Forum Krótkofalarskie PKI

Próba legalizacji zatrudniania członków PZK w PZK?
T#471972
Facebook
sp9eno
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#2528534 21.03.2018 11:06:58
    sp8ab pisze:

    Ja to wszystko pojmuję jednak trochę inaczej.

    SP2JMR jest zatrudniony tak jak to pisał Jurek jako "sekretarka". Oczywiście można zatrudnić sekretarkę, tylko jaka sekretarka odnajdzie się w takiej dość nietypowej materii jak sprawy związane z krótkofalarstwem. Dlatego uważam, że lepiej jest jak te sprawy prowadzi ktoś, kto tym żyje. Czy to będzie SP2JMR, czy jakiś inny SP to jest sprawa odrębna.
    ...


Nie wiem skąd się biorą mity, mówiące że sekretarką w PZK MUSI być krótkofalówka bądź krótkofalowiec,
bo ze względu na specyfikę tej zabawy podnosi poziom profesjonalnej obsługi biura.
Podobnież z pracą w biurze QSL.

Przepraszam Andrzej, ale to kompletna bzdura.
Przez wiele lat, kiedy to sekretariat był jeszcze w Warszawie, pracowała
w nim pani Barbara Staszczak jeśli dobrze pamiętam.Jej związek z krótkofalarstwem
polegał na tym że pracowała w sekretariacie PZK.Była świetnym, profesjonalnie funkcjonującym
urzędnikiem.

Jej zaleta było to, że nie miała swoich koterii, swoich przydupasów, ulubionych prezesów
czy ulubionych Oddziałów.Pracowała na rzecz swojego pracodawcy czyli PZK.
Nie słyszałem, aby ktoś na nią narzekał.Robiła po prostu swoją robotę.

Podobnie z biurem QSL. W Lesznie przy dzieleniu kart QSL pracowały dziewczyny, które ani wcześniej,
ani też później nie były krótkofalówkami.Po prostu segregowały coś w rodzaju kartek pocztowych w/g ustalonych reguł.
Wystarczy, że były nadzorowane przez krótkofalowca.I to wszystko.

Nam tez /zwłaszcza teraz/ przydały by się takie rozwiązania.
Wtedy urzędnicy załatwiali by nasze sprawy urzędowe, a my mogli byśmy zajmować się swoimi dx-ami.
Chyba, że jakiś krótkofalowiec chciałby ich zastąpić lub wspomóc jako wolontariusz.

Andrzej sp9eno




https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
SP6OUJ.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: jo80ve
#2528559 21.03.2018 13:45:39
Andrzeju SP9ENO,

Wpisy powyższe wskazują tak naprawdę to, że piszący tu nie mają zielonego pojęcia co robi sekretarka w sekretariacie PZK.
Jaki jest zakres obowiązków i czy te rzeczy może wykonywać inna osoba, nie krótkofalowiec.
Praca w sekretariacie PZK nie polega na wypisywaniu kart QSL czy robieniu łączności. Podejrzewam, że każda osoba z ulicy będzie po przeszkoleniu mogła pracować jako sekretarka. Zrobi to lepiej lub gorzej. Krótkofalarstwo nie ma tu z tym nic wspólnego.



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sq8mfe
poziom 2
Użytkownik
QTH: KO11im
#2528565 21.03.2018 14:00:59
Andrzeju @ENO

Zgadzam się z tobą jeżeli chodzi o pracę typowo kancelaryjną. Taką robotę może z powodzeniem robić, każda osoba posiadająca podstawowe umiejętności potrzebne do pracy w kancelarii. Obsługa komputera, i paru innych urządzeń biurowych, w tym przypadku z powodzeniem wystarczy i takie rzeczy jest w stanie robić praktycznie każdy.

Mam podobne doświadczenia u siebie w QRL. Sekretarka była na macierzyńskim i w tym czasie zastępowały ją dwie stażystki, przez pewien czas jedna, później druga. Poprzedniczka zostawiła tylko listę czynności kiedy, o jakiej porze i co należy wykonać i bez problemu dawały sobie. Przez pewien czas miały tylko pewien problem z dekretacją, czyli do kogo dane pismo należy skierować.
Bardziej chodziło mi właśnie o tą merytoryczną zawartość korespondencji. Ktoś kto w tym siedzi od dłuższego czasu i tym żyje, po kilu słowach pisma jest w stanie zorientować się o co chodzi i ewentualnie od razu odpowiedzieć.

Prawdziwa "sekretarka"? czemu nie. Z kobietami zawsze dość dobrze się dogadywałem.


Pozdrawiam z mroźnej choć słonecznej lubelszczyzny. U Ciebie pewnie już wiosna, u mnie jeszcze zima. Nie ma dużo ale na minusie.



73, Andrzej - SQ8MFE
sp9aki
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: nr Olesno Śl.
Ilość edycji wpisu: 2
#2528570 21.03.2018 14:25:46
Kolportowana wśród członków PZK teza o niegospodarności związanej z zatrudnieniem tam gońca, powinna w końcu
zainteresować organ kontrolny PZK jakim jest jego GKR.
Tak się szczęśliwie składa, że przewodniczący GKR-u kol. HF1D jest tu aktywny i zapewne dobrze wie o tym podejrzeniu.

Istnieje jednak pewien szkopuł, aby GKR rozpatrywała tą ewentualna niegospodarność w naszym Związku.
Jest nim fakt, że to podpis samego kol. HF1D figuruje na umowie zatrudnienie owego gońca.
Przecież nawet w przypadku ewentualnego potwierdzenia się hipotetycznej niegospodarności, kol. HF1D nie "postawi sam
siebie do kąta"! -*

* - popularna kara w szkołach podstawowych PRL-u, stosowana w epoce Gomułki oraz wczesnego Gierka
wpis edytowany 21.03.2018 14:39:05



jaQbek
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#2528579 21.03.2018 15:43:02
Jacek,

odgrzewasz nieświeże kotlety.
Podpis mój widnieje na umowie oraz na piśmie rozwiązującym wspomnianą umowę.
O reszcie mam nadzieję napisać w przyszłości, ale najpierw przyjmiemy i upublicznimy sprawozdanie GKR za dwa lata od Zjazdu w Burzeninie.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

SP1AP
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2528591 21.03.2018 17:03:45
Kto ma w tym interes?
Pytam, bo skoro tę pracę może wykonywać ktokolwiek, niekoniecznie członek PZK wogóle, a w szczególności nie musi to być osoba funkcyjna PZK, to dlaczego przez tyle lat to stanowisko pracy jest zajęte przez osobę funkcyjną?
Przecież zatrudnienie tam powiedzmy jakiejś pani bezrobotnej oszczędziłoby związkowi jakąś kwotę na jej płacach, bo nie wierzę, żeby nasi funkcyjni pracowali tam za głodowe stawki.
Poza tym oni chyba to robią oprócz swego normalnego zatrudnienia lub renty, a to ma wpływ na obliczenie im w przyszłości wyższej emerytury, czy się mylę?
Gdzie więc i czyj jest interes w zatrudnianiu wysokich członków funkcyjnych? zdziwiony
Bo mi się to nie bardzo podoba. zaniemówił
wpis edytowany 21.03.2018 17:04:10
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2528612 21.03.2018 18:30:42
    SP1AP pisze:

    Kto ma w tym interes?.......

    ........Gdzie więc i czyj jest interes w zatrudnianiu wysokich członków funkcyjnych? zdziwiony
    Bo mi się to nie bardzo podoba. zaniemówił



SP1AP.

Zbig, wykazałeś się wysokim poziomem czujności rewolucyjnej. Być może będzie robota dla ABW i staniesz się bohaterem narodowym.
_______________
Greg SP2LIG
sp9aki
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: nr Olesno Śl.
#2528640 21.03.2018 19:58:34
    HF1D pisze:


    Podpis mój widnieje na umowie oraz na piśmie rozwiązującym wspomnianą umowę.
    O reszcie mam nadzieję napisać w przyszłości, ale najpierw przyjmiemy i upublicznimy sprawozdanie GKR za dwa lata od Zjazdu w Burzeninie.



Podoba mi się ta zapowiedź przewodniczącego GKR PZK.
Warto też zadbać, aby zapowiedziana publikacja rychło ujrzała światło dzienne, jak to przystoi w XXI wieku.



jaQbek
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#2528652 21.03.2018 20:22:43
    SP1AP pisze:


    ...
    Gdzie więc i czyj jest interes w zatrudnianiu wysokich członków funkcyjnych? zdziwiony
    Bo mi się to nie bardzo podoba. zaniemówił


Jesteś chętny?




Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2528655 21.03.2018 20:29:42
    HF1D pisze:

      SP1AP pisze:


      ...
      Gdzie więc i czyj jest interes w zatrudnianiu wysokich członków funkcyjnych? zdziwiony
      Bo mi się to nie bardzo podoba. zaniemówił


    Jesteś chętny?



