NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PORADNIKI DLA KRÓTKOFALOWCÓW » LITEROWANIE, "BREKOWANIE" I PODSTAWY ŁĄCZNOŚCI...

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 5>>>    strony: 12[3]45

Literowanie, "brekowanie" i podstawy łączności...

...Wyciągamy karteczki...
  
sq6ade
30.08.2013 23:05:49
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: Poniżej n.p.m.

Posty: 11460 #1586146
Od: 2008-3-21
Nie wiem czemu się czepiają rogera. To przydatna funkcja jest - oznacza koniec nadawania i jeśli korespondenci
nie wymieniają znaków po skończeniu wypowiedzi może się bardzo przydać szczególnie na ssb.
Przecie już w zacnej literaturze dla radioamatorów były schematy takich przystawek automatycznie nadających znak końca nadawania.

p.s.
Uprzejmie przypominam aby nie używać skrótu CB w stosunku do częstotliwości leżących poza CB.

_________________
Kraboburgery same się nie zrobią.
  
Electra23.01.2018 08:38:14
poziom 5

oczka
  
SP5XMI
30.08.2013 23:38:22
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 2984 #1586174
Od: 2012-12-16
RB był stosowany w profesjonalnej komunikacji, nie tylko na SSB. Kto słuchał nagrań z łączności w kosmosie, z amerykańskich misji? Tam właśnie też był roger beep. Uważam, że jest to dobry pomysł i szkoda, że krótkofalowcy z niego nie korzystają, gdy charakter rozmów na to pozwala. Kiedys słyszałem Włocha, który miał beepka nadającego "K" telegrafią nieco ciszej od jego modulacji, nota bene z bardzo silną kompresją. Pomysł mi się spodobał, bo jest praktyczny.
_________________
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
  
SP9O
31.08.2013 08:47:23
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: `A-ów`

Posty: 3498 #1586321
Od: 2008-9-26
    sq6ade pisze:

    Nie wiem czemu się czepiają rogera. To przydatna funkcja jest - oznacza koniec nadawania i jeśli korespondenci
    nie wymieniają znaków po skończeniu wypowiedzi może się bardzo przydać szczególnie na ssb.
    Przecie już w zacnej literaturze dla radioamatorów były schematy takich przystawek automatycznie nadających znak końca nadawania.

roger jest przydatny tylko nie za długi ala dzwonoczko
_________________
Kenwood,Icom,Yaesu: 1980r.--2005r.Pierwsza klasa.
Mariusz// VY 73 ALL


  
SP95094KA
31.08.2013 09:23:07
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90FC Rybnik

Posty: 1897 #1586339
Od: 2012-12-19
    sq6ade pisze:



    p.s.
    Uprzejmie przypominam aby nie używać skrótu CB w stosunku do częstotliwości leżących poza CB.



Powiesiłem na gałęzi dipol, zestrojony na częstotliwość 27.200MHz ( mogę go wydłużyć, mogę też skrócić )

Czego mogę dosłuchać się powyżej 27.400 do 28.000MHz
I czego mogę dosłuchać się poniżej 26.960 do 25.000MHz

Czy tam można słuchać. Komu te częstotliwości są przyznane. Nie mogę się doszukać tych informacji. Prosiłbym o pomoc.

Bardzo będę zobowiązany, uzyskując odpowiedź, pomoc w ww sprawie.
Dopuszczam możliwość "samo ponauczania się" kiedy dostanę link, linki, do źródełka wiedzy.

Kłaniam się nisko
_________________
Stasiek
  
SP2LIG
31.08.2013 09:30:25
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11441 #1586343
Od: 2009-3-16
Stan, jak jesteś ciekawy to ustaw się na 27555 MHz tam posłuchasz cały świat jak będzie propagacja, oczywiście to nie są licencjonowani nadawcy.
____________
Greg SP2LIG
  
SP95094KA
31.08.2013 10:10:06
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90FC Rybnik

Posty: 1897 #1586375
Od: 2012-12-19
    SP2LIG pisze:

    Stan, jak jesteś ciekawy to ustaw się na 27555 MHz tam posłuchasz cały świat jak będzie propagacja, oczywiście to nie są licencjonowani nadawcy.
    ____________
    Greg SP2LIG



No dobra Drogi Gregu

No to się przyznam

Ja tam często słucham, przechodzę też za nimi jak robią QSY wyżej lub niżej tej czestotliwości. Nawet w tej chwili tam ktosik pracuje, ale nie mogę skapować kto zacz, bo propy nima
Za to słysze dobrze bipa stacji. Nie wiem czy się nie mylę, ale to ktoś z 1 dywizjonu z sufiksem MLL przed chwilą wołał. Tyle że na granicy szumów u mnie wychodził.
Mam lichą antenę na tą czestotliwość.

Tylko nie mów Drogi Gregu nikomu że ja tam słucham. Bo to ponoć nielegalne jest. A po drugie mogę za tą niegodziwość na ekskomunikę się załapać.

Zdravim
_________________
Stasiek
  
SP2LIG
31.08.2013 10:44:01
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11441 #1586388
Od: 2009-3-16
Stan, możesz być pewny ze nikomu nie powiem. Ekskomunika pewna szczególnie od jednego mocno nawiedzonego.
Przyjemności w słuchaniu życzę.
___________
Greg SP2LIG
  
sq6ade
31.08.2013 11:22:26
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: Poniżej n.p.m.

Posty: 11460 #1586406
Od: 2008-3-21


Ilość edycji wpisu: 2
    SP95094KA pisze:

    Prosiłbym o pomoc.



Trzeba specjalnie n-ty raz tłumaczyć że czarne jest czarne ? lollollol

Można też zapytać życzliwej pani jak to jest wesoły

    SP2LIG pisze:

    Jaki problem jest pojechać do Delegatury UKE w Gdyni i wszystko załatwić osobiście, daleko nie masz. Pani która załatwia nasze sprawy w delegaturze jest bardzo życzliwa.


No wystarczy już tego OT.
Pozdr.
_________________
Kraboburgery same się nie zrobią.
  
SP5XMI
31.08.2013 11:35:56
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 2984 #1586417
Od: 2012-12-16
Wg mnie CBści nawet nie wiedzą jaki skarb mają w postaci tego pasma przy dużej aktywności słonecznej. Co prawda to wisi kierowcy mobilka, ale dla pasjonatów radia sprawa wygląda zupełnie inaczej...
_________________
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
  
SQ2MMV
31.08.2013 11:47:42
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Nowa Wieś Lęborska

Posty: 350 #1586426
Od: 2010-8-13


Ilość edycji wpisu: 1
Witam...

Osoby które czytają forum i mój post nie czytają ze zrozumieniem (nie
wszystkie) i to jest przykre. Poruszyłem kilka zagadnień z których główna
sentencją jaka miała być odebrana przez czytających to żeby zwracać uwagę na
sposoby prowadzenia łączności przez nowych kolegów.

Pojawia się zjawisko w którym młody krótkofalowiec po zdaniu egzaminu nie
jest motywowany do samodoskonalenia się a to jest jedna z podstaw
krótkofalarstwa, uważa że już nic więcej nie musi robić. Skoro nikt mu nie
powie jak prowadzić łączność na pasmach i nikt go nie poprawia przy robieniu
łączności to on utrwala w sobie te błędy. - Kto ma o tym mu mówić skoro
niektórzy starsi stażem krótkofalowcy nie przywiązują do tego większej wagi.

Nie żałuje, że poruszyłem ten temat na forum gdyż dzięki temu dowiedziałem
się o kulturze i etyce niektórych krótkofalowców. I rozpocząłem również na
pasmach dyskusję - która jak widać jest potrzebna.

Co do zagadnień jakie poruszyłem.
Uważam, iż w pierwszym wywołaniu znak mój i korespondenta powinien zostać
przeliterowany fonicznie (z Polakiem po polsku, z kolegą z innego kraju po
literowaniu międzynarodowym) potem może być tylko literowany. Uważam, iż
formułowanie wyrazów na słuch z sufiksu jest nie poprawne, skraca wprawdzie
wymowę znaku ale sprawia, iż może on być nieczytelny dla słuchających i
zainteresowanych łączności z dana stacją.

Co do brekowania - przyjmuje formę poprawną jako podanie znaku lub słowa
"break i znaku" - jeśli jest inaczej proszę o informację.

Co do tematyki "Koty" - sam mam kota w domu, ciekawe stworzenia. W
Internecie jak i na falach eteru pojawia się ich tematyka czasami "z
podpisem", iż dzień bez kota to dzień stracony. Nie mam nić przeciwko jeśli
ona jest poruszona miedzy krótkofalowcami w łączności typu direct
(rozmawiajcie o czym chcecie). Ale rozmowa przez przemiennik który informuje
owych kolegów, że minęło kolejne 15 minut to chyba jest cos nie tak (filtr
"antygadułowy" jest tam po coś), a w każdym poradniku znajduje informacje o
zostawieniu przerw miedzy korespondentami oraz o uruchamianiu przemiennika w
celu polepszenia zasięgu dla stacji przenośnych i przewoźnych a nie stacji
które "uginają się" pod ciężarem licznej liczby anten umożliwiających
łączności typu direct.
Zagadnienie miało pokazać, o konieczności zwracania uwagi na tematy jakie
porusza się na falach eteru biorąc pod uwagę fakt, iż słyszą nas koledzy i
nie tylko koledzy w promieniu kilkuset km a czasami i dalej.
A to co mówimy i jak mówimy świadczy tylko o nas.

Pozdrawiam serdecznie.

_________________
SQ2MMV - Maciej
145,550 MHz

Trzech synów matka miała, dwóch słynęło z mądrości, a trzeci co był głupi poszedł do Łączności... TITATA TITITATA TITATATITITATA a trzeci co był głupi poszedł do Łączności.

Obrazek
  
sq6ocr
31.08.2013 11:53:42
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: Kamieniec Wr. - JO81OB

Posty: 714 #1586429
Od: 2011-3-13


Ilość edycji wpisu: 1
    SP5XMI pisze:

    Wg mnie CBści nawet nie wiedzą jaki skarb mają w postaci tego pasma przy dużej aktywności słonecznej. Co prawda to wisi kierowcy mobilka, ale dla pasjonatów radia sprawa wygląda zupełnie inaczej...


Zależy jaki kierowca mobilka, bo przeciętnemu kierowcy TIRa to będzie przeszkadzało, bo może słyszeć lepiej basen morza śródziemnego niż kierowcę kilka kilometrów od niego, mi też podczas jazdy przeszkadza, ale jak robię postój i zauważam że są dobre warunki to lubię sobie zrobić łączność w paśmie 27MHz z np.EA, ale wiem że wielu kierowców wykorzystuje warunki i też robią DX, kilka razy zdarzało mi się rozmawiać z polskimi kierowcami będącymi w krajach kilkaset km ode mnie.
Mając znak nie uważam aby posiadanie CB radia i robienie łączności w tym paśmie miało wpływ na moją godność krótkofalowca radioamatora, nie widzę w tym nic złego, w końcu jak wielu z nas zaczynałem od CB.
_________________
Pozdrawiam Mariusz - SQ6OCR - 73!
http://www.sq6ocr.bnx.pl
  
Electra23.01.2018 08:38:14
poziom 5

oczka
  
sp5mnj
31.08.2013 12:23:47
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 3632 #1586461
Od: 2009-12-19


Ilość edycji wpisu: 1
    SQ2MMV pisze:

    Witam...

    Osoby które czytają forum i mój post nie czytają ze zrozumieniem (nie
    wszystkie) i to jest przykre. Poruszyłem kilka zagadnień z których główna
    sentencją jaka miała być odebrana przez czytających to żeby zwracać uwagę na
    sposoby prowadzenia łączności przez nowych kolegów.

    Pojawia się zjawisko w którym młody krótkofalowiec po zdaniu egzaminu nie
    jest motywowany do samodoskonalenia się a to jest jedna z podstaw
    krótkofalarstwa, uważa że już nic więcej nie musi robić. Skoro nikt mu nie
    powie jak prowadzić łączność na pasmach i nikt go nie poprawia przy robieniu
    łączności to on utrwala w sobie te błędy. - Kto ma o tym mu mówić skoro
    niektórzy starsi stażem krótkofalowcy nie przywiązują do tego większej wagi.

    Nie żałuje, że poruszyłem ten temat na forum gdyż dzięki temu dowiedziałem
    się o kulturze i etyce niektórych krótkofalowców. I rozpocząłem również na
    pasmach dyskusję - która jak widać jest potrzebna.

    Co do zagadnień jakie poruszyłem.
    Uważam, iż w pierwszym wywołaniu znak mój i korespondenta powinien zostać
    przeliterowany fonicznie (z Polakiem po polsku, z kolegą z innego kraju po
    literowaniu międzynarodowym) potem może być tylko literowany. Uważam, iż
    formułowanie wyrazów na słuch z sufiksu jest nie poprawne, skraca wprawdzie
    wymowę znaku ale sprawia, iż może on być nieczytelny dla słuchających i
    zainteresowanych łączności z dana stacją.

    Co do brekowania - przyjmuje formę poprawną jako podanie znaku lub słowa
    "break i znaku" - jeśli jest inaczej proszę o informację.

