Forum Krótkofalarskie PKI

Uziomy - łaczyć czy nie
T#393555
Facebook
SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#1939105 11.09.2014 20:14:47
    sp3nyu pisze:

      SQ9JXT pisze:

      (...)o co Tobie Kolego biega, to już kompletnie nie wiem. (...)

    No cóż...

    - chciałem stanąć nieco w Twojej obronie, ale czytając co dalej napisałeś - żałuję...


Nie masz czego żałować. Przecież autotransformator do podwyższenia napięcia sam się obronił. Niemniej dziękuję za słowo poparcia. W każdym razie warto pisać tak aby można zrozumieć co autor ma na myśli wesoły


    SO1D pisze:


    Będę wdzięczny za zacytowanie mojej wypowiedzi o transformatorze bezpieczeństwa z jednym uzwojeniem.


Przecież sam sobie możesz zacytować, ale proszę:
"Panowie,to powiedzcie w takim razie laikowi budowlańcowi jak moze być separacyjny transformator mający tylko jedno uzwojenie, a więc połaczenie galwaniczne ze źródłem zasilania (w tym wypadku siecią 230V)[..]."

Pozdrawiam!
Tomek SQ9JXT
wpis edytowany 11.09.2014 22:35:02
sp3nyu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Iłowa JO71OL
#1939106 11.09.2014 20:16:41
    SQ9JXT pisze:

    (...)nie wiem jaka jest budowa autotransformatora separacyjnego, ale takie cus istnieje i jest produkowane.
    Pozdrufka!

- jeżeli sugerujesz się tym linkiem: http://www.technologie.com.pl/notarel/notarel12_2.html, to kliknij sobie w zakładkę
Układ połączeń - do wniosków dojdziesz sam pomysł




vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
SO1D
poziom 5
Użytkownik
QTH: jo73hi
Ilość edycji wpisu: 1
#1939120 11.09.2014 20:31:37
    SQ9JXT pisze:



      SO1D pisze:


      Będę wdzięczny za zacytowanie mojej wypowiedzi o transformatorze bezpieczeństwa z jednym uzwojeniem.


    Przecież sam sobie możesz zacytować, ale proszę:
    "Panowie,
    to powiedzcie w takim razie laikowi budowlańcowi jak moze być separacyjny, transformator mający tylko jedno uzwojenie, a więc połaczenie galwaniczne ze źródłem zasilania (w tym wypadku siecią 230V)[..]."

    Pozdrawiam!
    Tomek SQ9JXT


No i gdzie tu jest cokolwiek napisane o transformatorze bezpieczeństwa?
Umiesz czytać ze zrozumieniem?

Niestety Tobie bliżej do sadzenia się.
wpis edytowany 11.09.2014 20:32:25



Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.

SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 12
#1939193 11.09.2014 21:30:50
    SO1D pisze:


    No i gdzie tu jest cokolwiek napisane o transformatorze bezpieczeństwa?
    Umiesz czytać ze zrozumieniem?

    Niestety Tobie bliżej do sadzenia się.


"Transformatora separacyjnego (rozumiem, że chodzi Tobie o tzw. transformator bezpieczeństwa, bo myśmy wyżej dyskutowali o autotransformatorze, ale to nieco inna bajka) z jednym uzwojeniem dotąd nie spotkałem. Sens separacji jest w tym, aby właśnie były dwa rozdzielone od siebie elektrycznie uzwojenia."
Czy ja tu powiedziałem coś złego? Mnie się wydaje że nie.