No, dorobiłby sobie do tej nędznej emerytury, to i 30zł rocznie by przestało być problemem...



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP8LBK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Kraśnik KO10CX
#2528678 21.03.2018 21:54:52
    canis_lupus pisze:

      HF1D pisze:

        SP1AP pisze:


        ...
        Gdzie więc i czyj jest interes w zatrudnianiu wysokich członków funkcyjnych? zdziwiony
        Bo mi się to nie bardzo podoba. zaniemówił


      Jesteś chętny?



    No, dorobiłby sobie do tej nędznej emerytury, to i 30zł rocznie by przestało być problemem...


O czym piszesz?
Tu chodzi o miękkie stołki i ciepłe posadki. Najlepiej dożywotnie.
Tak myśli Jaqbek i wielu jemu podobnych.
Problem jest jeden. Jakoś zawsze brakuje chętnych podczas wyborów.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
sp8ab
poziom 2
Użytkownik
QTH: Tarło, PGA: LLT
#2528684 21.03.2018 22:06:18
W sprawie sekretariatu należałoby jeszcze rozważyć pewną sprawę i zapytać tych, którzy najczęściej się z nim kontaktują, czyli prezesów oddziałów:
Czy wolą się kontaktować z panią "Krysią" pracującą na pół etatu od poniedziałku do piątku w godzinach od "powiedzmy" od 9:00 do 13:00, czy - w aktualnym stanie - z Piotrem @JMR o każdej porze dnia i nocy?



73, Andrzej
SP1AP
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#2528690 21.03.2018 22:32:30
    SP2LIG pisze:

      SP1AP pisze:

      Kto ma w tym interes?.......

      ........Gdzie więc i czyj jest interes w zatrudnianiu wysokich członków funkcyjnych? zdziwiony
      Bo mi się to nie bardzo podoba. zaniemówił



    SP1AP.

    Zbig, wykazałeś się wysokim poziomem czujności rewolucyjnej. Być może będzie robota dla ABW i staniesz się bohaterem narodowym.
    _______________
    Greg SP2LIG



Grzgorz, czy Ty coś wiesz na temat "kręcenia lodów" i cokolwiek się w tym orientujesz?cool
Zastanów się, czy warto na Twój wzór się "okopać" i za wszelką cenę bronić "spalonych pozycji"? eh
Bo w moim starym logicznym rozumowaniu ta "skórka nie jest warta wyprawki"! pomysł
W 2019 chyba będę się już tylko z boku przyglądał zjeżdżaniu PZK po "równi pochyłej" i jego unicestwieniu na własne życzenie członków. pan zielony
Ciekawe, kto będzie chciał przejąć tę mizerną "scheddę"? zdziwiony
wpis edytowany 21.03.2018 22:34:03
sp9aki
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: nr Olesno Śl.
#2528701 21.03.2018 23:34:56
    SP6OUJ. pisze:

    Andrzeju SP9ENO,

    Wpisy powyższe wskazują tak naprawdę to, że piszący tu nie mają zielonego pojęcia co robi sekretarka w sekretariacie PZK.
    Jaki jest zakres obowiązków i czy te rzeczy może wykonywać inna osoba, nie krótkofalowiec.
    Praca w sekretariacie PZK nie polega na wypisywaniu kart QSL czy robieniu łączności. Podejrzewam, że każda osoba z ulicy będzie po przeszkoleniu mogła pracować jako sekretarka. Zrobi to lepiej lub gorzej. Krótkofalarstwo nie ma tu z tym nic wspólnego.



Arku.
Trzecia już strona dyskusji, a tu nadal brak jeszcze głównego dyskutanta, naszego przyjaciela z odległej Rzeszowszczyzny.
Jestem wręcz zaniepokojony, co się z Nim teraz dzieje?



jaQbek
SP1AP
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2528703 21.03.2018 23:38:36
Poległ na dogmatach, które tak kochał, hi! pan zielony
SP6OUJ.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: jo80ve
#2528715 22.03.2018 06:51:39
    sp9aki pisze:

      SP6OUJ. pisze:

      Andrzeju SP9ENO,

      Wpisy powyższe wskazują tak naprawdę to, że piszący tu nie mają zielonego pojęcia co robi sekretarka w sekretariacie PZK.
      Jaki jest zakres obowiązków i czy te rzeczy może wykonywać inna osoba, nie krótkofalowiec.
      Praca w sekretariacie PZK nie polega na wypisywaniu kart QSL czy robieniu łączności. Podejrzewam, że każda osoba z ulicy będzie po przeszkoleniu mogła pracować jako sekretarka. Zrobi to lepiej lub gorzej. Krótkofalarstwo nie ma tu z tym nic wspólnego.



