SP1AP pisze:
Ten zapis moim zdaniem jest zdefiniowany niezbyt poprawnie i nie bardzo zrozumiale. Uważam, że początek powinien brzmieć:
"2. Nie wymaga osobnego(dodatkowego) pozwolenia używanie itd", bo przecież imienne pozwolenie mieć trzeba, i to CEPT-owskie.
A z tego zapisu można wnioskować, że taki gostek może nadawać wogóle bez pozwolenia!
Bystry się domyśli, o co biega, ale mniej obeznany???
Poza tym drogi Armandzie sprawdzałeś aktualność tego "źródła"?
sp3qfe pisze:
Art. 144.
2. Nie wymaga pozwolenia używanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo-odbiorczego:
2) używanego, zgodnie z przepisami międzynarodowymi, w służbie amatorskiej przez cudzoziemca oraz obywatela polskiego stale rezydującego za granicą podczas pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jednorazowo pobyt taki nie jest dłuższy niż 90 dni;
Art. 144.
2. Nie wymaga pozwolenia używanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo-odbiorczego:
2) używanego, zgodnie z przepisami międzynarodowymi, w służbie amatorskiej przez cudzoziemca oraz obywatela polskiego stale rezydującego za granicą podczas pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jednorazowo pobyt taki nie jest dłuższy niż 90 dni;
Ten zapis moim zdaniem jest zdefiniowany niezbyt poprawnie i nie bardzo zrozumiale. Uważam, że początek powinien brzmieć:
"2. Nie wymaga osobnego(dodatkowego) pozwolenia używanie itd", bo przecież imienne pozwolenie mieć trzeba, i to CEPT-owskie.
A z tego zapisu można wnioskować, że taki gostek może nadawać wogóle bez pozwolenia!
Bystry się domyśli, o co biega, ale mniej obeznany???
Poza tym drogi Armandzie sprawdzałeś aktualność tego "źródła"?
Czy "w służbie amatorskiej" nie rozwiewa Twoich wątpliwości?