NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » DLA POCZĄTKUJĄCYCH » ZESTAW STARTOWY NA KF I UKF DLA POCZĄTKUJĄCEGO.

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

Zestaw startowy na KF i UKF dla początkującego.

  
sp5iou
24.02.2018 15:01:32
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 944 #2521156
Od: 2012-9-2

Myślę że jak się pojedzie do TDM to się wygrzebie sprawny za 1500.-
Wystawione na Allegro mają zupełnie inną cenę.

W kontekście pracy terenowej.
Do FT897 do środka można włożyć akumulator. Jest na to specjalne miejsce i dodatkowy wyłączni odcinający akumulator. Można by złożyć z ogniw od laptopa lub pakiet LiFe 4s lub Lipo 3s ze klepu modelarskiego. Tylko trzeba uważać, aby nie rozładować poniżej dopuszczalnego napięcia.
Radio wyświetla napięcie, więc jest to pod kontrolą.
Pobór prądu przy odbiorze - od 0.7A - 1A w zależności od głośności i jasności wyświetlacza. Mierzyłem.
To dość dobry wynik jak na stacjonarne radio all mode.
Przy nadawaniu do 20A, w zależności od ustawionej mocy i SWR anteny.



_________________
73's Marcin.
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
FT991, IC706, IC735, FT897, IC211E, FT290RII, UNIDEN2020, Motorola MCX100, Radmor FM315K, HM: Piligrim, Kacper 40m, Taurus 40m
Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82.
IC2KL(500W), LDG600 ProII, LDG11ZPro.
Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.

  
Electra21.06.2018 00:49:23
poziom 5

oczka
  
SQ9KFW
24.02.2018 21:29:08
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90QN

Posty: 1040 #2521272
Od: 2011-2-22
857 i 897 w środku to te same radia. 897 jako sprzęt w teren to dla mnie nieporozumienie, pomimo że ma możliwość montażu aku w środku. Waży więcej od 857 i jest większy, zdecydowanie wolę spośród tych dwóch w teren 857 i dopinane aku na kabelkach, nie musi być przecież w środku, a jest to rozwiązanie lżejsze i mniej miejsca zajmuje w plecaku.
_________________
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
  
canis_lupus
24.02.2018 21:40:15
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4049 #2521273
Od: 2013-7-18

    sp5iou pisze:


    Myślę że jak się pojedzie do TDM to się wygrzebie sprawny za 1500.-
    Wystawione na Allegro mają zupełnie inną cenę.

    W kontekście pracy terenowej.
    Do FT897 do środka można włożyć akumulator. Jest na to specjalne miejsce i dodatkowy wyłączni odcinający akumulator. Można by złożyć z ogniw od laptopa lub pakiet LiFe 4s lub Lipo 3s ze klepu modelarskiego. Tylko trzeba uważać, aby nie rozładować poniżej dopuszczalnego napięcia.
    Radio wyświetla napięcie, więc jest to pod kontrolą.
    Pobór prądu przy odbiorze - od 0.7A - 1A w zależności od głośności i jasności wyświetlacza. Mierzyłem.
    To dość dobry wynik jak na stacjonarne radio all mode.
    Przy nadawaniu do 20A, w zależności od ustawionej mocy i SWR anteny.


897 z TDM-u nie mają DSP.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
SP8LBK
24.02.2018 21:55:22
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4769 #2521274
Od: 2010-8-3
    SQ9KFW pisze:

    857 i 897 w środku to te same radia. 897 jako sprzęt w teren to dla mnie nieporozumienie, pomimo że ma możliwość montażu aku w środku. Waży więcej od 857 i jest większy, zdecydowanie wolę spośród tych dwóch w teren 857 i dopinane aku na kabelkach, nie musi być przecież w środku, a jest to rozwiązanie lżejsze i mniej miejsca zajmuje w plecaku.


Przy takich i podobnych dyskusjach zastanawiam się, ile razy w roku zabierane jest radio w teren, że stwarza takie problemy?
Sądzę, że kilka razy i można sobie tak wszystko zorganizować, że różnica wagi +/-1-2kg nie stanowi problemu.
Reszta to tylko wymysły piszących, których te "turystyczne" radia stoją na domowym biurku.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
canis_lupus
24.02.2018 22:13:06
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4049 #2521278
Od: 2013-7-18

    SP8LBK pisze:



    Przy takich i podobnych dyskusjach zastanawiam się, ile razy w roku zabierane jest radio w teren, że stwarza takie problemy?
    Sądzę, że kilka razy i można sobie tak wszystko zorganizować, że różnica wagi +/-1-2kg nie stanowi problemu.
    Reszta to tylko wymysły piszących, których te "turystyczne" radia stoją na domowym biurku.


Akurat w przypadku porównania 857 vs 897 argument jest sensowny, bo 897 poza większa waga i gabarytami nie oferuje nic więcej od 857. No i większą ceną.
Poza tym nawet jesli ktoś 3 razy do roku zabiera radio w plecak to juz waga i gabaryty sie liczą. Szczególnie jak ktos nie chce kupować dwóch urządzeń: na stół i do plecaka.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
sp3mil
24.02.2018 22:55:56
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 83 #2521280
Od: 2017-7-20


Ilość edycji wpisu: 2
    sq9jye pisze:

    Xiegu x-108 HF na KF
    Baofeng UV-82 na UKF

    Kolega na tych dwóch TRX "trzepie" SOTA aż miło !!!

Baofeng TI-58.
Zalety: Wodoszczelny w granicach rozsądku, ma dobry odbiornik, ustawiania - BFO albo kanały (nie wypadnie się poza zaprogramowane częstotliwości trzymając go w kieszonce plecaka bo przełaczanie jest poprzez klawisz funkcyjny i wyłaczenie zasilania), dobra praca poza amatorskim na paśmie PMR, sprawdzone dobrze, na innych pośrednich służbowych np. 156800 nie testowałem (bałem się czy sztuczne obciążenie + analizator nie przepuszcza za dużo mocy) ale chyba też się da jakby co nadawać. Jak dla mnei przy tej cenie radio ideał, nie rozumiem na co tu narzekają.
Wady - napisy z klawiatury łatwo się ścierają, same gumki klawiatury podatne na przetarcie przy długim noszeniu w plecacku, brak akumlatorów o podwójnej pojemności w ofercie, mikrofon na kablu nie jest wodoszczelny tylko taki jak w innych Baofengach poza samym złączem (i ogólnie kiepskawy), brak możliwości wyłaczenia ptt programowo, klips zaczepu łatwo się odpina od radia. akumlator stosunkowo trudno zmienić jak zmarzną ręce (konieczność dośc specyficzneog i trudnego do naciśnięcia zaczepu), w instukcji polskiej są błędy i niejasności (przynajmniej w mojej były).

Baofeng UV5R z podwójnym akumlatorem (trzeba kupic dodatkowo) - wada to wyraźnie gorszy odbiornik niż TI-58 (intermodulacje, sprawdzone praktycznie), podatny na zalanie, zaczepy akumulatorów łatwo się wyłamują od dołu.

W Baofengach koniecznie zmienić antenę na Nagoya 775 / inna podobna (wadą anteny jest małą kulka na zakończeniu anteny, można uszkodzić oko przy upadku i dużym pechu).

KF na spacerze dla piechura to dla mnie totalne nieporozumienie (może poza pasmem 26-30 MHz) skoro w licencji i tak masz pasma UHF/VHF. CHyba że pod namiot. Anteny nie obejdziesz, radia też gratowate.
Na youtube widziałem gościa na wolnym spacerze na 14 MHz z ponad 3 m tą fabryczną anteną i resztą typu PRC320 ale to dla mnie jednak jest przesada. I przy wywrotce dość niebezpieczne dla siebie czy otoczenia bo te anteny fabryczne armijne w nim są składane z segmentów miedzianych rurek i pewnie nawet paskudnie nabić się można jak się segment rozłączy albo złamie.
Z anteną 2.5 m prętową można próbować na 26-30 MHz przy mocy rzędu 7-20 W (AM, wstęgi) (ja robiłem antenę do testów z drutu do spawania gazowego 4 mm.)
Dobre radio to PRC-320 (pod warunkiem że sprawne i obudowa ok, szcelna itp, uwaga na testy warikapu przy zakupie). Akumulatory NI-CI na śmietnik (do kolekcjonera) i wstawiasz coś normalnego do kasety (tylko nie 2x12V 7.2 Aha żelowe jak tu radzą bo to za ciężkie na 10 km się przejść, testowane, chyba że to bieg komandosów czy Conana z Cymerii). To raczej pod namiot radio, łazi się z tym naprawdę ciężko (zakładam że jest się z kundlarnią na wypadzie, miski, butle z wodą, linki treningowe, jakies śniadanie dla przewodnika, termos z cherbatą, mata termiczna /etc dodatkowo, stelaż do radia PRC320 ten fabryczny jest nieporęczny, nie załadujesz to niego więcej poza radiem (są takie dodatkowe torby w komplecie do PRC320 ale kiepskie), w typowym plecaku się toto kolebie, słaba przeciwwaga i z 11 kg dla żelowych aku lekko to radio mawesoły