    Arku.
    Trzecia już strona dyskusji, a tu nadal brak jeszcze głównego dyskutanta, naszego przyjaciela z odległej Rzeszowszczyzny.
    Jestem wręcz zaniepokojony, co się z Nim teraz dzieje?


Pojechał do Torunia po wskazówki.
Niedługo sie pojawi i nam objawi o czym się dowiedział.



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
SP8LBK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Kraśnik KO10CX
#2528718 22.03.2018 07:23:08
JaQbku.
Już wiesz jako to było z legalnością zatrudnienia JMRa i LSa.
Było to zgodne z prawem, czy może nie?
Pytam, bo za jakiś czas znowu sobie przypomniesz, że tego nie wiesz.

Obecnie brakuje ci wiedzy i argumentów to wprowadzasz kolejny wątek.
Po tych dwóch, teraz zaczaiłeś się na Piotra z Rzeszowa.
Daj już sobie i nam spokój z wyszukiwaniem kolejnych afer w PZK.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2528737 22.03.2018 09:14:05
    SP1AP pisze:

      SP2LIG pisze:

        SP1AP pisze:

        Kto ma w tym interes?.......

        ........Gdzie więc i czyj jest interes w zatrudnianiu wysokich członków funkcyjnych? zdziwiony
        Bo mi się to nie bardzo podoba. zaniemówił



      SP1AP.

      Zbig, wykazałeś się wysokim poziomem czujności rewolucyjnej. Być może będzie robota dla ABW i staniesz się bohaterem narodowym.
      _______________
      Greg SP2LIG



    Grzgorz, czy Ty coś wiesz na temat "kręcenia lodów" i cokolwiek się w tym orientujesz?cool
    Zastanów się, czy warto na Twój wzór się "okopać" i za wszelką cenę bronić "spalonych pozycji"?.........



SP1AP.

Zbig, nie mam wiedzy w temacie kręcenia lodów, idę do kawiarni jak mnie najdzie ochota i kupuję gotowce.
Używasz nomenklatury wojskowej tj okopać się i spalonej pozycji które są mi totalnie obce. W lotnictwie gdzie miałem przyjemność odsłużyć zaszczytną pańszczyznę oba terminy były totalnie obce tj nie miały zastosowania.

Co do Twojej czujności rewolucyjnej to wykazujesz bardzo wysoką.
_______________
Greg SP2LIG
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2528743 22.03.2018 09:26:41
    SP6OUJ. pisze:



    .....Pojechał do Torunia po wskazówki.
    Niedługo sie pojawi i nam objawi o czym się dowiedział.



SP6OUJ.

Arek, gdybyś miał wjazd do Torunia to na bank waliłbyś nawet z kapcia, Ty też jesteś nawiedzony i to jak ? Chodzi o to gdybyś, ponieważ nie masz to wypisujesz cytowane powyższe totalne pierdy. Nie pasuje to do atmosfery w której lubisz brylować.
_________________
Greg SP2LIG
sp8mrd
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO00XC
Ilość edycji wpisu: 2
#2528746 22.03.2018 09:37:06
    sp9eno pisze:

      sp8ab pisze:

      Ja to wszystko pojmuję jednak trochę inaczej.

      SP2JMR jest zatrudniony tak jak to pisał Jurek jako "sekretarka". Oczywiście można zatrudnić sekretarkę, tylko jaka sekretarka odnajdzie się w takiej dość nietypowej materii jak sprawy związane z krótkofalarstwem. Dlatego uważam, że lepiej jest jak te sprawy prowadzi ktoś, kto tym żyje. Czy to będzie SP2JMR, czy jakiś inny SP to jest sprawa odrębna.
      ...


    Nie wiem skąd się biorą mity, mówiące że sekretarką w PZK MUSI być krótkofalówka bądź krótkofalowiec,
    bo ze względu na specyfikę tej zabawy podnosi poziom profesjonalnej obsługi biura.
    Podobnież z pracą w biurze QSL.

    Przepraszam Andrzej, ale to kompletna bzdura.
    Przez wiele lat, kiedy to sekretariat był jeszcze w Warszawie, pracowała
    w nim pani Barbara Staszczak jeśli dobrze pamiętam.Jej związek z krótkofalarstwem
    polegał na tym że pracowała w sekretariacie PZK.Była świetnym, profesjonalnie funkcjonującym
    urzędnikiem.

