Forum Krótkofalarskie PKI

Nasłuchowcy.
T#429784 W której ustawie można o nich przeczytać?
Facebook
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2205297 21.11.2015 14:39:37
Ktoś znów zbeszcześcił jednostkę częstotliwości w dolnym lewym tego obrazka - chyba podsłuchu z radaru.
lollollollollol



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2205301 21.11.2015 14:50:33
Ale topic zamknięty.
Można do "poradnika" dodać coś o wielkich i małych literach w nicku.
Mam taką teorię że posiadacze nicków pisanych z wielkiej litery mają jakiś kompleks - coś jak
Lord Farquaad wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2205311 21.11.2015 15:27:51
Wolę obrazki z gołymi babami wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2205317 21.11.2015 15:38:30
Też uważam że lepiej rozmydlić topic niż ktoś dostanie warna - bo może popełnić samobójstwo z tego powodu wesoły
Człowiek to nie zygota wesoły

lollollollol



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2205318 21.11.2015 15:44:43
    sp3cmx pisze:

      SQ4CTP pisze:

      Nasłuchowiec.
      Z czym to się je? lol
      Czy może to się leczy? lol
      Co to za stwór i skąd się wziął?
      O co chodzi z nasłuchowcami?
      Gdzie mogą nasłuchiwać?
      Czy mają własne forum? lol


    Michał, z Twoich pytań widać że pewnie otrzymałeś licencję "na skróty".
    Szkoda, że nie ma teraz u nas obowiązku wykazania się odpowiednimi wynikami
    pod własnym znakiem SWL (nasłuchowym), przed uzyskaniem licencji nadawcy.
    Kiedyś tak było. Poroponuję wszystkim zdobywającym licencję nadawcy
    eksternistycznie o poświęcenie wielu godzin na słuchanie pracujących stacji
    amatorskich, przed nadawaniem.
    73 - Mietek ex SP3-7127 (1963-1967)

Cześć.
Nie mam pojęcia co miałeś na myśli pisząc, że pewnie otrzymałem licencję "na skróty", ani tego w jaki sposób to dostrzegłeś w zadanych przeze mnie pytaniach.
Jakie pytania są, każdy widzi. lol
Egzamin zdałem w Warszawie na ul.Kasprzaka i jeśli dobrze pamiętam (a nie chce mi się sprawdzać) było to w 1995 r.
Zdawało ze mną sporo osób i na korytarzu był tłok. Na egzamin wpuszczano nas grupami po kilka osób i każdemu zadawano pytania.
Z Białegostoku do Warszawy i z powrotem jednak trochę kilometrów jest więc o prawdziwych skrótach mowy być nie powinno. lol
Szczególnie wtedy, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że jechałem na egzamin pociągiem... lol

Kilka dobrych lat temu miałem kilkuletnią przerwę w uprawianiu hobby lol i pomimo posiadanego ważnego świadectwa radiooperatora i pozwolenia radiowego postanowiłem jednak pójść na kurs organizowany przez sp4kai (w nie istniejącym już zresztą budynku). Niczego nowego się nie dowiedziałem lol, natomiast miło wspominam do dziś "wkładane łopatą do głów" przyszłych krótkofalowców technikalia. lol

Dzisiaj pytania są publicznie dostępne na stronie UKE. Czy chodziło Ci o takie skróty?
wpis edytowany 21.11.2015 17:32:20
usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205321 21.11.2015 15:48:22
    SP95094KA pisze:

      SQ4CTP pisze:

      Nasłuchowiec.
      Z czym to się je? lol
      Czy może to się leczy? lol
      Co to za stwór i skąd się wziął?
      O co chodzi z nasłuchowcami?
      Gdzie mogą nasłuchiwać?
      Czy mają własne forum? lol





    Z czym to się je? lol
    zależy od kondycji twojego przewodu pokarmowego, upodobań kulinarnych, pochodzenia i wielu innych takich czynników które determinują że jeden zjada ośmiorniczki, inny potrawy z psów a jeszcze inny jakieś pieczone robale

    Czy może to się leczy? lol
    tak, elektrowstrząsami, uczestnictwem w specjalnych umówionych spotkaniach i terapiach odwykowych

    Co to za stwór i skąd się wziął?
    to jest Homo sapiens – gatunek ssaka z rodziny człowiekowatych Nastał (wziął się ) w momencie kiedy powstały pierwsze próby łączności radiowych

    O co chodzi z nasłuchowcami?
    o to samo o co chodzi z nadawcami
    skrót myślowy - jedni kłapią jadaczką czy ich ktoś chce słuchać, czy nie chce słuchać Wręcz domagają się oby złapać "wolnego słuchacza" (i sikają) siku, siku, aż się odezwie podobny z możliwością sikania
    drudzy (nasłuchowcy) słuchają co ktoś kłapie, wyciągają z tego wnioski, ale nie mają zamiaru też kłapać Jedni praktykują słuchanie, ale i nie odpowiadanie na sikanie, okresowo Inni traktują słuchanie jak "celibat"
    można też przyjąć takie porównanie
    jedni swe odwłoki ładują na furmankę i powożą
    inni wolą na swych platfusach się przemieszczać itp

    Gdzie mogą nasłuchiwać?
    prawdziwy licencjonowany SWL (nasłuchowiec) słucha (i nie tylko słucha) na pasmach amatorskich
    słuchanie gdziekolwiek indziej dla nasłuchowca licencjonowanego i równocześnie członeka PZK, jest poniżej jego godności, taki nie zniży się do podsłuchiwania służb, czy sąsiada zza ściany
    wyjątkiem może być nasłuchiwanie częstotliwości gdzie by można usłyszeć wołanie o pomoc
    np:
    http://www.gmdss.republika.pl/filessar/witowo.html

    Czy mają własne forum? lol
    mają
    ale jako równoprawni krótkofalowcy, zarejestrowani w PZK jako członkowie PZK i figurujący w bazie OSEC mają prawo do rejestrowania się na forach dla wszystkich krótkofalowców
    I nie tylko na takich forach dla krótkofalowców
    Zrzeszony w PZK SWL, nasłuchowiec ma przydzielony niepowtarzalny znak, identyfikujący go jako SWLa
    Wielu licencjonowanych nadawców na swych stronach, prosi o nasłuchy swej stacji W tym prosi oczywiście nałuchowców o takowe nasłuchy
    Jet nadal wiele związków podobnych do PZK w innych krajach, gdzie regułą jest - staż nasłuchowca, potem egzamin i pozyskanie tzw licencji nadawcy

    Moja uwaga
    "licencjonowany nadawca" który pyta na forum o nasłuchowców, jest moim zdaniem kimś kto celowo zakłada temat aby robić ferment
    Lub co gorsze !
    Ktoś kto pozyskał licencję bez wykazania się podstawowymi wiadomościami, jakie determinują, są wymagane, jako podstawowa wiedza każdego kto ubiega się o miano licencjonowanego nadawcy, krótkofalowca amatora


    Generalnie temat i pytania z tematu - uważam za bardzo głupi żart
    I zgadzam się że to trolowanie

    Karmię trola - z nadzieją że trolowanie skończy się u podmiota, po okresię "ząbkowania"





Ciebie to tylko zacytuję, bo lubisz kasować wpisy.
usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205328 21.11.2015 15:59:02
    SQ9MZ pisze:

    Sam fakt, że takie pytanie się pojawia na forum poświęconym krótkofalarstwu to (pomijając zasadne podejrzenia Piotra o trolling) jest jednym z wytłumaczeń skąd tyle syfu na pasmach, skąd takie gówniarskie zachowania podczas pracy ekspedycji, ujawnia, że coś uzyskane bez wysiłku jest mniej warte niż coś, czego uzyskanie taki wysiłek poprzedzał.

Witaj.
Piotr SP2LQP zadał mi pytanie: Karmienie trola? Czy to jest mało czytelne?

http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=44695&temat=54373&nr_str=1 punkt 7.
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2205331 21.11.2015 16:13:17
Co do tzw. "znaku" ...owca .
To nie jest "znak" tylko identyfikator potrzebny tylko tym co zbierają makulaturę QSL.

Znaki wywoławcze przydziela właściwy Urząd a nie jakieś stowarzyszenie czy związek.
Urząd wydając licencję nadawcy powinien mieć na względzie tylko takie bardzo ważne rzeczy jak :

- znajomość przepisów związanych z uprawianiem hobby radiowego w zakresie nadawania sygnałów w eter
- znajomość podstawowej obsługi sprzętu nadawczego od strony użytkownika i instalatora
- znajomość BHP aby pacjent nie zrobił sobie i innym krzywdy

resztę "pierdółek" jakie już nadawcę interesują nauczy się on sam :
prefiksy państw , wpisy na qsl karcie , styl przeprowadzania łączności i tak dalej i tak dalej ....



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


JaDCorbeN

Użytkownik
#2205336 21.11.2015 16:27:09
    sq6ade pisze:



    Mam taką teorię że posiadacze nicków pisanych z wielkiej litery mają jakiś kompleks


TY tak na serio?
Jakoś nie czuję żadnych kompleksów pan zielony



BAOFENG UV-5R
ALAN 42
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2205339 21.11.2015 16:31:28
    JaDCorbeN pisze:

      sq6ade pisze:



      Mam taką teorię że posiadacze nicków pisanych z wielkiej litery mają jakiś kompleks


    TY tak na serio?
    Jakoś nie czuję żadnych kompleksów pan zielony


Może masz długi nos wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205340 21.11.2015 16:32:50
Fajnie, że są odpowiedzi w założonym przeze mnie temacie, nie bez powodu założonym w dziale dla początkujących.
Cieszy mnie to niezmiernie.lol
Z odpowiedzi samych (byłych lub aktywnych) nasłuchowców można się dowiedzieć:

a) że kiedyś trzeba było być nasłuchowcem zanim zostało się radioamatorem. Czas bycia nim był różny, wspomniano o 3 i 7 latach. Z czego to wynikało?

b) nasłuchowiec to był adept krótkofalarski i podczas tego przysłowiowego "stażu" nabywał wiedzy i nasłuchując otrzymywał QSL-ki, a z każdej bardzo się cieszył.

c) że się wydawało, że nasłuch to takie przedszkole dla późniejszych etapów

d) że nasłuchowcy są na świecie. (nie musisz krzyczeć i tak Cię usłyszę)

e) że niektórzy nie chcieli tracić czasu na bycie nasłuchowcem (skoro można będąc radioamatorem słuchać i nadawać)

f) i inne takie tam o bazach osec... lol

Jest jeszcze podtemat: "W której ustawie można o nich przeczytać?"
Się nie dowiedziałem. lol

Czy jeśli założę sobie stowarzyszenie, związek, o nazwie powiedzmy "Jedyny Prawdziwy Związek Krótkofalowców Polskich", będę mógł sobie wydawać pozwolenia nasłuchowe swoim członkom i ich ewidencjonować? Czy czas terminowania takiego nasłuchowca będę mógł uzależnić od swojego widzimisię lub od poziomu prezentowanej kultury osobistej, by nie bruździł na pasmach? lol
Jak taki nasłuchowiec jest "umocowany prawnie"? Czy jest to gdzieś w ustawach, rozporządzeniach... regulaminie radiokomunikacyjnym ITU? lol

Pytania w pierwszym moim poście są może kontrowersyjne dla co poniektórych, ale warto, jak to się na tym forum często wypomina, czytać ze zrozumieniem. Warto też powstrzymać się od insynuacji, inwektyw i "zbierania bandy łobuzów" bo można się zdziwić gdy się okaże, że jednak istnieją na świecie "większe łobuziaki". lol
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2205341 21.11.2015 16:36:35
Kol. CTP masz mega duży punkt i browc za Radioamatora . wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205343 21.11.2015 16:42:06
    sq6ade pisze:

    Co do tzw. "znaku" ...owca .
    To nie jest "znak" tylko identyfikator potrzebny tylko tym co zbierają makulaturę QSL.

    Znaki wywoławcze przydziela właściwy Urząd a nie jakieś stowarzyszenie czy związek.
    Urząd wydając licencję nadawcy powinien mieć na względzie tylko takie bardzo ważne rzeczy jak :

    - znajomość przepisów związanych z uprawianiem hobby radiowego w zakresie nadawania sygnałów w eter
    - znajomość podstawowej obsługi sprzętu nadawczego od strony użytkownika i instalatora
    - znajomość BHP aby pacjent nie zrobił sobie i innym krzywdy

    resztę "pierdółek" jakie już nadawcę interesują nauczy się on sam :
    prefiksy państw , wpisy na qsl karcie , styl przeprowadzania łączności i tak dalej i tak dalej ....


Nareszcie. lol
O info. w tym stylu (tylko dokładniejsze) mi chodziło zakładając temat.

lollollol"Od razu widać prawdziwego krótkofalowca" lollollol
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2205344 21.11.2015 16:43:44
Zbig. Starszych panów można wykluczyć z tej "teorii" ,,, jęzor

Po cóż na cóż ta broń zardzewiała skoro nie strzela wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205345 21.11.2015 16:45:35
    sq6ade pisze:

    Kol. CTP masz mega duży punkt i browc za Radioamatora . wesoły

lol
usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205346 21.11.2015 16:49:50
    chris48 pisze:

    Kiedyś tzn. przed internetem i komórkami nasłuchowiec to był adept krótkofalarski i podczas tego przysłowiowego "stażu" nabywał wiedzy i nasłuchując otrzymywał QSL-ki, a z każdej bardzo się cieszył. Potem egzamin, znak, montaż TRX-a np. SP5WW lub SP6APV (były takie) i walka o każdy nowy prefiks. Teraz najczęściej kupuje się TRX np. K3, że o innych nowszych nie wspomnę, egzamin i na pasma. Więc nie dziwi mnie to pytanie nawet jeśli było zadane, by poruszyć temat.
    Mimo wszystko jest ok.
    Many DX!
    Chris

Chris, wzajemnie, dużo DX'ów!
usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205348 21.11.2015 16:50:39
    169BD869 pisze:

    Podsłuchowywać...podsłuchowywać!?

Coś w tym jednak jest. lol
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2205349 21.11.2015 16:56:45
    SQ4CTP pisze:

      sq6ade pisze:

      Co do tzw. "znaku" ...owca .
      To nie jest "znak" tylko identyfikator potrzebny tylko tym co zbierają makulaturę QSL.

      Znaki wywoławcze przydziela właściwy Urząd a nie jakieś stowarzyszenie czy związek.
      Urząd wydając licencję nadawcy powinien mieć na względzie tylko takie bardzo ważne rzeczy jak :

      - znajomość przepisów związanych z uprawianiem hobby radiowego w zakresie nadawania sygnałów w eter
      - znajomość podstawowej obsługi sprzętu nadawczego od strony użytkownika i instalatora
      - znajomość BHP aby pacjent nie zrobił sobie i innym krzywdy

      resztę "pierdółek" jakie już nadawcę interesują nauczy się on sam :
      prefiksy państw , wpisy na qsl karcie , styl przeprowadzania łączności i tak dalej i tak dalej ....


    Nareszcie. lol
    O info. w tym stylu (tylko dokładniejsze) mi chodziło zakładając temat.

    lollollol"Od razu widać prawdziwego krótkofalowca" lollollol


To nie info ale moje zdanie w temacie. Mam do tego prawo.
Nie chcę aby jakiś "prawdziwy krótkofalowiec" (a kysz z takimi) z klubu "starych pierdasów" powołany do "komisji" narzucał przyszłym radiowcom swoje przyzwyczajenia itd..

I przepisy nadążają za tym z czego cieszę się. A życie dalej poprawi. Dobry człowiek będzie dobrym radiowcem
czy tam krótkofalowcem.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2205353 21.11.2015 17:01:27
    SP1AP pisze:

      SQ4CTP pisze:



      a) że kiedyś trzeba było być nasłuchowcem zanim zostało się radioamatorem.



    Za to stwierdzenie Krisu Cię nominował do browca,
    ale ja bym Ci dał "żółtą kartkę", bo nic
    obłędniejszego jeszcze nie słyszałem! pomysł

Domyślam się, że do reszty tego wpisu nie masz zastrzeżeń. lol

W definicji służby radiokomunikacyjnej amatorskiej, którą możemy przeczytać w ustawie, jest mowa o wzajemnym nawiązywaniu łączności.
Nasłuchowcy tego nie robią. W każdym bądź razie nie na pasmach "amatorskich" w ramach działalności nasłuchowej. lol
Gdzie jest zdefiniowany nasłuchowiec? W jakiej ustawie, rozporządzeniu... regulaminie?
Nie chodzi mi o potoczne znaczenie słowa radioamator.

wpis edytowany 21.11.2015 17:03:07
sp6nio
poziom 3
Użytkownik
#2205354 21.11.2015 17:05:57
Witam
Moim zdaniem to pytanie ,jest ciekawe i zasadne. Szczególnie gdy dotyczy to młodych adeptów naszego hobby. Pisząc młodych mam na myśli tych ,którzy zaczynają zabawę z krótkofalarstwem.
Dodam ,że każdy nadawca jest również nasłuchowcem. Przecież wszyscy o tym wiemy ,że zanim zrobi się ciekawą stacje, trzeba się nieraz dobrze nas słuchać, a może to nieraz zająć parę godzin . Staż nasłuchowy jest naprawdę wskazany dla przyszłych nadawców, a takie słowa, że ktoś nigdy nie słuchał na pasmach amatorskich ,
dostaje licencje, pracuje i wszystko już wie, możemy włożyć między bajki. Jak to mówią -Papier wszystko przyjmie, a klawiatura też. Nie na darmo wymyślona stanowisko stażysty .Zgodzę się ,że język angielski jest bardzo wskazany, ale bez tego też można robić ciekawe i dalekie łączności. Nawiązując do stażu powiem jeszcze ,będąc we Włoszech i słuchając na wyższych pasmach ,niektórych stacji polskich, gdy wołają dx-y, brakuje im czegoś, co się nazywa słuchaniem.
Zachęcam do tego.
73 Zofia
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!