Forum Krótkofalarskie PKI

Paralotniarze na paśmie
T#96609
Facebook
nicki
poziom 1
Użytkownik
#629480 11.01.2011 11:42:34
Kolego SP2LIG bzdury piszesz wesoły jakich mało
NIE MA radia specjalnie dla paralotniarzy, więc nie może być tanie ani drogie.

Pewnie przy okazji przeglądania stron www wpadłeś na zakładkę strony pro-fit,
której nazwa zdaje się być nieco niefrasobliwa.

http://www.pro-fit.pl/paralotniarze/index.html

Pozdrawiam
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#629496 11.01.2011 12:16:39
nicki

Gdybyś przeczytał dokładnie moje posty w tym wątku to pewnie byś bardziej precyzyjnie dobrał słowa w Twoim enigmatycznym poście a tak wyczytałeś to co było dla Ciebie wygodne i siłujesz się na podwórkową elokwencję.Nigdy się nie zagłębiałem w szczegóły techniczne tego sprzętu tylko podałem info o takowym fakcie zainteresowanym.Kto jest nim zainteresowany niech sobie odszuka i się z nim zapozna.Na przyszłość radze ważyć słowa.
___________
Greg,SP2LIG
nicki
poziom 1
Użytkownik
#629516 11.01.2011 13:18:02
Wybacz Kolego Greg, ale kiedyś z czystej ciekawości prześwietliłem temat łączności między paralotniami.

W obecnym stanie prawnym nie istnieje taka możliwość by entuzjaści tego sportu komunikowali się między
sobą w pełni legalnie, no może poza łącznością lotniczą. Ta z kolei możliwa jest po uzyskaniu
Świadectwa w służbie radiokomunikacyjnej lotniczej, rezerwacji znaków rozpoznawczych paralotni w ULC,
zarejestrowania pokładowej stacji lotniczej oraz uzyskania pozwolenia radiowego.
Z tym że do egzaminu na to świadectwo można przystąpić po poświadczonym 10h
nalocie na statku powietrznym z legalnym radiem, co jest raczej wykluczone dla kogoś kto nie chce inwestować
jednocześnie w licencje pilota, choćby szybowcowego.
Generalnie można rzec że próba zalegalizowania komumnikacji paralotniowo-lotniczej to przysłowiowe strzelanie do wróbla z armaty.
Oczywiście są półśrodki jakie oferuje np. Navcomm, wydają mi się OK, tyle że legalistów to nie zadowoli gdyż teoretycznie
łączność możliwa tylko z ziemi.
Oczywiście życzyłbym sobie by wszyscy paralotniarze zdali prosty skądinąd egzamin i zostali krótkofalowcami amatorami,
jednak chyba moi drodzy nie zdajecie sobie sprawy co by się stało gdyby nagle wszyscy paraglajciarze wskoczyli w zakres
amatorski ze swoimi radiami ręcznymi. Szczególnie w rejonach górskich i ośrodkach gdzie funkcjonuje to środowisko.

Wybaczcie że się rozpisałem, ale jestem żywiołowo zainteresowany jakimś legalnym rozwiązaniem.
Nie upieram się, być może istnieją rozwiązania których nie słyszałem. Chętnie o nich poczytam.

Natomiast Kolegę Grzegorza poprosiłbym o link lub choćby wskazówkę gdzie znaleźć namiar na
specjalny sprzęt(łączności)dla paralotniarzy, nie pytam złośliwie, może istotnie o czymś nie wiem.
Warto pytać.

Pozdrawiam serdecznie
nicki,
lubiący czasami posłuchać bujających w obłokach wesoły
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#629529 11.01.2011 13:54:33
Już wcześniej podałem że nie pamitętam jakiego to sklepu była oferta,tych sklepów nie jest tak duzo więc zainteresowani mogą sobie to w internecie znaleźć.Może to nie był sprzęt tylko i wyłącznie dla paralotniarzy ale między innymi był dla nich też.W szczegóły nie wnikałem bo nie byłem ani nie jestem nim zainteresowany,ceny było ok 1500pln.
Pozdrawiam
___________
Greg,SP2LIG
abnegat
Użytkownik
#629890 11.01.2011 23:58:26
Tak przejrzałem tę dyskusję bo ktoś podlinkował ja na forum paralotniowym i muszę przyznać, że 90 lub 95% paralotniarzy w ogóle się na tym krótkofalarstwie nie wyznaje. Odpala radio, ustawia częstotliwości i już. Jak któraś jest zajęta to się szuka innej wolnej i tej się używa. Z obsługi samego radia najważniejsze jest aby umieć, nastawić częstotliwość i zablokować radio oczko
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#629897 12.01.2011 00:35:36
abnegat napisał: przejrzałem tę dyskusję bo ktoś podlinkował ja na forum paralotniowym

Czy możesz podać proszę link do tego forum? Z chęcią poczytałbym wypowiedzi paralotniarzy.

abnegat napisał: (...)90 lub 95% paralotniarzy w ogóle się na tym krótkofalarstwie nie wyznaje. Odpala radio, ustawia częstotliwości i już. Jak któraś jest zajęta to się szuka innej wolnej i tej się używa. (...)

Na razie jest spokój, ale jak kiedyś ustawi częstotliwość niewłaściwą, (pozornie wolną)
to będzie ścięcie... (nieważne z kim, radioamatorem, czy służbą profesjonalną) i może się to bardzo źle zakończyć.

A swoją drogą, to chyba PMR byłby zupełnie wystarczający i w pełni legalny nawet w powietrzu. Czy się mylę? Niestety paralotniarze sobie pokupowali taki sprzęt jaki mają na 2m i 70cm, bo sprzedawcy im tak doradzili. A Ci z kolei doradzali wykorzystując niewiedze ludzi(jak to kolega abnegat napisał), by mieć zbyt, droższego sprzętu.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
SP8EET
poziom 5

Użytkownik
QTH: KN19CN SANOK
#630014 12.01.2011 11:23:10
Temat pmr już wałkowali i nie zadaje to rezultatu w powietrzu .



SP8EET BARTŁOMIEJ
sp5gof
poziom 4

Użytkownik
QTH: Warszawa KO02KF
#630019 12.01.2011 11:35:01
https://groups.google.com/group/pl.rec.paralotnie/browse_thread/thread/ef72551cf927ed7f/2e54efea7d4a7646?q&hl=pl#2e54efea7d4a7646



SP5GOF KO02KF QRV 145.475
http://www.chmurka.net/
ebc41
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#630022 12.01.2011 11:38:22
Nie wiem czy to to Armand ale ja znalazłem takie coś (o widzę że koledzy mnie wyprzedzili): http://groups.google.com/group/pl.rec.paralotnie/browse_thread/thread/ef72551cf927ed7f/6c88960066b5a01f?show_docid=6c88960066b5a01f
A powracając do tematu tych dwóch częstotliwości od Navcomma to problem jest poza tym identyczny jak z PMR (a nawet i większy). Na dużej wysokości słychać baaardzo daleko. W terenach silnie obleganych przez latających raczej by się nie dobili do tego kanału.

@ abnegat
Tylko takie ustawianie częstotliwości na chybił trafił może się tym skończyć że traficie na pasmo na które byście nie chcieli i wtedy jest chryja. Policja, ABW czy inne takie będą z pewnością zdeterminowani żeby wytropić i zlikwidować źródło QRMów i innych unlisów

@nicki
No cóż, takie zjawisko niewątpliwie mnie smuci, chociażby ze względu na znaki które się marnują
wpis edytowany 12.01.2011 11:39:27



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
SQ6RDP
poziom 5

Użytkownik
QTH: Wrocław
#630023 12.01.2011 11:38:26
cytuję z https://groups.google.com/group/pl.rec.paralotnie/browse_thread/thread/ef72551cf927ed7f/2e54efea7d4a7646?q&hl=pl#2e54efea7d4a7646:

"ale mozna nawet zauwazyc zdrowe podejscie do tematu, widac
zesrodowisko krotkofalowcow ewoluowalo
i coraz mniej w nim sladow PRL i ORMO ;P " wesoły



Czy wierzysz w życie poza-radiowe?
niech MOC EIRP będzie z Wami!
ebc41
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#630029 12.01.2011 11:52:42
Aha i w nawiązaniu to tego co napisał Nicki to ja już w 100% rozumiem Krzyśka SQ8NGV. Bo jeżeli ktoś robi licencje level C tylko po to żeby mieć co glinom pokazać, a dalej nie ma bladego pojęcia o łączności, to faktycznie syf na pasmach mamy jak w banku (i to pół biedy jak tacy będą pracowali na kanałach simpleksowych w 2m, a co jak im przyjdzie do głowy przejść na część przemiennikową? I nie mam tu na myśli pracy przez przemiennik)



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
nicki
poziom 1
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#630031 12.01.2011 11:57:12
linki z dyskusjami na temat łączności

https://groups.google.com/group/pl.rec.paralotnie/browse_thread/thread/e3e8476c257d7153/659cfdaa5ab820d6?hl=pl&q=kulawa+brak&lnk=ol&

http://groups.google.com/group/pl.rec.paralotnie/browse_thread/thread/43362c3b74322f2c/6b132efc1a749d7c
-jedna z wielu

https://groups.google.com/group/pl.rec.paralotnie/browse_thread/thread/f191963352836f46/c955d9dc37d6ea02?hl=pl&q=No+i+sta%C2%B3o+si%C3%AA&lnk=ol&
-najdłuższy w historii wątek o łączności

Jak ktoś ma cierpliwość i wolny wieczór to zapraszam do lektury. Poznacie dogłębnie podejście paraglajciarzy do sprawy.
Mam kolegę który lata i ja sam chciałbym spróbować tego sportu (nad. z 1500m może być ciekaweoczko, razem szukaliśmy sposobu na łączność - zrobił kurs...
...jako jedyny smutny Więc rozmawia z resztą na 126.025 i tyle.

W 100% zgadzam się z Kol. abnegat'em. Piloci potrzebują włączyć radio, zablokować i mieć na podorędziu ...ot co.
Tylko tyle i aż tyle. Z 1000m słychać wszystkie rozmowy PMR więc odpada.

Z tej ostatniej dyskusji i sprawy w niej poruszonej wynika tylko tyle że nic nie wynika.
Sprawa piracenia "obiłą się" o tzw. niską szkodliwość społeczną.
Generalnie wyszło na to, że więcej konsekwencji ponoszą glajciarze nadając na 144-146 niż nieco powyżej 146,
gdyż w 144-146 komuś istotnie przeszkadzają natomiast powyżej 146 nikomu. (przynajmniej w praktyce)

Od znajomego wiem że przez ostatnie 10 lat używa tej częst. i nigdy nikt mu nie zwrócił uwagi.

Przy okazji czy ktoś wie dokładne jakie jest jej przeznaczenie ? Wiem że to oficjalna rządowa itd. ,
ale chyba traktowana jest jako jakiś rodzaj "rezerwy".

Pozdrawiam,
nicki
wpis edytowany 12.01.2011 12:12:37
SQ5IRH
poziom 5

Użytkownik
#630045 12.01.2011 12:27:49
Miałem przyjemność testować dwa radiotelefony PMR. Ja na balkonie (4 piętro) korespondent w terenie wiejskim - łąka (do najbliższego lasu ok 200m). Odległość w prostej linii 12,5km według Google maps. Łączność mocno zaszumiona, ale dało się rozmawiać. To wszystko przy wykorzystaniu najtańszych radiotelefonów o m ocy 0,5W kupionych w Lidlu. Oczywiście żadnych modyfikacji. Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że lecąc na paralotni kilkadziesiąt metrów nad ziemią i używając sprzętu PMR (może nawet wyższej klasy niż te za 120zł/komplet z Lidla), o lepszych parametrach odbiornika łączność PMR nie zdaje egzaminu zdziwiony
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
Ilość edycji wpisu: 1
#630052 12.01.2011 12:40:12
SQ5IRH napisał" Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że lecąc na paralotni kilkadziesiąt metrów nad ziemią i używając sprzętu PMR (może nawet wyższej klasy niż te za 120zł/komplet z Lidla), o lepszych parametrach odbiornika łączność PMR nie zdaje egzaminu .

Ja już rozumiem problem PMR. nicki napisał: Z 1000m słychać wszystkie rozmowy PMR więc odpada.. Innymi słowy PMR na ziemi jest mocno wykorzystywany, ale teren mocno tłumi sygnał. To jest tylko kilka kanałów. W powietrzu na wysokości słychać cały ten zgiełk, czyli Pajlap, niekoniecznie do operatora paralotni. Dobrze zrozumiałem problem? A CTCSS nie pomaga w tej sprawie (PMR powinien być wg. prawa zawsze używany z CTCSS'em.)?
_________________
wpis edytowany 12.01.2011 12:41:05



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#630100 12.01.2011 14:44:58
Jak wszystkie kanały są zapchane sygnałami z ziemi to co da blokada podnośną ? Tyle że nie będzie słychać niechciamych stacji ale one nadal mogą zakłócać łączność między lotnikami.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


ebc41
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#630104 12.01.2011 14:53:01
W tej chwili CHŁOPAKI są na policji i niewiadomo kiedy wrócą do
domu .Jest nieżle polecam wszystkim Glajciarzom takich "kolegów" ?
krótkofalowców Z poważaniem Stan.


Zagłuszał skutecznie częstotliwość na której
rozmawiali, uniemozliwial wręcz szkolenie i miał negatywny wpływ na
bezpieczeństwo w powietrzu.


To jest cytat z wątku "No i stało się". Trochę się niektórzy koledzy lotnicy rozmijają z poczuciem sprawiedliwości. Jak oni pracują na 2m to jest wszystko ok, ale jak im się przeszkadza w łączności to jest już be. I dlaczego oni się dziwią że ktoś zgłasza ich do UKE. Jak by mi ktoś dajmy na to wchodził i przeszkadzał w łączności (tym bardziej jak by była podczas podwyższonej propagacji) to by mnie to wq i czemu mam nie zgłosić? Jak by zagłuszali policję, pogotowie albo inne służby to by ich jeszcze szybciej wsadzili na dołek



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
SQ9KEL
poziom 5

Użytkownik
QTH: DX Katowice
Ilość edycji wpisu: 1
#630135 12.01.2011 16:02:20
ebc41 a nie widzisz pewnej zależności, a raczej różnicy w podejściu do problemu? Jak Tobie paralotniarz zakłóci łączność to z krzesła nie spadniesz, natomiast zakłócenie łączności podczas szkolenia młodego paralotniarza, może być w skutkach tragiczne.
wpis edytowany 12.01.2011 16:03:20



www.sq9kel.qrz.pl
FS-G707 + Diamond X50
TS-590S + GPE-27 5/8 + LW 40m
APRSdroid: SQ9KEL-9
SEE YOU ON WATERFALL, DE SQ9KEL 73!
SQ9APD
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków, KO 00 AC
Ilość edycji wpisu: 2
#630136 12.01.2011 16:07:20
CTCSS nie załatwia sprawy nigdzie. To tylko blokada odbiornika, a nie separator kanału.
Wpuszczenie na 2m rzeszy paralotniarzy-krótkofalowców też nie rozwiąże problemu technicznego (oprócz prawnego).
Według mnie jest rozwiązanie, ale nie wiem jak go ugryźć. Kiedyś był tzw. kanał resortowy Ministerstwa Edukacji i Sportu (czy jakoś tak) - 171.350. Używa go obecnie sporo organizacji sportowych z odpowiednim ctcss. M.in. tak pracuje PZA. Ale o tym trzeba by rozmawiać z Bogdanem Jankowskim SP6ABA szefem sieci PZA.
Wydaje się być rozsądne założenie ogólnopolskiego stowarzyszenia para-para pan zielony i wykupienie 2-3 częstotliwości. Wyodrębnienie w stowarzyszeniu/związku zespołu łączności radiowej i finał.
wpis edytowany 12.01.2011 16:12:53



Pozdrawiam
ebc41
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#630157 12.01.2011 17:18:46
@ SQ9KEL
Dobra jak mnie będą zakłócać to może tylko nie zrobię QSO. Ale popatrz na to przez pryzmat tego co napisał abnegat Odpala radio, ustawia częstotliwości i już. Można więc wywnioskować że szansa na to że zakłócą mnie jest podobna jak na to że zakłócą Pogotowie czy Straż Pożarną, bo przecież nie mają zielonego pojęcia o radiu i nie wiedzą gdzie kto pracuje. No i wtedy gdzie jest większe zagrożenie życia? Jeżeli kursant dostaje paralotnie, to znaczy że jakieś tam obycie teoretyczne ma i wie jak się zachować w typowych sytuacjach. A przeszkadzanie pogotowiu faktycznie może doprowadzić do czyjejś śmierci.

To co napisałem wcześniej Jak by mi ktoś dajmy na to wchodził i przeszkadzał w łączności(...) to by mnie to wq i czemu mam nie zgłosić, było pewnym uogólnieniem. Oczywiście mnie by to mocno poirytowało, ale wolałbym takich paralotniarzy poinstruować że praca bez pozwolenia jest niezgodna z przepisami i przysłowiowo sami szukają guza. Ktoś inny (a zapewne znajdzie się wielu takich kolegów) nie będzie się, kolokwialnie mówiąc certolić, tylko na dzień dobry pójdzie do UKE, tym bardziej jak ma się tam znajomych. I na dobrą sprawę to on będzie miał rację a nie paralotniarze.
wpis edytowany 12.01.2011 17:21:54



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
temek
poziom 3
Użytkownik
QTH: ko01od
#630159 12.01.2011 17:31:31
ebc41:Jeżeli kursant dostaje paralotnie, to znaczy że jakieś tam obycie teoretyczne ma i wie jak się zachować w typowych sytuacjach. A przeszkadzanie pogotowiu faktycznie może doprowadzić do czyjejś śmierci.

mylisz sie bardzo. zna teorie, ale nie umie jej wykorzystac. przy takim natloku wrazen kursant czesto nie mysli i musi byc "sterowany" radiem z ziemi przy pierwszych lotach.

ci co chca uzywac czestotliwosci amatorskich zdaja egzamin i dostaja licencje. innym nie przeszkadza piracenie powyzej 146mhz. nie znajdzie sie rozwiazania poki nie bedzie z gory narzucone rozwiazanie np. przez uke.



tomek, sp5ets
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!