Forum Krótkofalarskie PKI

HF0POL - SP9GMK
T#441731
Facebook
jfr poziom 6
QTH: JO90WA
Ilość edycji wpisu: 1
#8374935 14.05.2026 13:26:48
    Piotrek76 pisze:

    czemu chcesz zabierać tę możliwość innym? Tylko dlatego, że promil krótkofalowców naruszyło czyjeś świętości?

Ty sobie wyobraź jaka byłaby krucjata, gdyby to nie ktoś sobie wybrał a UKE wylosowało komuś znak i przypadkiem trafiło na "świętość" bardzo szczęśliwy

    RV12P2000 pisze:

    Przydzielenie znaku z numerem okręgu i kolejnym sufiksem to zamordyzm? Taki znak przekazywał sporo informacji, teraz znacznie mniej. Dobra zmiana? Znak identyfikował osobę. Antena W3DZZ. Ale którego, bo może było już kilku... Zmarły kolega, świetny telegrafista znany na całym świecie, a dziś ledwo duka na cw. Logika, pragmatyzm, tradycja, szacunek. A UKE oczywiście jest od dyscyplinowania, w interesie ogółu.

Znak nie jest od tego, żeby co kolwiek przekazywał. Znak ma jedynie identyfikować. Chcesz informacji - zrób qso, zapytaj, wszystkoego się dowiesz. A jeśli kolega W3DZZ miał nadzieję, że dostał znak na okres do końca świata to też się przeliczył. Na pocieszenie ci napiszę, że imię i nazwisko też nie jest unikalne (przewalone ma mój znajomy, Henryk Sienkiewicz, a to ani jego wina ani zasługa). Więc jeszcze raz - jak chcesz człowiekowi oddać szacunek to to zrób. Ty sam, nie szukaj na kogo by to zwalić, kogo za to obwinić.
Dla UKE nasze znaki są tylko znakami dla celów identyfikacji. Oni na prawdę głęboko mają nasze/wasze osiągnięcia. Może nawet nie wiedzą o ich istnieniu bo im w pracy do niczego nie są potrzebne.
wpis edytowany 14.05.2026 13:35:44



Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
RV12P2000 poziom 6
#8374937 14.05.2026 14:00:16
    jfr pisze:

    Znak nie jest od tego, żeby co kolwiek przekazywał. Znak ma jedynie identyfikować.
To jest zdanie Kolegi. Moje jest inne. PESEL jest identyfikatorem, ale przekazuje dane o dacie urodzenia, płci, a może i inne. Uważam, że kiedy słyszymy w eterze znak, sensowne jest, że otrzymujemy informację o kraju, okręgu, czy to stacja indywidualna, klubowa, a może okolicznościowa oraz inne informacje. Komunikacja radiowa to przekaz informacji, przynajmniej dla niektórych. W czym to przeszkadza? Jakiś sensowny argument przeciw, oprócz rozdętego ego, zrzucenia kajdanów i umiłowania wolności?
Na razie Koledzy miast prowadzenia logicznej dyskusji z argumentami udzielają światłych rad, za które serdecznie dziękuję.
Na marginesie, skąd tak głęboka wiedza o UKE?
jfr poziom 6
QTH: JO90WA
Ilość edycji wpisu: 2
#8374962 14.05.2026 15:34:56
    RV12P2000 pisze:

      jfr pisze:

      Znak nie jest od tego, żeby co kolwiek przekazywał. Znak ma jedynie identyfikować.
    To jest zdanie Kolegi. Moje jest inne. PESEL jest identyfikatorem, ale przekazuje dane o dacie urodzenia, płci, a może i inne. Uważam, że kiedy słyszymy w eterze znak, sensowne jest, że otrzymujemy informację o kraju, okręgu, czy to stacja indywidualna, klubowa, a może okolicznościowa oraz inne informacje. Komunikacja radiowa to przekaz informacji, przynajmniej dla niektórych. W czym to przeszkadza? Jakiś sensowny argument przeciw, oprócz rozdętego ego, zrzucenia kajdanów i umiłowania wolności?
    Na razie Koledzy miast prowadzenia logicznej dyskusji z argumentami udzielają światłych rad, za które serdecznie dziękuję.
    Na marginesie, skąd tak głęboka wiedza o UKE?