    Co do tematyki "Koty" - sam mam kota w domu, ciekawe stworzenia. W
    Internecie jak i na falach eteru pojawia się ich tematyka czasami "z
    podpisem", iż dzień bez kota to dzień stracony. Nie mam nić przeciwko jeśli
    ona jest poruszona miedzy krótkofalowcami w łączności typu direct
    (rozmawiajcie o czym chcecie). Ale rozmowa przez przemiennik który informuje
    owych kolegów, że minęło kolejne 15 minut to chyba jest cos nie tak (filtr
    "antygadułowy" jest tam po coś), a w każdym poradniku znajduje informacje o
    zostawieniu przerw miedzy korespondentami oraz o uruchamianiu przemiennika w
    celu polepszenia zasięgu dla stacji przenośnych i przewoźnych a nie stacji
    które "uginają się" pod ciężarem licznej liczby anten umożliwiających
    łączności typu direct.
    Zagadnienie miało pokazać, o konieczności zwracania uwagi na tematy jakie
    porusza się na falach eteru biorąc pod uwagę fakt, iż słyszą nas koledzy i
    nie tylko koledzy w promieniu kilkuset km a czasami i dalej.
    A to co mówimy i jak mówimy świadczy tylko o nas.

    Pozdrawiam serdecznie.


...Radio to wspaniały wynalazek, jeden ruch ręki i....nic nie słychać... J. Tuwim

Andrzej
  
SQ2MMV
31.08.2013 12:32:33
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Nowa Wieś Lęborska

Posty: 350 #1586471
Od: 2010-8-13
    sp5mnj pisze:



    ...Radio to wspaniały wynalazek, jeden ruch ręki i....nic nie słychać... J. Tuwim

    Andrzej


"...By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd..." — Stanisław Jerzy Lec
_________________
SQ2MMV - Maciej
145,550 MHz

Trzech synów matka miała, dwóch słynęło z mądrości, a trzeci co był głupi poszedł do Łączności... TITATA TITITATA TITATATITITATA a trzeci co był głupi poszedł do Łączności.

Obrazek
  
sp5mnj
31.08.2013 12:39:38
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 3632 #1586476
Od: 2009-12-19


Ilość edycji wpisu: 1
    SQ2MMV pisze:

      sp5mnj pisze:



      ...Radio to wspaniały wynalazek, jeden ruch ręki i....nic nie słychać... J. Tuwim

      Andrzej


    "...By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd..." — Stanisław Jerzy Lec


bardzo szczęśliwy
Twoje źródło jest tak daleko, że aż, 'prawie nieosiągalne'...oczko (cuda się zdarzają bardzo szczęśliwy )

Andrzej
  
SP9O
31.08.2013 12:46:45
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: `A-ów`

Posty: 3498 #1586480
Od: 2008-9-26
Za dużo źródeł Andrzeju w opisie jedno wystarczy oczko
_________________
Kenwood,Icom,Yaesu: 1980r.--2005r.Pierwsza klasa.
Mariusz// VY 73 ALL


  
sp5mnj
31.08.2013 12:53:38
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 3632 #1586486
Od: 2009-12-19
    603mariusz pisze:

    Za dużo źródeł Andrzeju w opisie jedno wystarczy oczko


w niektórych książkach jest ich tak wiele, że i książki nie trzebaby było pisać

OT - zawstydzony

Andrzej
  
SP95094KA
31.08.2013 13:05:40
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90FC Rybnik

Posty: 1897 #1586493
Od: 2012-12-19
    SQ2MMV pisze:

    Witam...

    Osoby które czytają forum i mój post nie czytają ze zrozumieniem

    Pozdrawiam serdecznie.


Szanowny Panie Kolego

To co Szanowny Pan Kolega pisze, to tak zwane bicie piany. Bez obrazy

Ile to razy można wyciągać ten wątek i odgrzewać podając jako cosik objawionego.

To że człowiek z ulicy idzie na egzamin, zdaje go, dostaje pozwolenie radiowe i teraz wszyscy mają się starać aby z niego prawdziwy krótkofalowiec był. to jekiejś pomylenie pojęć
Bez obrazy
Obecny system dopuszcza możliwość bycia krótkofalowcem komuś kto tu na forum bez zażenowania pisał iż jemu nie jest potrzebna żadna wiedza jako krótkofalowcowi.
Jemu wystarczy wiedzieć że jest mikrofon do którego się nawija, bo nawet instalację stacji nadawczo odbiorczej i wszystkich badziewi z tym związanych, to on sobie zleci fachowcowi wykonać. Jemu trza wiedzy iż przy mikrofonie jest kneflik który uruchomi diabelską maszynę. I tyle.

Jak powiem że dawniej przyszły krótkofalowiec w klubie pod nadzorem doświadczonych operatorów, zdobywał "ostrogi" zaliczając ze stacji klubowej setki a nawet tysiące łączności, zanim się na egzamin dostał i zdobył tzw licencję.
No więc wydaliłem z siebie tą śmieszną wypowiedź. Można pękać ze śmiechu.
Nasłuchuję tego wypękania

Takie frazesy jak "nikt mu nie powie", "zasady łączności ,"znajomość tych zasad" "zasady literowania" i takie inne wiekopomne odkrycia HI. Bez obrazy.
To te dylematy byłyby bezprzedmiotowe, gdyby operatorem zostawał ktoś kto obligatoryjnie musi nauczyć się podstaw krótkofalarstwa.

Dałbyś prawo jazdy komuś kto zdał egzamin teoretyczny bez znajomosci podstaw, zasad poruszania się pojazdem po drogach. Bez praktycznej nauki i zdania egzaminu na drodze ???

Piszesz Pan że ktoś okupuje przemiennik i powinien być kij samobij, co takich okupantów nauczy że można tylko cosik tam i parę minut i koniec.

Zapytam nieśmiało
A kto by przez te przemienniki w ogóle gadał, gdyby się nagle tym przeżuwaczom szmaty, zakazało przez przemienniki, żucia tych szmat. Ile to razy Szanowny Pan nie mógł się dowołać przez przemiennik po nie ma przerw w relacjach bo podmioty z voxami pracują.

I jeszcze jedno
Przemienniki na noc zamyka cieć na klucz. A krótkofalowcy obligatoryjnie po Dobranocce idą grzecznie spać, nie zapominając wyjąć sztucznej szczęki i włożyć jej do szklanki z wodą

Nawołuje do rozsądku
Nawołuje do wymuszenia zasady że aby zdobyć pozwolenie radiowe. Nieszczęśnik był zobligowany do potwierdzonych łaczności pod nadzorem doświadczonych krótkofalowców i potwierdzonych ileś nasłuchów Znaczy edukacja krótkofalowca powinna zaczynać się od bycia SWL itd

Nie uważam też że zaprawa zdobyta na 11 metrach jest nieprzydatna
Dobry operator wywodzący się z 11 metrów jest już otrzaskany na tyle że można jedynie, ale to ze zgryźliwości, doszukiwać się nieobyczajności u niego Jest taki po wielokroć lepszy jak operator po egzaminie na który to egzamin przyszedł z ulicy

Pozdro

_________________
Stasiek
  
wbielak
31.08.2013 13:08:38
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90XB

Posty: 1006 #1586496
Od: 2011-10-27
    SQ2MMV pisze:

    Poruszyłem kilka zagadnień z których główna
    sentencją jaka miała być odebrana przez czytających to żeby zwracać uwagę na
    sposoby prowadzenia łączności przez nowych kolegów.


A mnie się zdaje że to właśnie starsi koledzy mają problemy z poprawną operatorką.
Może skleroza a może nadmiar pewności siebie?

    SQ2MMV pisze:


    Pojawia się zjawisko w którym młody krótkofalowiec po zdaniu egzaminu nie
    jest motywowany do samodoskonalenia się a to jest jedna z podstaw
    krótkofalarstwa, uważa że już nic więcej nie musi robić. Skoro nikt mu nie
    powie jak prowadzić łączność na pasmach i nikt go nie poprawia przy robieniu
    łączności to on utrwala w sobie te błędy. - Kto ma o tym mu mówić skoro
    niektórzy starsi stażem krótkofalowcy nie przywiązują do tego większej wagi.


Po pierwsze może by coś zrobić z egzaminem?
Wystarczy przeprowadzić łączności (foniczne) jako element praktyczny egzaminu. Komputerowo można dodać i zniekształcenia i QSB i pileup...
Ale po co. Znacznie lepiej na egzaminie zmuszać ludzi do przyswojenia wiedzy o pierwszym prezesie PZK i dacie konferencji WARC niż się wysilić.

To było do zrzeszonych bo to przeca Wasz związek.
A do reszty to jak młodzi ludzie mają odbywaćpraktykę w klubach jak tych klubów jak na lekarstwo?
Co kluby robią dla przyciągnięcia nowych ludzi i ich szkolenia?
Który klub w ciągu ostatnich 12 miesięcy przeprowadził kurs przygotowawczy? A doskonalący?

    SQ2MMV pisze:


    Uważam, iż
    formułowanie wyrazów na słuch z sufiksu jest nie poprawne, skraca wprawdzie
    wymowę znaku ale sprawia, iż może on być nieczytelny dla słuchających i
    zainteresowanych łączności z dana stacją.


Po pierwsze najpierw warto by zdefiniować o jakich warunkach łączności mówimy.
Co innego 14 MHz z silnym QSB i słabym sygnałem co innego przemiennik a co innego znany i wybrany przez gnałem 5/9+60
Niech mi kolega powie po co ja mam na przykład podawać raport dla stacji SQ9KCN kiedy wiem że jest odemnie oddalona o 3 km i na dodatek jest jedną z najmocniejszych w okolicy? Jak bym Eryka odebrał z gorszym raportem niż zwykle to wtedy oczywiście jest to powód do podania raportu... Znaki swoje też znamy więc wystarczy "wyraz formułowany na słuch". Na przemienniku wszystko zależy od warunków łączności. Po tomiędzy innymi podajemy sobie raporty żeby dostosować "reżim" operatorki do warunków w jakich pracujemy.

A jak ktoś nie odbierze znaku stacji z którą chce rozmawiać to zawsze może się wbrekować i dopytać.

    SQ2MMV pisze:


    Co do brekowania - przyjmuje formę poprawną jako podanie znaku lub słowa
    "break i znaku" - jeśli jest inaczej proszę o informację.


A nie wystarczy break (bo krótszy i łatwiej się zmieścić) A po wpuszczeniu jak człowiek się przywitać?
Ja robie tak że podaje słowo break a po wejściu (proszę break) witam tu sq9pbs dla...

Jak chcę wejść do czyjegoś domu to pukam a jak mnie wpuszczą to się witam a nie skanduje swoje imię na klatce pod drzwiami....

    SQ2MMV pisze:


    Co do tematyki "Koty" - sam mam kota w domu, ciekawe stworzenia. W
    Internecie jak i na falach eteru pojawia się ich tematyka czasami "z
    podpisem", iż dzień bez kota to dzień stracony. Nie mam nić przeciwko jeśli
    ona jest poruszona miedzy krótkofalowcami w łączności typu direct
    (rozmawiajcie o czym chcecie). Ale rozmowa przez przemiennik który informuje
    owych kolegów, że minęło kolejne 15 minut to chyba jest cos nie tak (filtr
    "antygadułowy" jest tam po coś), a w każdym poradniku znajduje informacje o
    zostawieniu przerw miedzy korespondentami oraz o uruchamianiu przemiennika w
    celu polepszenia zasięgu dla stacji przenośnych i przewoźnych a nie stacji
    które "uginają się" pod ciężarem licznej liczby anten umożliwiających
    łączności typu direct.


Zadziwiające dla mnie jest jak część kolegów uwielbia milczące radio.
Przemienniki mają być i milczeć.
Ja rozumiem że 20 lat temu jak nie było telefonów komórkowych to przemiennik miał wielkie znaczenie.
Ale teraz? Co komu przeszkadza 3 godzinna rozmowa o kotach?
Zawsze można się wbrekować i o coś zapytać czy poprosić o dostęp do przemiennika.
Czemu o kotach można rozmawiać tylko z mocnymi stacjami z bliska a z takimi z którymi się nie słyszę directowo już nie.
Albo z mobilowymi.
W czym tranzystory są lepsze od kotów że o tranzystorach tak a o kotach nie?
Albo ogórki gruntowe i maliny (przemiennik tarnowski)
Mnie tam cieszy jak cokolwiek słyszę na tym naszym cichnącym UKFie...

    SQ2MMV pisze:


    Zagadnienie miało pokazać, o konieczności zwracania uwagi na tematy jakie
    porusza się na falach eteru biorąc pod uwagę fakt, iż słyszą nas koledzy i
    nie tylko koledzy w promieniu kilkuset km a czasami i dalej.
    A to co mówimy i jak mówimy świadczy tylko o nas.


Tak tylko ja bym znów zwrócił uwagę na kulturę niektórych "policjantów".
Przy okazji forum mogą czytać ludzie z całego świata co nie przeszkadza części kolegów w paskudnym zachowaniu.
Ludzie tacy już są.

A radio amatorskie to jednak tylko hobby.
Do tego powoli zamierające więc zamiast na siłę zawracać Wisłę kijem warto by pomyśleć nad akcjami popularyzacyjnymi.

A może koledzy zorganizują kursy doskonalenia umiejętności operatorskich? Dla młodych i starych?
_________________
--- SQ9PBS ---
FD4, Comet CHA 250 BY SQ9KCN + drut ;)
icom 746 X-Quad by WiMo na 144 MHz na rotorku conrad
Kenwood TH-D72
FT-817 + LDG Z100 i druty
Wouxun UV2D + SG7900

--

SOTA – krótkofalowiec, który pokonuje wszelkie przeciwności fizyczne i psychiczne, pracowicie wnosi sprzęt na wysoką górę tylko po to, by się dowiedzieć, że na KF są właśnie rosyjskie zawody i zostanie zadeptany, na WARCe nie ma anteny, a na ultrakrótkich nie ma z kim pogadać.
By SP5XMI
  
sp2ayc
31.08.2013 13:19:10
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Gdańsk

Posty: 442 #1586506
Od: 2009-4-26
    SQ2MMV pisze:

    Witam...
    Co do tematyki "Koty" - sam mam kota w domu, ciekawe stworzenia. W
    Internecie jak i na falach eteru pojawia się ich tematyka czasami "z
    podpisem", iż dzień bez kota to dzień stracony. Nie mam nić przeciwko jeśli
    ona jest poruszona miedzy krótkofalowcami w łączności typu direct
    (rozmawiajcie o czym chcecie). Ale rozmowa przez przemiennik który informuje
    owych kolegów, że minęło kolejne 15 minut to chyba jest cos nie tak (filtr
    "antygadułowy" jest tam po coś), a w każdym poradniku znajduje informacje o
    zostawieniu przerw miedzy korespondentami oraz o uruchamianiu przemiennika w
    celu polepszenia zasięgu dla stacji przenośnych i przewoźnych a nie stacji
    które "uginają się" pod ciężarem licznej liczby anten umożliwiających
    łączności typu direct.
    Zagadnienie miało pokazać, o konieczności zwracania uwagi na tematy jakie
    porusza się na falach eteru biorąc pod uwagę fakt, iż słyszą nas koledzy i
    nie tylko koledzy w promieniu kilkuset km a czasami i dalej.
    A to co mówimy i jak mówimy świadczy tylko o nas.

    Pozdrawiam serdecznie.


Witam!
Macieju, jako krótkofalowiec i przyjaciel zwierząt w imieniu hodowców kotów stanowczo protestuję przeciwko uzurpowaniu sobie prawa do ograniczania naszego prawa do używania przemiennika SR2C do wymiany doświadczeń.diabeł Z tego co kiedyś mnie uczono można w sposób kulturalny rozmawiać na wszystkie tematy oprócz polityki i religii, chociaż i takie dyskusje można usłyszeć na pasmach. I nie ma to żadnego znaczenia, czy rozmowa toczy się na falach krótkich, czy ultrakrótkich, w simpleksie czy przez przemiennik.
Nieprawdą jest, jakoby przemienniki miały służyć wyłącznie do „polepszenia zasięgu dla stacji przenośnych i przewoźnych”. Przemiennik zainstalowany w dobrej lokalizacji (a takim właśnie jest SR2C) może przecież służyć do łączności pomiędzy stacjami, które z różnych względów nie słyszą się bezpośrednio i tym samym przyczyniać się do integracji naszego środowiska. Jako mieszkaniec Kaszub powinieneś doskonale znać ukształtowanie terenu i wiedzieć, że czasami łączność jest możliwa wyłącznie dzięki przemiennikowi.
Przy okazji chciałbym Ci podziękować za reklamę naszego przemiennika na ogólnopolskim forum krótkofalarskim i jednocześnie zaprosić nie tylko do biernego nasłuchiwania dyskusji hodowców kotów, ale do aktywnej pracy przez SR2C. Tematów do rozmów w miłej , przyjacielskiej atmosferze na pewno nie zabraknie.
Serdecznie pozdrawiam
Piotr
SP2AYC

_________________
Pozdrawiam
Piotr
  
SQ2MMV
31.08.2013 13:57:52
poziom 4



Grupa: Użytkownik

QTH: Nowa Wieś Lęborska

Posty: 350 #1586525
Od: 2010-8-13
    wbielak pisze:

    Po pierwsze może by coś zrobić z egzaminem?
    Wystarczy przeprowadzić łączności (foniczne) jako element praktyczny egzaminu. Komputerowo można dodać i zniekształcenia i QSB i pileup...
    Ale po co. Znacznie lepiej na egzaminie zmuszać ludzi do przyswojenia wiedzy o pierwszym prezesie PZK i dacie konferencji WARC niż się wysilić...
    ...to jak młodzi ludzie mają odbywać praktykę w klubach jak tych klubów jak na lekarstwo?
    Co kluby robią dla przyciągnięcia nowych ludzi i ich szkolenia?
    Który klub w ciągu ostatnich 12 miesięcy przeprowadził kurs przygotowawczy? A doskonalący?


Jak widzisz w klubach jak i UKE i PZK nie ma woli aby to zmienić. Najbardziej znanym sposobem na to jest zwrócenie uwagi na falach eteru i tu na "falach" internetu to najbardziej uświadamia tego kogoś że może to robić inaczej i lepiej.

    wbielak pisze:


    Po pierwsze najpierw warto by zdefiniować o jakich warunkach łączności mówimy.
    Co innego 14 MHz z silnym QSB i słabym sygnałem co innego przemiennik a co innego znany i wybrany przez gnałem 5/9+60
    Niech mi kolega powie po co ja mam na przykład podawać raport dla stacji SQ9KCN kiedy wiem że jest odemnie oddalona o 3 km i na dodatek jest jedną z najmocniejszych w okolicy? Jak bym Eryka odebrał z gorszym raportem niż zwykle to wtedy oczywiście jest to powód do podania raportu... Znaki swoje też znamy więc wystarczy "wyraz formułowany na słuch"...


Z Waszych sufiksów nie stworzy się wyrazu nadal będzie to literowanie ale z przyrostkami dodanymi z polskich liter KCN - KaCeeN, wątpie, że będziesz go wołał "kacen".


    wbielak pisze:

    A nie wystarczy break (bo krótszy i łatwiej się zmieścić) A po wpuszczeniu jak człowiek się przywitać?
    Ja robie tak że podaje słowo break a po wejściu (proszę break) witam tu sq9pbs dla...


Może być, właśnie po to jest forum aby podyskutować i potwierdzić swoje spostrzeżenia.

    wbielak pisze:


    Zadziwiające dla mnie jest jak część kolegów uwielbia milczące radio.
    Przemienniki mają być i milczeć.
    Ja rozumiem że 20 lat temu jak nie było telefonów komórkowych to przemiennik miał wielkie znaczenie.
    Ale teraz? Co komu przeszkadza 3 godzinna rozmowa o kotach?
    Zawsze można się wbrekować i o coś zapytać czy poprosić o dostęp do przemiennika.
    Czemu o kotach można rozmawiać tylko z mocnymi stacjami z bliska a z takimi z którymi się nie słyszę directowo już nie.
    Albo z mobilowymi.


Oto chodzi, że nie można się wbrekować bo nie ma przerw, a nie ładnie jest przerywać w środku tematu. Co do tematyki to koty były tylko tematem zasłyszanym - wczoraj po rozpoczęciu tego tematu tematyka się urozmaiciła
i teraz doszło obrażanie i to osób nieobecnych w danej chwili na częstotliwości tylko dlatego że tu na forum pojawił się temat i ktoś wypowiada swoją opinię - ale to akurat świadczy o kulturze.

    wbielak pisze:


    Tak tylko ja bym znów zwrócił uwagę na kulturę niektórych "policjantów".
    Przy okazji forum mogą czytać ludzie z całego świata co nie przeszkadza części kolegów w paskudnym zachowaniu.
    Ludzie tacy już są.


Fora z tego słyną, że zawsze znajdzie się osoba której jakaś opinia nie pasuje - i właśnie te fora są po to - by wymieniać się opiniami...

Nasze hobby ożyło ostatnimi czasy nawet Pani z UKE jest zdziwiona bardzo szczęśliwy

    wbielak pisze:


    A może koledzy zorganizują kursy doskonalenia umiejętności operatorskich? Dla młodych i starych?


Jestem za niestety ja nie mam możliwości...
_________________
SQ2MMV - Maciej
145,550 MHz

Trzech synów matka miała, dwóch słynęło z mądrości, a trzeci co był głupi poszedł do Łączności... TITATA TITITATA TITATATITITATA a trzeci co był głupi poszedł do Łączności.

Obrazek
  
Electra23.01.2018 08:38:14
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 5>>>    strony: 12[3]45

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PORADNIKI DLA KRÓTKOFALOWCÓW » LITEROWANIE, "BREKOWANIE" I PODSTAWY ŁĄCZNOŚCI...

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe aliasy | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta