NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » INNE » ZNAKI

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

Znaki

pytań kilka, do rasowego wilka
  
HF1D
16.11.2018 11:08:11
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2234 #2607380
Od: 2015-1-28
    sp1y pisze:

    Tylko czemu stacja nie zdawała za mnie egzaminów. Hehehe


Stacja na statku czy w samolocie też nie zdaje egzaminów tylko osoby które później jej uzywają.
_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
Electra17.12.2018 15:15:58
poziom 5

oczka
  
sp1y
16.11.2018 11:10:54
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607382
Od: 2018-7-30
    sp7ivo pisze:

      sp1y pisze:

      W znakach nie ma potrzeby i tak QTH się podaje.


    Jesteś pewien? Przeprowadzam rocznie około 30 tys. qso i w żadnym nie podaje i nie otrzymuję informacji o qth. Idąc dalej, proponuję wystąpić do ITU z wnioskiem o zniesienie przydziału prefiksów dla podmiotów. Jeżeli jest dowolność wyboru sufiksu, to dlaczego ma być ograniczenie w wyborze prefiksu? To ograniczenie wolności. W jakim celu prefiks ma identyfikować kraj? Przecież to można podać w trakcie qso. aniołek Tylko dlaczego jest takie oburzenie w stosunku do stacji D1? (pytanie jak i cały post mają charakter retoryczny).

    Bogusław sp7ivo


Nie mam nic przeciwko regionom w znakach bo wprowadzają porządek. Ale nie przeszkadza mi znak, po ktorym nie zorientuje sie co do regionu, spytam zwyczajnie (jesli mnie to bedzie interesowalo). Polandia to nieduzy kraj wiec Rzeszów znad morza nie jest jakims wielkim wyczynem.
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
sp1y
16.11.2018 11:14:38
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607390
Od: 2018-7-30
    HF1D pisze:

      sp1y pisze:

      Tylko czemu stacja nie zdawała za mnie egzaminów. Hehehe


    Stacja na statku czy w samolocie też nie zdaje egzaminów tylko osoby które później jej uzywają.


Więc właśnie. Tez bym wolał by znak był mój. Dlatego, że z biegiem lat jest rozpoznawalny w "ludzki" sposób. Ten co sepleni, krzyczy, co go mikrofon lubi, ten fajny facet, albo i niefajny itd. Tylko bicie piany nic nie daje.
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
sp6ab
16.11.2018 11:17:07
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: Lubin

Posty: 227 #2607391
Od: 2016-4-5
A w takim UK to znaki zmieniają po zmianie kategorii pozwolenia i nikt z tego powodu larum nie podnosi.
_________________
Artur

QRG SR6JG
  
sp1y
16.11.2018 11:17:59
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607392
Od: 2018-7-30
    sp7ivo pisze:

      sp1y pisze:

      W znakach nie ma potrzeby i tak QTH się podaje.


    W jakim celu prefiks ma identyfikować kraj?

    Bogusław sp7ivo

Ja mówię o cyferkach w Polsce. I naszych regionach. Kraj musi być identyfikowany. A ja bym jeszcze dodał jedna pierwsza literke kontynentu.
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
sp1y
16.11.2018 11:24:36
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607395
Od: 2018-7-30
Oczywiste rzeczy mam uzasadniać. Nie wymaga to uzasadnienia. Słyszę stacje i wiem skąd nadaje. Bom ciekaw.
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
sp1y
16.11.2018 11:25:32
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607398
Od: 2018-7-30
Inaczej dx to bzdura
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
sp1y
16.11.2018 11:33:29
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607404
Od: 2018-7-30
Bo... bez polowania na jakies unikalne znaki z dalekich krain dla mnie traci to sens (klepanie w kolko 59 jest nudne). Masa kasy i energii psu w d. Jestm "mlodym" operatorem moze dlatego. Nie jestem elektronikiem. Dobrze by było gdyby łączności cos dawały, nie tylko byly zeby byc. Wiem, wiem zaraz dostane po lbie bardzo szczęśliwy
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
sp1y
16.11.2018 11:35:37
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607405
Od: 2018-7-30
    sp7ivo pisze:

    No popatrz. Wprawdzie nigdy nie miałem styczności z CB, ale z tego co się orientuje to tam każdy sobie w "pracy dx-owej" sam wybiera identyfikator w całości. I im to nie przeszkadza.

      sp1y pisze:

      Słyszę stacje i wiem skąd nadaje. Bom ciekaw.


    Mając lokalizację w środku Polski też jestem ciekaw, czy stacja nadaje z północy czy z południa. Zwłaszcza na UKF-ie, na którym nie pracuję. aniołek Choćby po to, żeby wiedzieć, gdzie skierować antenę.


A co ma cb do naszej rozmowy?
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
SQ5KLN
16.11.2018 11:39:41
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1195 #2607408
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 3
    sp1y pisze:

    Natomiast czlowiek jako wlasciciel stacji nadaje z okreslonym znakiem. Czyli masło maślane bo jedno z drugim ma ścisły związek hehe


Ty tak pracujesz, co nie znaczy, że wszyscy. Jak najbardziej możesz nadawać na stacji, której nie jesteś właścicielem (na przykład u mnie pod znakiem SQ5KLN), jak i możesz komuś innemu pozwolić na pracę na swojej stacji (na przykład mi pod znakiem SP1Y) - wszystko pełen legal. Nie ma bezpośredniego związku między znakiem a operatorem stacji (większość operatorów pracuje na swoich stacjach, ale wcale tak być nie musi).

_________________
Piotr
  
sp1y
16.11.2018 11:45:39
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607410
Od: 2018-7-30
Ja bym wymyslil, stworzył chetnie siec stacji z całego kraju, informujace np w okreslonych porach o zagrozeniach, stanie pogody, na drogach, stanie wód itd. Wiele jest pewnie informacji ciekawych i co wazniejsze przydatnych. Kiedys byla stacja Witowo i choc podawala prognozy to fajnie bylo. Samo 59 jest fajne kiedy tworzymy stacje, robimy anteny. A potem? Dalej robimy anteny i doskonalimy wszystko bo by nie było co robić. JAkby powstawal jakis taki projekt chetnie sie przylacze. Od strony informatycznej jesli sie przyda jestem do dyspozycji bardzo szczęśliwy
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
Electra17.12.2018 15:15:58
poziom 5

oczka
  
EI2KK
16.11.2018 11:45:58
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1079 #2607412
Od: 2012-8-7
    HF1D pisze:


    Odpowiedź jest bardzo prosta.
    Bo tak stanowią przepisy prawa, a konkretnie Rozporządzenie Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 10 grudnia 2014 r. w sprawie pozwoleń dla służby radiokomunikacyjnej amatorskiej (Dz. 2014 poz. 1934) oraz KPA.
    Jeżeli tracisz znak to jest to tylko i wyłącznie Twoja wina bo nie dbasz o własne sprawy.

    Jeżeli ktoś podbierze Ci znak, to tylko świadczy o tej osobie.



O ile z pierwszą częścią twojej odpowiedzi w p.1 się zgadzam, to wniosek który podkresliłem uważam za zbyt daleko idący.
Nie ma obowiązku prowadzenia 'dochodzenia' przy wystepowaniu o znak, zauważ, ze zwykle o znak wystepują osoby 'nowe', mające ograniczony lub żaden kontakt ze środowiskiem - nie musza wiec wiedzieć że dany znak używa(ł) ktoś inny, chociaż na 80tce wszyscy pamietają, albo na przemiennku xxx.

Poza tym można nie podawać żadnego znaku we wniosku i zostanie wtedy on przydzielony z urzędu.


_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
sp1y
16.11.2018 11:47:58
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607414
Od: 2018-7-30
    SQ5KLN pisze:

      sp1y pisze:

      Natomiast czlowiek jako wlasciciel stacji nadaje z okreslonym znakiem. Czyli masło maślane bo jedno z drugim ma ścisły związek hehe


    Ty tak pracujesz, co nie znaczy, że wszyscy. Jak najbardziej możesz nadawać na stacji, której nie jesteś właścicielem (na przykład u mnie pod znakiem SQ5KLN), jak i możesz komuś innemu pozwolić na pracę na swojej stacji (na przykład mi pod znakiem SP1Y) - wszystko pełen legal. Nie ma bezpośredniego związku między znakiem a operatorem stacji (większość operatorów pracuje na swoich stacjach, ale wcale tak być nie musi).

Jasne, rozumiem. Czyli znak nie jest człowieka, a stacji bo pozwolę pracować komuś pod swoim znakiem. I wszystko jasne. Pora to ogłosić i zamknąć temat znaków.
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
SQ5KLN
16.11.2018 11:51:31
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1195 #2607418
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
    sp1y pisze:

    Jasne, rozumiem. Czyli znak nie jest człowieka, a stacji bo pozwolę pracować komuś pod swoim znakiem. I wszystko jasne. Pora to ogłosić i zamknąć temat znaków.


Od lat to jest praktykowane i nie budzi niczyich wątpliwości, więc nie trzeba nic ogłaszać bardzo szczęśliwy Na przykład praca na stacji klubowej, okolicznościowej czy w zawodach - różni operatorzy pracują na stacji pod jej znakiem mimo że nie są posiadaczami pozwolenia na jej znak, pozwolenie ma klub (stowarzyszenie czy inny podmiot prawny), organizator stacji okolicznościowej czy prywatny właściciel (bądź jeden z właścicieli) stacji contestowej. To czy pozwolenie jest podstawowe (kategorii 1/3) czy dodatkowe oraz czy jest wydane osobie fizycznej czy prawnej nie ma pod tym względem znaczenia, na przykład pozwolenie dodatkowe daje większy limit mocy kosztem braku możliwości pracy poza miejscem wskazanym w pozwoleniu, cała reszta jest ta sama, analogicznie pozwolenie wydane osobie prawnej wiąże się z koniecznością wyznaczenia fizycznego "operatora odpowiedzialnego" (w pozwoleniu wydanym osobie fizycznej operatorem odpowiedzialnym jest posiadacz pozwolenia) ale zasady pracy stacji są takie same.
_________________
Piotr
  
sp1y
16.11.2018 11:52:43
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607419
Od: 2018-7-30
    sp7ivo pisze:

      sp1y pisze:


      A co ma cb do naszej rozmowy?


    Ano to, że nasze hobby jest bardziej sformalizowane. Sam napisałeś, że ze znaku chciałbyś wyciągnąć jak najwięcej informacji co lokalizacji stacji, jej atrakcyjności, spodziewanego kierunku przychodzenia sygnałów. Co więc stoi na przeszkodzie stosowanie się do nieformalnego "podziału na okręgi"? Jest tak urągające dla właściciela znaku? Ogranicza wolność w takim zakresie, że należy to kwestionować?
    Najbardziej sformalizowany system znaków jest chyba w Rosji. Tam na podstawie znaku można określić, z którego ichniejszego powiatu (obłasi) nadaje stacja. To źle czy dobrze? Totalne ograniczenie wolności? Przeszkadza to komuś?

Ja nie powiedziałem ze to jest złe, tylko że z powodu braku rejonizacji nie umre ,)
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
sp1y
16.11.2018 11:53:59
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607420
Od: 2018-7-30
    SQ5KLN pisze:

      sp1y pisze:

      Jasne, rozumiem. Czyli znak nie jest człowieka, a stacji bo pozwolę pracować komuś pod swoim znakiem. I wszystko jasne. Pora to ogłosić i zamknąć temat znaków.


    Od lat to jest praktykowane i nie budzi niczyich wątpliwości, więc nie trzeba nic ogłaszać bardzo szczęśliwy Na przykład praca na stacji klubowej, okolicznościowej czy w zawodach - różni operatorzy pracują na stacji pod jej znakiem mimo że nie są posiadaczami pozwolenia na jej znak, pozwolenie ma klub, organizator stacji okolicznościowej czy właściciel stacji contestowej. To czy pozwolenie jest podstawowe (kategorii 1/3) czy dodatkowe oraz czy jest wydane na osobę fizyczną czy prawną nie pod tym względem znaczenia, na przykład pozwolenie dodatkowe daje większy limit mocy kosztem braku możliwości pracy poza miejscem wskazanym w pozwoleniu, cała reszta jest ta sama, analogicznie pozwolenie wydane osobie prawnej wiąże się z koniecznością wyznaczenia fizycznego "operatora odpowiedzialnego" (w pozwoleniu wydanym osobie fizycznej operatorem odpowiedzialnym jest posiadacz pozwolenia) ale zasady pracy stacji są takie same.


Wiec wyjaśniłeś dokładnie dlaczego znak musi byc identyfikatorem stacji, a nie człowieka. Wszyscy to wiedza ale dyskusja trwa od lat ... wesoły
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
sp1y
16.11.2018 11:58:29
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607423
Od: 2018-7-30
    sp7ivo pisze:

      sp1y pisze:


      A co ma cb do naszej rozmowy?


    Ano to, że nasze hobby jest bardziej sformalizowane. Sam napisałeś, że ze znaku chciałbyś wyciągnąć jak najwięcej informacji co lokalizacji stacji, jej atrakcyjności, spodziewanego kierunku przychodzenia sygnałów. Co więc stoi na przeszkodzie stosowanie się do nieformalnego "podziału na okręgi"? Jest tak urągające dla właściciela znaku? Ogranicza wolność w takim zakresie, że należy to kwestionować?
    Najbardziej sformalizowany system znaków jest chyba w Rosji. Tam na podstawie znaku można określić, z którego ichniejszego powiatu (obłasi) nadaje stacja. To źle czy dobrze? Totalne ograniczenie wolności? Przeszkadza to komuś?

A dlaczego ma przeszkadzać? To jest dobre. Tylko że jeśli przepisy pozwalają na to by znak był "niezgodny" z regionem to o czym rozmawiamy? Ktoś z jakiegoś powodu takie prawo ustalił. Kto? Nie mam pojęcia wesoły
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
HF1D
16.11.2018 12:01:11
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Szczecin JO73hi

Posty: 2234 #2607424
Od: 2015-1-28
    sp1y pisze:

    Bo... bez polowania na jakies unikalne znaki z dalekich krain dla mnie traci to sens (klepanie w kolko 59 jest nudne). Masa kasy i energii psu w d. Jestm "mlodym" operatorem moze dlatego. Nie jestem elektronikiem. Dobrze by było gdyby łączności cos dawały, nie tylko byly zeby byc. Wiem, wiem zaraz dostane po lbie bardzo szczęśliwy


Nie dostaniesz, a przynajmniej nie powinieneś dostać po łbie.
Na tym właśnie polega urok naszego hobby. Na RÓŻNORODNOŚCI.
Kiedyś w latach siedemdziesiątych potrafiłem przez dobę, dwie nie wychodzić z klubu polując na coś nowego, a wtedy wszystko było dla mnie nowe.
Teraz bywa, że przez dwa tygodnie nie właczam stacji lub słucham szumów pralki czyli QRSS albo WSPR.
Jedni kolekcjonują dyplomy, inni karty. Ja na przyklad od pewnego czasu staram się nie obrastać w rzeczy i dlatego karty QSL są ostatnią potrzebną mi rzeczą.
Nie prównuję osoiągnięć z innymi bo to moje hobby, więc nie potrzebuję "mieć na papierze" że zrobiłem dany kraj. Sam siebie nie będe oszukiwał.
Obecnie praca przy radiostacji jest dla mnie relaksem. Chcę to pracuję, nie chcę to nie pracuję. Startuję czasem w contestach, często dla wyniku, ale jeżeli przestaje mi się chcieć to przerywam pracę.
Sedno sprawy tkwi w tym, że nic nie muszę. Chcę lub nie chcę.
Trochę inaczej jest na UKF. W dalszym ciągu nie muszę tylko chcę, ale tam zawody są już jak najbardziej serio.
Biorąc jednak pod uwagę że ilość łaczności powyżej 432 MHz liczy się w pojedynczych w ciągu roku to w dalszym ciągu jest relaks, a każde QSO to święto.

W związku z tym poluj na dalekie kraje, rób dyplomy i wszystko co sprawia Ci przyjemność. I nikomu nic do tego.
Tak na koniec. Uwielbiam turystykę krótkofalarską czyli antena i radio w plecaku i wypad w teren.
Czasami jadę tylko po to, żeby przez cały dzień pobawić się nową konfiguracją anten i wtedy analizator jest obowiązkowy. Radio już mniej wesoły



_________________
Pozdrawiam
Jurek
HF1D


  
SQ5KLN
16.11.2018 12:14:42
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1195 #2607430
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
    sp7ivo pisze:

    No popatrz. Wprawdzie nigdy nie miałem styczności z CB, ale z tego co się orientuje to tam każdy sobie w "pracy dx-owej" sam wybiera identyfikator w całości. I im to nie przeszkadza.


W CB zwykle "znak" (na przykład 161BD128) składa się z liczbowego identyfikatora kraju (na przykład Polska 161), literowego oznaczenia "klubu" na przykład BD - Bravo Delta i cyfrowego numeru kolejnego członka klubu (na przykład 128). Wszystko działa na zasadzie umowy środowiskowej (i służy uniknięciu dublowania się znaków) ale... nic nie stoi na przeszkodzie aby się identyfikować jako "Heniek z Mrągowa" i też każdy łączność z taką osobą zrobi a nawet jeśli strony to uzgodnią, to kartkę QSL wyśle directem (normalnie pisząc że łączność była z Heńkiem z Mrągowa, bez żadnych oficjalnych znaków).
Znaki amatorskie (i nie tylko) to nie wymysł amatorów, tylko wymysł urzędów regulujących ruch w przestrzeni radiowej, a żeby znaki się nie dublowały (radio nie zna granic), to państwa między sobą ustaliły zasady ich przydzielania tak, aby się nie dublowały. Prefiksy pierwotnie nie służyły identyfikacji kraju, tylko uniknięciu przyznania tych samych znaków w różnych krajach (dlatego kraje dostały rozłączne pule znaków do dyspozycji).
_________________
Piotr
  
sp1y
16.11.2018 12:21:59
poziom 2

Grupa: Użytkownik

QTH: Połczyn-Zdrój

Posty: 55 #2607432
Od: 2018-7-30
    HF1D pisze:

      sp1y pisze:

      Bo... bez polowania na jakies unikalne znaki z dalekich krain dla mnie traci to sens (klepanie w kolko 59 jest nudne). Masa kasy i energii psu w d. Jestm "mlodym" operatorem moze dlatego. Nie jestem elektronikiem. Dobrze by było gdyby łączności cos dawały, nie tylko byly zeby byc. Wiem, wiem zaraz dostane po lbie bardzo szczęśliwy


    Nie dostaniesz, a przynajmniej nie powinieneś dostać po łbie.
    Na tym właśnie polega urok naszego hobby. Na RÓŻNORODNOŚCI.
    Kiedyś w latach siedemdziesiątych potrafiłem przez dobę, dwie nie wychodzić z klubu polując na coś nowego, a wtedy wszystko było dla mnie nowe.
    Teraz bywa, że przez dwa tygodnie nie właczam stacji lub słucham szumów pralki czyli QRSS albo WSPR.
    Jedni kolekcjonują dyplomy, inni karty. Ja na przyklad od pewnego czasu staram się nie obrastać w rzeczy i dlatego karty QSL są ostatnią potrzebną mi rzeczą.
    Nie prównuję osoiągnięć z innymi bo to moje hobby, więc nie potrzebuję "mieć na papierze" że zrobiłem dany kraj. Sam siebie nie będe oszukiwał.
    Obecnie praca przy radiostacji jest dla mnie relaksem. Chcę to pracuję, nie chcę to nie pracuję. Startuję czasem w contestach, często dla wyniku, ale jeżeli przestaje mi się chcieć to przerywam pracę.
    Sedno sprawy tkwi w tym, że nic nie muszę. Chcę lub nie chcę.
    Trochę inaczej jest na UKF. W dalszym ciągu nie muszę tylko chcę, ale tam zawody są już jak najbardziej serio.
    Biorąc jednak pod uwagę że ilość łaczności powyżej 432 MHz liczy się w pojedynczych w ciągu roku to w dalszym ciągu jest relaks, a każde QSO to święto.

    W związku z tym poluj na dalekie kraje, rób dyplomy i wszystko co sprawia Ci przyjemność. I nikomu nic do tego.
    Tak na koniec. Uwielbiam turystykę krótkofalarską czyli antena i radio w plecaku i wypad w teren.
    Czasami jadę tylko po to, żeby przez cały dzień pobawić się nową konfiguracją anten i wtedy analizator jest obowiązkowy. Radio już mniej wesoły



Masz rację i gdyby nie to o czym mówisz oraz to co pominąłeś nie byłoby mnie tutaj. Każdy ma coś dla siebie. Ja mam nieco inne zachciewajki, wymagania i oczekiwania ale to temat rzeka.
_________________
MARK-V FT1000MP FIELD
  
Electra17.12.2018 15:15:58
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » INNE » ZNAKI

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta