Forum Krótkofalarskie PKI

Jak zbudować rotor
T#366808
Facebook
sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
Ilość edycji wpisu: 1
#1807448 07.04.2014 18:59:40
    sq9oub pisze:

    Jestem w środkowym etapie konstrukcji rotora.

    /ciach/

    Wyliczyłem że z tym silnikiem to siła obracadła 55Nm. Conrad ma wg. instrukcji 21.5 Nm i plastikowe piasty zamiast łożysk. Powinien dać radę antenom o powierzchni ok. 1.8 m^2


Jeżeli to jest przekładnia do której linka podawałeś (w innym wątku)(a może w tym... ju się gubię), to producent pisze, że ma max 24Nm w zależności od przełożenia - czyli porównywalnie z Conradem i prawie 3 razy mniej niż małe (450) Yaesu. Ergo - antena też mniejsza....
Zwróciłem uwagę, bo mam podobne dwa "maluszki" z wałkami 8mm - i chociaż ważą po dwa kilo, to boję się je zastosować do czegoś większego niż krótki UKF. A jak kupowałem, to się cieszyłem...

MAc
mrn
wpis edytowany 07.04.2014 19:53:24



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sq9oub poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90GA
Ilość edycji wpisu: 11
#1807499 07.04.2014 19:53:21
Planuję Maciej u siebie jak pisałem wcześniej trzy anteny nim kręcić . Na 10m 6elem, na 2m 10elem na 70cm 21 elem. Coś takiego:
z siłownikiem do elewacji.
Trochę dziwny zestaw nie? Ale działa prawidłowo. bardzo szczęśliwy Jest w nim mały knif.

Tę antenę poniżej (jak w poziomie była)

obciążyłem dla testu po bokach woreczkami cementu. W sumie całość z anteną ważyła 15kg. Więcej nie mogłem bo bałem się o boom, silnik pracował cichutko "na słuch" jak by powietrze kręcił, przekladnia tak samo . Kręcił ją obciążoną nie czując nic, dosłownie nic, nie zwolnił, ani grama, dalej miał tę samą prędkość 42-43 sek obrót. Wał wyjściowy przekładni ma 14mm. Więcej jak u Conrada. Odebrałem dziś łożysko samonastawne w obudowie. Jako oporowe będzie służyć. Tylko przykręcić śrubą M16, M18. do masztu (do rury 60-70cm) na przelot. Ciężkie dość-żeliwo fi40. 23zł.



Dodać te 100,200zł więcej za większą przekładnię to i 200 Nm będzie miała. Rak ma 180 Nm




wpis edytowany 07.04.2014 20:19:38



Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
#1807589 07.04.2014 20:50:09
Fajne to co robisz. Ja (my) w tej chwili przerabiamy starą przekładnię semaforową do napędzania tzw "dużego masztu" w PDFie, i wątpliwości jest sporo. Wpadnij kiedyś do Gliwic - bo masz przecież blisko, to połazimy po dachu, będzie śmiesznie :-)

Wracając do tematu - nie potrafię przełożyć Yeasu-owskiego K-factora na jakieś cywilizowane jednostki, żeby mieć realny punkt odniesienia. Wygląda na to, że będę musiał zrobić podbudowę teoretyczną wraz z granicznymi momentami skręcającymi, bezwładnością itp, żeby potrafić spokojnie to wszystko przeliczyć.

Mówiąc brutalnie - nie mam pojęcia(inżynierskiego) jaki moment wytrzyma np rura 30mm ze ścianką 2mm. Tzn potrafię policzyć, ale chciałbym mieć taką "techniczną" wiedzę typu - "wytrzyma" - "nie wytrzyma".

Hardcore.
To właśnie mnie bawi najbardziej. ;-)

MAc
mrn





https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sp6cyn poziom 2
QTH: Bielawa
Ilość edycji wpisu: 1
#1807628 07.04.2014 21:27:55
    sq9oub pisze:

    Planuję Maciej u siebie jak pisałem wcześniej trzy anteny nim kręcić . Na 10m 6elem, na 2m 10elem na 70cm 21 elem. Coś takiego:
    z siłownikiem do elewacji.
    Trochę dziwny zestaw nie? Ale działa prawidłowo. bardzo szczęśliwy Jest w nim mały knif.

    Tę antenę poniżej (jak w poziomie była)

    obciążyłem dla testu po bokach woreczkami cementu. W sumie całość z anteną ważyła 15kg. Więcej nie mogłem bo bałem się o boom, silnik pracował cichutko "na słuch" jak by powietrze kręcił, przekladnia tak samo . Kręcił ją obciążoną nie czując nic, dosłownie nic, nie zwolnił, ani grama, dalej miał tę samą prędkość 42-43 sek obrót. Wał wyjściowy przekładni ma 14mm. Więcej jak u Conrada. Odebrałem dziś łożysko samonastawne w obudowie. Jako oporowe będzie służyć. Tylko przykręcić śrubą M16, M18. do masztu (do rury 60-70cm) na przelot. Ciężkie dość-żeliwo fi40. 23zł.



    Dodać te 100,200zł więcej za większą przekładnię to i 200 Nm będzie miała. Rak ma 180 Nm






Super jarek widzę że zastosowałeś takie same łożysko jak ja ale w innej obudowie ale jak widzisz innym sie nie podobało prawda panie sp2lig
wpis edytowany 07.04.2014 21:28:40
sq9oub poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90GA
Ilość edycji wpisu: 2
#1807677 07.04.2014 22:32:42
Maciej, idąc tropem Yaesu wyszło mi K-78. Ten dziwny współczynnik K chyba dobrze wyliczyłem. Antena na 28 ma K=48, na 144 MHz K=18 i na 432 K=12. Suma to K=78 = 0.92 m2 (suma powierzchni anten). Wg. ich opisu model G-800 to max 180K = 2 m2 powierzchnia anteny = 60 Nm siła tego obracadła.
I:
180K : moje 78K = współczynnik 2.3
180K = 60 Nm : 2.3 = 26 Nm czyli to co osiągnę. bardzo szczęśliwy

Ten japoński K=180 przy G-800 dla trwałości produktu na pewno jest zawyżony x 2 x 1.5. A z tym jest mniejsze u mnie zapotrzebowanie od 26Nm. Tak myślę.
Współczynnik powierzchni anten przykład yaesu/moje jest zbliżony do współczynnika K yaesu/mój. Masło maślane może się wydawać.
wpis edytowany 07.04.2014 22:44:02



Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
Ilość edycji wpisu: 2
#1807678 07.04.2014 22:34:16
Pisałem równolegle z Tobą ;-)


Skrócona analiza mówi, że Yaesu stosuje następujące pojęcia:
-K-factor - czyli współczynnik K(arola) - iloczyn powierzchni parcia wiatru i masy anteny
-stationary torque
-rotation torque

Można zauważyć zależność pomiędzy stationary torque a K-factor i wyraża się on jako ok 1:30 przy jednostkach jakie stosuje Yaesu (kg/cm) czy też 1:3 w przypadku niutonometrów.
Tyle tylko, że PRAWDOPODOBNIE nie ma widocznego bezpośredniego związku pomiędzy "stationary" a "rotation" bo zapewne wynika on z konstrukcji rotora.

widać jakąś niejasną zależność rzędu 5-10 między tymi wartościami.

Przykład:
Kfactor=100
stationary=3000kg/cm
rotation torque=600

ale również:
K=180
st=5000
rt=600

lub
K=230
st=6000
rt=800

Wychodząc od tyłu można by próbować przyjąć, że JEŻELI rotation wynosi 25 to stationary 250 zatem K-factor powinien być w okolicach 75. Ale to jest jak na razie zgaduj-zgadula.
Trzeba pamiętać te, że licząc K-factor musimy obliczyć go dla każdej anteny z osobna a następnie go zsumować.

Jutro spróbuję zrobić jakieś tabelaryczne obliczenia
Na razie wróżę z fusów.

aaa, wydaje mi się, że rotation to będzie "możliwość obracania" natomiast stationery - będzie formą odporności na zniszczenie przy próbie obracania od d... strony czyli masztem.

Może ktoś wie na pewno - to niech napisze, bo szkoda czasu na wyważanie otwartych drzwi.

73
MAc
mrn
wpis edytowany 07.04.2014 22:43:53



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sq9oub poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90GA
Ilość edycji wpisu: 1
#1810217 10.04.2014 10:34:51
Tyle tylko, że PRAWDOPODOBNIE nie ma widocznego bezpośredniego związku pomiędzy "stationary" a "rotation"
moment siły "stationary" określa wielkość siły powstającej przy hamowaniu obrotu anteny. Obrotnice te mają hamulec mechaniczny który przy wyłączeniu zasilania motoru gwałtownie i mocno hamuje obrót anteny. Powstają większe wartości siły hamującej "stationary" w stosunku do startu i obrotu "rotation" anteny.
Tak jak piszesz Maciej stosunek "stationary/rotation" zależny jest od konstrukcji modelu rotoru (mocy hamulca).
wpis edytowany 10.04.2014 10:37:42



Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
SQ9JXT poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#1810268 10.04.2014 11:46:17
    sq9oub pisze:

    Pierwsze próby. Brak na dziś jeszcze rury z łożyskiem oporowym. Na razie tymczasowe rozwiązanie. Za parę dni przywiozę. Antena leciutka jeszcze... będą inne kręcone tym obrotem.



Te łożyska ściśnięte śrubą i nakrętkami nie pożyją długo. Z czasem bieżnie się wygniotą i antena przestanie się płynnie obracać. Zakładam, że tam są normalne łożyska wzdłużne.
Jeżeli jednak są tam łożyska poprzeczno-wzdłużne to nie ma tematu o ile siła z jaką dociągnięte są nakrętkami nie jest zbyt duża (czyt.nie przekracza dopuszczalnego nacisku na bieżnię łożyska) a obciążenie (antena) nie jest zbyt ciężka.
Tak po prawdzie, to najlepiej jest utoczyć wałek i tradycyjnie nabić na łożysko zamiast tego gwintowanego pręta.
Pozdrawiam
tomek
wpis edytowany 10.04.2014 11:46:46
sq9oub poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90GA
#1810316 10.04.2014 12:35:03
Tomek dzięki za obawy. Śrubę tę mam lekko dokręconą nakrętkami. W niej jest z boku otwór a w nim kołek stalowy zamiast klina. To na teraz taka prowizorka abym mógł posprawdzać kilka rzeczy. Tę srubę mozna i mocno dokręcić gdyż jest jak na rysunku poniżej. Oczywiście będzie łożysko oporowe na rurze(łożysko strona wcześniej) z wałkiem i z klinem. Nacisk z boku osi to możliwość ok 180kg. Nacisk pionowy jak producent pisze to 1/4 wartości bocznej siły.



Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
sq5awr poziom 3

Ilość edycji wpisu: 3
#1813823 14.04.2014 13:05:26
A to moje rozwiązanie do kręcenia dużymi antenami.



do określania pozycji potencjometr precyzyjny usytuowany w podstawie. Wał zdawczy 28mm, do niego przyspawana blacha do której zamocowane będą uszy zaciskowe rury zdawczej.

Pełen obrót 360 st. max 60 sekund, regulowany PWMem z krzywymi rozpędzania i hamowania. Rotor umożliwia 1,5 obrotu E i W w zależności z której strony ma bliżej do zadanego punktu, krótko mówiąc kręci przez 0. 12bitowy przetwornik daje rozdzielczość ok 0,4 st. ale i tak tego nie używam. do zastosowań KF wystarczy 2st.
wpis edytowany 14.04.2014 13:23:14



Robert, SP5G/3Z5G
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#1813863 14.04.2014 13:33:37
Rozumiem, że blacha przyspawana jest do wałka od strony przekładni bo od góry widze śrubę.
Zapewne wałek zdawczy ma kanałek wpustowy i ja starałbym się go jednak wykorzystać. Dotoczyć tuleję, włożyć wpust i dopiero do tuleji przyspawać blachę. W ten sposób masz to rozłączne.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
#1813872 14.04.2014 13:47:24
@sq5awr

Cóż to za śliczna przekładnia? (koszty?)

MAc



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sq5awr poziom 3
#1813923 14.04.2014 14:43:33
    SP8LBK pisze:

    Rozumiem, że blacha przyspawana jest do wałka od strony przekładni bo od góry widze śrubę.
    Zapewne wałek zdawczy ma kanałek wpustowy i ja starałbym się go jednak wykorzystać. Dotoczyć tuleję, włożyć wpust i dopiero do tuleji przyspawać blachę. W ten sposób masz to rozłączne.


Tak wałek ma wpust centrujący blachę, śruba była do skręcenia na moment spawania, na razie nie przeszkadza więc jest, do blachy dopiero będzie nakładka z mocowaniem anteny co daje możliwość wyjęcia rotora i zmiany uchwytów mocujących wg potrzeb. gwint w wałku miał także służyć centrowaniu rury zdawczej po dotoczeniu odpowiedniego elementu centrującego - ale tu się mocno zastanawiam czy takie coś będzie - zobaczymy.

BTW. wiedziałem że ktoś do tej śrubki się odniesie bardzo szczęśliwy



Robert, SP5G/3Z5G
sq5awr poziom 3

Ilość edycji wpisu: 1
#1813927 14.04.2014 14:47:16
    sp9mrn pisze:

    @sq5awr

    Cóż to za śliczna przekładnia? (koszty?)

    MAc


włoska, koszt samej przekładni 1,6k + osprzęt. Plusem takiej przekładni jest to że w pełni jest uszczelniona, nie wymaga stosowania dodatkowego uszczelniania a uszczelniacze są odporne na UV, itd.
wpis edytowany 15.04.2014 12:42:17



Robert, SP5G/3Z5G
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1813971 14.04.2014 15:19:57
SQ5AWR.

Robert, jaki silnik jest przewidziany do jej napędu : AC,DC,napięcie.
___________
Greg SP2LIG
sq5awr poziom 3

Ilość edycji wpisu: 4
#1814010 14.04.2014 16:03:41
    SP2LIG pisze:

    SQ5AWR.
    Robert, jaki silnik jest przewidziany do jej napędu : AC,DC,napięcie.


Jeśli pytasz jaki przewidział producent to w zależności od potrzeb ma w ofercie AC i DC. ja zastosowałem silnik DC 24V i przekładnią planetarną gdzie:
6000obr silnika poprzez planetarkę zamieniane jest na 33 obr i na wyjściu rotora jest 0,6obr na 60sek, przy 27V mam 1obr na 60sek i moment obrotowy 10Nm na pierwszym stopniu co daje na wyjściu ok 500Nm momentu obrotowego. Silnik z przekładnią jest innego producenta a flansza rekukcyjna wykonana na CNC z alu.
całość parametrami zbliżona jest do PST71, mam drugi działający już z antenami odpowiednik parametrów PST61 o trochę mniejszym momencie obrotowym i zakresie obrotu od 0,8 do 2 obr na minutę, gdzie uszy mocujące są od yaesu GC-048 przykręcone do blachy którą widać na tym rotorze.
wpis edytowany 14.04.2014 16:10:40



Robert, SP5G/3Z5G
sq5awr poziom 3
#1815126 15.04.2014 13:17:55
Uwaga jeszcze, iż chcąc stosować szczotkowe silniki niektóre wprowadzają zakłócenia podczas obracania, trzeba użyć kondensatora i powinno być ok.



Robert, SP5G/3Z5G
sq9oub poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90GA
Ilość edycji wpisu: 1
#1816341 16.04.2014 12:28:44
    sp9coo pisze:

    Sprawa z podwójnym impulsem jest prosta do opanowania ,ja ten problem rozwiązałem ustawiając jednym końcem kontaktron w stosunku do magnesów i instalując go w rurce mosiężnej o grubych ściankach.


Grzegorz jak rurka mosiężna może wytłumić moment rozwierania styków który jest rejestrowany przez sterownik. Kontaktron to nic innego jak zwykły wyłącznik on/off. Jak te off jest tłumione?.... że go niema a jednak jest.
Piszę gdyż dobrałem się teraz do siłownika elektrycznego. Jest tam kontaktron i magnes. Magnes daje przy obrocie 6 zwarć kontaktrona. Sterownik zlicza 12 (moment zwarcia i rozwarcia x 6).
Chcę aby przy 90ciu impulsach wysunął się tłok w siłowiku na ok 28cm. Lekko przerobiłem- zastąpiłem ten magnes innym co daje jedną zworę na obrót.
Mam teraz dwa impulsy na 1 obrót (on i off) i tłok wysuwa się na ok 14cm przy 90ciu impulsach-za mało. Próbowałem kondensatorami "rozładować" impuls rozłączający ale nie da się, sterownik buntuje się. Chcę się tego impulsu pozbyć w jakiś sposób , mam drugie wyjście- dołożyć mini przekładnię z modeli aby zmniejszyć ilość obrotów x2 w impulsatorze.
wpis edytowany 16.04.2014 12:31:09



Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
SP5SAi poziom 5
QTH: Warszawa KO02LG
#1816379 16.04.2014 13:15:56
„Houston mamy problem…” Hmmm… może mała płytka elektroniczna z jednym standardowym układem scalonym z serii TTL (ok. 1-2 złocisze). Dzielnik przez 2, jakiś przerzutnik typu D, czy JK, chyba najlepiej w technologii C-MOS. Będziesz miał 2 razy mniej impulsów czyli tłok wysunie Ci się dwa razy więcej, czyli do tych 28cm jak chcesz. Co Ty na to ?



Pozdrawiam
Andrzej SP5SAi
( Stefan Adam Irena )
sq9oub poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90GA
Ilość edycji wpisu: 3
#1816421 16.04.2014 14:05:11
Andrzej odpada. Przemyślałem to wcześniej. Przy używaniu w krótkim czasie wkrada się błąd w kącie nachylenia. Błąd powstaje co 0.5 stopnia. Dwójnik zliczy nieparzystą ilość impulsów np.7 niby ok, ale przykład- wyłączamy wszystko idziemy spać, na drugi dzień odpalamy i już na starcie mamy 0.5 st błędu gdyz dzielnik zacznie zliczać znowu co dwa impulsy nie uwzględniając jednego "straconego" impulsu z poprzedniego dnia. Mija parę dni.....
wpis edytowany 16.04.2014 14:13:39



Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
Jak zbudować rotor
T#366808
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!