 | Strona: 1 / 1 strony: [1] |
Dźwięk transceivera a zmęczenie operatoraDlaczego niektóre TRX męczą mniej od innych |  |
| | SP5XMI | 11.11.2020 21:15:54 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Warszawa
Posty: 3445 #6467306 Od: 2012-12-16
Ilość edycji wpisu: 2 | Po aktualizacji firmware'u do g90 odkryłem dość niemiłą sprawę - radio na telegrafii zaczęło brzmieć nieczysto, dźwięk był bardzo męczący. Przypominał kilka innych konstrukcji, których po prostu nie lubiłem. W wersji 1.73 było ok. Postanowiłem nagrać i zmierzyć to, co podpowiadało mi "ucho". Oto wyniki w postaci krótkiego opracowania tego, co nas męczy przy odsłuchu na przykładzie trzech transceiverów, które w tej chwili mogę podłączyć do komputera i nagrać dźwięk. 1. Krótkie trzaski, impulsy, gwałtowna zmiana głośności. Bardzo dokuczliwe, szczególnie wtedy, gdy te dźwięki generuje radio w odpowiedzi na narastające zbocze sygnału telegraficznego.
W g90 przed upgrade było dobrze (u góry), po upgrade widoczne silne szpilki (u dołu):
 Podobne zjawisko można zauważyć w FT817 i po części FT857. To był jeden z dwóch powodów, dla którego brzmienie 817 mi średnio odpowiadało:

2. Słaba liniowość toru radiowego - pojawiają się silne harmoniczne w torze audio. Oto widmo sygnału telegraficznego, który przeszedł przez filtr węższy niż 500Hz. (FT817):

(FT891):

(g90 z firmware 1.75)

dla porównania g90 z firmware 1.73

Dodam tutaj, że najgorsze są częstotliwości pasożytnicze oraz nieparzyste harmoniczne. Parzyste harmoniczne dają wrażenie miękkiego dźwięku (właśnie takie zniekształcenia wprowadza prosty wzmacniacz lampowy), co w połączeniu z mniejszym wzmocnieniem dla wyższych częstotliwości audio daje spokojne brzmienie. Niestety większość wzmacniaczy stosowanych w torze audio generuje silną trzecią i piątą harmoniczną. Niektóre transceivery (FT891 lub Icom 746 po włączeniu redukcji szumu) generuje także subharmoniczną (na połowie częstotliwości odbieranej, co brzmi przykro na SSB).
3. Zaszumienie sygnału. To jest szczególna cecha FT817, która sprawia, że sygnał jest niejako "szumem podszyty". Słabe to, bo niestety wszystkie sygnały z 817tki mają tę cechę, SSB też. To jest ten drugi powód, dla którego bardzo rzadko korzystam dziś z ft817.
 FT891 nie ma tego problemu, g90 też nie.
4. Ostatnie, ale bardzo męczące na SSB - "bąbelki" cyfrowej redukcji szumów. Mózg ma tendencję do dopasowywania do wzorca, zatem każde dźwięki, które choć trochę przypominają mowę, powodują duży wysiłek. Niestety szum eteru odfiltrowany w DSP FT891 ma właśnie takie artefakty. Zaznaczyłem je na fragmencie spektrogramu:
 Właśnie te bąbelki sprawiają, że z cyfrowej redukcji szumu nie korzystam w ogóle, bo powoduje ona większe zmęczenie od samego szumu eteru. Na szum eteru wystarczy zapiąć IPO+ATT i skręcić czułość regulatorem RF GAIN.
5. Łoskot i infradźwięki. Wiele słuchawek przenosi sygnały od kilkunastu herców, zatem wszelkie trzaski, każda zmiana potencjału wyjścia słuchawkowego przy przełączaniu nadawanie/odbiór będzie powodować zmęczenie. Jest to szczególnie dokuczliwe na telegrafii. Niestety FT891 ma ten problem. Nie mogłem go prosto nagrać, gdyż nie mam oscyloskopu. Pomagają słuchawki stricte telekomunikacyjne o węższym paśmie przenoszenia, ale rzadko kiedy są tak wygodne jak te, co mam.
6. Trzaski atmosferyczne. Niestety żadne z tych urządzeń nie posiada naprawdę dobrze działającego noise blankera. Ten, który jest, nadaje się do usuwania krótkich trzasków od instalacji zapłonowych i czasami radzi sobie z radarem OTH (na taki radar dobrze działa NB w FT891, ten w 817 nie daje praktycznie nic, g90 to samo).
7. Nośna i podobne zakłócenia - tutaj w FT891 włączamy notcha i po sprawie.
8. świszczące brzmienie odbieranego sygnału. Możemy przyciąć filtrem (g90, FT891), po części da się to zrobić za pomocą IF SHIFTU w 817( ale to nie to samo, bo powoduje zbieranie zakłóceń niskotonowych). Przydałaby się regulacja barwy dźwięku, niektóre radia mają korektor). W FT891 można także pozbyć się dokuczliwych świstów za pomocą ręcznego NOTCHa, ale to wymaga dość długiej zabawy.
I oto są powody, dla których przez niektóre transceivery słucha się długo i to z wielką przyjemnością, a inne są "jakieś, takieś, siakieś", mimo dobrych parametrów na papierze, a nawet w tablicach Sherwooda.
Dodam jeszcze, że g90 mnie bardzo pozytywnie pod tym względem zaskoczyło, z wyjątkiem ostatniego firmware'u, który wprowadził dobrze działający NBFM, ale zepsuł słuchanie telegrafii - wróciłem do 1.73 i jest OK.
Zapraszam do dyskusji.
_________________ Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals. Pozdrawiam, SP5XMI Marcin | | | Electra | 03.04.2025 10:32:19 | 
 |
| | | SP5GNI | 11.11.2020 21:34:19 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Warszawa
Posty: 422 #6467440 Od: 2018-3-8
| APF = analog peak filter Niektóre TRXy mają te opcję tylko dla CW, niektóre także dla SSB W prezentacji Boba Sherwooda NC0B https://www.youtube.com/watch?v=GNh0wP9PlsM jest wspominane, że włączenie tej funkcji zmniejsza zmęczenie operatora np. w trakcie długotrwałych zawodów. _________________ 73 Mirek SP5GNI | | | sp2bmx | 11.11.2020 23:22:33 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 129 #6468090 Od: 2015-7-1
| Ja nie jestem tak wybitnym operatorem cw jak Ty /SP5XMI/
Jednak to co ja wiem na ten temat, to poradzę Ci abyś przeczytał artykuł K5ZD /jest tez po polsku/ dotyczacym interesującym Cię spraw. To lekarz i wyjasnia sprawy "trudniości" w odbiorze CW przez wybitnych operatorów. Powtarzam: wybitnych. 73/Jan/bmx | | | sp4oiq | 12.11.2020 17:28:34 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 375 #6475549 Od: 2010-4-25
| Wyłącz TRX i po bólu, Co to znaczy zmęczenie operatora???????????? Czy z łączności chciałby czerpać same przyjemności?????? Jak chłopisko drewno rżnie od rana do wieczora, to pod wieczór też jest styrany, i nie ma ochoty na wzięcie mikrofonu do ręki | | | sq9cwn | 12.11.2020 20:52:53 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO90MD, Tychy
Posty: 326 #6476916 Od: 2017-1-27
| A zgłosisz/zgłosiłeś to do Xiegu? Może i to poprawią. Opis wygląda na wystarczający. _________________ Rafał | | | SP5XMI | 13.11.2020 10:14:15 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Warszawa
Posty: 3445 #6481974 Od: 2012-12-16
| Zgłosiłem, zobaczymy. A radio ma dawać przyjemność ze słuchania. To naprawdę jest spora różnica. I nie chodzi o trudności, ale o zmęczenie przy dłuższym słuchaniu. To jest coś dla pasjonatów nasłuchowców (takich jak ja), a także dla miłośników pracy w zawodach. Dodam jeszcze, że miałem okazję posłuchać trochę na Elecrafcie K3. To radio miało bardzo fajne zachowanie AGC, przypominające nieco AGC plateau znane mi z odbiornika Marconi Apollo, dodatkowo słabsze sygnały pile upu były rzeczywiście słabsze, a jednocześnie trzaski nie powodowały reakcji "pompowania" AGC. Spytałem się później jak ten Elecraft był ustawiony. Właściciel odpisał mi co trzeba zrobić.
Otóż: 1. Włączyć CONFIG - TECH MD, by się pokazały dodatkowe ustawienia. 2. Wyłączyć reagowanie AGC na trzaski AGC PLS ustawić nor 3. znaleźć AGC DCY, włączyć soft 3. ustawić hold AGC AGC HLD na wartość od 0.05 do 0.09 - u niego było 0.07 4. ustawić krzywą opadania AGC SLP na 10 można również zmienić zachowanie AGC, by słabsze sygnały były rzeczywiście słabsze - do tego służy AGC THR - u niego to było 11. 5. gdy wszystko już jest OK, wyłączyć menu rozszerzone TECH MD by się to nie pokazywało, gdy nie jest potrzebne.
Ci z Was, którzy mają K3 być może docenią rolę nastaw AGC na wygodę słuchania. Było to dla mnie dość ciekawe doświadczenie, bo radio brzmiało podobnie do części starszych, miękko pracujących odbiorników. W Ftdx5000 jest niestety mniej szczegółowe (szukałem, w menu jest tylko decay i hold dla każdej z "szybkości" AGC (np. AGC SLW HLD - tutaj można podwyższyć ze standardowych 20ms). Niestety nie ma wyłączenia reakcji na impulsy. Ciekaw jestem opinii posiadaczy Orionów, gdzie parametry AGC nazywają się Threshold, Hang i Decay z popularnymi parametrami odpowiednio 95µV, .96, 20dB/S. (info jest tu).
Przytyki osobiste odnośnie do mnie proszę uprzejmie wysłać do sztucznego obciążenia. Nie jestem super operatorem, jestem kimś, kto czerpie radość z korzystania z radia. Przeważnie na telegrafii, ale nie zawsze. _________________ Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals. Pozdrawiam, SP5XMI Marcin | | | sq9cwn | 13.11.2020 14:14:45 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO90MD, Tychy
Posty: 326 #6483726 Od: 2017-1-27
| Super, że zgłosiłeś i na dodatek ten opis z K3 i od Tomka SP7Q. Może to wiedzą, ale może to dałoby się w ten sam sposób regulować - nie ma takiej regulacji w G90? Też by można im podrzucić. _________________ Rafał | | | sp3suz | 13.11.2020 20:20:14 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO72SV
Posty: 3418 #6486393 Od: 2011-3-19
| Jamam trochę inny patent , z innej bajki. Po prostu było coś takiego swego czasu jak Neostrada. A w tejże neostradzie były fajne dławikowe filtry pomiędzy klasycznym aparatem telefonicznym a modemem tak aby po jednej parze drutów posłać i Internet i analogowy telefon. Po prostu, pomiedzy słuchawki a roadio właczamy taki filtr i mamy pasmo przepustowe od 200Hz do 3 kHz. Koniec tematu. _________________ Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie! | | | HF7A | 14.11.2020 02:58:26 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO91oq
Posty: 328 #6489124 Od: 2009-6-4
Ilość edycji wpisu: 1 | sp3suz pisze: Jamam trochę inny patent , z innej bajki. Po prostu było coś takiego swego czasu jak Neostrada. A w tejże neostradzie były fajne dławikowe filtry pomiędzy klasycznym aparatem telefonicznym a modemem tak aby po jednej parze drutów posłać i Internet i analogowy telefon. Po prostu, pomiedzy słuchawki a roadio właczamy taki filtr i mamy pasmo przepustowe od 200Hz do 3 kHz. Koniec tematu.
Warto w takim razie patent z tej bajki przedstawić konstruktorom FT817 albo G90. Niech wezmą filtry z Neostrady i mają najlepsze audio na rynku  _________________ Leszek https://www.qrz.com/db/HF7A | | | sp3suz | 14.11.2020 13:34:14 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO72SV
Posty: 3418 #6493430 Od: 2011-3-19
Ilość edycji wpisu: 1 | HF7A pisze: sp3suz pisze: Jamam trochę inny patent , z innej bajki. Po prostu było coś takiego swego czasu jak Neostrada. A w tejże neostradzie były fajne dławikowe filtry pomiędzy klasycznym aparatem telefonicznym a modemem tak aby po jednej parze drutów posłać i Internet i analogowy telefon. Po prostu, pomiedzy słuchawki a roadio właczamy taki filtr i mamy pasmo przepustowe od 200Hz do 3 kHz. Koniec tematu.
Warto w takim razie patent z tej bajki przedstawić konstruktorom FT817 albo G90. Niech wezmą filtry z Neostrady i mają najlepsze audio na rynku 
Nie mam zamiaru tego co można zrobić na sprzęcie za symboliczne pieniądze typu np. Drake TR4CW czy FT 101ZD "robić" na zabawkach za grube miliony monet i jeszcze narzekać że źle słychać. Po prostu jestem zwykłym zjadaczem chleba ciężko pracującym na siebie i rodzinę i nie stać mnie na to żeby kupić sprzęt wywalając roczne dochody który nie da mi satysfakcji. To nie tędy droga. zamiast kupować wszystko "jak leci" i potem mieć niesmak mozna zastanowić się np. jakie słuchawki , jaki wzmacniacz akustyczny czy przełacznik antenowy? Diabeł siedzi w szczegółach. Np. w Drake TR4CW jest JEDEN starego typu tranzystor który wymieniony na BC 550C odszumia cały wzmacniacz akustyczny o 10 dB !!!.Kolejnym dobrym pomysłem jest podanie na siatke drugą pentody głosnikowej 150V ze stabilizatora zamiast 260 V z zasilacza. Kolejny spadek szumów! Drake robiąc ten transciver zrobił wzmacniacz akustyczny na głosnik o dużej membramie( jak do gitary) dlatego to źle chodzibo po prostu szumi.Następnie mozna kable akustyczne pomiedzy wzmacniaczem , potencjometrami i głosnikiem zamienic na ekranowane, tak aby zmienne 50 Hz się nie wtrącało. Podobnie jest z tymi nowymi radiami tylko tam za cholerę się nie da nic poprawić! Ktoś o to bardzo mocno zadbał nie mając pojęcia dla kogo jest ten sprzęt... _________________ Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie! | | | SQ5KVS | 17.11.2020 16:45:10 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: Warszawa/Gocław
Posty: 2339 #6524270 Od: 2011-9-28
Ilość edycji wpisu: 3 | Ja sobie dorobiłem do radia puszkę po psiej konserwie (koniecznie taka ryflowana) i dzieki temu mam dźwięku czar jak na CB radiu sprzed lat 
A na poważnie - zauważyłem że przy odsłuchu SSB pewne ustawienia położeń zboczy filtru (mówię o SDR bo w analogowych filtrach ciężko o taki ficzer) są dla mnie "milsze" w odsłuchu a inne "gorsze". Jedne "dzwonią" jak puszka, inne nie - i to nie zmieniając aż tak bardzo szerokości ani dobroci. Podobnie przy odsluchu CW nie lubię jak odbierany korespondent jest pośrodku filtru (wolę w 3/4) - i nie ma to związku z konkretną częstotliwością środkową filtru, ja akurat zawsze wolę wyższe freq. Prawdopodobnie ma to związek z interpretacją i zakrywaniem subiektywnego wrażenia szumu przez mózg, co też jest dopasowane do osobistej krzywej audiogramu... Ale aby wyciagać jakieś wnioski bardziej naukowe to trzeba by się zbadać sie u audiologa gdzie zrobią krzywą...
EDIT: Poprawiłem foniatrę na audiologa, jak słusznie zauważył HF7A
_________________ Karol SQ5KVS | | | Electra | 03.04.2025 10:32:19 | 
 |
| | | HF7A | 17.11.2020 17:15:17 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO91oq
Posty: 328 #6524420 Od: 2009-6-4
| Foniatra nie od tego, on jest od wydawanych dźwięków. Tu potrzebny byłby audiolog. _________________ Leszek https://www.qrz.com/db/HF7A | | | SP5XMI | 17.11.2020 17:50:06 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Warszawa
Posty: 3445 #6524679 Od: 2012-12-16
| Problem jest znacznie szerszy, niż się wielu ludziom wydaje. Wzmacniacz audio zazwyczaj jest traktowany po macoszemu - wstawią LM386 lub coś podobnego i jazda. A tymczasem od niego zależy także komfort słuchania. Nie mówię tu tylko o szumach - każde stukanie przy przejściu z nadawania na odbiór jest męczące, zwłaszcza przy krótkim QSK. Do tego dochodzi fakt, że sam dźwięk nowoczesnych transceiverów wcale nie jest czysty - zauważcie, że FT891 ma harmoniczne mimo odcięcia na filtrze DSP na p.cz. Dodatkowo trzeba pamiętać o tym, że filtr na p.cz. jest skuteczniejszy od samego audio, ale to filtr audio daje finalnie lepsze odcięcie i trzeba używać obu. Dlatego przy słuchaniu na Icomie 746 używam zarówno wąskiego telegraficznego na p.cz. oraz APF na audio. Kto z Was oglądał co naprawdę wychodzi z dzisiejszych SDRów po podaniu sygnału z generatora (kilka tonów)? Ja to zrobiłem. I wcale nie jest różowo, liniowość pozostawia wiele do życzenia.
_________________ Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals. Pozdrawiam, SP5XMI Marcin | | | sp3suz | 17.11.2020 23:59:19 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO72SV
Posty: 3418 #6527289 Od: 2011-3-19
| @SP5XMI To właśnie jest plus starych urządzeń gdzie dawano np. końcówkę Fendera z zestawem filtrów tzw. przeciwszumowych. Tam jest np. w OMNK112A i starej wersji OMNK112. Podobnie w OK102, gdzie mamy EL 84 lub w oryginale PL84. W sumie jest to bardzo dobre rozwiązanie. W Heathkit mamy coś co "udaje " adapter Bambino 2 . Drake troche pokpił sprawę ale jak się poprawi to idzie jak złoto. szkoda że te now rdia są tak pokpione. Np. FT 901 ma spierdzielony punkt przcy pierwszego tranzystora na wejściu, strasznie cholerstwo szumi. A te ostatnie "nowości" za kupę hajcu... to jest jakaś porażka wegług mnie i żadne dobieranie głośnika nic nie poprawi. Kondensatory , dzielniki , odsprzężenia i porządny zasilacz! Niestety beztransformatorowce to jednak nie zasilacze do tych nowych cudeniek. porządny filtrowany transformatorowiec z dobrym zapasem daje radę a pozostałe... _________________ Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie! |
 | Strona: 1 / 1 strony: [1] |
<< Pierwsza | < Poprzednia | Następna > | Ostatnia >> |
Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|