HF1D_ex_SP1JPQ pisze:
{...}
SP9GMK pisze:
Do tego przecież licencję powinno się mieć zawsze ze sobą, jeżeli jedziemy za granicę/w teren.
Ktoś Ci tak podpowiedział czy jakiś konkretny przepis? (chętnie przeczytam)
Za granicą we własnym interesie (kopia), ale w teren?
Tutaj bardziej miałem na myśli względy pragmatyczne

Załóżmy,że chcemy pracować w terenowym QTH(las, park narodowy, szczyt góry itp.)...pracujemy sobie spokojne, robimy QSO jedno za drugim...aż tu nagle nawet czasem przypadkiem podchodzi do nas patrol policji, straży granicznej, straży leśnej lub innej służby.
I teraz są dwie możliwości:
A) patrol przejdzie niezainteresowany
B) zostaniemy wylegitymowani i poproszeni o dokument tożsamości i ważny dokument uprawniający do pracy na pasmach/posiadania radia
I teraz co stanie się w sytuacji, gdy nie będziemy mogli w terenie udokumentować prawa do pośiadania sprzętu radiowego i prowadzenia łączności??
- Może zostanę uznany za pesymistę ale prawie na pewno zostaną podjęte ,,czynności"...czy to aby nie UNLIS

i czy sprzęcik zgodny z CE i jakich to pasm słuchamy.
Tak więc to posiadanie pozwolenia w terenie to tak bardziej dla komfortu psychicznego operatora
Pozdrawiam
Grzegorz
SP9GMK |
HF0POLEgzamin na Świadectwo radiooperatora klasy A zdany w dniu 18.10.2014
Świadectwo doręczone przez listonosza w dniu 02.01.2015 - 76 dni od egzaminu
Wniosek o pozwolenie złożony osobiście w dniu 09.01.2015 w siemianowickim UKE
Pozwolenie doręczone przez listonosza w dniu 27.01.2015
To mówił Rejtan-Eksperymentator; Mutant, przebieraniec w gatunku krótkofalowych; bez pojęcia o wyobrażeniu (za Gomoliszewski J. SP3SLU, 2017: post #2421694 - forum PKI)Niektórzy mówią, że to Polarnik organizujący DX-pedycje na Szetlandy...My wiemy tylko, że jego znak wywoławczy to SP9GMK|HF0POLOBRAZEK