_________________
Jarek
tylko 433500, tylko FM, tylko handy na spacerach z Dianą. W końcu jestem psiarzem i legalnym włascielem licencji a nie krótkofalarzem :)
  
sp3mil
25.02.2018 07:37:12
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 83 #2521313
Od: 2017-7-20
    SP8LBK pisze:

      SQ9KFW pisze:

      857 i 897 w środku to te same radia. 897 jako sprzęt w teren to dla mnie nieporozumienie, pomimo że ma możliwość montażu aku w środku. Waży więcej od 857 i jest większy, zdecydowanie wolę spośród tych dwóch w teren 857 i dopinane aku na kabelkach, nie musi być przecież w środku, a jest to rozwiązanie lżejsze i mniej miejsca zajmuje w plecaku.


    Przy takich i podobnych dyskusjach zastanawiam się, ile razy w roku zabierane jest radio w teren, że stwarza takie problemy?

UHF mam zawsze, poza pracą i prowadzeniem samochodu w czasie wolnym jest właczony na 433500 FM, nawet w pracy dodatkowej. Osobiście nie uznaje siedzenia w chacie, słuchania trzasków i plucia w mikrofon, od zasięgu i selekcji informacji to jest net, mamy XXIw wesoły
W tym aspekcie wytrzymałość radia, jego cena, bezpieczeństwo dla osoby i otoczenia (antena, harmoniczne poza pasmem rozrywkowym, moc) oraz istnienie jakiegoś publicznego czy międzynarodowego pasma w razie czego (np. PMR, częstotliwości bezpieczeństwa z obsługą FM) jest kluczowe.

_________________
Jarek
tylko 433500, tylko FM, tylko handy na spacerach z Dianą. W końcu jestem psiarzem i legalnym włascielem licencji a nie krótkofalarzem :)
  
sp5iou
25.02.2018 07:53:56
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 944 #2521315
Od: 2012-9-2


Ilość edycji wpisu: 5
    canis_lupus pisze:


    897 z TDM-u nie mają DSP.


Owszem mają DSP.
Wiem co piszę bo mam takie radio, właśnie z TDM.
Być może nie wszystkie mają, ale 3 egzemplarze o których wiem, w tym mój - mają. Pewnie trzeba pojechać i wybrać sobie.
Nie mają dodatkowego filtru - CW lub wąskiego SSB, ale właśnie dzięki DSP filtr nie jest niezbędny.
Pewnie na CW było by lepiej z filtrem, bo to DSP nie jest tak skuteczne jak w moim FT991, czy IC7000, który miałem przez 3 lata, ale i tak dużo daje.

Być może FT857 to lepszy wybór, ale czy się go kupi za 1500.- ?



_________________
73's Marcin.
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
FT991, IC706, IC735, FT897, IC211E, FT290RII, UNIDEN2020, Motorola MCX100, Radmor FM315K, HM: Piligrim, Kacper 40m, Taurus 40m
Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82.
IC2KL(500W), LDG600 ProII, LDG11ZPro.
Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.

  
canis_lupus
25.02.2018 10:39:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4049 #2521344
Od: 2013-7-18

    sp5iou pisze:

      canis_lupus pisze:


      897 z TDM-u nie mają DSP.


    Owszem mają DSP.
    Wiem co piszę bo mam takie radio, właśnie z TDM.
    Być może nie wszystkie mają, ale 3 egzemplarze o których wiem, w tym mój - mają. Pewnie trzeba pojechać i wybrać sobie.
    Nie mają dodatkowego filtru - CW lub wąskiego SSB, ale właśnie dzięki DSP filtr nie jest niezbędny.
    Pewnie na CW było by lepiej z filtrem, bo to DSP nie jest tak skuteczne jak w moim FT991, czy IC7000, który miałem przez 3 lata, ale i tak dużo daje.

    Być może FT857 to lepszy wybór, ale czy się go kupi za 1500.- ?


