MCW poziom 6
QTH: JO81ND
#2529348 24.03.2018 05:30:08
Po raz kolejny przypominam o zasadzie co KAŻDY z nas może zrobić dla Polskiego Związku Krótkofalowców, aby organizacja lepiej działała. Mam, jednak, bardzo uzasadnione obawy, że do niewielu ze zrzędzących dyskutantów to dotrze. Dalej będzie królowało austriackie gadanie.



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
Ilość edycji wpisu: 1
#2529408 24.03.2018 10:34:40
    sp8mrd pisze:

    Kolego co ty wiesz o zarządzaniu?


    Opolanin pozdrawia Tarnowskie Góry!



"Opolanin".... spod Turawy.
wpis edytowany 24.03.2018 10:36:25



jaQbek
Próba legalizacji zatrudniania członków PZK w PZK?
T#471972
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!