Ogólnie transformator separacyjny powszechnie jest stosowany jako transformator bezpieczeństwa. Stąd zrozumiałem z Twojego wpisu, że masz na myśli (pisząc jako laik) właśnie transformator bezpieczeństwa. Powtórzę jeszcze raz, pisałeś że jesteś laikiem i to budowlańcem, więc moim zamiarem było wyjaśnienie dla Ciebie Kolego - z uprzejmości, a Ty się na mnie sadzisz za to, że odpowiedziałem na Twoją wyraźną prośbęwesoły
Musisz się zastanowić - jesteś laikiem i pytasz czy jesteś fachowcem i nie pytasz bo wiesz. wesoły wesoły




Dobra, to masz inny link (bo w powyższym producent chyba rzeczywiście coś pomieszał, dzięki za czujność bo nie zauważyłem schematu) - za to ten będzie zapewne pasował na zicher:

http://www.ce-partner.pl/Regulowany-transformator-laboratoryjny-Thalheimer(28,114967,36524).aspx

http://www.oldtimeradio.de/WER608.php
Stelltrafo mit galvanischer Netztrennung. Leistung 1680 Watt. Ausgangsspannung feinfühlig stufenlos regelbar durch großen Drehknopf von 0 - 280 Volt.

W moim zupełnie swobodnym tłumaczeniu: Autotransformator z separacją galwaniczna. Moc 1680 W. Precyzyjna, bezstopniowa regulacja napięcia w zakresie od 0-280V.

Tu inny ale genau to samo:
http://www.radiomuseum.org/r/messge_zwo_trennstelltrafo_lts_002lt.html

i jeszcze inne:







Z powyższego widać. Władek właściwie nic nowego nie wymyślił, bo Niemcy byli szybsi i wynaleźli Trennstelltrafooczko


Pozdrawiam!
wpis edytowany 13.09.2014 23:28:59
SO1D
poziom 5
Użytkownik
QTH: jo73hi
#1939222 11.09.2014 22:36:47
    SQ9JXT pisze:



    "Transformatora separacyjnego (rozumiem, że chodzi Tobie o tzw. transformator bezpieczeństwa, bo myśmy wyżej dyskutowali o autotransformatorze, ale to nieco inna bajka) z jednym uzwojeniem dotąd nie spotkałem wesoły Sens separacji jest w tym, aby właśnie były dwa rozdzielone od siebie elektrycznie uzwojenia."
    Czy ja tu powiedziałem coś złego? Mnie się wydaje że nie.

    Pozdrawiam!


Mnie chodzi?
Paliłes coś dzisiaj?
Przytoczyłem Twoje słowa i poprosiłem o wyjasnienie Twojego określenia "autotransformator separacyjny".
A Ty teraz obracasz kota ogonem i wciskasz mi, że pisałem o transformatorze bezpieczeństwa.
Po prostu żal.
Dla mnie EOT, juz wiem co o Tobie sadzić.



Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.

SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#1939233 11.09.2014 22:53:48
    SO1D pisze:


    Przytoczyłem Twoje słowa i poprosiłem o wyjasnienie Twojego określenia "autotransformator separacyjny".
    A Ty teraz obracasz kota ogonem i wciskasz mi, że pisałem o transformatorze bezpieczeństwa.


Daj już spokój, proszę. Nigdzie nie prosiłeś mnie o wyjaśnienie "mojego" (nie moje, bo to akurat Władek SUZ takie określenie wprowadził)określenia autotransformator separacyjny. Natomiast chciałeś aby Ci powiedziano "jak może być separacyjny transformator mający tylko jedno uzwojenie" - choć chyba nikt kategorycznie nie twierdził, że musi być akurat z jednym uzwojeniem. Po wtóre, już wyjaśniałem wyżej - zrozumiałem, że w Twoim wpisie rozchodzi się Tobie o transformator bezpieczeństwa, nigdzie Ci nie wciskałem, że coś takiego pisałeś, więc nie muszę na szczęście żadnego kota obracać oczko wesoły
Pozdrawiam
Tomek
SQ9JXT
wpis edytowany 11.09.2014 22:55:04
SO1D
poziom 5
Użytkownik
QTH: jo73hi
#1939264 11.09.2014 23:28:45
    SP5MAD pisze:



    Autotransformator nie może być separacyjny !!!

    Włodek, SP5MAD.

[/quote]


I Twoja odpowiedź Włodkowi, pogrubienie już ode mnie.