    Jej zaleta było to, że nie miała swoich koterii, swoich przydupasów, ulubionych prezesów
    czy ulubionych Oddziałów.Pracowała na rzecz swojego pracodawcy czyli PZK.
    Nie słyszałem, aby ktoś na nią narzekał.Robiła po prostu swoją robotę.

    Podobnie z biurem QSL. W Lesznie przy dzieleniu kart QSL pracowały dziewczyny, które ani wcześniej,
    ani też później nie były krótkofalówkami.Po prostu segregowały coś w rodzaju kartek pocztowych w/g ustalonych reguł.
    Wystarczy, że były nadzorowane przez krótkofalowca.I to wszystko.

    Nam tez /zwłaszcza teraz/ przydały by się takie rozwiązania.
    Wtedy urzędnicy załatwiali by nasze sprawy urzędowe, a my mogli byśmy zajmować się swoimi dx-ami.
    Chyba, że jakiś krótkofalowiec chciałby ich zastąpić lub wspomóc jako wolontariusz.

    Andrzej sp9eno

Witaj Andrzeju

Mam zupełnie inne zdanie na ten temat, które wynika z doświadczenia, wiedzy, powszechnie znanej literatury związanej z zarządzaniem i przede wszystkim ze znajomości specyfiki naszego hobby.

Czy wyobraziłeś sobie, że do sekretariatu Zarządu Głównego PZK dzwoni osoba pragnącą uzyskać informację dotyczącą szczegółów naszego specyficznego hobby (np. naszego statutu, regulaminów, działalności OT, klubów, organizacji ważnych wydarzeń, dziedzin działania, historii itp.), a sekretarka, która nie zna się na tym nie wie co odpowiedzieć i kieruje do innych podając nr telefony czy e-mail?
Sekretarka jest osobą tzw. pierwszego kontaktu i powinna znać się na tym czym zajmuję się PZK, a nie odsyłać do innych osób, bo "klient" może kolejnego telefonu już nie wykonać, a PZK może na tym stracić.
Albo może wykonać, ale sprawa wymaga szybkości działania, właściwego podejmowania decyzji, a przy niekompetentnej sekretarce spoza naszego środowiska tego nie ma.
Owszem po kilku latach pracy siłą rzeczy jej wiedza będzie większa.

Napisałeś: "Nie słyszałem, aby ktoś na nią narzekał.Robiła po prostu swoją robotę."
A ja słyszałem, że tak było i stąd zaproponowano, a potem zmieniono na krótkofalowca, bo owszem wykonywała swoją pracę i po 8 godzinach szła do domu, bo za tyle otrzymuje sekretarka wynagrodzenie.
Sekretarz krótkofalowiec pracuje z pasją, oddaniem dla swego Związku - prawie 24 godziny na dobę via telefon, e-mail, radio, kontakty osobiste itp. - fakt jest to przesada w drugą stronę. bardzo szczęśliwy

Można mnożyć argumenty, a bzdurą jest stwierdzenie:
Jej zaleta było to, że nie miała swoich koterii, swoich przydupasów, ulubionych prezesów
czy ulubionych Oddziałów.

Każdy człowiek ma swoje sympatie i antypatie - każda sekretarka prędzej czy później jako człowiek wyrabia sobie świadomie lub podświadomie takie zachowania.

Co do biura QSL, to owszem można zatrudnić jak to napisałeś dziewczyny. Jednak sam na koniec dodałeś:
Wystarczy, że były nadzorowane przez krótkofalowca.I to wszystko.
Czyli zaprzeczyłeś sam sobie - trzeba zatrudnić dziewczyny niekoniecznie zainteresowane naszym hobby, więc wykonujące swoją pracę z większym lub mniejszym zaangażowaniem, trzeba przyuczyć, a jednak nadzorować przez krótkofalowca.
Prościej jest zatrudnić chętnych i znających się na tej pracy krótkofalowców, co pokazuje wieloletnia praktyka.
Większość QSL Managerów oddziałowych i okręgowych pracuje od lat społecznie, robiąc to z wielkim zaangażowaniem i dokładnością, często dopłacając do tego "interesu" z własnej kieszeni (np. za znaczki, koperty itp.), a tylko w CB QSL praca jest za niewielkie wynagrodzenie.

Tyle o rzekomych "konkretnych bzdurach" pisanych bzdurnie z racji własnych antypatii, z argumentacją: "koterii, swoich przydupasów...". zdziwiony poruszony zakręcony zaskoczony bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 22.03.2018 10:03:04



73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!