#7813892 14.05.2021 09:03:16
sp9eno: "I na szczęście jeszcze można samemu sobie wybierać, co jest dla mnie dobre a co jest złe.
A ponieważ jeszcze jest u nas jakaś tam demokracja to mogę i mam prawo mieć własne zdanie
i mam tez prawo do patrzenia władzy na ręce i krytykowania jej."
Ja rozumiem, ze potakiwanie władzy, kolaboracja z nią i włażenie jej bez smalcu jest
miłe i praktyczne, ale ja tak nie potrafię i budzi to we mnie odruch wymiotny.
Ale oczywiście bezmyślne i ślepe popieranie władzy nie jest zabronione.
Każdy ma przecież swój autonomiczny system wartości i poczucia estetyki."
Nikt nie próbuje tutaj czegokolwiek i komukolwiek narzucać lub zabraniać
każdy ma prawo do głoszenia swoich poglądów i to jest oczywiste. Skoro to jednak forum i dodatkowo jest się CKM to można jednak czasami zadać pytanie lub poprosić o wyjaśnienie czegoś co CKM nurtuje 
sp9eno: "Ja rozumiem, ze potakiwanie władzy, kolaboracja z nią i włażenie jej bez smalcu jest
miłe i praktyczne, ale ja tak nie potrafię i budzi to we mnie odruch wymiotny.
Ale oczywiście bezmyślne i ślepe popieranie władzy nie jest zabronione.
Każdy ma przecież swój autonomiczny system wartości i poczucia estetyki."
Ma Kolega mocno autonomiczny system wartości i poczucia estetyki i stąd być może kłopoty z komunikacją z resztą świata
Poza tym współpracy czy podejmowania prób porozumienia nie można od razu nazywać kolaboracją a u Kolegi niestety mocno rzuca się w oczy krytykowanie "dla zasady". Jest jakaś władza to trzeba krytykować jakem ENO
A ponieważ jeszcze jest u nas jakaś tam demokracja to mogę i mam prawo mieć własne zdanie
i mam tez prawo do patrzenia władzy na ręce i krytykowania jej."
Ja rozumiem, ze potakiwanie władzy, kolaboracja z nią i włażenie jej bez smalcu jest
miłe i praktyczne, ale ja tak nie potrafię i budzi to we mnie odruch wymiotny.
Ale oczywiście bezmyślne i ślepe popieranie władzy nie jest zabronione.
Każdy ma przecież swój autonomiczny system wartości i poczucia estetyki."
Nikt nie próbuje tutaj czegokolwiek i komukolwiek narzucać lub zabraniać
sp9eno: "Ja rozumiem, ze potakiwanie władzy, kolaboracja z nią i włażenie jej bez smalcu jest
miłe i praktyczne, ale ja tak nie potrafię i budzi to we mnie odruch wymiotny.
Ale oczywiście bezmyślne i ślepe popieranie władzy nie jest zabronione.
Każdy ma przecież swój autonomiczny system wartości i poczucia estetyki."
Ma Kolega mocno autonomiczny system wartości i poczucia estetyki i stąd być może kłopoty z komunikacją z resztą świata
Poza tym współpracy czy podejmowania prób porozumienia nie można od razu nazywać kolaboracją a u Kolegi niestety mocno rzuca się w oczy krytykowanie "dla zasady". Jest jakaś władza to trzeba krytykować jakem ENO