#2206397 23.11.2015 19:28:47
SP95094KA pisze:
Jeszcze na koniec w tym temacie
Po pierwsze
Zakładający temat, piszący pod tematem post:
Nasłuchowiec.
Z czym to się je? lol
Czy może to się leczy? lol
Co to za stwór i skąd się wziął?
O co chodzi z nasłuchowcami?
Gdzie mogą nasłuchiwać?
Czy mają własne forum? lol
Usiłuje namówić do zabawy ten zakładający temat i piszący pod nim prowokacyjny post (wymowne emotikony, pytania rodem z gimbazy)
W takim samym tonie ja odpisałem na ten post
Tu nie ma znaczenia czy ktoś temat traktuje na poważnie, czy mniej poważnie
Akolici zakładającego temat, mają doskonale wyćwiczone "odwracanie kota ogonem" Sam zakładający temat, ma tą "sztukę" też dobrze opanowaną
Zadaje pytania jako "początkujący" W czym początkujący ?
Prowokuje do odpowiadania na swe pytania Ale nie potrafi się zdecydować czy to wszystko na poważnie, czy dla jaj
Dla mnie, członka PZK i od lat posiadacza Licencji SWL wydanych przez Zarząd Oddziału Wojewódzkiego, Zarząd Oddziału Terenowego PZK - jest licencją Tak jest napisane na tym dokumencie I dla mnie jest to oczywiste
Powtarzam
Mam licencję SWL, tym samym jestem, uważam się, za SWLa, nasłuchowca
Jestem członkiem PZK i potrafię to udokumentować
Zajmuję się nasłuchami pasm amatorskich, przyznanych krótkofalowcom
Na Licencji nie ma zdefiniowane na których pasmach mogę nasłuchiwać Nie mam takiego dylematu i inni też go nie mogą mieć
jak wiedzą ( jako licencjonowani nadawcy) na czym polega krótkofalarstwo, uprawianie tego hobby
Rozczłonkowanie, posiekanie, każdego postu i doszukiwania się w taki sposób w postach założonych przez siebie tez - jest z góry zaplanowaną draką
Ja rozumiem polemikę z adwersarzem Ja rozumiem że ktoś może sobie robić tzw "jaja"
Jednak doszukiwanie się u adwersarza (którego się prowokuje ciągle kolejnymi pytaniami) co rusz to innych wymyślanych przewinień adwersarza
Celuje w tym sam zakładający temat, jak i jego główny klakier z takimi samymi inklinacjami
Obaj w ich mniemaniu mogą wybranemu "złemu" ciosać przysłowiowe kołki na głowie, nawet obrażać Ba ! Wołać admina aby ten zbanował niewygodnego adwersarza
Nawet sięga się do linków z innych for, aby tylko wydumanego, wymyślanego wroga, pognębić w ich mniemaniu
Równie dobrze można założyć dokładnie taki sam temat, tylko zmienić SWL na piechur
I wałkować - kto, co to jest piechur
Pewien jestem że stron będzie tyle samo lub więcej z dywagacjami
Bo dla mnie kombinowanie nad licencjonowanym SWLem, nasłuchowcem - TO DYWAGACJE Nie chcę tego dosadnie nazwać bo tu o to chodzi aby sprowokować adwersarza do działania wbrew regulaminowi forum
Tym samym, nazwanie takiego prowokatora ( i to nie raz) trolem - jest uzasadnione
No ale ostatnio jest bardzo modne:
sprowokować temat
potem prowadzić dyskusje równoległe
lub też równocześnie wymyślać podtematy, nie związane z tematem inne pierdoły Równocześnie imputując to samo adwersarzowi
Tak ja mam świadomość że to norma, występująca na forach
Od kiedy w PL jest dostęp do sieci, bywam na forach i mam świadomość "o co biega"
I na koniec
Ja traktuję swoje hobby na poważnie
Jestem członkiem PZK
Mam Licencję SWL
Jestem nasłuchowcem
Pracuję na pasmach amatorskich
Nie interesuję mnie inna interpretacja pojęcia SWL, nasłucowiec, nasłuchy na innych częstotliwosciach, poza pasmami przyznanymi krótkofalowcom
Jeśli ktoś na forum krótkofalowców zakłada temat o SWL, nasłuchowcach mam prawo być przekonanym że chodzi o działalność stricte krótkofalarską
Są inne fora, ana których też istnieją nasłuchowcy Ale nie związani z krótkofalarstwem i PZK
Ja tam nie bywam
Zachęcam tych którzy tu mają za ciasno, aby sobie poszukać innych wolnych słuchaczy. (wolnych userów HI)
A to moje dokumenty potwierdzające moją przynależność
I zupełnie na koniec
Nie interesuje mnie obecnie
odbieranie dalekich stacji komercyjnych TV naziemnej
odbieranie dalekich stacji komercyjnych radiowych
odbieranie jakichkolwiek
radarów
stacji spec służb
stacji Pogotowia Ratunkowego
Straży Pożarnych
Policji
Straży Granicznej
Jakichkolwiek stacji innych służb
Jeśli ktoś słucha ww - nic mi do tego Nie interesuje mnie to
Jeśli ktoś z ww uważa się za nasłuchowca - zwisa mi to jak krawat u szyi
Ps
Ktoś tu pisze:
Świetnie, że poruszyłeś we wcześniejszym wpisie temat służby amatorskiej satelitarnej.
Myślę, że to będzie następny kontrowersyjny
KONTROWERSYJNY ???
Uważaj jednak, abyś nie przesadził z tymi kontrowersyjnymi tematami
dopóty dzban wodę nosi
dopóki mu sznura nie założą
lub głowy nie utną
Tak, tak !
wiem
Masz problem z tym
np
-szczał w płot
-bełtem w gardło
No to vy55
Jeszcze na koniec w tym temacie
Po pierwsze
Zakładający temat, piszący pod tematem post:
Nasłuchowiec.
Z czym to się je? lol
Czy może to się leczy? lol
Co to za stwór i skąd się wziął?
O co chodzi z nasłuchowcami?
Gdzie mogą nasłuchiwać?
Czy mają własne forum? lol
Usiłuje namówić do zabawy ten zakładający temat i piszący pod nim prowokacyjny post (wymowne emotikony, pytania rodem z gimbazy)
W takim samym tonie ja odpisałem na ten post
Tu nie ma znaczenia czy ktoś temat traktuje na poważnie, czy mniej poważnie
Akolici zakładającego temat, mają doskonale wyćwiczone "odwracanie kota ogonem" Sam zakładający temat, ma tą "sztukę" też dobrze opanowaną
Zadaje pytania jako "początkujący" W czym początkujący ?
Prowokuje do odpowiadania na swe pytania Ale nie potrafi się zdecydować czy to wszystko na poważnie, czy dla jaj
Dla mnie, członka PZK i od lat posiadacza Licencji SWL wydanych przez Zarząd Oddziału Wojewódzkiego, Zarząd Oddziału Terenowego PZK - jest licencją Tak jest napisane na tym dokumencie I dla mnie jest to oczywiste
Powtarzam
Mam licencję SWL, tym samym jestem, uważam się, za SWLa, nasłuchowca
Jestem członkiem PZK i potrafię to udokumentować
Zajmuję się nasłuchami pasm amatorskich, przyznanych krótkofalowcom
Na Licencji nie ma zdefiniowane na których pasmach mogę nasłuchiwać Nie mam takiego dylematu i inni też go nie mogą mieć
jak wiedzą ( jako licencjonowani nadawcy) na czym polega krótkofalarstwo, uprawianie tego hobby
Rozczłonkowanie, posiekanie, każdego postu i doszukiwania się w taki sposób w postach założonych przez siebie tez - jest z góry zaplanowaną draką
Ja rozumiem polemikę z adwersarzem Ja rozumiem że ktoś może sobie robić tzw "jaja"
Jednak doszukiwanie się u adwersarza (którego się prowokuje ciągle kolejnymi pytaniami) co rusz to innych wymyślanych przewinień adwersarza
Celuje w tym sam zakładający temat, jak i jego główny klakier z takimi samymi inklinacjami
Obaj w ich mniemaniu mogą wybranemu "złemu" ciosać przysłowiowe kołki na głowie, nawet obrażać Ba ! Wołać admina aby ten zbanował niewygodnego adwersarza
Nawet sięga się do linków z innych for, aby tylko wydumanego, wymyślanego wroga, pognębić w ich mniemaniu
Równie dobrze można założyć dokładnie taki sam temat, tylko zmienić SWL na piechur
I wałkować - kto, co to jest piechur
Pewien jestem że stron będzie tyle samo lub więcej z dywagacjami
Bo dla mnie kombinowanie nad licencjonowanym SWLem, nasłuchowcem - TO DYWAGACJE Nie chcę tego dosadnie nazwać bo tu o to chodzi aby sprowokować adwersarza do działania wbrew regulaminowi forum
Tym samym, nazwanie takiego prowokatora ( i to nie raz) trolem - jest uzasadnione
No ale ostatnio jest bardzo modne:
sprowokować temat
potem prowadzić dyskusje równoległe
lub też równocześnie wymyślać podtematy, nie związane z tematem inne pierdoły Równocześnie imputując to samo adwersarzowi
Tak ja mam świadomość że to norma, występująca na forach
Od kiedy w PL jest dostęp do sieci, bywam na forach i mam świadomość "o co biega"
I na koniec
Ja traktuję swoje hobby na poważnie
Jestem członkiem PZK
Mam Licencję SWL
Jestem nasłuchowcem
Pracuję na pasmach amatorskich
Nie interesuję mnie inna interpretacja pojęcia SWL, nasłucowiec, nasłuchy na innych częstotliwosciach, poza pasmami przyznanymi krótkofalowcom
Jeśli ktoś na forum krótkofalowców zakłada temat o SWL, nasłuchowcach mam prawo być przekonanym że chodzi o działalność stricte krótkofalarską
Są inne fora, ana których też istnieją nasłuchowcy Ale nie związani z krótkofalarstwem i PZK
Ja tam nie bywam
Zachęcam tych którzy tu mają za ciasno, aby sobie poszukać innych wolnych słuchaczy. (wolnych userów HI)
A to moje dokumenty potwierdzające moją przynależność
I zupełnie na koniec
Nie interesuje mnie obecnie
odbieranie dalekich stacji komercyjnych TV naziemnej
odbieranie dalekich stacji komercyjnych radiowych
odbieranie jakichkolwiek
radarów
stacji spec służb
stacji Pogotowia Ratunkowego
Straży Pożarnych
Policji
Straży Granicznej
Jakichkolwiek stacji innych służb
Jeśli ktoś słucha ww - nic mi do tego Nie interesuje mnie to
Jeśli ktoś z ww uważa się za nasłuchowca - zwisa mi to jak krawat u szyi
Ps
Ktoś tu pisze:
Świetnie, że poruszyłeś we wcześniejszym wpisie temat służby amatorskiej satelitarnej.
Myślę, że to będzie następny kontrowersyjny
KONTROWERSYJNY ???
Uważaj jednak, abyś nie przesadził z tymi kontrowersyjnymi tematami
dopóty dzban wodę nosi
dopóki mu sznura nie założą
lub głowy nie utną
Tak, tak !
wiem
Masz problem z tym
np
-szczał w płot
-bełtem w gardło
No to vy55
Wyciąłęm linki do fotek.
To nie jest temat o Tobie.
O co Ci chodzi gdy piszesz:
"Po pierwsze
Zakładający temat, piszący pod tematem post:
Nasłuchowiec.
Z czym to się je? lol
Czy może to się leczy? lol
Co to za stwór i skąd się wziął?
O co chodzi z nasłuchowcami?
Gdzie mogą nasłuchiwać?
Czy mają własne forum? lol
Usiłuje namówić do zabawy ten zakładający temat i piszący pod nim prowokacyjny post (wymowne emotikony, pytania rodem z gimbazy)
W takim samym tonie ja odpisałem na ten post "?
Czym sprowokowałem Ciebie do udzielania się w tym temacie? (Wpisałeś się jako pierwszy z samymi znakami zapytania.)
Poza tym nie bardzo chce mi się odnosić do wszystkich Twoich zwidów, które wyżej wypisałeś, a dotyczących (oprócz mnie oczywiście):
- usiłowania,
- zadawania pytań jako "początkujący",
- "odwracania kota ogonem",
- prowokowania,
- umiejętności zdecydowania się,
- doszukiwania się,
- planowania z góry (czy z dołu lub poniewczasie można coś zaplanować?),
- doszukiwania się,
- wymyślania innych przewinień,
- mniemania,
- wołania admina aby ten zbanował,
- "pognębiania w czyimś mniemaniu",
- Twojej rzekomej wiedzy, że mam problem z Twoją bazgraniną kończącą Twoje wpisy.
Tak przy okazji, z jakiego powodu piszesz takie bzdety na końcu prawie każdego wpisu? Co chcesz poprzez nie wyrazić? Czy to jakaś Twoja
broń psychologiczna?
Po co piszesz co jest, w/g Ciebie oczywiście, ostatnio modne? Czyżbyś coś sugerował?
W przypadku gdybyś pisząc:
"No ale ostatnio jest bardzo modne:
sprowokować temat
potem prowadzić dyskusje równoległe
lub też równocześnie wymyślać podtematy, nie związane z tematem inne pierdoły Równocześnie imputując to samo adwersarzowi"
miał na myśli przytoczony przez Ciebie fragment o służbie amatorskiej satelitarnej, wiedz że grubo się mylisz, że to kolejny zwid. Ksobność. (jeśli się nie mylę, a fachowcem od tego nie jestem).
To nie jest temat o Tobie.
Dużo zdrowia życzę.
wpis edytowany 23.11.2015 19:44:02