"Zdanie" moje wynika z treści ustawy. Masz prawo do innego zdania ale nadal obowiązuje prawo - a tam stoi j.w. Argument przeciw - miałeś argument przynajmniej jeden na tej stronie ale odnoszę wrażenie, że nie czytałeś. Przeczytasz, ustosunkujesz się, to może pomyślę o kolejnych.

P.S. Jakiś już czas temu, tu na forum była podobna spina i nikt nie był w stanie podać żadnego przepisu prawa, który ustanawiałby "okręgi". Kiedykolwiek. Co do oznaczania stacji klubowych czy innych to nie wiem ale śmiem przypuszczać, że to mogło być podobną legendą (co najwyżej zwyczajem).
wpis edytowany 14.05.2026 16:16:15



Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
sp6axw poziom 3
QTH: Wałbrzych
Ilość edycji wpisu: 1
#8375038 14.05.2026 19:10:57
    jfr pisze:

    P.S. Jakiś już czas temu, tu na forum była podobna spina i nikt nie był w stanie podać żadnego przepisu prawa, który ustanawiałby "okręgi". Kiedykolwiek. Co do oznaczania stacji klubowych czy innych to nie wiem ale śmiem przypuszczać, że to mogło być podobną legendą (co najwyżej zwyczajem).


Obecnie instrukcja nie jest żadną podstawą prawną, ale w 1972 nikt nie podskoczył.
Państwowa Inspekcja Radiowa z 1972 w sprawie wydawania zezwoleń...
Można pobrać skan. Jest tam i o okręgach (województwa sprzed reformy 1975r) i o P,K,Z jako stacjach klubowych. Uczyłem się z tej instrukcji do egzaminu.
https://www.uke.gov.pl/download/gfx/uke/pl/defaultstronaopisowa/141/1/2/instrukcja_pir.pdf

axw
wpis edytowany 14.05.2026 19:12:32
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#8375042 14.05.2026 19:16:18
I ludzie tęsknią za prawem powielaczowym oraz wszystkim co wokoło tego było. Dzielnicowym w domu, zeby dostac pozwolenie, noszeniem wódki do klubów, żeby do radia dopuścili...



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP5MOR poziom 4
#8375070 14.05.2026 20:18:32
[quote=sp6axw]Wspaniały dokument! Wielu pamięta go na wyrywki do dziś i stosuje się do treści literalnie, co widać na forum... pan zielony
RV12P2000 poziom 6
#8375087 14.05.2026 20:46:30
Nie chodzi o spinę, tylko dyskusję na argumenty. Oczywiście mogę się zgodzić - ludzie częściej zmieniają miejsce zamieszkania. Ba, nawet wyprowadzają się za granicę. Możliwość wyboru dowolnego znaku niestety nie rozwiązuje tego problemu, nieprawdaż? Dawniej był indywidualny sufiks, co częściowo rozwiązywało problem. Też komuś przeszkadzało! Co do identyfikatorów, to mimo wszystko raczej wydaje się je w kolejności. Rozumiem, że niektóry Koledzy w kolejce do urzędu czy lekarza żądają ulubionego numeru miast kolejnego. Wolność, brak ograniczeń i takie tam... Czy znak identyfikuje stację? Czyli co, transceiver z anteną, bez anteny, czy jak. Od początków krótkofalarstwa znak indywidualny identyfikował osobę, nie sprzęt. Każdy krótkofalowiec na świece pisząc artykuł czy cokolwiek innego podpisuje się między innymi znakiem. Może prawie każdy, miłujący wolność zapewne nie. Prawo nie reguluje sposobu przydzielania znaków, ale też nie mówi nic o wyborze czy dowolności. Więc PZK możę wpływać na organa państwowe aby przyjęły pewne reguły. Na przykład wprowadzenie karencji na znaki indywidualne na znaczny okres.
Zgodnie z zezwoleniem możemy nadawać w pasmach określonych rozporządzeniem. Czy Koledzy w ramach wolności nadają sobie dowolną emisją gdzie popadnie, byle w paśmie? Precz z ograniczeniami, prawem powielaczowym i innymi narzuconymi odgórnie kajanami band planów!
RV12P2000 poziom 6
#8375121 14.05.2026 22:43:06
Sufiks składa się z liter i cyfr, ale aby udowodnić swoją fałszywą tezę obliczenia tylko na literach. Mistrzostwo manipulacji. Z definicją stacji podobnie.
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8375124 14.05.2026 22:57:34
    jfr pisze:


    ,,,,,,,,,,,
    P.S. Jakiś już czas temu, tu na forum była podobna spina i nikt nie był w stanie podać żadnego przepisu prawa, który ustanawiałby "okręgi". Kiedykolwiek.
    ,,,,,

jak nie ma/nie było przepisów które by ustanawiały "okręgi,
tak nie ma nie było przepisów
ze nie możesz "szczać w salonie",
ale czy wypada ?


    canis_lupus pisze:


    ,,,,,,,,,
    Dzielnicowym w domu, zeby dostac pozwolenie, noszeniem wódki do klubów, żeby do radia dopuścili...


Szymon daruj,
młody jesteś,
doświadczyłes czegoś z tego co piszesz ?
czy tylko tak sobie "pitolisz" bo "koledzy" mówili,



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#8375129 14.05.2026 23:09:05
    Piotrek76 pisze:

    Nigdy znak z pozwolenia nie identyfikował operatora czy sprzętu - zawsze identyfikował stację (nie konkretny transceiver bardzo szczęśliwy).


Nie zamierzam kwestionować tego co napisałeś.
Pytam z czystej ciekawości, jeśli mój znak nie identyfikuje mnie ani mojego transceivera,
to kogo,co?
Innymi słowy jaka jest definicja "stacji amatorskiej".
Andrzej eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Ilość edycji wpisu: 1
#8375130 14.05.2026 23:22:23
    sp3mep pisze:



      canis_lupus pisze:


      ,,,,,,,,,
      Dzielnicowym w domu, zeby dostac pozwolenie, noszeniem wódki do klubów, żeby do radia dopuścili...


    Szymon daruj,
    młody jesteś,
    doświadczyłes czegoś z tego co piszesz ?
    czy tylko tak sobie "pitolisz" bo "koledzy" mówili,


Ty Jurek też szczawik jesteś.
Jak w 1970 zdałem egzamin, to komendant posterunku MO w mojej wsi odbył
rozmowę wyjaśniającą z moja mamą.Potem okazało się jeszcze, ze zrobił
"wywiad środowiskowy" wśród sąsiadów i znajomych.
Wódki do klubu nie nosiłem, ale byłem zachęcany do spożywania.
Do czego jeszcze byłem zachęcany nie napiszę.
Młody jesteś i nie znasz życia.
I ego masz wielkie, bo wydaje Ci się, że wiesz wszystko.
A to nieprawda jest.Bo świat jest wielokolorowy.
eno
wpis edytowany 14.05.2026 23:23:33



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#8375132 14.05.2026 23:41:43
    sp3mep pisze:


      canis_lupus pisze:


      ,,,,,,,,,
      Dzielnicowym w domu, zeby dostac pozwolenie, noszeniem wódki do klubów, żeby do radia dopuścili...


    Szymon daruj,
    młody jesteś,
    doświadczyłes czegoś z tego co piszesz ?
    czy tylko tak sobie "pitolisz" bo "koledzy" mówili,


Bitwy pod Grunwaldem też nie doświadczyłem, a wiem, że była i wiem jak przebiegała.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sp3slu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: MARIANTÓW JO92FC
#8375190 15.05.2026 09:51:16
    Piotrek76 pisze:

    ....

    .... Krótkofalowcy traktowali znak stacji jako swoje nickname, ale znak to nie jest nazwa własna, krótkofalowiec nie jest właścicielem znaku itd. - to tylko "numer rejestracyjny" aby odpowiednie administracje mogły zidentyfikować pozwolenie radiowe kryjące się za daną transmisją (a że środowisko dorobiło do tego mitologię - nic to nie zmienia).
    Jeśli jestem w błędzie, chętnie poznam konkretny zapis, ale miałem w rękach RR ITU z lat 60-tych i tam też było o identyfikacji stacji amatorskich (a nie operatorów).

    ...


Ale ta mitologia dorobiona przez środowisko leży u podstaw hobby, buduje i porządkuje historię HamRadio od 100 lat i ma się dobrze.
Mianowicie, że znak to "nazwisko" krótkofalowca, marka i emblemat klubu KF, historia polskiego krótkofalarstwa w Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego od 1977r. itd.
To idzie z woli zainteresowanych ludzi.
Upragniony "konkretny zapis" możesz użyć w toalecie, tymczasem gdy siadasz przy radiu, jesteś SP... i piszesz swój fragment naszej bajki.
RV12P2000 poziom 6
#8375209 15.05.2026 11:15:59

Jeśli stacja to zgodnie z przytoczoną definicją transceiver ze znakiem, to oczywiście przy sprzedaży przekazujemy zezwolenie, jak papiery samochodu. Tradycja to nie znaczy,że ma być jak kiedyś. Postęp i rozwój są praktycznie nieuniknione, ale powinny być logiczne, sensowne i pragmatyczne. Więc co stało na przeszkodzie w utrzymaniu indywidualnych sufiksów? Kiedyś było jasne, kim są QU, QQ, LB, FM etc. Taka tradycja, komu to przeszkadzało? Można oczywiście nie używać kodu Q, slangu, a zamiast 73 nadawać "hejka, ziomale". Tylko wtedy po co w ogóle nadawać,skoro przez komórki i internet można o wiele więcej, szybciej i wygodniej.
Na marginesie, nie wiem czym się kierują osoby sugerujące, jakoby ktoś tęsknił za dzielnicowym i alkoholowymi łapówkami. Mechanizm projekcji?
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#8375222 15.05.2026 12:08:04
    Piotrek76 pisze:

      sp3slu pisze:


      Ale ta mitologia dorobiona przez środowisko leży u podstaw hobby, buduje i porządkuje historię HamRadio od 100 lat i ma się dobrze.


    Ziemia nie staje się płaska przez sam fakt, że większość ludzi w to uwierzy czy że tak większość uważała przez tysiąclecia.
    Znakomicie rozumiem tradycję, rozumiem przywiązanie do znaków itd., ale za tym powinna iść także wiedza jaki jest stan faktyczny. Tymczasem krótkofalowcy z kilkudziesięcioletnim stażem nie znają podstawowych regulacji dotyczących ich hobby, nie wiedzą co to jest stacja, co to jest pozwolenie radiowe, do czego służy znak (co identyfikuje) itd., a uzurpują sobie prawo do narzucania innym jak mają uprawiać swoje hobby. Czy ktokolwiek takich osób będzie słuchał? Tylko ich kumple, nikt poza tym. Skończyły się czasy, że autorytet był "przynależny" z samego wieku, stażu, posiadanych tytułów czy pełnionych funkcji. Ktoś, kto nie ma podstaw (bazuje na zwyczajach, opowieściach kolegów i bierze temat "na czuja"oczko a bierze się za pouczanie innych czy współudział w stanowieniu prawa... że jest śmieszny, to mało powiedziane (staje się nieświadomym szkodnikiem, choć jest święcie przekonany, że robi dobrze).


Czy aby nie idziesz do przodu zbyt ostro i za daleko?

Język urzędniczy ciągle ewoluuje.
Czym jest mniej zrozumiały dla zwykłego ludzia tym urzędnik
jest bardziej zadowolony bo czuje swoją wyższość.

W 1968 mówiło się w miarę po ludzku o uzyskiwaniu „zezwolenia na założenie i używanie amatorskich urządzeń radiowych”.
A „amatorskim urządzeniem radiowym jest urządzenie radiowe nadawcze lub nadawczo-odbiorcze, którego używanie nie ma charakteru zawodowego lub zarobkowego.

Dalej jest, że :”zezwolenie na założenie i używanie radiostacji indywidualnej
może uzyskać osoba fizyczna, która spełnia następujące warunki: „

Z tego wynika niejako wprost to co napisał SP3SLU i z czym się identyfikuję.
Bo jest w tym zwykła logika, ze pozwolenie zostało wydane MNIE, a nie
amatorskiemu urządzeniu radiowemu. Tam jest moje imię i nazwisko a nazwy anteny i
transceivera nie ma.

W aktualnym rozporządzeniu jest:
§ 3. Prezes UKE wydaje pozwolenie kategorii 1:
1) osobie fizycznej, która …
-------
§ 2. 1. Określa się szczegółowy zakres pozwoleń:
1) dla pozwolenia kategorii 1 – pozwolenie uprawnia do używania stacji amatorskiej pracującej we wszystkich zakresach…
------
§ 21. 1. Stację amatorską identyfikuje się za pomocą unikalnego znaku wywoławczego, zawierającego…

Kretyński żargon urzędniczy bierze się stąd, ze zapis w dokumentach jest weryfikowany przez prawników, którzy nie za bardzo odróżniają Stację amatorską od BTSa, a zwykłego ludzia radioamatora mającego jedna stację od Telekoma, który ma 1000 BTSów.

Więc może nie świrujmy, nie dajmy się zwariować.

Bo takie przesadzone pryncypialne podejście powoduje to, ze coraz częściej pojawiają się
ludzie gardłujący głośno o "wymazaniu służby radioamatorskiej" i zamianie na "hobby radioamatorskie" .
Ta służba jak wiadomo wzięła się z różnic językowych, ale jest w sumie dla nas korzystna.
Nic od nas nie chce, ale podnosi naszą ważność w oczach urzędnika.
Więc lepiej w cholerę tego nie dotykać, mamy większe problemy.

I nie myśl, ze tak jak piszesz jako staruch coś chce narzucać, a na prawie się nie znam.
Cos tam się znam.
Ale też nie chcę dac sobie narzucić takiego podejścia , ze ja jestem nikim, a eno to stacja radiowa
z łaski jakiegoś urzędasa, którą mogę używać.

Wiec może zostańmy przy tym, ze eno to ja, facet z krwi i kości.
Z Tobą jest łatwiej w pewnym sensie, bo nie znam znaku Twojej stacji radiowej aniołek
na którą dostałeś pozwolenie aniołek.
Pozdrawiam
eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
jfr poziom 6
QTH: JO90WA
Ilość edycji wpisu: 2
#8375228 15.05.2026 12:16:02
    sp3mep pisze:

      jfr pisze:


      ,,,,,,,,,,,
      P.S. Jakiś już czas temu, tu na forum była podobna spina i nikt nie był w stanie podać żadnego przepisu prawa, który ustanawiałby "okręgi". Kiedykolwiek.
      ,,,,,

    jak nie ma/nie było przepisów które by ustanawiały "okręgi,
    tak nie ma nie było przepisów
    ze nie możesz "szczać w salonie",
    ale czy wypada ?


Ale "czy wypada" to już zupełnie INNA KWESTIA.
Mój wcześniejszy wpis dotyczył jęczenia, że "kiedyś to było, teraz to nima" tak w skrócie, czyli, że kiedyś był porządek a teraz mamy bałagan. Otóż NIE, nie było porządku jakoś bardzo innego noż obecny. Podział na okręgi wynikał z jakiejś instrukcji urzędowej a nie z przepisów prawa, wyróżniki klubowe również. Unikalność suffiksów - również nie znajdziecie na to przepisu. Aa, i znak identyfikował stację a nie człowieka, również za czasów PARu, PIRu... PRAWO się tu jakoś bardzo nie zmieniło.
Natomiast w ramach przepisów prawa możemy się umówić na co żywnie chcemy (o ile zechcemy później przestrzegać). Stąt pewne zwyczajowe / historyczne / tradycyjne kwestie, np. ludzie często nadal wnioskują o znak ze swojego "okręgu". Bo chcą, mogą, lubią - ale nie jest to wymagane przez prawo i nigdy nie było.
Jestem jednak świadom, że nie zrozumiesz i za jakiś czas nadal przytoczysz swój błyskotliwy argument o "szczaniu".

    sp3slu pisze:


    Upragniony "konkretny zapis" możesz użyć w toalecie,

Co wy z tymi "fekalnymi" porównaniami, to już druga osoba na jednej stronie wątku..
wpis edytowany 15.05.2026 12:46:16



Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
RV12P2000 poziom 6
#8375241 15.05.2026 13:05:29
    Piotrek76 pisze:

    ...to ja mogę pracować na Twojej stacji pod Twoim znakiem...
Jeśli masz pozwolenie radiowe z moim znakiem, to możesz pracować na mojej stacji. Ale chyba nie masz. Na pozwoleniu wyraźnie napisane jest imię i nazwisko osoby, która może używać stacji, której przydzielono dany znak. Masz rację, że prawnie w/g ITU znak przydziela się stacji, a więc na przykład transceiverowi w jednej lokalizacji. Ale to nie zmienia faktu, że w naszym hobby ze znakiem identyfikuje się osobę, która ma pozwolenie.
Argumenty typu czytanie ze zrozumieniem są niestety bardzo niskich lotów i sprowadzają dyskusję na dno Rowu Mariańskiego... A regulamin ITU jest dostępny po polsku, o:
https://www.gov.pl/web/instytut-lacznosci/regulamin-radiokomunikacyjny-itu
RV12P2000 poziom 6
#8375250 15.05.2026 13:29:56
    jfr pisze:

    ...Podział na okręgi wynikał z jakiejś instrukcji urzędowej a nie z przepisów prawa...
Podziału na 9 okręgów dokonał zjazd PZK w 1948 roku. Powstanie i rozwój hobby wynika z działania ludzi zainteresowanych, a nie dyrektyw bliżej nieokreślonych instrukcji. To krótkofalowcy utworzyli swoje zwyczaje, zasady, żargon i temu podobne. A Ty, że jak nie ma w prawie, to się nie liczy. Nie wiem, czy ktoś chce powrotu do LPŻ, PIR etc., ale negowanie wszystkiego, bo nie ma w przepisach urzędowych? Powiem więcej, w przepisach nie ma obowiązku bycia krótkofalowcem. Pewnie nie uwierzysz, ale serio!
jfr poziom 6
QTH: JO90WA
Ilość edycji wpisu: 2
#8375253 15.05.2026 13:35:14
    RV12P2000 pisze:

    Jeśli masz pozwolenie radiowe z moim znakiem, to możesz pracować na mojej stacji. Ale chyba nie masz.

Znowu wg instrukcji pir, czy wg jakiegoś prawa?

    RV12P2000 pisze:

    A Ty, że jak nie ma w prawie, to się nie liczy.

A weź mi pokaż palcem, gdzie tak napisałem? Bo to, że ty tak przeczytałeś albo, że nie zrozumiałeś, to już wiemy.
Nie wtykaj mi swoich myśli jeśli ich nie napisałem.

    RV12P2000 pisze:

    Powiem więcej, w przepisach nie ma obowiązku bycia krótkofalowcem. Pewnie nie uwierzysz, ale serio!

Serioooo???? zaskoczony
wpis edytowany 15.05.2026 13:36:49



Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Ilość edycji wpisu: 1
#8375265 15.05.2026 14:06:26
    Piotrek76 pisze:

    ... amatorską identyfikuje się..." a nie "operatora identyfikuje się..."oczko.
    Temat wielokrotnie wałkowany, nawet UKE miało to wyjaśnione na swojej stronie - ręce opadają, ile można... Ja się poddaję i kończę temat.


Nie musisz się poddawać, to nie o to przecież chodzi.
Generalnie to mnie zupełnie nie zrozumiałeś.
Ja znam przepisy i je rozumiem.
Tylko podejście mam mniej urzędnicze a bardziej ludzkie.
A co ciekawe, część urzędników z UKE i MC podchodzi do problemu tak jak ja.
Oczywiście na spotkaniach formalnych nie.Tam jest sztywno.
eno
wpis edytowany 15.05.2026 14:11:10



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
HF0POL - SP9GMK
T#441731
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!