Dzisiaj będzie opowiastka ode mnie:
Kilka dni temu wystrugałem sobie przedwzmacniacz odbiorczy na 2m z BF964 na pokładzie.
Wykupiłem cały zapas (kilka sztuk tych tranzystorów
Mam go tuż przy antenie. Pomijając "oczywiste oczywistości" dotyczące pracy tego przedwzmacniacza,
napiszę, że odbieram czasem nadawców z innych pasm niż amatorskie w radiu które w chwili obecnej
i prawie od początku ma tylko pasma amatorskie. Bez zał. przedwzmacniacza również odbieram tyle, że rzadziej.
Odbieram i słyszę czasem dwie stacje na raz. Czasem wyraźnie, czasem mniej.
Może intermodulacja.
Może mieszanie w pobliskich przedwzmacniaczach anten telewizyjnych.
Może retransmisja?
Czy wchodzę w konflikt z prawem? Nie.
Czy jeśli słyszę np. jak policjant rozmawia przez ręczniaka, bo akurat stoję sobie na chodniku niedaleko wchodzę w konflikt z prawem? Nie.
Odbieram i słyszę.
To pojemne słowa.
Nie to, że się czepiam, ale przypomniało mi się.