O, kiedyś jak się nimi zinteresowałem to nie miały. Ważna informacja.
_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
SP8LBK
25.02.2018 11:52:46
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4769 #2521357
Od: 2010-8-3
    canis_lupus pisze:

      SP8LBK pisze:



      Przy takich i podobnych dyskusjach zastanawiam się, ile razy w roku zabierane jest radio w teren, że stwarza takie problemy?
      Sądzę, że kilka razy i można sobie tak wszystko zorganizować, że różnica wagi +/-1-2kg nie stanowi problemu.
      Reszta to tylko wymysły piszących, których te "turystyczne" radia stoją na domowym biurku.


    Akurat w przypadku porównania 857 vs 897 argument jest sensowny, bo 897 poza większa waga i gabarytami nie oferuje nic więcej od 857. No i większą ceną.
    Poza tym nawet jesli ktoś 3 razy do roku zabiera radio w plecak to juz waga i gabaryty sie liczą. Szczególnie jak ktos nie chce kupować dwóch urządzeń: na stół i do plecaka.


Nawet widzę takiego piechura z 857 uwieszonym na pasku i zamocowaną kilkumetrową anteną na szelkach pod plecakiem i na dodatek pracującego na cyfrówkach wesoły
Na piesze wyprawy to tylko jakiś oszczędny prądowo ręczniak na UKFy za 300-400zł, a na dłuższą wyprawę z 1kg akumulatorów.
Wówczas można zabrać nawet jakąś składaną Yagę, bo to ma sens.

Radia serii FT-857 czy FT-897, lub im podobne są super, ale na wyprawy samochodowe w teren, gdzie "pod lasem" pomiędzy drzewami rozpinamy na KF dipole, albo inne druty, a UKF stawiamy na kilkumetrowym maszcie antenę kierunkową.
Canis, szkłem a nawet watą szklaną nie da się podetrzeć.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
sq8mhi
25.02.2018 14:38:48
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 199 #2521385
Od: 2007-12-20
    canis_lupus pisze:

      sp5iou pisze:


      Owszem mają DSP.

    O, kiedyś jak się nimi zinteresowałem to nie miały. Ważna informacja.
AFAIR one były w wersji 897 bez D, co oznacza, że nie miały TCXO.
  
Electra21.06.2018 00:49:23
poziom 5

oczka
  
canis_lupus
25.02.2018 14:41:46
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraków

Posty: 4049 #2521388
Od: 2013-7-18

    SP8LBK pisze:

      canis_lupus pisze:



      Akurat w przypadku porównania 857 vs 897 argument jest sensowny, bo 897 poza większa waga i gabarytami nie oferuje nic więcej od 857. No i większą ceną.
      Poza tym nawet jesli ktoś 3 razy do roku zabiera radio w plecak to juz waga i gabaryty sie liczą. Szczególnie jak ktos nie chce kupować dwóch urządzeń: na stół i do plecaka.


    Nawet widzę takiego piechura z 857 uwieszonym na pasku i zamocowaną kilkumetrową anteną na szelkach pod plecakiem i na dodatek pracującego na cyfrówkach wesoły
    Na piesze wyprawy to tylko jakiś oszczędny prądowo ręczniak na UKFy za 300-400zł, a na dłuższą wyprawę z 1kg akumulatorów.
    Wówczas można zabrać nawet jakąś składaną Yagę, bo to ma sens.

    Radia serii FT-857 czy FT-897, lub im podobne są super, ale na wyprawy samochodowe w teren, gdzie "pod lasem" pomiędzy drzewami rozpinamy na KF dipole, albo inne druty, a UKF stawiamy na kilkumetrowym maszcie antenę kierunkową.
    Canis, szkłem a nawet watą szklaną nie da się podetrzeć.


To teraz powiedz wszystkim ludziom, którzy biorą radio do plecaka, na szczycie rozwieszają anteny i nadają, że robią to źle. Bo nie ręczniak i nie UKF...

_________________

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, anonimowy pirat, do d**y" z Hackerspace Kraków

  
SP8LBK
25.02.2018 15:32:59
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4769 #2521405
Od: 2010-8-3
[quote=sq8mhi]
    canis_lupus pisze:

      sp5iou pisze:


      Owszem mają DSP.

    O, kiedyś jak się nimi zinteresowałem to nie miały. Ważna informacja.
AFAIR one były w wersji 897 bez D, co oznacza, że nie miały TCXO.[/quote]

Na przedniej płycie jest tylko napis FT-897. Takie płyty zapewne mieli w montowni i takie montowali do końca produkcji.
Ważne jest to co jest napisane na tabliczce znamionowej. Tam może być już FT-897D i nr seryjny.
Tak jest chyba także z innymi modelami. W moim jest FT-1000, a na tabliczce FT-1000D.
TS-590 z przodu a na tabliczce TS-590S a później TS-590SG.
Na pewno taniej jest wydrukować taką tabliczkę, niż zmieniać napis na płycie czołowej.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SP6IX
25.02.2018 16:03:02
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 5885 #2521413
Od: 2008-3-18

[quote=SP8LBK]
    canis_lupus pisze:

      SP8LBK pisze:



      Przy takich i podobnych dyskusjach zastanawiam się, ile razy w roku zabierane jest radio w teren, że stwarza takie problemy?
      Sądzę, że kilka razy i można sobie tak wszystko zorganizować, że różnica wagi +/-1-2kg nie stanowi problemu.
      Reszta to tylko wymysły piszących, których te "turystyczne" radia stoją na domowym biurku.


    Akurat w przypadku porównania 857 vs 897 argument jest sensowny, bo 897 poza większa waga i gabarytami nie oferuje nic więcej od 857. No i większą ceną.
    Poza tym nawet jesli ktoś 3 razy do roku zabiera radio w plecak to juz waga i gabaryty sie liczą. Szczególnie jak ktos nie chce kupować dwóch urządzeń: na stół i do plecaka.


Nawet widzę takiego piechura z 857 uwieszonym na pasku i zamocowaną kilkumetrową anteną na szelkach pod plecakiem i na dodatek pracującego na cyfrówkach wesoły
Na piesze wyprawy to tylko jakiś oszczędny prądowo ręczniak na UKFy za 300-400zł, a na dłuższą wyprawę z 1kg akumulatorów.
Wówczas można zabrać nawet jakąś składaną Yagę, bo to ma sens.

Radia serii FT-857 czy FT-897, lub im podobne są super, ale na wyprawy samochodowe w teren, gdzie "pod lasem" pomiędzy drzewami rozpinamy na KF dipole, albo inne druty, a UKF stawiamy na kilkumetrowym maszcie antenę kierunkową.
Canis, szkłem a nawet watą szklaną nie da się podetrzeć.[/quote]

Masz marne wyobrażenie o wyjazdach w teren .
_________________
www.sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl myślę że tego nie skasujesz!!!!!
https://www.qrz.com/db/SP6IX

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
SP8LBK
25.02.2018 16:39:05
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4769 #2521426
Od: 2010-8-3
[quote=SP6IX][quote=SP8LBK]
    canis_lupus pisze:

      SP8LBK pisze:



      Przy takich i podobnych dyskusjach zastanawiam się, ile razy w roku zabierane jest radio w teren, że stwarza takie problemy?
      Sądzę, że kilka razy i można sobie tak wszystko zorganizować, że różnica wagi +/-1-2kg nie stanowi problemu.
      Reszta to tylko wymysły piszących, których te "turystyczne" radia stoją na domowym biurku.


    Akurat w przypadku porównania 857 vs 897 argument jest sensowny, bo 897 poza większa waga i gabarytami nie oferuje nic więcej od 857. No i większą ceną.
    Poza tym nawet jesli ktoś 3 razy do roku zabiera radio w plecak to juz waga i gabaryty sie liczą. Szczególnie jak ktos nie chce kupować dwóch urządzeń: na stół i do plecaka.


Nawet widzę takiego piechura z 857 uwieszonym na pasku i zamocowaną kilkumetrową anteną na szelkach pod plecakiem i na dodatek pracującego na cyfrówkach wesoły
Na piesze wyprawy to tylko jakiś oszczędny prądowo ręczniak na UKFy za 300-400zł, a na dłuższą wyprawę z 1kg akumulatorów.
Wówczas można zabrać nawet jakąś składaną Yagę, bo to ma sens.

Radia serii FT-857 czy FT-897, lub im podobne są super, ale na wyprawy samochodowe w teren, gdzie "pod lasem" pomiędzy drzewami rozpinamy na KF dipole, albo inne druty, a UKF stawiamy na kilkumetrowym maszcie antenę kierunkową.
Canis, szkłem a nawet watą szklaną nie da się podetrzeć.[/quote]

Masz marne wyobrażenie o wyjazdach w teren .[/quote]

Ja odróżniam samotne wyprawy, ew. z dziewczyną od kilkuosobowej grupy hamsiaków idących na szczyt, gdzie każdy coś dźwiga w plecaku i dla równowagi jeszcze samochodowy aku w ręku albo agregat prądotwórczy. Wiem też co to jest wyjazd w teren samochodem i rozłożenie gratów na polanie. Przy wyjściu w góry do plecaka wkładam tylko rzeczy, które mi są niezbędne tam do przeżycia, w razie jakiegoś nieszczęścia, a jeśli już radio, to coś lekkiego, gdzie nie muszę samodzielnie rozciągać drutu, czy na szczycie stawiać nawet 5-6m masztu dla NVISa.
W górach najważniejsze jest myślenie i bezpieczeństwo, nie ma miejsca na wygłupy.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SP6IX
25.02.2018 16:44:06
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 5885 #2521427
Od: 2008-3-18

    SP8LBK pisze:

    Przy wyjściu w góry do plecaka wkładam tylko rzeczy, które mi są niezbędne tam do przeżycia, w razie jakiegoś nieszczęścia, a jeśli już radio, to coś lekkiego, gdzie nie muszę samodzielnie rozciągać drutu, czy na szczycie stawiać nawet 5-6m masztu dla NVISa.
    W górach najważniejsze jest myślenie i bezpieczeństwo, nie ma miejsca na wygłupy.


I ty to piszesz do człowieka który mieszkał i pracował w górach do 2007r od pójścia na emeryturę w 1999r a obecnie mieszka w górach i wyjeżdża w góry by się pobawić mając już swoje lata lol
_________________
www.sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl myślę że tego nie skasujesz!!!!!
https://www.qrz.com/db/SP6IX

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
sp5iou
25.02.2018 18:19:55
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 944 #2521464
Od: 2012-9-2


Ilość edycji wpisu: 2
    canis_lupus pisze:

      sp5iou pisze:


      Owszem mają DSP.

    O, kiedyś jak się nimi zinteresowałem to nie miały. Ważna informacja.
AFAIR one były w wersji 897 bez D, co oznacza, że nie miały TCXO.[/quote]

Literki D niema, ale DSP jest.
Te sprzęty radioamatorskie, ale wykonywane na duże zamówienia profesjonalne / militarne, potrafią mieć inne oznaczenia.
Mój wzmacniacz Icom IC2KL z TDM ma na froncie MCL i śladu niema po ICOM.

Ten mój FT897 i ma klawisz i lampkę DSP a w menu są pozycje związane z DSP i działają.
Jak włączona jest przynajmniej jedna z pozycji: DNR, DNF, DBF to na wyświetlaczu pojawia się DSP i zapala się zielona lampka DSP.
Można ustwiać LPY i HPF dla SSB. Odbiór telegrafii mozna zawęzić do 60Hz. Jest kilkka pozycji.
No i słychać tego efekt. To chyba jest DSP.

Generalnie wolę z DSP bez literki D niż odwrotnie wesoły.

W cenie o której wcześniej pisałem kupowałem z różnych źródeł jeszcze dwa radia - IC-706 i IC-735 i zakup tego FT-897 uważam z tych trzech, za najlepszy.

_________________
73's Marcin.
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
FT991, IC706, IC735, FT897, IC211E, FT290RII, UNIDEN2020, Motorola MCX100, Radmor FM315K, HM: Piligrim, Kacper 40m, Taurus 40m
Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82.
IC2KL(500W), LDG600 ProII, LDG11ZPro.
Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.

  
SP8LBK
25.02.2018 19:06:53
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4769 #2521488
Od: 2010-8-3
    SP6IX pisze:

      SP8LBK pisze:

      Przy wyjściu w góry do plecaka wkładam tylko rzeczy, które mi są niezbędne tam do przeżycia, w razie jakiegoś nieszczęścia, a jeśli już radio, to coś lekkiego, gdzie nie muszę samodzielnie rozciągać drutu, czy na szczycie stawiać nawet 5-6m masztu dla NVISa.
      W górach najważniejsze jest myślenie i bezpieczeństwo, nie ma miejsca na wygłupy.


    I ty to piszesz do człowieka który mieszkał i pracował w górach do 2007r od pójścia na emeryturę w 1999r a obecnie mieszka w górach i wyjeżdża w góry by się pobawić mając już swoje lata lol


Ja się cały czas odnoszę do tematu, jaki jest w pierwszym poście tego wątku.
Jest człowiek, który dopiero zdał egzamin, nie ma radia i nawet pozwolenia. Jak wszyscy w tym okresie chcą mieć malutkie "kombajny", co mają wszystko co możliwe, najlepiej dużo migających lampek, najlepiej 2 gałki i 3 klawisze.
Wielu takich wyznaje zasadę, że nawet dipol i LW się teraz kupuje a nie robi samodzielnie. Założę się, że może połowa z nich w tym pierwszym etapie nie ma lutownicy i nie odróżni kondensatora od opornika.

Nie, nie obrażam nikogo, ale teraz dostaje się świadectwo operatora w SRA, nie mając większego pojęcia o krótkofalarstwie.
W tym okresie interesuje ich wszystko, bo się oczytali w internecie, a przy okazji lubią turystykę. Czytali o SOTA, "zamkach" i innych WWFFach. Tylko praktycznej wiedzy nie zdobędą via internet. Wynieść radio w plecaku na górę, czy do zamku, to każdy może, ale co dalej? Co np z antenami?

Dlatego zawsze w takim przypadku staram się tłumaczyć, że warto osobiście poznać i zaprzyjaźnić się z lokalnym krótkofalowcem, czy nawiązać kontakt z klubem.
"Młody" dowie się wielu informacji praktycznych, a "stary" będzie mógł liczyć na jego pomoc przy wieszaniu anteny i wzajemnie.

Odpowiedzi na zadane na forach pytanie z cyklu: Co kupić na początek, tylko mu namieszają w głowie. Po przeczytaniu wszystkich "podpowiedzi", ja od lat mam taki ........ i sobie chwalę, inny napisze odwrotnie, a na końcu, okaże się, że pytający jest "głupszy" niż przed zapytaniem i dalej nie wie co ma kupić. W końcu kupi coś, co mu instynkt podpowie, a najczęściej skorzysta z "okazji" cenowej.
_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
SQ9NKK
25.02.2018 19:16:44
poziom 2



Grupa: Użytkownik

QTH: Olkusz - JO90tg

Posty: 62 #2521499
Od: 2009-11-8
Jeśli ktoś będzie potrzebował "na początek" ft-857 to będę sprzedawał swoje. Jak coś proszę o priv
_________________
Pozdrawiam, Dominik
http://www.sp9pex.pl
  
sp5iou
25.02.2018 19:57:09
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa

Posty: 944 #2521528
Od: 2012-9-2
Nawiązując do wypowiedzi Andrzeja SP8LBK, w której jest sporo racji, jednak uważam że wiodące pytanie tego wątku jest całkiem sensowne.
Nawet jeśli ktoś jest zawodowym elektronikiem, może mieć zerowe rozeznanie w fabrycznych radiach.
I tu pytający dostał kilka konkretnych propozycji, z których może coś wybrać.
Kiedyś zaczynało się od samoróbek, obecnie do celów operatorskich kupuje się fabryczne radio, w zależności od budżetu - używane w wieku powyżej dekady, albo jak się ma większy budżet - nówkę.
W ramach budżetu 1600.- Można rozpocząć bardzo zgrabnie krótkofalarstwo, bo widzę z własnego doświadczenia zakupów, chyba kolekcjonerskich, że za 1500.- można upolować całkiem przyzwoite radio.
Trzeba zwykle jeszcze dołożyć na zasilacz (na początek może być wymontowany ze starego PC-ta. Radio będzie miało mniejszą moc.), koncentryk i trochę drutu na antenę, choćby PKL-ka lub PTF-ka z TDM. I całkiem zgrabnie wychodzimy w eter.

Oczywiście, jak Andrzej wspomniał, zapoznanie doświadczonego krótkofalowca lub kontakt z klubem jest nie do przecenienia, Ale to nie przeszkadza, aby również zadać pytanie na forach.

_________________
73's Marcin.
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
FT991, IC706, IC735, FT897, IC211E, FT290RII, UNIDEN2020, Motorola MCX100, Radmor FM315K, HM: Piligrim, Kacper 40m, Taurus 40m
Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82.
IC2KL(500W), LDG600 ProII, LDG11ZPro.
Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.

  
Electra21.06.2018 00:49:23
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » DLA POCZĄTKUJĄCYCH » ZESTAW STARTOWY NA KF I UKF DLA POCZĄTKUJĄCEGO.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta