Demontaż Anten |  |
| | SQ5BVP | 02.01.2019 19:00:40 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Warszawa
Posty: 193 #2624436 Od: 2018-11-1
| nie do konca bo ma system antenowy ? a mial pozwolenie na jedna ? _________________ Maciej SQ5BVP Warszawa | | | Electra | 04.04.2025 06:50:59 | 
 |
| | | HF1D | 02.01.2019 20:09:47 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
Posty: 2619 #2624459 Od: 2015-1-28
| Boguś tylko przełóż to na język polski i wtedy złóż. I pamietaj. To są anteny w 95% czasu przeznaczone do odbioru, a nie do nadawania. _________________ Pozdrawiam Jurek SP1JPQ & HF1D

| | | SQ5BVP | 02.01.2019 20:14:29 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Warszawa
Posty: 193 #2624462 Od: 2018-11-1
Ilość edycji wpisu: 8 | zamiast w tym kraju napisz ze jedyna instytucja jaka ma kompetencje to UKE i bez tego tekstu o ile tacy istnieja 
W odpowiedzi na pismo L.dz.EG 4801/2018 Demontaż anten i przewodów napowietrznych anten nadawczo-odbiorczych "CB''
1-brak merytorycznego uzasadnienia , brak protokołu z badań przeprowadzonych przez UKE o rzeczywistej szkodliwości instalacji, instytucją kompetentna do wykonywania pomiarów jest Urząd komunikacji Elektronicznej. 2-Proszę wskazać personalnie kto skarży się na zakłucenia celem oględzin instalacji abonenckich i nawiązaniu wspólpracy w celu eliminacji tych zakłuceń, doradzctwa czy zabezpieczeniu takiej instalacji lub Prosze poinformowac osoby zainteresowane o mojej propozycji
Jednocześnie oświadczam że Wszelkie próby naruszenia instalacji antenowych czy to przez administracje, czy też osoby przez nią do tego celu wynajęte będą traktowane jako przestępstwo z Art.288KK Nie wdając sie w aspekty techniczne zakłócenia moga powstawać z winy drugiej osoby np. poprzez wadliwe wykonanie instalacji. Dalsze próby pomawiania mojej osoby bez pomiarow wyzej wymienionej instytucji tj. UKE potraktuję jako przestępstwo z art. 212kk
Anteny wiszą od 2009 roku i nie było do tej pory żadnej skargi. Jestem członkiem Amatrorskiej Sieci Ratunkowej. Dolnośląska Amatorska Sieć Ratunkowa została utworzona z inicjatywy dolnośląskich krótkofalowców dla zapewnienia niezależnej, zapasowej łączności radiowej w regionie Dolnego Śląska w sytuacjach klęsk żywiołowych, katastrof oraz innych zagrożeń i sytuacji kryzysowych, wymagających podjęcia działań zapewniających przekazywanie rzetelnych informacji z terenów niedostępnych lub nieosiągalnych środkami komercyjnych systemów telekomunikacyjnych. Sieć ta doskonale spełniła swoje zadanie w 1997r. we Wrocławiu..
Tu możesz podac tez wyroki sadowe na poparcie swoich slów
Z poważaniem _________________ Maciej SQ5BVP Warszawa | | | sp1y | 02.01.2019 20:53:37 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Połczyn-Zdrój
Posty: 139 #2624479 Od: 2018-7-30
Ilość edycji wpisu: 1 | Może niech się najpierw zdecydują czy nakazują zdjąć anteny bo powiesiłes więcej czy dlatego ze fiksuje wibrator sąsiadki 3 bloki dalej. Bo na ta chwile musisz się odnieść do dwóch zarzutów. Ilości anten i ich zakłócania "internetu". I daj to napisać prawnikowi. W urzędach miast, gmin, w sądach i ośrodkach pomocy spolecznej maja dyżury prawnicy za free. Albo zadzwoń do PZK i spytaj może też mają prawnika. _________________ MARK-V FT1000MP FIELD FT100 | | | sp9nrb | 02.01.2019 21:02:52 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
Posty: 3074 #2624489 Od: 2017-7-11
Ilość edycji wpisu: 1 | Kolego proponuję abyś po pierwsze przeczytał to co ci napisał sp3aok. Po drugie przeczytaj to co sam napisałeś. To może być dobre dla panienki "siły fachowej" ale jeżeli będzie radca prawny z głową to z twego wejścia smoka może zostać skrobanie małej myszki. Akurat tu podstawą nie jest Kodeks Karny a Kodeks Cywilny. Wszelkie inne komentarze nie mają znaczenia. Jedyną twoją wątłą obroną może być pomówienie o powodowanie zakłóceń. Ale to masz w umowie i wystarczy drobne przeredagowanie pisma przez spółdzielnie i ten argument ci wytrącą z ręki. Inna sprawa, że mogło to wyjść na jakimś spotkaniu lub zebraniu i już nic nie zrobisz. Lepiej idź do prezesa i porozmawiaj, być może to jest grupa, która ciągle ma pretensje i z prezesem uzgodnicie tryb postępowania, który zadowoli wszystkie strony. Wystarczy, że prezes zapyta się skarżących u kogo są zakłócenia i czy zgadzają się na pomiary a jak jeszcze wytłumaczy, że aby oskarżać pana x o zakłócenia i odmowie zgody na pomiary przechodzi się do kategorii pomówienia to wiele osób może zmienić zdanie. Prześpij się z problemem a rano możesz się obudzić z lepszą myślą (zacznie działać rozum a nie nerwy) a może coś jeszcze koledzy podpowiedzą. Na rozmowie posyp głowę popiołem za naruszenie umowy i daj zaproponować sobie możliwe rozwiązania. Prezes też człowiek. PS. weź numer rozporządzenia dotyczącym przydziału częstotliwości. Bo w dużych blokach może być cyrk z WiFi. (nieraz jest 10-20 użytkowników na jednym kanale i się nawzajem blokują a my nie mamy nic do tego) pokombinuj pomyśl. Zawsze można przejść na rozwiązania siłowe. Tylko po co? _________________ "Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
| | | sp1y | 02.01.2019 21:05:56 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Połczyn-Zdrój
Posty: 139 #2624490 Od: 2018-7-30
| Racja. Nerwy i bojowe nastawienie nic nie dadzą. Rzeczowe fachowe argumenty i rozmowa. _________________ MARK-V FT1000MP FIELD FT100 | | | artubitu73 | 02.01.2019 21:30:48 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 291 #2624500 Od: 2013-5-23
Ilość edycji wpisu: 1 | Współczuje ci bardzo.
SP1Y kolega HF1D ma racje, mieszkam w UK tutaj najlepiej mieć skończony kurs u Coperfilda aby przeżyć wyobraźnię tutejszych urzędników i wszechmoc sąsiadów
Temat jest trudny, ale nie przegrany, lecz musisz ponieść ustępstwa, bez nich niewiedzę przyjemnego zakończenia tego problemu
Jeśli napisali ze rozbudowałeś anteny poza umowę to już zapomnij o nich na amen.
Ja bym je zdemontował w trybie niezwłocznym, zostawiając ta jedna z pozwoleniem wtedy już jesteś na prawie
Następnie jako pierwszy ruch absolutnie nie pisz pisma!, tylko idz i porozmawiaj osobiście z prezesem, poproś go, żeby dal ci czas na zrobienie serwisu tejże anteny, przyjmij postawę rozmowy człowieka, który jest przejęty losem lokatorów dając do zrozumienia że postarasz się przywrócić poprawna prace twojej instalacji, ze problemy lokatorów nie są ci obojętne, koniecznie dodaj ze takie zakłócenia daje się zdiagnozować i usunac, jeśli postawisz na obrone swojej osoby przejmujac ofensywę, twierdząc że domagasz się pomiarów, ze nie ufasz ludziom, przedstawisz artykuły które pokarzą ze jesteś broniony przez to i owo, powiesz parę slow o UKE to z góry poniesiesz klęskę, w sadzie tez jak trafisz na pokolenie ludzi Facebooka i internetu to tez widze to ponuro.
Walcz o to żebyś mógł zostać dalej z ta antena!, bo wtedy możesz zrobić odciągi do jej masztu, które w rzeczywistości będą antena naprzyklad z cg3000
Przychodząc na rozmowę mając na reku akt poszanowania umowy z nimi w postaci powrócenia do jednej anteny, to już jest to ze prezes spojrzy na ciebie innym okiem i wyjdziesz na poważną osobe a to jest podsawa do zdobycia jego życzliwości w podejściu do ciebie
O adresy ludzi nawet nie pros bo odpowiedz będzie jednoznaczna
Generalnie dużo zależeć będzie od tego jaka postawę przyjmiesz na rozmowie i jak się pokłonisz do prezesa
Jeśli nie ugrasz nic u prezesa i uprze się na zdjecie anten TO URATUJ chociaż maszt !, argumentując ze zalozysz na nim antene typowo odbiorcza koniecznie jakas mini (i wtedy kup taka i przedstaw im jej rachunek z opisem) a wtedy majac maszt po kursie Coperfilda z pomocą magical CG3000 już możesz cos zakombinowc
W żadnym wypadku udry na udry
| | | sp1y | 02.01.2019 21:39:09 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Połczyn-Zdrój
Posty: 139 #2624502 Od: 2018-7-30
| Tylko czy spółdzielnia to urzad. Bo tych obowiązuje takie coś jak KPA i cala reszta. Zdjąć anteny nadmiarowe. Z resztą walczyć. Tyle. _________________ MARK-V FT1000MP FIELD FT100 | | | sp8daj | 02.01.2019 22:30:34 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: KO00UO / Tarnobrzeg
Posty: 93 #2624517 Od: 2018-10-12
| SQ5W pisze:
Ale po części piszecie dyrdymały.
Kolejna sprawa: Myślicie, że to forum czytają tylko krótkofalowcy? Że jest takie hermetyczne? Nie sądzę. Myślę, że urzędnicy z różnych spółdzielni szukają w googlach informacji na temat montażu anten krótkofalarskich. Jak tak sobie poczytają, że krótkofalowiec w jakiejś tam spóldzielni dostał zgodę na postawienie jednej anteny, a z dachu zrobił "farmę antenową" i po nakazie zwinięcia majdanu, ów krótkofalowiec dostał porady od innych krótkofalowców żeby postraszył spółdzielnię policją jakimś UKE i na koniec, że mogą go pocałować w d**ę, to taki urzędnik po przeczytaniu forum krótkofalarskiego z góry wystawi odmowną decyzję żeby mu potem nikt nie psuł nerwów.
Czy pracownicy spółdzielni to urzędnicy? Na pewno podejście mają podobnie ambitnie. Aktualnie właśnie próbuję przebić się przez ich "piśmiennictwo". Kilka pism z mojej spółdzielni widziałem i tam na pewno piszący ani redagujący nawet sprawdzający pod względem merytorycznym może nie wiedzieć że google istnieją. Bo na pewno tyle trudu żeby siąść i poczytać w komputerze to trochę przeceniasz ich pracowitość  _________________ -- Paweł
| | | sp9nrb | 02.01.2019 22:49:16 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
Posty: 3074 #2624520 Od: 2017-7-11
| A tak na marginesie kolega mógł dostać odłamkami od takich tematów: WiFi =>, wzajemne blokowanie się użytkowników w związku z pracą na jednym kanale. To zjawisko było na packet radio a później z damą. W budynku WiFi jakimś cudem rozłazi się po rurach kablach a nawet zbrojeniu. Niektórzy mają wzmacniacze. U nich chodzi jak burza a u innych mucha w smole. Ekranowane mieszkania poprzez szyby termiczne posiadające napyloną niewidoczną warstwę metalu. Tłumienie takich okien jest prawie równoznaczne z tłumieniem kawałka blachy. Jeżeli nie ma anten zewnętrznych to zarówno internet od komórkowców jak i telefonia komórkowa idzie na spacer. Mogą tu być winni nieuczciwi instalatorzy, którym nie chce się sprawdzić zajętości kanałów jak i tłumienia trasy, tylko zwalić wszystko na Bogu ducha winnego krótkofalowca. _________________ "Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
| | | sp9nrb | 02.01.2019 22:57:52 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
Posty: 3074 #2624522 Od: 2017-7-11
| sp8daj pisze: SQ5W pisze:
Ale po części piszecie dyrdymały.
Kolejna sprawa: Myślicie, że to forum czytają tylko krótkofalowcy? Że jest takie hermetyczne? Nie sądzę. Myślę, że urzędnicy z różnych spółdzielni szukają w googlach informacji na temat montażu anten krótkofalarskich. Jak tak sobie poczytają, że krótkofalowiec w jakiejś tam spóldzielni dostał zgodę na postawienie jednej anteny, a z dachu zrobił "farmę antenową" i po nakazie zwinięcia majdanu, ów krótkofalowiec dostał porady od innych krótkofalowców żeby postraszył spółdzielnię policją jakimś UKE i na koniec, że mogą go pocałować w d**ę, to taki urzędnik po przeczytaniu forum krótkofalarskiego z góry wystawi odmowną decyzję żeby mu potem nikt nie psuł nerwów.
Czy pracownicy spółdzielni to urzędnicy? Na pewno podejście mają podobnie ambitnie. Aktualnie właśnie próbuję przebić się przez ich "piśmiennictwo". Kilka pism z mojej spółdzielni widziałem i tam na pewno piszący ani redagujący nawet sprawdzający pod względem merytorycznym może nie wiedzieć że google istnieją. Bo na pewno tyle trudu żeby siąść i poczytać w komputerze to trochę przeceniasz ich pracowitość 
Dzisiaj prawie wszyscy wiedzą co to są Google. A na dodatek wszystkie nasze dyskusje na tym forum mają swoje adresy w wyszukiwarce Google. Tak więc trzymanie języka za zębami jest dalece wskazana.
_________________ "Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
| | | Electra | 04.04.2025 06:50:59 | 
 |
| | | sp9nrb | 02.01.2019 23:11:36 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Tarnowskie Góry
Posty: 3074 #2624524 Od: 2017-7-11
| Kolego weź na rozmowę dziennik stacyjny oraz kalendarz z planem dnia. To może wiele wyjaśnić. Bo jak byłeś w delegacji albo na wczasach to nie mogłeś nadawać i być źródłem zakłóceń. A zakłócenia mogły by się pojawiać kiedy ty nadawałeś a to masz w dzienniku. Note bene warto poprosić o nagranie tych zakłóceń np na telefonie lub dyktafonie. Sam miałem dwa takie przypadki jak mi się FM wściekała. pomiarowo nic nie było widać a odsłuchowo A warto też wziąć licencje bo coś tam widziałem o CB. Może pomóc lub zaszkodzić ale jest to kolejny papier do wykorzystania. Na koniec koledzy włączcie słownik w komputerze. Pismo z błędami ortograficznymi z miejsca stawia petenta o co najmniej 3 stopnie niżej.
 _________________ "Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
| | | sp8mrd | 03.01.2019 00:40:53 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: KO00XC
Posty: 3540 #2624550 Od: 2010-2-2
Ilość edycji wpisu: 3 | HF1D pisze:
Są skargi na zakłócenia? To niech skarżący się wezwą UKE, a nie właściciel anten.
Osobiście zacząłbym od łagodniejszej metody czyli wykazania dobrej woli. Poszedłbym do Spółdzielni, żeby wskazali u kogo są zakłócenia i skontaktowałbym się z tymi ludźmi. Może faktycznie są jakieś problemy.
Pewnie spółdzielnia powie "RODO!!!" to wtedy można odpowiedzieć to co na wstępie "Poproszę o wyniki pomiarów z UKE. To jedyna instytucja kompetentna do ustalenia stanu faktycznego." Nie ma pomiarów? To na drzewo.
Witaj Bogusławie
Zdecydowanie popieram podpowiedź Jurka. Na początek opanowanie emocji i spokojne przemyślenie jaką strategię przyjąć. Pismo dostałeś dziś, więc masz 7 dni i nie spiesz się z wojenką na "szabelkę i działa pancerne".
Nic jutro jeszcze nie zanoś, bo to co napisałeś ma znamiona roszczeniowe, a to w dużym stopniu Ty nabroiłeś rozbudowując anteny i jak chcesz dobrze wybrnąć z sytuacji, to potrzebna jest dyplomacja i znajomość prawa.
Tak jak napisał Jurek najpierw zbadaj temat zbierając informacje o Szefostwie Spółdzielni. Jacy to ludzie, czego się można po nich spodziewać, jak ich spróbować przekonać "gracją i dyplomacją" na początek. Pomyśl czy uderzyć od razu do Prezesa, czy wystarczy do Osoby, która napisała pismo. Mając taką wiedzę podejdź życzliwie porozmawiać.
Unikaj używania od razu argumentów typu ja wiem najlepiej i Wy nie macie racji... Zacznij od wysłuchania ich informacji pozyskanych od "donosicieli" na Ciebie. Zorientuj się na ile są to informacje wiarygodne świadczące na Twoją niekorzyść. Jeśli tak to zaoferuj pomoc w ich usunięciu - np. wymiana anteny, sprawdzenia jakości sprzęty RTV, kabli połączeniowych itd.
Przyznaj z pokorą, że rzeczywiście lekko zmodyfikowałeś w ciągu ostatnich prawie 10 lat anteny, bo to jest cechą krótkofalarstwa, prawdziwego krótkofalowca na całym świecie, że się rozwija, eksperymentuje. Pokaż ksero międzynarodowego pozwolenia radiowego, uprawnienia operatorskie wydane przez instytucję państwową - UKE. Powiedz o PZK - stowarzyszeniu krajowym, reprezentancie krótkofalowców na szczeblu współpracy z władzami państwowymi i międzynarodowymi itp.
Powiedz, że poczyniłeś zupełnie naturalne zmiany antenowe także z uwagi na działalności w DASR, która współpracuje z centrami antykryzysowymi władz lokalnych i państwowych (dobrze, gdybyś miał na to jakieś poświadczenie, nawet krótkie z pieczątką i podpisem). Nie argumentuj tylko przypomnieniem powodzi z 1997 r. Przecież teoretycznie jesteś przygotowany każdego dnia na niesienie pomocy w tym zakresie także dla Prezesa Spółdzielni, mieszkańców bloku, osiedla itp.
Podczas całej rozmowy na spokojnie obserwuj zachowania odbiorców, ich mimikę, gesty i dopasowuj to do swoich zachowań, by nie doprowadzać do emocjonalnego zwarcia w temacie "mojszej" racji, bo wtedy już przy pierwszym spotkaniu wszystko przegrasz, a przecież nie o to Ci chodzi. Czasem warto na początek ustąpić, by potem zyskać więcej. Zorientuj się od kogoś zaufanego jak długo trwać będzie kadencja tego zarządu Spółdzielni?
Popytaj przed spotkaniem w Spółdzielni, u zaufanych mieszkańców Twego bloku (sąsiedzi) czy przypadkiem nie robisz zakłóceń np. w.cz. w ich instalacji, może wadliwych antenach, odbiornikach, kablach sieciowych itp. Jeśli tak, to zbadaj przyczyny zanim pojawi się UKE.
Jak nic to nie da, to dopiero wtedy w oficjalnym piśmie powołaj się na zapisy prawa, zasugeruj skierowanie przez Spółdzielnie sprawy do UKE (ewentualne koszty).
Zadzwoń do Sekretariatu PZK i poproś Piotra SP2JMR o udostępnienie dokumentacji takich spraw. PZK wspierało wiele takich sytuacji - wygranych i przegranych.
To tyle na szybko Bogusławie. Życzę siły spokoju, dobrej argumentacji. Powodzenia!
PS Rozejrzy się czy w okolicy są może inne źródła zakłóceń np. stacja CB, węzeł PKP itp.?   _________________ 73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP ------------------------------------------------------------------------------------ "Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości! Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji, człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r. Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo | | | ABG47 | 03.01.2019 06:58:43 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 294 #2624570 Od: 2018-5-24
| sp3nyu pisze: ABG47 pisze: I jeszcze jedna ważna sprawa -gdzie jest PZK???
PZK co do tego... ? Czy Kolega jest członkiem PZK?,
Polecam poczytanie Statutu PZK
Rozdział II $.3. pkt.6. obronę praw krótkofalowców do swobodnego eksperymentowania w budowie urządzeń radiowych i systemów antenowych oraz swobodnego eksperymentowania w zakresie nowych rozwiązań w radiokomunikacji, pkt. 7. utrzymywanie stałych kontaktów i współpracy z organami administracji rządowej i samorządowej oraz ....
$.4. pkt.3. prowadzenie współpracy i współdziałanie z organami władzy ustawodawczej, administracji rządowej i samorządu terytorialnego dla tworzenia warunków sprzyjających rozwojowi krótkofalarstwa w Polsce, Rozdział IV $ 20 c) określanie kierunków współpracy z organami administracji rządowej i samorządu terytorialnego, organizacjami krajowymi, zagranicznymi i międzynarodowymi
C | | | sp3nyu | 03.01.2019 07:37:18 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: Iłowa JO71OL
Posty: 2536 #2624578 Od: 2011-2-8
| ABG47 pisze:
Czy Kolega jest członkiem PZK?,
Polecam poczytanie Statutu PZK
Rozdział II $.3. pkt.6. obronę praw krótkofalowców do swobodnego eksperymentowania w budowie urządzeń radiowych i systemów antenowych oraz swobodnego eksperymentowania w zakresie nowych rozwiązań w radiokomunikacji, pkt. 7. utrzymywanie stałych kontaktów i współpracy z organami administracji rządowej i samorządowej oraz ....
$.4. pkt.3. prowadzenie współpracy i współdziałanie z organami władzy ustawodawczej, administracji rządowej i samorządu terytorialnego dla tworzenia warunków sprzyjających rozwojowi krótkofalarstwa w Polsce, Rozdział IV $ 20 c) określanie kierunków współpracy z organami administracji rządowej i samorządu terytorialnego, organizacjami krajowymi, zagranicznymi i międzynarodowymi
C
1. Jestem członkiem PZK, kolega majacy kłopot ze spółdzielnią widać nie... (wystarczy sprawdzić w bazie osec na stronie) 2. W cytowanym tekście coś jest napisane o spółdzielniach mieszkaniowych... ?
_________________ vy 73! Janek SP3NYU ------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
| | | ABG47 | 03.01.2019 07:58:05 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 294 #2624588 Od: 2018-5-24
| 1. Jestem członkiem PZK, kolega majacy kłopot ze spółdzielnią widać nie... (wystarczy sprawdzić w bazie osec na stronie) 2. W cytowanym tekście coś jest napisane o spółdzielniach mieszkaniowych... ?
Rozdział II $.3. pkt.6. obronę praw krótkofalowców do swobodnego eksperymentowania w budowie urządzeń radiowych i systemów antenowych oraz swobodnego eksperymentowania w zakresie nowych rozwiązań w radiokomunikacji,
Chyba ten punkt dotyczy obrony przed wszystkimi administracjami z mieszkaniowymi włącznie...
| | | sp3nyu | 03.01.2019 08:21:30 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: Iłowa JO71OL
Posty: 2536 #2624596 Od: 2011-2-8
Ilość edycji wpisu: 2 | ABG47 pisze:
Rozdział II $.3. pkt.6. obronę praw krótkofalowców do swobodnego eksperymentowania w budowie urządzeń radiowych i systemów antenowych oraz swobodnego eksperymentowania w zakresie nowych rozwiązań w radiokomunikacji,
Chyba ten punkt dotyczy obrony przed wszystkimi administracjami z mieszkaniowymi włącznie...
Chyba... Może tak, może nie...
Osobiście nie wywoływałbym żadnych pismowych wojenek, tylko szukałbym rozwiązania na miejscu. Jakieś pokłady empatii, myślę że każda strona w sobie by znalazła. Jak już raz zaczniemy się droczyć, będą pamiętać. Ot taka nasza cecha narodowa...  _________________ vy 73! Janek SP3NYU ------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
| | | sebadlu | 03.01.2019 10:34:39 | Grupa: Użytkownik
QTH: lubin
Posty: 5 #2624627 Od: 2018-12-31
| Witam w internecie znalazłem takie pismo
OPINIA PRAWNA.
W przedstawionym stanie faktycznym zakładam, iż osoby, które pragną używać urządzeń krótkofalarskich posiadają pozwolenia radiowe, gdyż w myśl art. 3 ust. 4 ustawy z dnia 21 lipca 2000 r. - prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 73 poz. 852 z późn. zm.) z zastrzeżeniem art. 4 i art. 6 tej ustawy, używanie urządzeń radiowych wymaga posiadania pozwolenia radiowego. Nie wymaga natomiast pozwolenia radiowego m.in. używanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo-odbiorczego używanego w służbie radio-komunikacyjnej amatorskiej, zgodnie z międzynarodowymi przepisami radiokomunikacyjnymi, jeżeli urządzenie zostało dopuszczone do używania przez właściwy do tego organ krajowy lub zagraniczny, na okres nie przekraczający 3 miesięcy. Ponadto stosownie do art. 26 prawa telekomunikacyjnego obsługiwanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo-odbiorczego, używanego w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej, wymaga posiadania świadectwa operatora urządzeń radiowych.
Jeżeli chodzi o pozwolenie radiowe to zgodnie z art. 142 ust. 1 prawa telekomunikacyjnego pozwolenia wydane na podstawie ustawy o łączności, udzielone wraz z przydziałami częstotliwości dla tych urządzeń, stają się z mocy prawa pozwoleniami w rozumieniu prawa telekomunikacyjnego.
Aktualnie organem właściwym do wydawania i cofania pozwoleń radiowych jest Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty. W prawie telekomunikacyjnym określone są przypadki, w których może nastąpić cofnięcie pozwolenia radiowego - art. 12 ust.1, 2 i 4 -7 oraz art. 21.
W przypadku spełnienia warunków określonych w prawie telekomunikacyjnym zagadnienie dotyczące warunków, które może postawić spółdzielnia mieszkaniowa na postawienie anten można analizować jedynie na gruncie cywilnoprawnym, a konkretnie na gruncie prawa spółdzielczego - ustawy z dnia 16 września 1982 r. (tekst jedn. Dz. U. z 1995 r. Nr 54 poz.288) oraz ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2001 r. Nr 4 poz.27).
Zgodnie z art. 1 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych - spółdzielnia ma obowiązek zarządzania nieruchomościami stanowiącymi jej mienie lub nabyte na podstawie ustawy mienie jej członków. W myśl zaś art. 1 ust. 5 spółdzielnia może zarządzać nieruchomością nie stanowiącą jej mienia lub mienia jej członków na podstawie umowy zawartej z właścicielem (współwłaścicielem) tej nieruchomości.
Spółdzielnia może w statucie określić zasady korzystania z nieruchomości, w tym zasady stawiania masztów antenowych. Nie wydaje się jednak, aby spółdzielnia miała prawo wprowadzenia generalnego zakazu stawiania anten lub wprowadzania warunków montażu anten sprzecznych z przepisami.
Spółdzielnia może uzależnić zgodę na montaż anteny od wykazania, iż użytkownik posiada stosowne pozwolenia wynikające z prawa telekomunikacyjnego oraz ewentualnie określić warunki techniczne, montażowe. Jeżeli chodzi o opłaty za anteny to można ewentualnie brać pod uwagę opłatę za zajęcie części dachu pod ustawienie anteny. Wprawdzie każdy kto posiada własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego ma także prawo współwłasności w częściach wspólnych nieruchomości (w tym dachu) , jednak z uwagi na brak fizycznego wydzielenia części przypadającej na danego współwłaściciela (co może nastąpić przez zniesienie współwłasności) trudno będzie wykazać, iż dana osoba używa dachu w ramach swojego udziału we współwłasności dachu. Jednak uprawnienie to powinno być brane pod uwagę przy ustalaniu ewentualnych opłat.
Jeżeli chodzi o to kto ma prawo ustalać zasady montażu anten (czy ewentualny sprzeciw jednego lokatora może spowodować nie wydanie zezwolenia) to tego typu decyzje winny być wydawane zgodnie z prawem spółdzielczym, a więc w formie uchwał podejmowanych na walnym zgromadzeniu Uchwały zapadają zwykłą większością głosów przy obecności co najmniej połowy uprawnionych do głosowania, chyba że statut lub ustawa przewiduje inny tryb.
Zgodnie z art. 42 § 2 prawa spółdzielczego członek spółdzielni może zaskarżyć do sądu uchwałę z powodu jej niezgodności z prawem lub postanowieniami statutu w terminie 6 tygodni od dnia odbycia walnego zgromadzenia.
W przypadku więc, jeżeli uchwała narusza prawo telekomunikacyjne (co będzie miało miejsce w przypadku wprowadzenia zakazu stawiania anten) lub inne przepisy - można taką uchwałę zaskarżyć do sądu.
Mgr Dorota Zielińska Radca Prawny PZK _________________ BAZA: Kenwood TS2000, Kenwood TM731A, Alan 87, Sirio New Tornado 27, Diamond X510 Mobil: TTI 880. President ML 145 | | | canis_lupus | 03.01.2019 12:17:02 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: Kraków
Posty: 7858 #2624639 Od: 2013-7-18
| Najwyżej będziesz musiał się chwile poprzepychać w sądzie. _________________ "Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y". | | | usuniety20200328 | 03.01.2019 12:19:05 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 467 #2624640 Od: 2011-3-18
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | SQ6RGG pisze:
Stwierdził że od decyzji nie ma odwołania,
Sąd najwyższy? Nawet wyższy niż ten "naj" co to ludzi zabiera w krainę mlekiem i miodem...? | | | Electra | 04.04.2025 06:50:59 | 
 |
|
Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|