Forum Krótkofalarskie PKI

Nasłuchowcy.
T#429784 W której ustawie można o nich przeczytać?
Facebook
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#2205511 22.11.2015 00:17:10
    SQ4CTP pisze:


    Zadam te same pytania:
    Po co są te "sp-jakieś-tam-numerki" u nasłuchowców? Kto je wydaje? Na jakiej podstawie?(ustawa,rozporządzenie,KC, regulamin radiokom. ITU, cokolwiek tylko nie status czy wewnętrzny regulamin związku)
    Czy można być nasłuchowcem bez tego "numerka"?
    Czy słuchając łączności radiowej policjantów, strażaków również jest się nasłuchowcem? lol (jeśli tak to gdzie wysłać qsl'kę? lol)
    Jak to jest z nasłuchowcami?

Po pierwsze możesz słuchać stacji komercyjnych oraz stacji radioaamtorskich.
W obu przyepadkach możesz wyslać raport potwierdznei odbioru z imeiniem i nazwiskiem. Dla stacji komercyjnej - to nic dziwnego, dla stacji radioaamtorskiej - byłoby to dziwne, chyba, ze swoj raport wyślesz poczta tradycyjną z zaadrasowaną do siebie koperta zwrotną. Nie mniej jednk jesli chcesz brac udział w zawodach oraz być lepiej postrzegany przez radioaamtorow, to warto identyfikować się znakiem nasłuchowym. Tu nalezy wystapic do PZK, gdzie jest usystematyzowne nadawanie znaków nasluchowych.


    EI2KK pisze:

      SP6IX pisze:



      Do tego nie potrzeba nic więcej tylko poczytać o pzk i koniec .


    Nie zgadzam sie, PZK nie ma monopolu na nasluchy czy 'licencje' nasluchowe.


Możesz poslugiwac się imieniem i nazwiskiem.

    sq9mda pisze:

    Ja osobiście bardzo sobie cenię raporty od stacji SWL. Co więcej mam duży szacunek dla nich że w dzisiejszych czasach i mając tak duże możliwości..........chce im się TYLKO słuchać.
    Robert


Ja również, i nie moga wysłać raportu nasłuchu spod znaku nadawczego (mogloby to wprowadzić zamieszenie), ale mogę wysłać jako naskluchowiec.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
sp6nio
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#2205535 22.11.2015 01:27:10
Swego czasu byłam świadkiem dyskusji Akademickiej ,który profesor mianował pierwszego profesora, a w obec tego skąd on się wziął.To samo można powiedzieć o nadawcach, skąd się wziął pierwszy nadawca Zapewne któryś podsłuchiwacz-nie mylić z nasłuchowcem, zapragnął, aby jego też słyszano. Miał odbiornik, a dopiero później zrobił nadajnik, czyli stał się nadawcą. Oczywiście początki tej działalności, to była wolna Amerykanka. Później to wszystko uległo zmianie, wprowadzono przepisy i ograniczenia.
Pamiętam jak nasi starsi koledzy ;Tadeusz SP6IM, czy Bogdan SP6SU mówili, zanim zaczniesz pracować, przesłuchaj pasmo, zobacz jaka jest propagacja. Cokolwiek powiesz do mikrofonu , pamiętaj, że w tym momencie nie tylko słucha Ciebie Twój korespondent, ale również inni. Moje pokolenie miało tą przewagę, że było dużo mocnych klubów .Tam można było dowiedzieć się od starszych doświadczonych kolegów, to co nas interesuje, żadne forum nie było nam potrzebne. A nawet jak koledzy się ze sobą nie zgadzali ,to rozchodzi się w zgodzie .W tym środowisku nasłuchowcy byli poważne traktowani, każdy licencjonowany nadawca miał za punkt honoru, żeby odesłać kartę dla nasłuchawc, i nie przypominam sobie żeby ktokolwiek wtedy, powiedział - karty qsl to makulatura.
Nasłuchowcy byli konstruktorami ,robili anteny , odbiorniki jak również urządzenia nadawcze do klubu.
Nasłuchowcy byli, są i będą ,nie każdy chce zostać nadawcą i nie każdy musi .Nie mówmy o nich ,że to jest przedszkole nadawcy, nie jeden z nich ma dużo większą wiedzę z naszej branży jak licencjonowany nadawca. Traktujmy ich poważnie, tak samo jak Oni nas traktują ,wysyłając do nas karty qsl. Dodam jeszcze ,nie mylmy krótkofalowców nasłuchowców z podsłuchiwaczami, to są dwie różne rzeczywistości.
Mój kolega, świętej pamięci, Zbyszek SP6 EGB mawiał myśląc i mówiąc o krótkofalowcach- szlachectwo zobowiązuje- a ja dodam jeszcze, czy to dużo kosztuje by być miłym i serdecznym względem innych kolegów ,czy koleżanek.
Pozdrawiam Zofia
wpis edytowany 22.11.2015 01:46:47
usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2205546 22.11.2015 03:27:42
    EI2KK pisze:

      SQ4CTP pisze:


      Piszesz:"Podsłuchiwania nikt mi nie blokuje", więc dla Ciebie, nasłuchowca z wieloletnim stażem to Twoje zajęcie to podsłuchiwanie. Pięknie.


    Wiesz.. nawet raz byl bardzo zdziwiony ze 'nasluchowiec' raporty z nasluchu do nadawcow wysyla.. wolalem nie pytac dokad/komu on swoje raporty sle wesoły

Legenda mu się sypie lol
Napisał, że do kartoteki, lol i że donosił lol

wpis edytowany 22.11.2015 04:27:01
usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205547 22.11.2015 03:33:21
    sq6ade pisze:

    Można do "poradnika" dodać coś o wielkich i małych literach w nicku.

Zobacz, Elektra ma nick zaczynający się wielką literą. Czy to coś znaczy?zakręcony
lol
usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2205548 22.11.2015 03:48:13
    SP95094KA pisze:


    raporty ślę do kartoteki
    pamiętasz jak to było zaraz po nawróceniu wszystkich na nową rzeczywistość
    nawet milicjanci się sami pałowali, w ramach pokuty
    a ja sam na siebie do kartoteki pisałem HI

    A podmiot ma rację - podsłuchiwacz !
    Pasjami słuchałem, podsłuchiwałem "LUXY"
    Nawet nagrywałem i donosiłem podsłuchy
    kolegom co akurat mieli "nocki" donosiłem rano HI
    na tacy stróże nocni to byli A ja miałem tylko dzienny etat HI

    Ale odlot

    za kądziel łap !!!


Staśku! Jeśli chcesz się wyspowiadać to wiedz, że forum to nie jest najlepsze do tego miejsce. Nikt tu Ci (raczej zakręcony) rozgrzeszenia nie da.
Myślę, że ,tym bardziej, z powodu nie stosowania interpunkcji w związku z czym nie bardzo wiadomo o co Ci chodzi i co chcesz przekazać.
Całe szczęście, że nie rzucałeś cegłami w szkołę, ale może właśnie to, że się urywałeś z lekcji mści się teraz? Jak myślisz?
lol

Staśku! Czy nagrywanie i donoszenie (prezentowanie) podsłuchów (nasłuchów) było zgodne z prawem? Czy dzisiaj jest zgodne z prawem?
wpis edytowany 22.11.2015 04:03:22
usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205549 22.11.2015 03:55:43
Dlaczego ograniczamy się do radia? Co z telewizją?
Czy używając analogi do terminologii staśka, widz audycji telewizyjnych to podglądacz tak jak nasłuchowiec radiowy to podsłuchiwacz?
Czy jest odpowiednie słowo w języku polskim? lol

usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205550 22.11.2015 03:59:02
    sp3qfe pisze:


    Ja również, i nie moga wysłać raportu nasłuchu spod znaku nadawczego (mogloby to wprowadzić zamieszenie), ale mogę wysłać jako naskluchowiec.


Cześć Armand.
Fajnie, że tu zajrzałeś.
Mam pytanie.
Czy płacisz większą składkę w związku z tym, że należysz do związku jako radioamator i nasłuchowiec jednocześnie? lol
SQ5MBM
poziom 3

Użytkownik
QTH: KO02KE
#2205552 22.11.2015 04:15:03
Zapraszam do podróży w czasie aniołek
Cofa się o 5 lat i czytamy http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=44695&temat=83731



Pozdrawiam!
-----------------
Jacek SQ5MBM

"Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki – i nic nie słychać" - Julian Tuwim
usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205553 22.11.2015 04:21:02
    sp6nio pisze:

    Swego czasu byłam świadkiem dyskusji Akademickiej ,który profesor mianował pierwszego profesora, a w obec tego skąd on się wziął.To samo można powiedzieć o nadawcach, skąd się wziął pierwszy nadawca Zapewne któryś podsłuchiwacz-nie mylić z nasłuchowcem, zapragnął, aby jego też słyszano. Miał odbiornik, a dopiero później zrobił nadajnik, czyli stał się nadawcą. Oczywiście początki tej działalności, to była wolna Amerykanka. Później to wszystko uległo zmianie, wprowadzono przepisy i ograniczenia.
    Pamiętam jak nasi starsi koledzy ;Tadeusz SP6IM, czy Bogdan SP6SU mówili, zanim zaczniesz pracować, przesłuchaj pasmo, zobacz jaka jest propagacja. Cokolwiek powiesz do mikrofonu , pamiętaj, że w tym momencie nie tylko słucha Ciebie Twój korespondent, ale również inni. Moje pokolenie miało tą przewagę, że było dużo mocnych klubów .Tam można było dowiedzieć się od starszych doświadczonych kolegów, to co nas interesuje, żadne forum nie było nam potrzebne. A nawet jak koledzy się ze sobą nie zgadzali ,to rozchodzi się w zgodzie .W tym środowisku nasłuchowcy byli poważne traktowani, każdy licencjonowany nadawca miał za punkt honoru, żeby odesłać kartę dla nasłuchawc, i nie przypominam sobie żeby ktokolwiek wtedy, powiedział - karty qsl to makulatura.
    Nasłuchowcy byli konstruktorami ,robili anteny , odbiorniki jak również urządzenia nadawcze do klubu.
    Nasłuchowcy byli, są i będą ,nie każdy chce zostać nadawcą i nie każdy musi .Nie mówmy o nich ,że to jest przedszkole nadawcy, nie jeden z nich ma dużo większą wiedzę z naszej branży jak licencjonowany nadawca. Traktujmy ich poważnie, tak samo jak Oni nas traktują ,wysyłając do nas karty qsl. Dodam jeszcze ,nie mylmy krótkofalowców nasłuchowców z podsłuchiwaczami, to są dwie różne rzeczywistości.
    Mój kolega, świętej pamięci, Zbyszek SP6 EGB mawiał myśląc i mówiąc o krótkofalowcach- szlachectwo zobowiązuje- a ja dodam jeszcze, czy to dużo kosztuje by być miłym i serdecznym względem innych kolegów ,czy koleżanek.
    Pozdrawiam Zofia

Kiedyś oglądałem PKF na youtube'ie i jej fragment dotyczył działalności klubu krótkofalarskiego. Jeśli dobrze pamiętam, oczywiście. W sieci można znaleźć i obejrzeć zdjęcia krótkofalowców z czasów PRL.
Nie chodzi mi w tej chwili o polityczny, czy jakikolwiek inny wydźwięk tego co napiszę, ale o ten jeden, jedyny i słuszny lol.
Z tego odcinka PKF i wielu, hmm, starych lol zdjęć wywnioskowałem (zdaje się, że słusznie - nie weryfikowałem w każdym bądź razie), że ówcześni radioamatorzy w Polsce byli bardzo techniczni. Wiem, wiem, zdjęcia... Mnie na świecie pewnie jeszcze nie było, itd., ale tak sobie właśnie pomyślałem i taki właśnie wniosek wyciągnąłem.
usuniety_26122015
poziom 4
Użytkownik
QTH: ko13oc
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2205554 22.11.2015 04:36:45

Cześć.
Widzę, że nie tylko mnie taki temat zainteresował. lol
Przed założeniem tego tematu, wyszukiwarka na forum znalazła 3 tematy, ale nie pamiętam by wśród nich był podany przez Ciebie.
Słabo szukałem. lol
Tak czy inaczej, jest ten temat i również ma ciekawe wpisy, rzucające nowe światło na działalność (hehe co poniektórych lol) nasłuchowców.
Pozdrawiam.
sp2nas
poziom 6

Użytkownik
QTH: JO83SQ Chojnice
#2205573 22.11.2015 08:23:55
Widzę, że jest to najlepiej rozwijający się temat od kilku miesięcy... Doszedł już do 5 stron, czyli przekroczył tzw. czwórkę. Wydarzenie kwartału...bardzo szczęśliwy A tak niewinnie się zaczęło...
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2205581 22.11.2015 09:03:27
Dobrze wybrany przez autora termin czyli weekend
Zaczyn rośnie poczwórnie wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SQ3MIS
poziom 5

Użytkownik
QTH: Poznań
#2205582 22.11.2015 09:22:23
Eee...
A tak na poważnie, to czy są formalne przeciwwskazania, żeby wysłać nasłuchową QSL pod swoim znakiem nadawcy? Czy tylko SWL na to pozwala?



\Michał
antek
poziom 6
Użytkownik
#2205583 22.11.2015 09:28:27
    EI2KK pisze:



    Mala zagadka, bez nagrod.. co widzimy na zalaczonym obrazku?



Czy to efekt dooplera czegoś co leci szybko, wysoko i ma bikon?



Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden!
SQ3MIS
poziom 5

Użytkownik
QTH: Poznań
#2205589 22.11.2015 09:48:43
    SP1AP pisze:

      SQ3MIS pisze:

      Eee...
      A tak na poważnie, to czy są formalne przeciwwskazania, żeby wysłać nasłuchową QSL pod swoim znakiem nadawcy? Czy tylko SWL na to pozwala?


    Dla nasłuchowca, który Ci przyśle kartę z danymi o Twej łączności odsyłasz potwierdzenie na swojej karcie QSL jako nadawca z odpowiednią adnotacją potwierdzającą zgodność przysłanych informacji. pomysł
    I z podziękowaniem oczywiście! oczko


Nie, no to jasne, ale czy ja mogę wysłać kartę potwierdzającą tylko nasłuch (nie QSO) jako SQ3MIS?



\Michał
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2205593 22.11.2015 10:05:54
    SQ3MIS pisze:

    ..... ale czy ja mogę wysłać kartę potwierdzającą tylko nasłuch (nie QSO) jako SQ3MIS?



Niby w czym jest problem ? Na swojej karcie nadawcy zaznaczasz że jest to karta za nasłuch czyli SWL a nie za dwustronne QSO. Takie karty również otrzymuję.

Normalnie na kartach QSL jest taka pozycja : Confirming our QSO/your SWL. Odpowiednie zaznaczasz i nasz po bólu.
____________
Greg SP2LIG
SQ3MIS
poziom 5

Użytkownik
QTH: Poznań
#2205596 22.11.2015 10:19:44
No własnie tak myślałem wesoły



\Michał
sp2lqp
poziom 5

Użytkownik
#2205617 22.11.2015 11:04:15
    SP95094KA pisze:


    za kądziel łap


Nie pisz tak! Bo jeszcze ktoś pomyśli, że kolejna emisja lub urządzenie do nasłuchów! bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl

--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.

Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
SQ9ROP
Użytkownik
#2205687 22.11.2015 14:03:22
Które stacje wysyłają jeszcze qsl-ki?
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
Ilość edycji wpisu: 5
#2205699 22.11.2015 14:18:59
Myślę, że wiele zamieszania byś wprowadził wysyłając log w zawodach w kategorii nasłuchowej pod znakiem nadawczym, lub z imienia i nazwiska.

    SQ3MIS pisze:


    Nie, no to jasne, ale czy ja mogę wysłać kartę potwierdzającą tylko nasłuch (nie QSO) jako SQ3MIS?


Na kartach nadawczych jest pole SWL, ale ono z tego co mi wiadomo służy do czegoś innego. Do jednostronnego potwierdzenie SKEDA z Twoją stacją. Albo potwierdzenia, że Ty słyszałeś, ale sam nie mogłeś być odebrany przez Twojego rozmówcę. Częsty przypadek, niepełnej łączności.

Karta SWL powinna zawierać znaki obu stacji kto z kim rozmawiał - aby uwiarygodnić że całość odebrałeś, powinien być podany choć jeden raport podanych przez jedną ze słyszanych stacji nadawczych, oczywiście godzina i data łączności, oraz Twój raport SWL jak i gdzie słyszałeś tą łączność, oraz na jakim sprzęcie. Tak więc tradycyjna karta nadawcza QSL nie posiada tych wszystkich pól.

Pamiętajmy, że karta SWL od nasłuchowca wnosi dla nadawcy wiele dobroci:
a) potwierdza nam naszą łączność (jak nasłuchowiec napisał co słyszał, np. raport z zamku lub z unikatowego powiatu albo kraju, to taka karta SWL może potwierdzać naszą łączność w danych konkurencjach).
b) dostarcza informacji gdzie w rożnych miejscach i jak nas było słuchać ważne dla nowych anten i naszych eksperymentów. Na przykład... rozmawiałem na HF ze stacją w USA i jednocześnie cała łączność, albo tylko ja byłem słyszany w Maroko. oczko Albo na UKF/VHF rozmawiałem z Zakopanego z kolegą w Karpatach, a odbierała nas stacja z Gdańska.
c) ...

Znak nasłuchowy pozwala Ci identyfikować się w krótki i jednolity sposób w gronie radioamatorskim. Innymi sowy powinno się słuchać w pasmach radioamatorskich. Jeśli ktoś chce podsłuchiwać służby specjalne i wykorzystywać jeszcze usłyszane informacje dalej to niechaj zapomni o posługiwaniu się licencją nasłuchową lub wykorzystywaniu jej jako podkładka pod słuchaniem poza pasmami radioamatorskimi. Ponadto łamie Polskie Prawo!

Ponadto z tego co pamiętam to na licencji SWL jest chyba coś o przestrzeganiu dobrych zasad radioamatorskich i HAM-SPIRYT (nie mam teraz pod ręką tego dokumentu).

Link do strony dla początkujących: Rady SP3QFE dla początkujących pasjonatów radiokomunikacji amatorskiej
wpis edytowany 22.11.2015 14:47:35



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!