Forum Krótkofalarskie PKI

sposób na naukę CW
T#136093
Facebook
SQ9RFC poziom 6
QTH: ZELKÓW NR KRAKÓW
#1132787 07.01.2013 17:35:00
Słyszeliście czasem jak Amerykanie trenują CW na odległość? Umawiają się na SSB w grupie, jeden nadaje co jakiś czas ćwiczenie, inni odbierają, a potem dyskutują o błędach i problemach. To nie jest nudne i może trwać po kilka godzin. Z pracą w grupie jest problem, bo CW łapią różni ludzie w różnym czasie i zaczyna się męka, bo jedni umieją i się nudzą, a drudzy się denerwują że jeszcze nie załapali, a inni tak - po czym wszystko się rozlatuje. CW to indywidualna walka z samym sobą.

Czy koledzy dyskutanci potrenują mnie dziś trochę na 3545. Około 21 LT chętnie bym trochę ponadawał i posłuchał waszej techniki nadawania - byleby nie szybciej niż 18 WPM. To jak ... będzie skedzik ?



Jerzy SQ9RFC
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1132811 07.01.2013 18:03:08
    SQ9RFC pisze:

    Słyszeliście czasem jak Amerykanie trenują CW na odległość? Umawiają się na SSB w grupie, jeden nadaje co jakiś czas ćwiczenie, inni odbierają, a potem dyskutują o błędach i problemach. To nie jest nudne i może trwać po kilka godzin. Z pracą w grupie jest problem, bo CW łapią różni ludzie w różnym czasie i zaczyna się męka, bo jedni umieją i się nudzą, a drudzy się denerwują że jeszcze nie załapali, a inni tak - po czym wszystko się rozlatuje. CW to indywidualna walka z samym sobą.

    Czy koledzy dyskutanci potrenują mnie dziś trochę na 3545. Około 21 LT chętnie bym trochę ponadawał i posłuchał waszej techniki nadawania - byleby nie szybciej niż 18 WPM. To jak ... będzie skedzik ?


przecież tam jest już doborowa grupa
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=129298&temat=86002
...i wszyscy świetnie sobie radzą

nooo...czasami słychać zniechęcenie zawstydzony

...ale zgodnie z moją "stopką"...głowa do góry.

Andrzej
SQ9RFC poziom 6
QTH: ZELKÓW NR KRAKÓW
#1132841 07.01.2013 18:33:10
Grupa jest owszem i działa, ale to jest konkretną propozycję dla dyskutantów z tego wątku. Pogadajmy o CW na CW. My młodzi początkujący chcemy usłyszeć jak nadają weterani.



Jerzy SQ9RFC
SQ9GEH poziom 6
QTH: Kraków JO90WB
#1132881 07.01.2013 19:05:42
    SP1AP pisze:

    No ja dawno na sztorcu nie nadawałem, bo się człowiek przyzwyczaił do krótkich, szybszych łączności robionych przy użyciu "el-bug'a", ale mogę spróbować wolnego nadawania na sztorcu, chyba ze 12-15wpm dam radę, he, he! pan zielony


będę starał się posłuchać jak radzisz sobie z otwartym tekstem



Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.

Vy 73 Bogusław
sq8luv poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kawka/ Lublin KO11fj
#1132893 07.01.2013 19:15:28
Wbijać Panowie, zająłem już częstotliwość i wołam jednym wacikiem (Icom jeszcze nie zreperowany).
Są warunki więc można pogadaćwesoły



Krzysztof SQ8LUV
SQ9RFC poziom 6
QTH: ZELKÓW NR KRAKÓW
Ilość edycji wpisu: 1
#1132969 07.01.2013 20:06:17
I to jedyny problem małej mocy. Żabojad wszedł kilowatem na Twojego wacika i również nie słyszał moich 10. QRX Czekamy na weteranów. Zapomniałem dodać: 559 + i słyszałem Cię doskonale 200Hz obok niego :-)
wpis edytowany 07.01.2013 20:08:56



Jerzy SQ9RFC
SQ3QRP poziom 3
QTH: JO83ID
Ilość edycji wpisu: 1
#1133006 07.01.2013 20:28:07
    SP1AP pisze:

    Ja jeszcze muszę wyskoczyć po wędlinę do "Polo", bo mi zamkną o 21-ej!


A ja jeszcze muszę podrapać się za lewym uchem - sorry Koledzy, ale NMSP po kolejnej zupełnie nie związanej z tematem wątku wypowiedzi SP1AP.

A tak w ogóle to "czy leci z nami jakiś ADMIN"? Może byłby tak łaskawy i zwrócił większą uwagę na porządek, bo chyba nie o zakupach wędliny w "Biedronie" mają toczyć się dyskusje na tym zacnym forum.
wpis edytowany 07.01.2013 20:29:36



Maciek SQ3QRP
SQ9GEH poziom 6
QTH: Kraków JO90WB
#1133037 07.01.2013 20:36:19
    SP1AP pisze:

    Ja jeszcze muszę wyskoczyć po wędlinę do "Polo", bo mi zamkną o 21-ej! Na razie uciekam! pan zielony


tylko sie pospiesz bo o 20:30 idę uśpić córę a chce cie usłyszeć

    SQ3PAL pisze:

      SP1AP pisze:

      Ja jeszcze muszę wyskoczyć po wędlinę do "Polo", bo mi zamkną o 21-ej!


    A ja jeszcze muszę podrapać się za lewym uchem - sorry Koledzy, ale NMSP po kolejnej zupełnie nie związanej z tematem wątku wypowiedzi SP1AP.

    A tak w ogóle to "czy leci z nami jakiś ADMIN"? Może byłby tak łaskawy i zwrócił większą uwagę na porządek, bo chyba nie o zakupach wędliny w "Biedronie" mają toczyć się dyskusje na tym zacnym forum.


Tak to niestety bywa na tym forum.



Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.

Vy 73 Bogusław
sq8luv poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kawka/ Lublin KO11fj
#1133291 07.01.2013 22:56:09
    SP1AP pisze:

    ..
    Przed chwilą na 3544,5kHz usiłowałem się dowołać do Krzysia SQ8LUV, ale mnie nie słyszał, bo straszna "kaszanka" jest na 80-ce. Ja też go słabo słayszałem, ale dowołał się do niego SQ9RFC i nawiązali łączność. Ja z tą anteną mam słabe szanse. pan zielony


No niestety Zbigniewie nie słyszałem Cię, szkoda. Miałem spore zakłócenia, poza tym odbieram na bardzo prostej homodynce, bo mam awarię standardowego sprzętu. Scaff radzi sobie z wycinaniem górnych częstotliwości, ale jak pracuje blisko stacja, na trochę wyższej częstotliwości (LSB, niski ton), to przeszkadza trochę. Muszę się pobawić rezystorem i kondensatorem R1,C6 (mam filtr AVT 5109) i zmienić charakterystykę przenoszenia filtru od dołu.
Może następnym razem się usłyszymy, ja Jerzego SQ9RFC odbieram nawet jak zapomni czasem włączyć końcówkę mocy.
Jak mierzył, to do anteny wycieka wtedy coś 20-30mWwesoły



Krzysztof SQ8LUV
SQ9RFC poziom 6
QTH: ZELKÓW NR KRAKÓW
#1133292 07.01.2013 22:56:26
Nie wiem jak powinno być, bo telegrafię uprawiam czynnie trochę pond rok, ale moim zadaniem po to mamy BK aby nie nadawać znaków. I szczerze powiem nie rozumiem jaki to by miało sens. I dodam: gdy słyszę BK i znak to mi się wydaje że korespondent przez chwile nie wie co ma nadawać i znak podaje dla złapania odrobiny czasu na pomyślenie :-) Trudno mi sobie wyobrazić nadawanie znaków przy szybkiej wymianie zdań wesoły



Jerzy SQ9RFC
SQ9RFC poziom 6
QTH: ZELKÓW NR KRAKÓW
#1133321 07.01.2013 23:20:55
    SP1AP pisze:

    Znów trochę słuchałem ćwiczeń, chociaż mam kiepskie warunki odbioru. Usłyszałem jak po "BK" drugi korespondent(nie powiem kto) wszedł też skrótem "BK" i się nie przedstawił swym znakiem, tylko od razu odpowiadał otwartym tekstem! TAK NIE WOLNO!!! Po wejściu skrótem "BK" obligatoryjnie musimy się przedstawić, taki jest wymóg! pomysłzdziwionypomysł


Jakie kiepskie :-) Przed chwilą mi głośnik rozrywałeś w łączności z DL9 :-)



Jerzy SQ9RFC
SQ9RFC poziom 6
QTH: ZELKÓW NR KRAKÓW
Ilość edycji wpisu: 3
#1133381 08.01.2013 00:09:21
wesoły

KLIKNIJ TU

wesoły

Odebrane na TRX LIBRA. Konstrukcja Włodka SP5DDJ, z lekkimi modyfikacjami SQ9RFC wesoły
wpis edytowany 08.01.2013 00:14:15



Jerzy SQ9RFC
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#1133567 08.01.2013 09:05:01
    SQ9RFC pisze:

    wesoły
    KLIKNIJ TU
    wesoły
    Odebrane na TRX LIBRA. Konstrukcja Włodka SP5DDJ, z lekkimi modyfikacjami SQ9RFC wesoły


Bardzo dziękuję Jurku za nagranie! Są tam też na moim nadawaniu dwa lub trzy potknięcia, które zauwazyłem w trakcie łączności, ale ja staram się przy poprawkach za dużo nie kombinować, żeby było jak najmniej nieprawidłowych znaków.
Natomiast Thomas miał z tym swoim kluczem takie problemy, że nie wiedziałem, czy się śmiać, czy mu współczuć, he, he!
No ale jakoś poszło i mimo jego "przyklęków" odebrałem, że nadał "TKS FER NICE QSO" i to cieszy!
Pozdrawiam Jurku i jeszcze raz dzięki! oczkooczko
wpis edytowany 08.01.2013 09:05:59
sq5ssw poziom 3
#1134758 09.01.2013 01:34:34
Andrzeju, mam nadzieję, że forum i wątek nie przepadną. Pomału będę korzystał z tego co napisałeś. Operator który pokazał mi podstawy, też zaczął od zwrócenia uwagi na wpływ elastyczności nadgarstka na płynność nadawania i melodię. Padło pytanie wprost o kontuzje (złamania itp.).

W tej chwili bardzo mi zależy, żeby zacząć efektywnie słuchać na pasmie, a od tego dzieli mnie jeszcze tych kilka kroków (na szczęście teraz już sprecyzowanych).

Im mniej internetu tym więcej życia na pasmach, w oddziałach i w klubach.



wasze internety, nasze pasma i na nich radiotechnicze podniety
z dokładnością do kowida który każe ciut zrewidować te poglądy
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1135013 09.01.2013 10:02:58
Witek

Dzisiaj odbiór telegrafii, nawet ten (a szczególnie) we własnym zakresie, nie stwarza problemu.
Jest w Internecie mnóstwo programów, wypowiedzi i opisów, jak to robić.
Nadawanie, dobre nadawanie, w głównej mierze opiera się na domysłach i własnych interpretacjach.
Mało też jest w Internecie na ten temat i nie jest to zbyt bogato opisane
Opierając się jednak na starych, sprawdzonych metodykach i metodach, można zaproponować coś, co powinno zwrócić uwagę, a być może i zaowocować w przyszłości.
Jeżeli, moje tu opisy, trafiły do kogoś, cieszę się ogromnie.

Powodzenia.
Łaskawych opinii o stylu nadawania, życzę.

Andrzej
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1135063 09.01.2013 10:46:36
Dobrze jest też mieć od początku odbiornik lub TRX z dobrą do słuchania anteną i śledzić słuchowo łączności CW starając się nie zapisywać, tylko "łapać" myślowo sens tekstów. Po jakimś czasie zobaczysz ile radości daje odczytanie w ten sposób informacji przekazywanych przez korespondentów.
Nie przejmuj się jeśli początkowo będzie Ci część treści uciekać! Próbuj wpierw wyłapywać dobrze raporty, potem imiona, a gdy i to będzie opanowane, to miejscowości, gdzie może to już być trochę trudniesze, bo bywają nazwy o różnej długości. Tutaj optował bym za zapisywaniem, ale raczej na klawiaturze, z biegiem czasu staje się to łatwiejsze, niż ołówkiem na papierze.
Z czasem nie tylko litery, ale całe określenia ze slangu będziesz czytał z "melodii", czyli bez kolejnego rozróżniania liter.
Największą przyjemność sprawił mi właśnie moment gdy zacząłem czytać "melodię" całych określeń slangu jak np "cheerrio", "nice", "greetings" itp pomijając już prostsze jak "tks", "gl", "cfm" itd. Nie wiem, czy każdy tak to odczuwa, ale mnie cieszy właśnie ta umiejętność!
Życzę powodzenia i wytrwałości aż do skutku! oczkocool
sq5ssw poziom 3

Ilość edycji wpisu: 5
#1138615 12.01.2013 00:27:28
Tak Zbigniew, to już przy pierwszych lekcjach słuchania znaków wychodzi, że frustrację trzeba zdecydowanie odsunąć na bok i skoncentrować się na tym co się udaje wyłapać, bo to się z każdym powtórzeniem pomału poprawia i nie ma co się denerwować. Raczej każdemu znakowi trzeba poświęcić uwagi (ja na początku jak z jakimś znakiem miałem problem, poświęcałem wyłapaniu go więcej uwagi i to kosztem tych znaków, które już wpadały w ucho), zwłaszcza, że w miarę postępowania w alfabet pojawiają się znaki o podobnych początkach.
Początkowe załamanie po pierwszych lekcjach może wynikać z tego, że tak naprawdę pierwsze znaki można rozróżniać po początkach, nie zadając sobie trudu (bo chyba takie jest założenie metody Kocha, że znaki w lekcji muszą się dobrze różnić od siebie, żeby szybko je przyswoić). Tymczasem jest to niedbalstwo, które pokutuje już w drugiej-trzeciej lekcji (tj. przy następnych nowych znakach). I należy na to zwrócić uwagę, bo wtedy łatwo można swoje zachowanie skorygować. Oczywiście duży odsetek nie popełni i nie zauważy tego błędu metodycznego. Prawdę mówiąc do mnie dotarła ta prawda dopiero przy cyfrach.

Z TRX-em nie ma problemu, antena KDWZO.

Andrzeju, ten program G4F0N-a wziąłem. Tak jak napisałem, czyta i nagrywa teksty. I ma wszystkie bajery na przyszłość, łącznie z QSB. Instrukcji nie ma więc kontrolnie (instrukcja stworzona po krótkiej zabawie programem w wersji 9.2.4, mogę się mylić):
1. Zainstalować program jako administrator, wyciągnąć ikonę na pulpit użytkownikowi lub wszystkim użytkownikom.
2. Uruchomić program jako użytkownik (u mnie działa).
3. Uzupełnić tablicę znaków. Bez tego, jeśli zostanie podany tekst ze znakami pisarskimi, program je zignoruje.
A więc File | Setup (lub Setup z paska), zakładka Morse Character Setup | przycisk Define.
W otwartym dialogu przycisk New.
W Displayed Character wpisać znak (np. brakujące =), w Code To Generate wpisać sekwencję (np. -...-).
Przycisk Finish lub zamknąć dialog jeśli chcemy zrezygnować z definicji.
UWAGA: u mnie w dialogu definiowania znaku objawia się błąd odświeżania okna. Jeśli przełączymy się na chwilę do innego (np. do dokumentu z kodami znaków), to przyciski znikają. Ale wystarczy przejechać myszą przez obszar gdzie były i pojawiają się na nowo.
Przy okazji, z plików QSO dostarczonych z programem wynika, że zlepki generuje się poprzedzając je dziubkiem ^ (nie bawiłem się tym jeszcze).
4. W ramce Characters ustawić max. Jeśli tego nie zrobimy, przyciski umożliwiające odczyt plików tekstowych nie pojawiają się na pasku przycisków. Najwyraźniej autor przewidział to jako niespodziankę/nagrodę po przerobieniu całego zestawu znaków.
5. Jako użytkownik przygotować plik tekstowy, np. test.txt w Moje Dokumenty na swoim koncie.
6. File | Record Audio File, w oknie dialogowym wybrać katalog (np. Moje Dokumenty na swoim koncie), podać nazwę pliku do którego ma trafić nagranie, np. test (rozszerzenie .wav doda automatycznie).
7. Z paska przycisków wybrać Text File i otworzyć uprzednio przygotowany plik tekstowy. Plik zostanie odczytany, nagranie trafia do pliku wskazanego w punkcie 6.
Trochę skomplikowane jak na erę jednokomórkowców, ale oprogramowanie amatorskie, pod maską silnik niezły no i wszystko to już pewnie wiecie.

Poza tym w menu About w G4FON znalazłem link do źródeł http://www.qsl.net/n1irz/finley.morse.html. Literatura płatna. Ale też nie ma sensu robić zamieszania kolejnymi, tym razem niedostępnymi od ręki, źródłami. Jest też krótka zajawka. W zajawce autor programu mówi o wykształceniu odruchów (skojarzeń) a nie tablicy do przeszukiwania jak w algorytmie rozpoznającym.

Poprawka: żeby ten post był w pełni zrozumiały dla szukających informacji i żeby mnie już nie gryzło, że napaprałem i muszę wrócić poprawiać.
Uczę się z nagranych lekcji. Wybór nagrań zamiast programu został zasugerowany informacjami z ABC Słomczyńskiego SP5HS (dostępne na portalu PZK, google) i też od początku był podyktowany względami logistycznymi: odtwarzacz plików można zabrać w więcej miejsc niż komputer.
Lekcje pochodzą z
http://www.komsta.net/doku.php?id=hamsoft
Z tego co widzę jest też podręcznik.
Niestety, chyba mam inną, starszą wersję nagrań niż dostępna pod w/w linkiem obecnie. Dalszy opis odnosi się do tego co mam, a nie do tego co można ściągnąć (nie chciałbym wprowadzić w błąd).
Jak rozumiem, to co mam, jest to metoda Kocha w porządku (z dokładnością do porządku trójek/par) ABSTGJNOKQFMZIXDRHEWLYPVCU8297314650?!=/ (czyli w porządku innym niż to co jest zaprogramowane w G4FON).
IMNHO te lekcje są zrobione z głową.
To co mam ściągnięte, z tego co doczytałem (i z przekartkowania widzę, że jest to opisane w w/w podręczniku) są to lekcje, gdzie znaku słucha się z "pełną" prędkością (na ucho porównując z sekwencjami generowanymi przez G4FON jest to efektywnie około 15WPM), za to z wydłużonymi przerwami między znakami.
Przy okazji, IMNHO po nabyciu sprawności należy się jak najszybciej przestawić na lekcje z normalnymi przerwami między znakami, to taki wniosek na ślepo i na gorąco, wydaje się jednak logiczny.
Siłą rzeczy nie jestem w stanie powiedzieć czy metoda "z pełną prędkością" i "dodatkowymi "kropkami"" jest dobra, zła czy lepsza od innych. Nie da się ocenić jak ta metoda ma się do alternatywnych (gdzie stosuje się inną kolejność, mniejsza prędkość początkowa), bo nauka telegrafii jest jednorazowym i niepowtarzalnym eksperymentem psychologicznym na sobie i nie ma możliwości obiektywnego sprawdzenia metod alternatywnych. To już tak teoretyzując.
Aktualnie czuję, że te lekcje nie wystarczą i to powód moich wizyt w tym temacie.
OK. Jeszcze raz bardzo dziękuję za rady i pomoce do nauki.

Sympatyczna domowa atmosfera, jak to sygnalizują informację o konieczności wyskoczenia na szybkie zakupy, ale dajcie mi chłopaki iść się uczyć ;-) bo inaczej was nigdy nie dogonię i nie spotkam na pasmie. Dziękuję bardzo za to krótkie QSO bardzo szczęśliwy , rozmawiały stacje ...
wpis edytowany 13.01.2013 09:49:15



wasze internety, nasze pasma i na nich radiotechnicze podniety
z dokładnością do kowida który każe ciut zrewidować te poglądy
sq8luv poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kawka/ Lublin KO11fj
#1138845 12.01.2013 11:28:34
Cześć Jacek,
Był już chyba podawany ten link.
Znakomita książka i bardzo dużo o odbieraniu bez zapisu.



Krzysztof SQ8LUV
sq5ssw poziom 3
#1138979 12.01.2013 13:36:51
    MI6OAC pisze:

    1. Roznorodnosc nagran - czytalem ze pracujac z relatywnie mala iloscia nagran bezwiednie zaczytnamy zapamietywac pewne sekwencje - zwlaszcza te ktore nam sprawily problem. Przy kolejnym cwiczeniu z tym samym nagraniem juz nie odbieramy tej sekwencji, bo ja znamy. Dla przykladu podano tylko jeden znak kropki. Zwrocie koledzy u siebie uwage, czy nie zapisujecie kropki znim znak sie skonczy.

Dokładnie. Tak jak kiedyś w szkole kazali uczyć się wierszyków i po kilku powtórzeniach można było recytować z pamięci, tak i tutaj bezwiednie sekwencja lekcji zapada w pamięć. Ja również podczas nauki zacząłem się przyłapywać na tym, że z zadziwiającą trafnością zgaduję następny znak i to już nie jest dekodowanie na bieżąco tylko odtwarzanie z pamięci. Tym gorsze, że z pomocą tekstu, który jest odtwarzany. Łatwo o to, bo początkowe lekcje są relatywnie krótkie (u mnie to było 36 grup po 5 znaków).
Wstępny wniosek jest, że statyczne lekcje są dobre na początku, żeby nabrać pewności siebie i rozpracować znaki. Gdy jednak zauważa się zjawisko zgadywania, współodtwarzania lekcji z pamięci, trzeba pójść dalej i pomału przestawić się na program lub nowe zestawy, generowane losowo przez program. Od czasu jak tu się włączyłem do rozmowy, coraz bardziej widzę, że trzeba się przerzucić na programik.

Powiedzcie koledzy jeszcze, jaki cel sobie wyznaczyć - jaka jest "wejściowa" prędkość, żeby czuć się dobrze na nasłuchu na pasmie - 20WPM?



wasze internety, nasze pasma i na nich radiotechnicze podniety
z dokładnością do kowida który każe ciut zrewidować te poglądy
sq5ssw poziom 3
#1139788 13.01.2013 09:58:33
Też po chwili zabawy stwierdziłem, że 20WPM jest w moim zasięgu. Tolerancji na dłuższe teksty nauczyły mnie te lekcje SP8QED o których pisałem powyżej. Od pewnego momentu zestawy robią się trochę dłuższe i słuchacz nie ma wyjścia. Potem dziękujesz za to, bo nagle się okazuje, że po pewnym czasie dłuższy tekst nie stanowi problemu. Autor zestawów jak na mnie dość dobrze wybrał moment przejścia - między alfabetem a cyframi.
No a życie wiadomo, multitasking, time-shared, round robin i tym się nie ma co przejmować. Kiedyś w książce do prowadzenia godzin wychowawczych w liceum w jednej z pogadanek było o nabywaniu umiejętności wykorzystania "dziur czasowych". To stamtąd wziąłem pomysł słuchania w komunikacji, w kolejce w banku czy u lekarza (gdzie stoi się po 30-60 minut i trzeba się odciąć od narzekającego, nakręcającego się tłumku).

Uzupełniłem instrukcyjkę do programu w poście powyżej. Właśnie programik założyłem gdzie indziej i widzę, że w stanie początkowym nie było widać opcji odczytu plików tekstowych. Trzeba też uzupełnić tablicę znaków o interpunkcję, bo inaczej ignoruje wszystkie znaki których nie zna.



wasze internety, nasze pasma i na nich radiotechnicze podniety
z dokładnością do kowida który każe ciut zrewidować te poglądy
sposób na naukę CW
T#136093
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!