Wypisujesz bzdury, na co zresztą wcześniej kilku kolegów zwróciło uwagę, a potem wypierasz się, że to nie Twoje słowa.
Ale oczywiście dalej będziesz manipulował mówiąc że pytałem o transformator bezpieczeństwa, a nie o "autotransformator separujący".
Poza tym, że jesteś ignorantem porażającym swoją niewiedzą, to jeszcze jesteś kłamcą.



Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.

SQ2MTI
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO94jc Tczew
#1939272 11.09.2014 23:53:59
Widzę, że nastała nowa świecka tradycja - każdy temat stacza się w bagno - tak trzymać.



Pozdrawiam
73 de Kris SQ2MTI
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#1939336 12.09.2014 06:41:03
    SP2IPT pisze:

      sp3suz pisze:

      Niech sobie wierzy że nie ma autotransformatorów separacyjnych, bezpieczników róznicowoprądowych i w ogóle tylllko SP5MAD ma rację reszta z nasz żyje w średniowieczu i ciemnocie.


    Poniewaz nie ma czegos takiego jak autotransformator separacyjny ani tym bardziej bezpiecznik roznicowopradowy.
    Autotransformator z samej definicji nie ma separacji - to jest JEDNO uzwojenie nawiniete na rdzeniu, czasami wyposazone w odczepy do regulacji napiecia. Stosuje sie z powodu oszczednosci finansowych na miedzi. Koniec i kropka - kto nie wiezy niech zajrzy np. do podrecznika Antoniego Plamitzera "Maszyny elektryczne".
    Bezpiecznik roznicowopradowy to juz w ogole kompletne pomieszanie z poplataniem - to jest wylacznik roznicowo-pradowy. Dokladnie tak napisany. Jaka jest roznica miedzy wylacznikiem, a bezpiecznikiem to powinnienes wiedziec.

    Aha, dla tych ktorzy chcieliby sie czegos wiecej dowiedziec - moj blad z dowijaniem uzwojenia polegal na tym, ze w taki sposob oslabia sie strumien magnetyczny w rdzeniu, co przenosi sie jawnie na SEM indukowana w uzwojeniu wtornym. Normalnie pomrocznosc jasna mialem wesoły

    pz

Pytanie za 25 punktów: Jakie zadania ma spełniać wyłącznik róznicowo prądowy? Odpowiedź: ZABEZPIECZAĆ przed porażeniem w razie upływności. Więc obie formy są prawidłowe. Daj se chłpoie spokój bo wiesz że gdzieś dzwonią... Ja sie z tego kółka wyłączam, szkoda atramentu. Chcesz aby to sie nazywało wyłącznik, niech według Ciebie to bedzie wyłącznika. Jak zwał tak zwał.Ja mam na razie duzo innej roboty nie musze uczestniczyc w bezprzedmiotowej dyskusji. A ten podręcznik to z którego jest wieku? Bp może wmiędzyczasie ktos coś wymyślił nowego czego tam nie ma?? Bo idąc tropem twego myslenia jak czegoś nie ma w googlach to nie istnieje-hi.cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 10
#1939398 12.09.2014 08:48:30
    SO1D pisze:


    Wypisujesz bzdury, na co zresztą wcześniej kilku kolegów zwróciło uwagę, a potem wypierasz się, że to nie Twoje słowa.
    Ale oczywiście dalej będziesz manipulował mówiąc że pytałem o transformator bezpieczeństwa, a nie o "autotransformator separujący".
    Poza tym, że jesteś ignorantem porażającym swoją niewiedzą, to jeszcze jesteś kłamcą.

Gdzie te bzdury Szanowny Kolego? O bzdurach mówił Kolega Włodzimierz, bo on tak miewa z automatu oczko ,to popierwsze - jak widać sam manipulujesz faktami wesoły
Po drugie, wypieram na 100%, gdyż nigdzie mnie nie pytałeś o autotransformator separacyjny - przejrzałem cały wątek odkąd się włączyłeś do dyskusji! Po trzecie już dwukrotnie napisałem Tobie: nigdzie nie mówię, że pytałeś o transformator bezpieczeństwa. To ja tylko tak zrozumiałem z Twojego wpisu, że być może Tobie o takie urządzenie chodzi i nie widzę w tym nic złego.
Za to pytałeś o co innego:
"to powiedzcie w takim razie laikowi budowlańcowi jak moze być separacyjny transformator mający tylko jedno uzwojenie, a więc połaczenie galwaniczne ze źródłem zasilania (w tym wypadku siecią 230V)".

Więc widać jak byk; pytałeś o trasnsformator separacyjny mający tylko jedno uzwojenie a nie o autotransformator.

Na co ja Tobie uprzejmnie w nastepnym poście odpisałem, że się z takim się nie spotkałem a Ty dalej na mnie naskakujesz bez żadnego sensu. Ano i jeszcze publicznie mnie pomawiasz, że jestem kłamcą - i tu się chyba trochę zagalopowałeś.
Zatem zastanów się lepiej nad sobą wesoły Są przecież specjaliści, którzy w takich sytuacjach Cię wesprą, a przestań się wykłócać o każdą pierdołę na forum.

    SQ2MTI pisze:

    Widzę, że nastała nowa świecka tradycja - każdy temat stacza się w bagno - tak trzymać.

Słusznie zauważyłeś. Cała rozmowa w miarę spokojnie toczyła się do strony 5 wątku, czyli do póki nie pojawił się Kolega Włodzimierz i jemu wtórujący, co zamiast rozmowy merytorycznej musiało się skończyć tradycyjnie na wzjemnym udowadnianiu sobie kto jest debilem, idiotą, kłamcą, itd. Koledzy, którzy stosują taki rodzaj retoryki dla mnie, choćby nie wiem jaką mieli wiedzę są na straconej pozycji, gdyż łamią ogólnie znane i powszechnie przyjęte zasady korzystania z forów dyskusyjnych. Jakieś 15 lat temu, takie praktyki były nie znane a dzisiaj - no zdaje się, że chleb powszechny wesoły wesoły

    sp3suz pisze:


    Pytanie za 25 punktów: Jakie zadania ma spełniać wyłącznik róznicowo prądowy? Odpowiedź: ZABEZPIECZAĆ przed porażeniem w razie upływności. Więc obie formy są prawidłowe. Daj se chłpoie spokój bo wiesz że gdzieś dzwonią... Ja sie z tego kółka wyłączam, szkoda atramentu. Chcesz aby to sie nazywało wyłącznik, niech według Ciebie to bedzie wyłącznika. Jak zwał tak zwał.Ja mam na razie duzo innej roboty nie musze uczestniczyc w bezprzedmiotowej dyskusji. A ten podręcznik to z którego jest wieku? Bp może wmiędzyczasie ktos coś wymyślił nowego czego tam nie ma?? Bo idąc tropem twego myslenia jak czegoś nie ma w googlach to nie istnieje-hi.cool

Bo widzisz Władek, dla mnie Kolega SP2IPT (zresztą nie tylko on oczywiście) prezentuje retorykę rodem z elektrody.pl z działu elektrycy. To widać na odległość i dla znających elektrodę jest to od razu widoczne. Tam dzień w dzień trwają dyskusje nad wyższością jednej nazwy czegoś nad inną. Klną, opieprzają się wzajemnie, dają sobie ostrzeżenia, banują, zamykają wątki, tworzą inne itd. Rozważają (oczywiście wyzywając się od wszelkich diabłów) czy należy użwać słowa wyłącznik, a może odłącznik czy rozłącznik ale na pewno nie pstryczek ani przełącznik. bardzo szczęśliwy bardzo szczęśliwy
I tu Kolega SP2IPT chciał tak samo. Przyczepił się do faktu, że zamiast wyłącznik różnicowo-prądowy (RCD z angielskiego) użyłeś nazwy bezpiecznik różnicowo-prądowy (o ile mnie pamięć nie myli) dobrze wiedząc co masz na myśli. Ale nie wpadł na fakt, że tenże RCD spełnia przecież rolę jak zauważyłeś zabezpieczenia, a coś co spełnia rolę zabezpieczenia jest po prostu bezpiecznikiem najogólniej mówiąc. I stąd zmiana powszechnie utartego wyrażenia staje się pożywką dla niektórych do prowadzenia "dyskusji" na dziesiątki stron wesoły wesoły


Dużo zdrowia życzę!
Tomek SQ9JXT
wpis edytowany 12.09.2014 09:31:29
SP2IPT
poziom 6

Użytkownik
QTH: JO94GI
Ilość edycji wpisu: 1
#1939426 12.09.2014 09:32:07
SP3SUZ: Nieprawda. Masz swiadectwo kwalifikacyjne to powinienes wiedziec, ze pierwszym pytaniem jest: w jakim ukladzie sieci? Zazwyczaj wylacznik roznicowo-pradowy (zwracam uwage na pisownie!) stanowi tylko dobezpieczenie (zazwyczaj czyli w najpopularniejszym w domu ukladzie TN-S, uklady z izolowanym punktem neutralnym trafo pomijam).
Jesli nie odrozniasz wylacznika od bezpiecznika to daje marchewke: calka Joule'a. Poczytaj, jesli bedziesz mial rzeczowe pytania chetnie sluze pomoca.
No i jeszcze jedno - to, ze sprzedawca nazywa urzadzenie w jakis konkretny sposob nie oznacza, ze ma racje.


SP6VXS: zlapales sie na ten sam blac logiczny co ja wesoły
Jesli puscisz prad w przeciwfazie wytwarzasz dodatkowy strumien magnetyczny, ale skierowany przeciwnie czyli wynikowo oslabiasz strumien glowny. Coz, musze przyznac sie po prostu do "chciejstwa" wesoły
Zanim zalapalem swoj blad przeprowadzilem jeszcze wczoraj kilka prob - moze zdjecia pokaza bledy w naszym rozumowaniu bardzo szczęśliwy

Wzialem dwa takie transformatory:


Zasililem jeden przez 15 W zarowke i wykorzystalem jedno uzwojenie wtorne do zasilenia drugiego transformatora. Mierzylem napiecie na wyjsciu uzwojenia pierwotnego.

Uzwojenia polaczone szeregowo w fazie - transformatory pracuja na jalowo



Uzwojenia polaczone szeregowo w przeciwfazie




Jak widac strumienie magnetyczne wytwarzane przez oba uzwojenia znosza sie. Przypadek jest ekstremalny (dwa identyczne uzwojenia) wiec transformator pracuje na zwarcie. Bez zarowki bylby dym pan zielony

Tyle odnosnie posypywania glowy popiolem - w sumie sprawa oczywista (wektory indukcji e/m są zwiazane z kierunkiem przeplywu pradu - od tego wszystko sie zaczyna), ale jak widac nie tylko ja zlapalem sie na tak prosta pulapke wesoły
Oby to komus pomoglo.

pz
wpis edytowany 12.09.2014 09:34:32
SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
#1939472 12.09.2014 10:34:50
    SP2IPT pisze:


    Jak widac strumienie magnetyczne wytwarzane przez oba uzwojenia znosza sie. Przypadek jest ekstremalny (dwa identyczne uzwojenia) wiec transformator pracuje na zwarcie. Bez zarowki bylby dym pan zielony

    Tyle odnosnie posypywania glowy popiolem - w sumie sprawa oczywista (wektory indukcji e/m są zwiazane z kierunkiem przeplywu pradu - od tego wszystko sie zaczyna), ale jak widac nie tylko ja zlapalem sie na tak prosta pulapke wesoły
    Oby to komus pomoglo.pz


Z pewnością pomoże, ale pod warunkiem że dołączysz schemat tych połączeń, bo tylko wtedy każdy będzie się mógł dokładnie rozeznać co sprawdzałeś. No bez schematu jest mało fachowo.wesoły

SP2IPT
poziom 6

Użytkownik
QTH: JO94GI
Ilość edycji wpisu: 1
#1939551 12.09.2014 11:55:50
Ech... faktycznie - widac padla na mnie niezla pomrocznosc jasna (poranna) wesoły

Schemat widac, wszystkie przewody sa roznokolorowe, trafo opisane wiec wiadomo co i jak. Tyle, ze podczas pomiarow rypnalem sie z polaczeniami - puscilem uzwojenia drugiego trafo szeregowo zamiast rownolegle. Glownie dlatego, ze nie chcialem zniszczyc izolacji. Blad polegal na uzyciu dwoch identyczncyh transformatorow wesoły

Czyli koniec koncow podtrzymuje swoje pierwotne zdanie Wlodku pan zielony

pz
wpis edytowany 12.09.2014 11:56:50
SO1D
poziom 5
Użytkownik
QTH: jo73hi
#1939750 12.09.2014 15:20:01
    SQ9JXT pisze:


    Za to pytałeś o co innego:
    "to powiedzcie w takim razie laikowi budowlańcowi jak moze być separacyjny transformator mający tylko jedno uzwojenie, a więc połaczenie galwaniczne ze źródłem zasilania (w tym wypadku siecią 230V)".

    Więc widać jak byk; pytałeś o trasnsformator separacyjny mający tylko jedno uzwojenie a nie o autotransformator.

    Dużo zdrowia życzę!
    Tomek SQ9JXT


No cóż. Wygląda na to że za bardzo zaufałem Twojej inteligencji. Myliłem się. Przepraszam i nigdy więcej tego już nie zrobię.

Wyjaśnie jak funkcjonariuszowi MO

Zanim się zapytałem padło stwierdzenie o autotransformatorze separacyjnym.
Między innymi Ty potwierdziłeś, że takie są.
Wobec tego zapytałem uwaga bo to może być trudne do zrozumienia

    SO1D pisze:


    to powiedzcie w takim razie laikowi budowlańcowi jak moze być separacyjny transformator mający tylko jedno uzwojenie, a więc połączenie galwaniczne ze źródłem zasilania (w tym wypadku siecią 230V)".


A transformator mający tylko jedno uzwojenie to jest autotransformator.
Czy kolega już pojął, że nie użyłem słowa autotransformator bo ono padło wcześniej?
za to użyłem "transformator mający jedno uzwojenie", a więc jaki separacyjny?
Rozumiem, że w szkole miał kolega zaświadczenie o dysleksji.



Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.

sq4jey
poziom 5
Użytkownik
#1939760 12.09.2014 15:42:52
    sp3suz pisze:

    @SQ4JEY to nie wina napięcia tylko bardziej częstotliwośći w sieći. Pomiędzy 50 a60 Hz jest "niby" niewielka różnica, ale przy mocach powyżej 100Wat swoje robi. Jeśli to warsztat stolarski to zstanawiał bym się nad falownikiem i fachowym obniżaczem na 110V 60Hz.

Dzieki za rady. Bede mial to na uwadze. Na szczescie to tylko hobby. Narzedzia pracuja lekko, nie mam ciezkiej reki i nie pale urzadzen.
Trafo separacyjne kupilem poniewaz nie bylo lepszej oferty trafa tej mocy. 2200W mocy ciaglej, szczytowo3300W.
Trafo jest bardzo ciche, zalane zywica.

Ale mam inna sprawe do poruszenia kwestii traf. Zadzwonilem do producenta toroidow i pytam, jak to jest z moca jego traf 230->110, czy autotransformator 2kW ma na wyjsciu 2kW na kazde gniazdko czy 2 razy po 1kW. Uslyszalem ze ma 2kW. Wiec kupilem separacyjne...
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#1939824 12.09.2014 16:57:53
@SQ4JEY Nie ważne jak sie nazywa byle działało. Jesli to mały warsztat to falownik i zamiana nie wchodzi w gre. Majątek wydasz na to wszystko. Ze swego doświadczenia wiem że jak coś jest nowsze to nie zawsze bywa lepsze. Ten transformator u Ciebie zdaje egzamin i dlatego przynajmniej wiesz co masz. Skoro działa to zostaw tak jak jest i bedzie OK. Swego czasu dorabiałem trafo do amerykańskiego klucza na lampach. Był to Halicrafter T.O.keyer ale już dawno było, nawet sie zmieścił na oryginalnym rdzeniu co było wyczynem bo trzeba było dokładnie pierwotne policzyć. W końcu dwa razy więcej zwojów. Ale się udało. U Ciebie skoro maszyny są amerykańskie trzeba by albo wymieniać silniki albo je przewijać. To drugie raczej nie wykonalne - hi. Dlatego trzeba sobie pomagać transformatorem. cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
sq4jey
poziom 5
Użytkownik
#1939852 12.09.2014 17:35:39
    sp3suz pisze:

    @SQ4JEY Dlatego trzeba sobie pomagać transformatorem. cool

Tak, tak wiem, ze mam dobre trafo i to bedzie chodzic bo chodzi i nie tylko u mnie.

Zaczepilem temat autotransformatora 2kW ktory podobno na odczepie w polowie uzwojenia ciagle ma 2kW.
Cuda czy sprzedawca klamie?

SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#1939883 12.09.2014 17:56:00
No więc, w wolnej piątkowej chwili demonstracja "mojego" pomysłu, który był dość ostro krytykowany jako błędny.

1. Małe trafo sieciowe o mocy kilku watów w stanie jałowym:



2. Napięcie wtórne owego transformatora, które możemy dodać do napięcia zasilania (~230V) albo odjąć - w zależności od potrzeb (tu około 12V):



3. Na początek zmniejszanie napięcia sieciowego transformatora o wartość napięcia wtórnego:



4. Dodawanie napięcia wtórnego transformatora do napięcia sieciowego:



5. Zasilanie żarówki napięciem około ~250V:



6. Elementy składowe, na zdjęciu widać żarówkę 60W która była zasilana z transformatora o mocy 6W. Po półgodzinnym świeceniu temperatura transformatora wynosiła mniej niż temp ciała, czyli około 30 st C:



Jak widać wszystko bezbłędnie działa, oczywiście zgodnie z ogólnie znaną teorią.

Wnioski: Warto stosować to proste rozwiązanie, zarówno do podnoszenia napięcie o kilka-kilkanaście woltów jak i do obniżania napięcia.
Tak się akurat złożyło, że tym trafkiem (zależnie od konfiguracji można zasilać stare lampowce, które potrzebują 220V jak i inne graty co potrzebują 240V.
Pozdrawiam!
wpis edytowany 12.09.2014 19:55:25
SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
#1939885 12.09.2014 18:02:25
    SO1D pisze:


    to powiedzcie w takim razie laikowi budowlańcowi jak moze być separacyjny transformator mający tylko jedno uzwojenie, a więc połączenie galwaniczne ze źródłem zasilania (w tym wypadku siecią 230V)".

    A transformator mający tylko jedno uzwojenie to jest autotransformator.
    Czy kolega już pojął, że nie użyłem słowa autotransformator bo ono padło wcześniej?
    za to użyłem "transformator mający jedno uzwojenie", a więc jaki separacyjny?


No właśnie nie wiem o jaki separacyjny z jednym uzwojeniem Tobie chodziło, gdyż właśnie Ci tedy odpisałem, że takiego jak dotąd w swoim życiu nie widziałem.
Nawet się zrymowało - niechcący.

sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
Ilość edycji wpisu: 1
#1939890 12.09.2014 18:03:50
    sq4jey pisze:

      sp3suz pisze:

      @SQ4JEY Dlatego trzeba sobie pomagać transformatorem. cool

    Tak, tak wiem, ze mam dobre trafo i to bedzie chodzic bo chodzi i nie tylko u mnie.

    Zaczepilem temat autotransformatora 2kW ktory podobno na odczepie w polowie uzwojenia ciagle ma 2kW.
    Cuda czy sprzedawca klamie?


Pojęcia nie mam czy facet kłamie. Trzeba by to policzyc i zobaczyć czym to jest nawinięte. Czasami może wytrzymać, nie powiem nie.cool W końcu poważny sklep i towar dla poważnych klientów to raczej z gęby cholewy nie robi.
wpis edytowany 12.09.2014 18:06:23



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!