Piotrek76 pisze:
Definicję stacji wrzuciłem post wyżej http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=8375134No i nie wiem kto jest mistrzem manipulacji, skoro miało być tradycyjnie "jak kiedyś"
Definicję stacji wrzuciłem post wyżej http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=8375134No i nie wiem kto jest mistrzem manipulacji, skoro miało być tradycyjnie "jak kiedyś"
Jeśli stacja to zgodnie z przytoczoną definicją transceiver ze znakiem, to oczywiście przy sprzedaży przekazujemy zezwolenie, jak papiery samochodu. Tradycja to nie znaczy,że ma być jak kiedyś. Postęp i rozwój są praktycznie nieuniknione, ale powinny być logiczne, sensowne i pragmatyczne. Więc co stało na przeszkodzie w utrzymaniu indywidualnych sufiksów? Kiedyś było jasne, kim są QU, QQ, LB, FM etc. Taka tradycja, komu to przeszkadzało? Można oczywiście nie używać kodu Q, slangu, a zamiast 73 nadawać "hejka, ziomale". Tylko wtedy po co w ogóle nadawać,skoro przez komórki i internet można o wiele więcej, szybciej i wygodniej.
Na marginesie, nie wiem czym się kierują osoby sugerujące, jakoby ktoś tęsknił za dzielnicowym i alkoholowymi łapówkami. Mechanizm projekcji?