sp3mep pisze:
tu mi się przypomina sytuacja z przed kilku lat,
niektórzy z "ekipy" kilka lat temu także byli "pełni zapału"
ale jak to w życiu,po miesiącu czy dwóch,
napisali :
"mam inne projekty"
Powiem tak:
- to jest kwestia zaplanowania działania. Kto z Was mnie zna, ten wie ile pracuję. I jakoś dałem radę się spotkać by przynieść swoje skrawki do wspólnego kotła. Jak widać, daje się. To tylko kwestia planowania i pozytywnego podejścia do życia. Jestem maruda i się z tym nie kryję, ale postanowiłem się przyczynić do ogólnego dobra.
- skoro polski egzamin miał wypełniać wymagania HAREC to nowe pytania musiały się pojawić. I musiały być podobne, gdyż taka jest podstawa programowa egzaminu, to wynika z ustalonych, międzynarodowych zasad.
- gdyby tylko organizacja była mocniejsza, fajnie by działał model brytyjski, a do tego być może coś podobnego do amerykańskiego. U nas to nie przejdzie, po części z racji na samą organizację (i jej starszej daty członków), po części z racji na sam charakter Polaków i brak zakorzenionego szacunku dla prawa tudzież reguł społecznych (co wynika z historii naszego kraju/narodu).
- odnośnie do telegrafii - jestem przeciwny CW na egzaminie. Za to bardzo zachęcam do nauki później, gdy tego nikt nie musi robić. Efekt będzie znacznie lepszy (wiem po sobie).
- technologia poszła do przodu i zmiany w pytaniach muszą to odzwierciedlać. Czy tego chcemy, czy nie.
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin