Forum Krótkofalarskie PKI

Uziomy - łaczyć czy nie
T#393555
Facebook
SP2IPT
poziom 6

Użytkownik
QTH: JO94GI
#1938527 11.09.2014 10:37:09
Wlodku mozna spokojnie "odjac" troche strumienia magnetycznego w rdzeniu poprzez puszczenie pradu w osobnym uzwojeniu "w druga strone". Uzwojenia sa sprzezone (glownie) przez strumien w blachach wiec o ile bedziesz jeszcze w obszarze, w ktorym rdzen nie bedzie nasycony to mozna takie rzeczy robic. Nie przerabialbym w ten sposob transformatora z 230 V na 115 V, ale IMHO kilka procent spokojnie mozna tak skorygowac.
Pozostaja oczywiscie inne szczegoly typu takie wykonanie mechaniczne zeby nie brzeczalo, wytrzymalosc termiczna itp.

Aha, no da sie jeszcze prosciej - odwinac troche uzwojenia pierwotnego pan zielony

pz
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#1938569 11.09.2014 11:12:04
@SP2IPT Swego czasu dawne Enerdowo produkowało takie transformatory pozwalajace odseparowac wejście od wyjśca a wyjście było regulowane na odczepach co kilka woltów pozwalając zwiększyć napięcie do właściwego potrzebnego do zasilaenia danego urządzenia. Może źle się wyraziłem nazywając ten układ autotransformatorem mój błąd. Ale tak to mniej więcej działa. Ja właśnie taki sprzęt mam. Poza tym jest to transformator ekranowany. Wiesz na czym to polega? Pomiedzy uzwojenie wtórne a pierwotne zakłada sie pasek folii miedzianej na całej szerokości uzwojenia izolując tak by nie tworzył zwartego zwoju. A potem ten pasek łączy się z rdzeniem. Pozwala to na... skoro jestes mądrzejszy to po co ja to mówię. Poza tym nie odwija sie pierwotnego z prostej przyczyny ale jak powiedziałes lepeij zamilknąć sam sobie odpowiedz bo w żadnym razie nie powinno się tego robić. Dowinąć na wyjściowym - owszem tak ale odwinięcie pierwotnego spowoduje że transformator znacznie straci na mocy. Poza tym temat był o uziomach nie o zasilaczach. Powinniśmy założyć nowy Włodek SP5MAD a jak tamtwoja antena? cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
#1938676 11.09.2014 13:13:15
    SP5MAD pisze:

      SQ9JXT pisze:



      Co prawda temat jest poza głównym nurtem tematu, ale:
      Sprawa wydaje się dość prosta. Starczy sprawdzić ile brakuje napięcia na wyjściu. Wypożyczyć od kogoś autotransformator regulowany. Podłączyć i sprawdzić jakie napięcię wejściowe 50Hz jest potrzebne aby uzyskać na wyjściu zasilacza prawidłowe napięcia.
      Dajmy na to, że w taiej sytuacji jest potrzebne napięcie 245 VAC.
      Zatem szukamy małego transformatorka 230V / 15V o prądzie wyjściowym opowiadającym prądowi wejściowemu zasilacza w TX. Powiedzmy że będzie to 1A. Więc nabywamy transformator 230V / 15V - (1A wtórne) czyli w sumie małe trafo około 15-20 W. Podłączamy te trafo w układzie autortansformatora podwyższającego

      http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/98/Autotransformator.png

      http://www.elhand.pl/pub/File/Poradnik_techniczny/Autotransformatory.pdf

      (wady z powyższego linku nas w zasadzie nie dotyczą, gdyż separację zapewniam nam trafo wbudowane w tx)

      i mamy na wyjściu dokładnie te brakujące 15V czyli napięcie całkowite na wyjściu będzie 245 VAC.
      No prościej się już chyba nie da. Zwrócić należy uwagę na fakt, że mimo iż w TX jest poteżne stosunkowo trafo, autotransformator może być stosunkowo niewielki, gdyż "autotransformuje" niewielką część energii. To wszystko powyżej, to zapewne dla Ciebie oczywiste oczywistości, ale dla przypomnienia pozwoliłem sobie przytoczyć.
      Jest to bardzo wygodne rozwiązanie!
      Pozdrawiam






    Bzdura !


    A co jest bzudrą w powyższym, bo nie bardzo rozumiem. Przecież możesz sprawdzić wykonując tak jak napisałem.
    Małe trafo, łączysz uzwojenie pierwotne z wtórnym wg schematu jak na rysunku i masz autotransoformator podwyższający albo obniżający napięcie (jak zamienisz uzwojenia).
    Więc pisz chłopie konkretnie wesoły



    Włodek, SP5MAD.






SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 11
#1938793 11.09.2014 15:17:42
    SP5MAD pisze:

      sp3suz pisze:

      @SQ9JXT Dlatego mam autotransformator separacyjny. 500 Watowy no i daje radę. cool



    Autotransformator nie może być separacyjny !!!

    Włodek, SP5MAD.




No jak nie może być.

http://www.technologie.com.pl/notarel/notarel12_2.html

http://www.diametral.pl/vyrobky/117/Trojfazowy_separujcy_autotransformator_RZ3F400.060__5400V60A.html

To że czegoś nie widziałeś dotąd w swoim życiu, nie oznacza automatycznie, że takiego czegoś nie ma. wesoły

Po prostu w najprostrzym wykonaniu autotransformatora separującego to wsadzenie w jedną obudowę zwykłego trafa 1:1 oraz regulowanego autotransformatora.

    SP5MAD pisze:

    Nie znalazłem imienia w twoim wpisie, a więc kolego SQ9JXT - Niby teoria napięciowa się zgadza, ale popracuj nad mocami - tu Ci nie za bardzo wyszło.

    Tym, którzy wydaje mi się, że wiedzą trochę więcej w temacie, to daję wędkę a nie rybę.


Po pierwsze nic nie dajesz, to oczywiste. Bo napisanie pod rzetelnie przygotowaną informacją słowa "Bzdura" nic nie wnosi do dyskusji a tylko siejesz tym zamęt.
Po drugie podałem przecież linka z wyliczeniami mocy, gdzie jak drut jest napisane, że autotransformator przy danej mocy jest znacznie mniejszy od zwykłego transformatora.

Jak piszesz, że coś jest nieprawdą, to wskazuj konkretnie co masz na mysli - bo tylko tak można rozsądnie prowadzić dyskusję, która prowadzi do jakichś sensownych wniosków.


    SP5MAD pisze:

      SP2IPT pisze:

      Wlodku mozna spokojnie "odjac" troche strumienia magnetycznego w rdzeniu poprzez puszczenie pradu w osobnym uzwojeniu "w druga strone". Uzwojenia sa sprzezone (glownie) przez strumien w blachach wiec o ile bedziesz jeszcze w obszarze, w ktorym rdzen nie bedzie nasycony to mozna takie rzeczy robic. Nie przerabialbym w ten sposob transformatora z 230 V na 115 V, ale IMHO kilka procent spokojnie mozna tak skorygowac.
      pz


    Można skorygować w przeciwfazie - ale TYLKO w dół !!! (nawet transformatorem zewnętrznym w przeciwfazie).

    Włodek, SP5MAD.


Oczywiście że można w górę. Bowiem istnieje autotransformator obniżający ale i podwyższający. Nie wiem zatem gdzie widzisz problem.
W ostatnim numerze EdW właśnie o coś podobnego ktoś zapytał.



Możesz doczytac Włodzimierzu szczegóły.

"Po wykonaniu połączeń należy koniecznie sprawdzić napięcie wyjściowe, a gdy jest wyższe od napięcia sieci (to właśnie tutaj omawiany przypadek!!) wstarczy zamienić miejscami końcówki jednego z uzwojeń"

No widzę, że nawet dobrze oszacowałem moc koniecznego transformatorka. Dla przeciętnego TX'a z zapasem starczy transformatorek o mocy 15W.

"...wystarczy zaskakująco mały transformator"


Pozdrawiam!
Tomek
SQ9JXT
wpis edytowany 11.09.2014 16:24:38
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#1938829 11.09.2014 16:07:28
@SQ9JXT Tomek! Daj spokój tej dyskusji. To nie warte kłótni, szkoda nerwów. Po prostu swięty spokój jest warty każdych wyrzeczeń. Niech sobie wierzy że nie ma autotransformatorów separacyjnych, bezpieczników róznicowoprądowych i w ogóle tylllko SP5MAD ma rację reszta z nasz żyje w średniowieczu i ciemnocie. Nie ważne że to czy tamto przeczy prawom fizyki ale to ONI WIEDZĄ LEPIEJ i żebyś kolanami płakał to za cholere nie udowodnisz że jest inaczej. Sami się kiedys przekonaja ale muszą się nauczyć na własnych błędach. Szczerze mówiąc maja szczęście że teraz w Polsce można kupić radiostacje bo w zyciu by w eter nie wyszli gdyby mieli sami to zrobić - hi. Człowieku ! Ilu ja juz takich słyszałem... (!) śmiech czasami zbiera ale wolę się zamknąć bo gdybym miał się z każdym kłócic to... Pozwól Im myśleć że maja rację , w koncu jakis folklor w krótkofalarstwie musi być bardzo szczęśliwy Mój nauczyciel elektrotechniki zwykł mawiać "Wbrew obliczeniom urzadzenie działa" Zostaw to - niech tak działa hi.cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
#1938837 11.09.2014 16:23:10
    sp3suz pisze:

    @SQ9JXT Tomek! Daj spokój tej dyskusji. To nie warte kłótni, szkoda nerwów. Po prostu swięty spokój jest warty każdych wyrzeczeń. Niech sobie wierzy że nie ma autotransformatorów separacyjnych, bezpieczników róznicowoprądowych i w ogóle tylllko SP5MAD ma rację reszta z nasz żyje w średniowieczu i ciemnocie. Nie ważne że to czy tamto przeczy prawom fizyki ale to ONI WIEDZĄ LEPIEJ i żebyś kolanami płakał to za cholere nie udowodnisz że jest inaczej. Sami się kiedys przekonaja ale muszą się nauczyć na własnych błędach.


Mnie by starczyło tylko tyle, że SP5MAD nauczył się chociaż poważnego traktowania swoich rozmówców zamiast traktowania ich jak skończonych idiotów.
Natomiast to, że oczywiście wbrew swoim zapewnieniom o posiadanej ogromniej wiedzy pisze głównie o swoich pobożnych życzeniach, to już pal sześć wesoły Chociaż... być może, że pisanie pod co drugim wątkiem słowa bzdura ma jakiś sens na zaistnienie w świecie drutów i lamp oczko

No, zatem dość już bidolenia, bo odbiegamy od głównego wątku jakim są uziemienia. Czyżby się temat wyczerpał?


SO1D
poziom 5
Użytkownik
QTH: jo73hi
#1938862 11.09.2014 16:43:17
Panowie,
to powiedzcie w takim razie laikowi budowlańcowi jak moze być separacyjny transformator mający tylko jedno uzwojenie, a więc połaczenie galwaniczne ze źródłem zasilania (w tym wypadku siecią 230V)
Jakoś mi się to kłoci z ideą galwanicznej separacji (odizo;owania) urządzenia zasilanego od sieci.


Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D



Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.

SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1938871 11.09.2014 16:47:06
    SO1D pisze:

    Panowie,
    to powiedzcie w takim razie laikowi budowlańcowi jak moze być separacyjny transformator mający tylko jedno uzwojenie, a więc połaczenie galwaniczne ze źródłem zasilania (w tym wypadku siecią 230V)
    Jakoś mi się to kłoci z ideą galwanicznej separacji (odizo;owania) urządzenia zasilanego od sieci.

    Pozdrawiam
    Jurek
    SP1JPQ & SO1D


Transformatora separacyjnego (rozumiem, że chodzi Tobie o tzw. transformator bezpieczeństwa, bo myśmy wyżej dyskutowali o autotransformatorze, ale to nieco inna bajka) z jednym uzwojeniem dotąd nie spotkałem wesoły Sens separacji jest w tym, aby właśnie były dwa rozdzielone od siebie elektrycznie uzwojenia.
wpis edytowany 11.09.2014 16:48:07
sp3nyu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Iłowa JO71OL
#1938873 11.09.2014 16:50:14
    SQ9JXT pisze:

      SO1D pisze:

      Panowie,
      to powiedzcie w takim razie laikowi budowlańcowi jak moze być separacyjny transformator mający tylko jedno uzwojenie, a więc połaczenie galwaniczne ze źródłem zasilania (w tym wypadku siecią 230V)
      Jakoś mi się to kłoci z ideą galwanicznej separacji (odizo;owania) urządzenia zasilanego od sieci.

      Pozdrawiam
      Jurek
      SP1JPQ & SO1D


    Transformatora separacyjnego (rozumiem, że chodzi Tobie o tzw. transformator bezpieczeństwa, bo myśmy wyżej dyskutowali o autotransformatorze, ale to nieco inna bajka) z jednym uzwojeniem dotąd nie spotkałem wesoły Sens separacji jest w tym, aby właśnie były dwa rozdzielone od siebie elektrycznie uzwojenia.

- trzeba było napisać jeszcze raz: pomysł
    SQ9JXT pisze:

    (...)

    Po prostu w najprostrzym wykonaniu autotransformatora separującego to wsadzenie w jedną obudowę zwykłego trafa 1:1 oraz regulowanego autotransformatora.(...)



vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
SO1D
poziom 5
Użytkownik
QTH: jo73hi
Ilość edycji wpisu: 1
#1938878 11.09.2014 16:52:34
    SQ9JXT pisze:



    Transformatora separacyjnego (rozumiem, że chodzi Tobie o tzw. transformator bezpieczeństwa, bo myśmy wyżej dyskutowali o autotransformatorze, ale to nieco inna bajka) z jednym uzwojeniem dotąd nie spotkałem wesoły Sens separacji jest w tym, aby właśnie były dwa rozdzielone od siebie elektrycznie uzwojenia.


Kolego,

czy Ty uważasz, ze masz do czynienia z idotą????
W kilku postach Ty i SP3SUZ użyliście okreslenia autotransformator separacyjny
Wobec tego zdecyduj się na coś i nie wciskaj mi cholery w bok, ze nie pisałeś tego co napisałeś.

Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
wpis edytowany 11.09.2014 19:21:24



Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.

SP3UQE
poziom 4
Użytkownik
QTH: Kalisz (JO91as)
#1938881 11.09.2014 16:53:19
Jezu, a ja tylko o o połączenie uziomow zapytałem.



Piotr
SP3UQE

DMR ID 2603212
SP6IX
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#1938904 11.09.2014 17:18:13
    SP3UQE pisze:

    Jezu, a ja tylko o o połączenie uziomow zapytałem.


Poproś admina o zamknięcie tematu bo jeszcze się dowiesz że musisz postawić elektrownie na podwórko.pan zielony



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#1939050 11.09.2014 19:38:00
Ludzie! Ja napisałem autotransformator separujący ponieważ miałem na mysli taka składanke jak opisał SQ9JXT. To są w zasadzie dwa transformatory połączine w jeden. Składanka działa tak a nie inaczej a dociekanie czy to jest autotransformator czy zespół transformatorów to jest akademicka dyskusja która tylko prowadzi do niepotrzebnych kłótni. Ja na to potocznie mówie autotransformator bo tam jest autotransformator plus jeszcze jeden transformator czyli sprytnie przerobiony dawny stabilizator napięcia sieći.Kumpel troche przekombinował bo wstawił przed pierwszy transformator filtr sieciowy i to solidny. No i cały opis. Dajcie juz spokój bo kłócimy się jak pierwszaki w piaskownicy a z tego nic nie wynika. Nie ma sensu robic złej krwi. cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#1939057 11.09.2014 19:53:01
    SO1D pisze:

      SQ9JXT pisze:



      Transformatora separacyjnego (rozumiem, że chodzi Tobie o tzw. transformator bezpieczeństwa, bo myśmy wyżej dyskutowali o autotransformatorze, ale to nieco inna bajka) z jednym uzwojeniem dotąd nie spotkałem wesoły Sens separacji jest w tym, aby właśnie były dwa rozdzielone od siebie elektrycznie uzwojenia.


    Kolego,

    czy Ty uważasz, ze masz do czynienia z idotą????
    W kilku postach Ty i SP3SUZ użyliście okreslenia autotransformator separacyjny
    Wobec tego zdecyduj się na coś i nie wciskaj mi cholery w bok, ze nie pisałeś tego co napisałeś.

    Pozdrawiam
    Jurek
    SP1JPQ & SO1D


Pisałem o autotransformatorze separacyjnym(bo podobnież takowy nie istnieje) i podałem jak być może wygląda jego budowa wewnętrzna (jako składanka trafo+autotrafo- to moje przypuszczenie tylko). Jednak jak jest naprawdę skonstruowany to nie widziałem, a nie wykluczone ze jest jakiś inny myk wesoły
Natomiast Ty pisałeś o transformatorze bezpieczeństwa z jednym uzwojeniem i napisałem, ze o czymś takim nie słyszałem Drogi Kolego!
Skoro się pytasz jako laik-budowlaniec to mam prawo sadzić ze chciałeś dopytał o co chodzi, zatem nie wiem co się tak strasznie sadzisz? Teraz wiec pytanie kto z kogo robi idiotę? Nie musisz odpowiadać wesoły
Pozdrawiam!

aniołekaniołek
wpis edytowany 11.09.2014 22:32:34
SP2IPT
poziom 6

Użytkownik
QTH: JO94GI
#1939063 11.09.2014 19:56:45
    SP5MAD pisze:


    Można skorygować w przeciwfazie - ale TYLKO w dół !!! (nawet transformatorem zewnętrznym w przeciwfazie).


Faktycznie masz racje, przepraszam za wprowadzenie w blad.

Pozdrawiam
SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#1939075 11.09.2014 19:59:48
    sp3nyu pisze:


    Transformatora separacyjnego (rozumiem, że chodzi Tobie o tzw. transformator bezpieczeństwa, bo myśmy wyżej dyskutowali o autotransformatorze, ale to nieco inna bajka) z jednym uzwojeniem dotąd nie spotkałem wesoły Sens separacji jest w tym, aby właśnie były dwa rozdzielone od siebie elektrycznie uzwojenia.

- trzeba było napisać jeszcze raz: pomysł


Natomiast o co Tobie Kolego biega, to już kompletnie nie wiem. Po co zabierać głos i wklejac posty bezproduktywnie. To nie ma sensu przecież. wesoły wesoły
wpis edytowany 11.09.2014 22:33:26
SO1D
poziom 5
Użytkownik
QTH: jo73hi
#1939082 11.09.2014 20:01:55
    SQ9JXT pisze:


    Ja nic takiego nie pisałem. Pisałem o autotransformatorze separacyjnym( bo podobniez takowy nie istnieje) i podałem jak być może wyglada jego budowa wewnętrzna (jako składanka trafo+autotrafo- to moje przypuszczenie tylko). Jednak jak jest naprawdę skonstruowany to nie widziałem, a nie wykluczone ze jest jakiś inny myk wesoły
    Natomiast Ty pisałeś o transformatorze bezpieczeństwa z jednym uzwojeniem i napisałem, ze o czymś takim nie słyszałem Drogi Kolego!
    Skoro sie pytasz jako laik-budowlaniec to mam prawo sadzić ze chciałeś dopytał o co chodzi, zatem nie wiem co sie tak strasznie sadzisz? Teraz wiec pytanie kto z kogo robi idiotę? Nie musisz odpowiadać wesoły
    Pozdrawiam!

    aniołekaniołek


Będę wdzięczny za zacytowanie mojej wypowiedzi o transformatorze bezpieczeństwa z jednym uzwojeniem.



Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.

SP2IPT
poziom 6

Użytkownik
QTH: JO94GI
#1939093 11.09.2014 20:04:38
    sp3suz pisze:

    Niech sobie wierzy że nie ma autotransformatorów separacyjnych, bezpieczników róznicowoprądowych i w ogóle tylllko SP5MAD ma rację reszta z nasz żyje w średniowieczu i ciemnocie.


Poniewaz nie ma czegos takiego jak autotransformator separacyjny ani tym bardziej bezpiecznik roznicowopradowy.
Autotransformator z samej definicji nie ma separacji - to jest JEDNO uzwojenie nawiniete na rdzeniu, czasami wyposazone w odczepy do regulacji napiecia. Stosuje sie z powodu oszczednosci finansowych na miedzi. Koniec i kropka - kto nie wiezy niech zajrzy np. do podrecznika Antoniego Plamitzera "Maszyny elektryczne".
Bezpiecznik roznicowopradowy to juz w ogole kompletne pomieszanie z poplataniem - to jest wylacznik roznicowo-pradowy. Dokladnie tak napisany. Jaka jest roznica miedzy wylacznikiem, a bezpiecznikiem to powinnienes wiedziec.

Aha, dla tych ktorzy chcieliby sie czegos wiecej dowiedziec - moj blad z dowijaniem uzwojenia polegal na tym, ze w taki sposob oslabia sie strumien magnetyczny w rdzeniu, co przenosi sie jawnie na SEM indukowana w uzwojeniu wtornym. Normalnie pomrocznosc jasna mialem wesoły

pz
SQ9JXT
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#1939097 11.09.2014 20:09:44
    SP5MAD pisze:

    Teraz przy przedstawieniu konkretnego układu - zgadzam się, że wszystko będzie w porządku.

    Gdyby wcześniejsze tłumaczenie i linki nie sugerowały klasycznego układu autotransformatora, to bym się nie przyczepił.

    P.S.
    Nie rób ze mnie durnia i nawet nie sugeruj, że AUTOTRANSFORMATOR może być separacyjny !!!
    Autotransformator + transformator - tak (nie naginaj rzeczywistości do swojej tezy)

    Włodek, SP5MAD.


Tak, tak, cały czas pisałem o klasycznym autotransformatorze, bo czy jest jakiś inny? No cóż, przewin 2 strony wcześniej i zobaczysz ze pisałem dokładnie cały czas o tym samym, o klasycznym układzie autotransformatora w konfiguracji podwyższającej, to nas wyzwałeś od bzdur zamiast przeczytać spokojnie wpisy na spokojnie i bez emocji. To tylko rozmowy o elektrotechnice. Nie rozumiem, czemu niektórzy sie tak sadzą. Natomiast autotransformator separacyjny może być i jest, gdzie podałem przykłady i linki nawet, wiec o żadnym naginaniu nie moze być mowy. Powtórzę raz jeszcze, nie wiem jaka jest budowa autotransformatora separacyjnego, ale takie cus istnieje i jest produkowane.
Pozdrufka!
wpis edytowany 11.09.2014 20:34:18
sp3nyu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Iłowa JO71OL
#1939101 11.09.2014 20:11:38
    SQ9JXT pisze:

    (...)o co Tobie Kolego biega, to już kompletnie nie wiem. (...)

No cóż...

- chciałem stanąć nieco w Twojej obronie, ale czytając co dalej napisałeś - żałuję...



vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss