Forum Krótkofalarskie PKI

sposób na naukę CW
T#136093
Facebook
sq5ssw poziom 3

Ilość edycji wpisu: 3
#1255105 21.03.2013 18:26:22
Wiele rzeczy by się wyjaśniło i część dyskusji by się zakończyła, gdybyście ustalili, do jakiej grupy wiekowej chcecie stosować proponowane metody i oceny. Wiele by się wyjaśniło, gdybyście napisali, jakiej grupy wiekowej dotyczą cytowane obserwacje. Młodzi, nie zmęczeni, nie obciążeni zmartwieniami, nie skonfrontowani z życiem, bez "doświadczeń", rozentuzjazmowani, chłoną jak gąbka. Ze starymi pracującymi zawodowo w dzisiejszym świecie jest inaczej. Wolniej, gorzej, trudniej, albo wcale. Szczególnie z tymi przeciętnymi. Chyba że ktoś jest już na emeryturze, ma kupę entuzjazmu i wolny czas. Dlatego, Zbigniew, ja tak kombinuję w wolnych chwilach.

Tu z boku ktoś mi podpowiada jeszcze jeden przykład: dorosłych analfabetów podobno nie daje się nauczyć sprawnego czytania. To podobno musi być zrobione do pewnego wieku. Inaczej kaput. Znają literki, umieją dukać, ale z dodaniem warstwy rozumienia i kojarzenia jest podobno problem. Nie wierzę w rzetelność tych badań (grupa musiała być jakoś skrzywiona), ale coś w tym jest. I trudno nie zauważyć analogii ze stwierdzeniami i obserwacjami na temat telegrafii w tym temacie. To taki ostatni akademicki wtręt, bo to już jest demotywator, a przecież od słów krytyki dla jednego z kolegów zacząłem... ale też świadomość przeszkód do pokonania odpowiednio użyta powinna pomóc, tak zakładam. W przeciwnym razie masz rację Zbigniew, nie ma po co zaśmiecać tematu..

Można jeszcze zauważyć, że co do powtórzeń i regularnego treningu to Andrzej, Zbigniew, Jacek i wszyscy których z wcześniejszych postów z imienia nie pamiętam, zgadzają się (choćby milcząco) wszyscy. Niestety na forum nie można nadawać telegrafii, więc ta zgodność znika ze świadomości podczas dyskusji.
wpis edytowany 21.03.2013 18:30:53



wasze internety, nasze pasma i na nich radiotechnicze podniety
z dokładnością do kowida który każe ciut zrewidować te poglądy
SQ9RFC poziom 6
QTH: ZELKÓW NR KRAKÓW
#1255192 21.03.2013 19:23:17
kliknij



Jerzy SQ9RFC
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1255210 21.03.2013 19:32:12


    sp5mnj pisze:

    ...

    Takie dywagacje graniczą z filozofią, a szczególnie wtedy, gdy pojawia się stwierdzenie 'łatwo powiedzieć'
    ....

    Andrzej
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 2
#1255248 21.03.2013 19:54:58

Ależ oczywiście, że można. Tylko albo ja się rąbnąłem przy odsłuchiwaniu albo mi się wydaje, ale między NIE a MA powinien być dłuższy odstępoczko
Z tak równym i czystym nadawaniem nie mam żadnego problemu bez konieczności zapisu. Ale na paśmie jest... inaczej.

edit
klik

Co do nauki telegrafii i sprawnego czytania i pisania, to polecam książkę o rozwiązaniu zagadki Enigmy. Tam wydział szyfrów potrzebował telegrafistów, którzy nasłuchiwaliby emisji szyfrowanych Enigmą. Mieli kilku czeladników szewskich, których postanowili szybko nauczyć podstaw czytania i pisania a równocześnie telegrafii. Okazało się, że analfabeci uczeni pisania później wykazywali się niezwykłą uwagą i mieli większe możliwości od ludzi piśmiennych, którzy już z rozwiniętym mechanizmem czytania i pisania uczyli się alfabetu Morse'a.
wpis edytowany 21.03.2013 20:09:38



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
sq5grd poziom 4
QTH: KO02HB
#1255348 21.03.2013 20:31:33
Do tego można by dorzucić jeszcze jedno ,słuchać ,słuchać i jeszcze raz słuchać bo melodii trzeba się nauczyć a nie kropek i kresek .pan zielony



ham shack i anteny totalna demola
zbieram siły i natchnienie bardzo szczęśliwy
SŁAWEK
SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1343150 24.04.2013 21:26:01
I tak trzymaj



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
sq5ssw poziom 3
#1351065 28.04.2013 12:20:32
    SQ9GEH pisze:

    Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.

Ze mną też coś nie tak. Chyba w końcu przedawkowałem. Wiosna przyszła, leżę sobie i nagle słyszę że taki w sumie popularny ptak za oknem na drzewie też nadaje. Raz wypuszcza Z, innym razem MI, czasem ZD albo ZX. Zastanawiam się czy to nie jest jakaś sieć przekaźnikowa wrogich biomutantów założona na drzewach, zbierająca informacje o nas, jakiś nowy gatunek gołębia pocztowego w wersji z obsługą sieci. To może być siatka kontynentalna, w końcu prawie wszystkie tereny zielone są połączone przez korytarze ekologiczne. To może być groźne, te ptaki robią to już od dawna, pamiętam z dzieciństwa. Do tej pory nie rozumiałem tego bo nie znałem Morse'a.



wasze internety, nasze pasma i na nich radiotechnicze podniety
z dokładnością do kowida który każe ciut zrewidować te poglądy
CRAZY_CW_OP poziom 5
QTH: Marcin Bielsko Biała
Ilość edycji wpisu: 1
#1381924 30.04.2013 08:29:15

Witam.
Moim postem Ameryki nie odkryję, ale może ktoś uniknie podobnych błędów.

Start luty 2012

Program G4FON codziennie minimum 4 X 5 minut( czasami o wiele więcej) począwszy od 3 znaków i dodawanie kolejnego co jakiś czas, z reguły były to dwa znaki, co 3 do 5 dni. Zapisywałem na kartce, a odstęp pomiędzy znakami miałem tak ustawiony, aby został jeszcze czas, żeby zerknąć jaki znak został nadany dla potwierdzenia poprawności. W taki sposób dobrnąłem do końca alfabetu plus znaki takie jak = , . ?

Po przyswojeniu całego alfabety uruchamiałem G4FON na sesje ok. 10 minutowe i ćwiczyłem odbiór na słuch. Wyświetlanie nadawanego znaku ustawiłem ze zwłoką 1 sekundy, tak aby pojawiał się po nadaniu znaku i w ten sposób weryfikowałem czy dobrze odebrałem.

Na tym etapie zwiększałem prędkość ale nie potrafiłem poradzić sobie w małymi odstępami pomiędzy znakami, wiec stosowałem większe na zastanowienie.

Prawdziwym kamieniem milowym były programy MorseRunner oraz RufzXP które systematycznie wprowadzałem do programu. Początek był tragiczny ale z czasem zaczynałem cokolwiek odbierać a statystyki w wynikami dodawały otuchy. Poprawa była widoczna z dnia na dzień.

Po opanowaniu odbioru na słuch w G4fon praca z tymi trzema programami wyglądała następująco:
G4fon – sesja 10 minut odbiór tylko na słuch z podglądem.
RufzXp – 2 razy po 5 minut ( nadanie 50 znaków zajmuje programowi ok. 5 minut )
A na deser MorseRunner do znudzenia – na początek Single Call a potem PuleUp + wszystkie przeszkadzaj ki + actiwity na 3

Jakie błędy popełniałem:
A) Na początku nauki zbyt długo odbierałem z zapisem i nie mogłem przestawić się na sam słuch.
B) Nie ćwiczyłem zadawania ani na sztorcu ani na manipulatorze czego skutki widać nadal, choć pracuje tylko na manipulatorze.
C) Za mało słuchałem na paśmie – tzn za mało zwykłych łączności a za dużo stacji dx rozdających tylko 599 i TU

Pozdrawiam i życzę szybkiego startu
wpis edytowany 11.05.2013 11:08:14



tadeo482 poziom 5
#1382009 30.04.2013 09:09:48
SQ9EI
fajny znak dla CW, a najlepiej jak by było tylko SxxElol
SQ9RFC poziom 6
QTH: ZELKÓW NR KRAKÓW
#1382048 30.04.2013 09:45:01
Raczej trudny znak dla telegrafisty.



Jerzy SQ9RFC
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#1382083 30.04.2013 10:04:21
    MI6OAC pisze:

    A ty myslisz ze skad Mr. Morse wzial pomysl na alfabet? Nic nowego nie wymyslil, tez sie wylegiwal i sluchal ptakow...


Pozwolę sobie coś zacytować w tej sprawie. Oto fragment pewnej książki:

    Autor pisze:


    Kibel coś do mnie mówi! I szafa też!
    Dla każdego radiooficera alfabet Morse'a był swego rodzaju drugim językiem. Można to było zauważyć nawet podczas normalnej rozmowy. Gdy nagle z odległego odbiornika popłynęły ciche sygnały telegrafii, radzik nagle „odpływał” próbując dowiedzieć się, co tam jest nadawane. Nawyk ten jest bardzo silny i każdy, kto nauczył się telegrafii, na pewno go doświadczył. Sygnał mojego domofonu to litera H, a niektóre ptaki w parkach ćwierkają literę U, inne znowu X, ale mają kiepski, bo niestabilny ton telegrafii.
    W legendarnych telefonach Nokia 6210 i 6310i można było ustawić specjalny dźwięk sygnału obwieszczającego nadejście wiadomości SMS - słowo „SMS” nadane alfabetem Morse'a. Niejeden emerytowany już radiooficer wyskakiwał jak poparzony, gdy tylko usłyszał ten sygnał. Dlaczego? Bo jest podobny do SOS, a SMS jest mało sensownym skrótem w porównaniu do niosącego trwogę SOS.
    U niektórych radiooficerów konieczność rozpoznawania sygnałów telegrafii we wszystkich dźwiękach stawała się obsesją. Gdy nie mogli zasnąć, odbierali trzaski i naturalne odgłosy pracującego na fali statku, próbując je dekodować jako komunikaty nadawane alfabetem Morse'a. Gdy układały się w cyfry, zapisywali je, by potem już w Polsce spróbować swoich sił w totolotku. Nie wiem niestety jak dalece metoda ta była skuteczna w grach losowych, ale z powodzeniem zastępowała sławetne liczenie baranów. Sprawdza się do dziś przy skrzypiących rytmicznie oknach.
    Długotrwałe odcięcie od normalnej komunikacji z innymi ludźmi przynosiło dalsze, nieoczekiwane efekty. Niektórzy radiooficerowie dochodzili do skraju obłędu, w którym wszystko w jakiś sposób do nich przemawiało i każdy sygnał obojętne czy sensowny, czy nie, był ważny. W literaturze marynistycznej można spotkać opisy działań podejmowanych przez oficerów nawigacyjnych, gdy radiooficer wpadł w taki stan. Bywało, że krzyczał wtedy: „Kibel coś do mnie mówi! I szafa też!”. Fakt, z kiblem się niezbyt przyjemnie rozmawia, z szafą – nie próbowałem. Odesłanie takiego sparks na ląd na jakiś czas przynosiło poprawę. Na szczęście podobne zdarzenia były w polskiej flocie niesłychanie rzadkie, zdarzały się za to na statkach tak zwanej taniej bandery.

wpis edytowany 30.04.2013 10:27:34



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
SP7UWL poziom 6 Administrator 
QTH: Tomek-Kielce | gg1370101
#1382084 30.04.2013 10:05:22
@SP1AP
Zbyszek, Twój stary znak to przy szybkim tempie masakra dla odbierającego... a gdybyś do tego miał perfix np. HS5... bardzo szczęśliwy



The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#1382088 30.04.2013 10:10:05
O radiooficerach, jeszcze nie została ukończona. Skrobnij PW to dam więcej szczegółów.
wpis edytowany 30.04.2013 10:11:27



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 3
#1382089 30.04.2013 10:12:50
    SP7UWL pisze:

    @SP1AP
    Zbyszek, Twój stary znak to przy szybkim tempie masakra dla odbierającego... a gdybyś do tego miał perfix np. HS5... bardzo szczęśliwy


Tomku, ja z tego powodu nie otrzymałem do dziś wielu kart QSL z atrakcyjnych i egzotycznych krajów, bo już w trakcie QSO gdy korespondent źle nadawał mój znak to pomimo mojej korekty on nadawał, że OK i nadal źle go mi powtarzał. Kilku QSL-managerów orientowało się i część kart otrzymałem, ale dziś wiem, że wiele było zwróconych z pieczątką "CALL UNKNOWN", szkoda! pan zielony
A przez 30 lat byłem SP6 !!! pomysł
wpis edytowany 30.04.2013 10:15:08
SQ9RFC poziom 6
QTH: ZELKÓW NR KRAKÓW
#1382249 30.04.2013 12:51:17
Wszystkie znaki z "kropkowymi" literkami są trudne. Mój znak nie jest przypadkowy. Pomógł mi go wybrać jeden z najlepszych telegrafistów i konstruktorów w naszym kraju i dziękuję mu za to :-)



Jerzy SQ9RFC
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
#1382316 30.04.2013 13:19:16
    SQ9RFC pisze:

    Wszystkie znaki z "kropkowymi" literkami są trudne.

EI5SH? To dopiero by było.
Posiadacz takiego znaku bardzo szybko by się zdecydował na mechaniczny klucz półautomatyczny (bug) lub keyer.
Nadal mam problemy z takimi kombinacjami, często to się myli, zwłaszcza gdy słabo słychać. Nie ma czasu regularnie ćwiczyć i człowiek się uwstecznia.



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
SQ9RFC poziom 6
QTH: ZELKÓW NR KRAKÓW
#1382513 30.04.2013 15:24:51
Dziś wystarczy się uśmiechnąć do panienki w biurze i masz znak jaki chcesz. Makaroniarzy często słyszę na CW z tymi kropkowanymi znakami. Koszmar. Klucz można połamać.



Jerzy SQ9RFC
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1382583 30.04.2013 17:32:07
    SP1AP pisze:

    Decydenci przyznawania znaków mogliby brać pod uwagę zamiłowanie do telegrafii i przyznawać znak wyraźnie "czytelny" dla CW, prawda? poruszony

Zbyszku, może raczej nie koniecznie! Ci co znają, jest im to "wsio ryba" pan zielony Kiedyś uczono dodatkowo ruskich znaków, oraz jeden titał głosowo artykuł z gazety a reszta odbierała. Tak mam świadomość iż była to zamierzchła przeszłość, lecz faktycznie taka była.
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1382649 30.04.2013 17:53:22
    MI6OAC pisze:

    Tez mi sie wydawalo ze EI3HMB to bedzie trudny znak... ale te kilka QSO pokazalo ze moim korespondentom wsio ryba, nie sprawia zadnej trudnosci w odbiorze, nawet przy moim koslawym nadawaniu...

Jacku, zwyczajowo każdy telegrafista w początkowej fazie własnej działalności, lepiej odbierał niż nadawał. To jednak przychodzi z czasem. aniołek
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
#1382836 30.04.2013 18:02:50
Dopóki nie nabiorę praktyki, wstyd odezwać się na 80tce. Kolega opodal czasami poświęca mi trochę czasu i ćwiczę z nim wieczorem lokalnie, QRPP na 28MHz. Muszę w końcu zrobić tego mechanicznego buga albo keyer na scalakach i manipulator. Na sztorcu wychodzi tak fatalnie, że wstyd. Skoro ja to słyszę, to tym bardziej będą to słyszeć zaprawieni w CW rozmówcy...



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
sposób na naukę CW
T#136093
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!