NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » DLA POCZĄTKUJĄCYCH » ZESTAW STARTOWY NA KF I UKF DLA POCZĄTKUJĄCEGO.

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 4>>>    strony: 12[3]4

Zestaw startowy na KF i UKF dla początkującego.

  
SP8LBK
25.02.2018 21:29:01
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: Kraśnik KO10CX

Posty: 4767 #2521597
Od: 2010-8-3
Marcin
Czym ma się kierować początkujący widząc 5 ofert tego samego radia. Tak samo będąc nawet w TDM. Ilością rys na obudowie, fajnym wyglądem? TDM daje niby 14 dniową gwarancję rozruchową. Trzeba jednak mieć w domu już przygotowany zasilacz, mikrofon, zestrojoną antenę, miernik mocy i może jeszcze sztuczne obciążenie. Bo inaczej jak sprawdzisz takie radio w ramach tej gwarancji?. Może u kolegi jak go masz?
Dobrze wiesz, że bez obsłuchania radia, tym bardziej wcześniej używanego nawet doświadczony może mieć problemy z opinią.
Ja kilkakrotnie odmówiłem wysłania radia przez firmę spedycyjną. Zawsze proponowałem przyjazd do siebie i nawet darmowy nocleg z opierunkiem. Sprawdzenie modulacji na drugim TRXie, pomiar mocy wyjściowej itp.
Ludzie jednak wolą kupić radio za kilka tysięcy, tylko na podstawie opisu a później opisują, że kupili radio w stanie jakiego się nie spodziewali i publicznie krytykują sprzedawcę.
Kilka lat temu sprzedałem jednego z moich TS-930SAT. Założyłem swoje plomby. Sam mu go zawiozłem. Przespał się z nim i na drugi dzień zapłacił. Po chyba 2 tygodniach nie wytrzymał i wsadził do niego "łapy" i było buuum. Sam się do tego przyznał. Pomogłem mu nawet w naprawie i nadal jesteśmy kolegami.
Jak kilka lat temu kupowałem FT-1000D od znanego wyczynowca, to on przyjechał z radiem do mnie i po kilku godzinach wyjechał z kasiorą.
Podstawowa zasada, wg mnie.
Starego radia nie wysyła się żadną firmą spedycyjną, bo zawsze podczas wstrząsu może puścić jakiś lut, albo poluzować się jakaś łączówka.
Owszem to są wskazówki dla "młodych" krótkofalowców, ale i starym się to może przydać.

_________________
Vy 73
Andrzej SP8LBK
  
Electra19.06.2018 19:39:54
poziom 5

oczka
  
SQ9KFW
25.02.2018 23:15:09
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90QN

Posty: 1040 #2521645
Od: 2011-2-22
    SP8LBK pisze:

      SQ9KFW pisze:

      857 i 897 w środku to te same radia. 897 jako sprzęt w teren to dla mnie nieporozumienie, pomimo że ma możliwość montażu aku w środku. Waży więcej od 857 i jest większy, zdecydowanie wolę spośród tych dwóch w teren 857 i dopinane aku na kabelkach, nie musi być przecież w środku, a jest to rozwiązanie lżejsze i mniej miejsca zajmuje w plecaku.


    Przy takich i podobnych dyskusjach zastanawiam się, ile razy w roku zabierane jest radio w teren, że stwarza takie problemy?
    Sądzę, że kilka razy i można sobie tak wszystko zorganizować, że różnica wagi +/-1-2kg nie stanowi problemu.
    Reszta to tylko wymysły piszących, których te "turystyczne" radia stoją na domowym biurku.


Niezbyt często zdarza mi się nadawać w terenie z powodu notorycznego braku wolnego czasu, ale jednak te skromne 17 aktywacji szczytów w programie SOTA zaliczyłem i wiem o czym piszę zwracając uwagę na różnicę w wadze i gabarytach.
_________________
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
  
SQ5KLN
25.02.2018 23:22:59
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 677 #2521646
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 1
    SP8LBK pisze:

    Marcin
    Czym ma się kierować początkujący widząc 5 ofert tego samego radia.


Jak doświadczony krótkofalowiec widząc 5 ofert tego samego radia pomoże wybrać to właściwe? Pojedzie do każdego oferenta na wycieczkę "z nocowaniem" i każde radio będzie sprawdzał przez kilka godzin aby wybrać dla początkującego to najlepsze? bardzo szczęśliwy

    SP8LBK pisze:


    Tak samo będąc nawet w TDM. Ilością rys na obudowie, fajnym wyglądem? TDM daje niby 14 dniową gwarancję rozruchową. Trzeba jednak mieć w domu już przygotowany zasilacz, mikrofon, zestrojoną antenę, miernik mocy i może jeszcze sztuczne obciążenie. Bo inaczej jak sprawdzisz takie radio w ramach tej gwarancji?.


Nigdy w TDM nie stwarzano mi jakichkolwiek problemów ze sprawdzeniem sprzętu (jakiegokolwiek, nie tylko krótkofalarskiego) przed jego zakupem, wręcz przeciwnie, obsługa pod tym względem zawsze była chętna do pomocy i nigdy przez nich nie zostałem "nabity w butelkę". Nie jest to firma pokroju "gwarancja do progu a potem spadaj frajerze" - rękojmię na sprzedawane produkty traktują poważnie, raz mi się zdarzyło kupić urządzenie z wadą której nie zauważyłem w momencie zakupu, to bez problemu w gratisie dostałem części zamienne do wykonania naprawy. Mojemu znajomemu też bez problemu wymienili radio na inne jak się okazało że w tym które kupił coś tam nie działało jak trzeba.

Co do słuchania rad jakie radio kupić, to doświadczeni krótkofalowcy często mają mocny "bias fonii i CW" i doradzają jakieś radio dlatego że IM by ono bardziej odpowiadało, w większym lub mniejszym stopniu ignorując fakt, że początkujący chciałby spróbować wszystkiego w tym na przykład digi / weak signals (gdzie wiele TRX-ów "klasyków fonii i CW" polegnie ze względu na nieliniowość toru mikrofonowego i słuchawkowego lub niedostatecznie stabilną częstotliwość VFO - audio może być "piękne i ciepłe" ale radio może być zupełnie nieprzydatne do niektórych zastosowań, których "doświadczony krótkofalowiec" nigdy nawet nie liznął).

Rad jak najbardziej należy słuchać, ale trzeba brać poprawkę, że te rady pochodzą od człowieka "z doświadczeniem" (czyli osobistymi "naleciałościami" krótkofalarskimi, które niekoniecznie są adekwatne w przypadku innych osób). Decyzję o wyborze modelu radia trzeba podąć samodzielnie (to nie wybór żony na resztę życia - radio zawsze można zmienić na inne bardzo szczęśliwy).
_________________
Piotr
  
SQ5KLN
25.02.2018 23:37:40
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 677 #2521648
Od: 2012-7-10
    SP8LBK pisze:

      SQ9KFW pisze:

      857 i 897 w środku to te same radia. 897 jako sprzęt w teren to dla mnie nieporozumienie, pomimo że ma możliwość montażu aku w środku. Waży więcej od 857 i jest większy, zdecydowanie wolę spośród tych dwóch w teren 857 i dopinane aku na kabelkach, nie musi być przecież w środku, a jest to rozwiązanie lżejsze i mniej miejsca zajmuje w plecaku.


    Przy takich i podobnych dyskusjach zastanawiam się, ile razy w roku zabierane jest radio w teren, że stwarza takie problemy?
    Sądzę, że kilka razy i można sobie tak wszystko zorganizować, że różnica wagi +/-1-2kg nie stanowi problemu.
    Reszta to tylko wymysły piszących, których te "turystyczne" radia stoją na domowym biurku.


2kg różnicy między FT-857 i FT-897 (przy IDENTYCZNYCH parametrach radia) to duża różnica, zwłaszcza w programie SOTA gdzie sprzęt w 100% musi zostać wniesiony na szczyt samodzielnie przez operatora i jakakolwiek pomoc osób trzecich (czy "podwózka" na szczyt jakimiś środkami transportu typu wyciąg narciarski) jest niezgodna z regulaminem.

Owszem, pewne sprawy zależą od wytrenowania i na przykład "bordowi" z Bielska biegali 2 razy w tygodniu po 10-15km w górach z osprzętem ważącym około 22kg i to była dla nich rutyna dla podtrzymania formy (tak było 10 lat temu, jak jest teraz nie wiem bardzo szczęśliwy) ale nawet dla nich 2 kg mniej lub więcej to była zauważalna różnica. Tym bardziej te 2kg różnicy między FT857 a FT897 będą zauważalne dla osoby która ma znacznie lżejszy plecak bardzo szczęśliwy
_________________
Piotr
  
SP8TBG
27.02.2018 07:57:24
poziom 1



Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnobrzeg

Posty: 42 #2521964
Od: 2018-1-13


Ilość edycji wpisu: 2
    SP8LBK pisze:


    Ja się cały czas odnoszę do tematu, jaki jest w pierwszym poście tego wątku.
    Jest człowiek, który dopiero zdał egzamin, nie ma radia i nawet pozwolenia. Jak wszyscy w tym okresie chcą mieć malutkie "kombajny", co mają wszystko co możliwe, najlepiej dużo migających lampek, najlepiej 2 gałki i 3 klawisze.
    Wielu takich wyznaje zasadę, że nawet dipol i LW się teraz kupuje a nie robi samodzielnie. Założę się, że może połowa z nich w tym pierwszym etapie nie ma lutownicy i nie odróżni kondensatora od opornika.

    Nie, nie obrażam nikogo, ale teraz dostaje się świadectwo operatora w SRA, nie mając większego pojęcia o krótkofalarstwie.
    W tym okresie interesuje ich wszystko, bo się oczytali w internecie, a przy okazji lubią turystykę. Czytali o SOTA, "zamkach" i innych WWFFach. Tylko praktycznej wiedzy nie zdobędą via internet. Wynieść radio w plecaku na górę, czy do zamku, to każdy może, ale co dalej? Co np z antenami?

    Dlatego zawsze w takim przypadku staram się tłumaczyć, że warto osobiście poznać i zaprzyjaźnić się z lokalnym krótkofalowcem, czy nawiązać kontakt z klubem.
    "Młody" dowie się wielu informacji praktycznych, a "stary" będzie mógł liczyć na jego pomoc przy wieszaniu anteny i wzajemnie.

    Odpowiedzi na zadane na forach pytanie z cyklu: Co kupić na początek, tylko mu namieszają w głowie. Po przeczytaniu wszystkich "podpowiedzi", ja od lat mam taki ........ i sobie chwalę, inny napisze odwrotnie, a na końcu, okaże się, że pytający jest "głupszy" niż przed zapytaniem i dalej nie wie co ma kupić. W końcu kupi coś, co mu instynkt podpowie, a najczęściej skorzysta z "okazji" cenowej.


Nie z wszystkimi wypowiedziami mogę się tutaj zgodzić. Wyczuwam tutaj generalnie nutkę pogardy i to nie jest miłe.Gdybyśmy tak podchodzili do tematu to niestety krótkofalowcy byliby już na wymarciu. Lata temu należałem do klubu krótkofalarskiego, robiliśmy łączności jakimś polskim trx. Po zrobieniu samemu zasilacza oraz anteny można było w domowym zaciszu posłuchać na RBM-1. Po latach pasja wróciła, niestety po klubie nie zostało już śladu a najbliższy jest jakieś 30km. Przecież mieszkają ludzie jeszcze w mniejszych miejscowościach gdzie niema w ogóle krótkofalowców nie mówiąc o klubach. I co powinni zrezygnować z krótkofalarstwa bo nie da się go nauczyć z internetu? Uważam , że dzięki forum i wiedzy kolegów można dobrać jakieś radio na start i zacząć. Czasy się zmieniły, jest internet, wymiana informacji via forum i maile. Cytując kolegę "W tym okresie interesuje ich wszystko, bo się oczytali w internecie, a przy okazji lubią turystykę. Czytali o SOTA, "zamkach" i innych WWFFach." No chyba to normalne że na początku jest ogólne zainteresowanie a później specjalizacja? Nie wierze, że kolega od urodzenia wiedział, że np. tylko CW lub wstęga. Wiem, że pewnie "starsi" jak zdawali egzaminy mieli ciężko, a teraz taki "młody" idzie i z marszu ma pozwolenie. Dajcie trochę szansy nowym. Czasy się trochę zmieniły.

P.S. Proszę trzymajmy się tematu.
P.S.II SOTA nie jest tutaj priorytetem do tego może posłużyć jakiś ręczniak
_________________
Bartek vel Bejrut

SP8TBG
Baofeng UV82
  
SQ9KFW
27.02.2018 10:20:19
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90QN

Posty: 1040 #2522023
Od: 2011-2-22
Bartek, "jakiś ręczniak" na KF-ie? wesoły
A SOTA i nie tylko - ogólnie praca w terenie to także KF.
_________________
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
  
SP8TBG
27.02.2018 10:35:00
poziom 1



Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnobrzeg

Posty: 42 #2522032
Od: 2018-1-13
    SQ9KFW pisze:

    Bartek, "jakiś ręczniak" na KF-ie? wesoły
    A SOTA i nie tylko - ogólnie praca w terenie to także KF.


Cytując siebie samego z pierwszego posta. "Radio na UKF raczej coś co można wykorzystać w projekcie SOTA czyli ręczniak lub mobilne. "
_________________
Bartek vel Bejrut

SP8TBG
Baofeng UV82
  
SQ9KFW
27.02.2018 10:59:00
poziom 6



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90QN

Posty: 1040 #2522040
Od: 2011-2-22
Cytując Ciebie samego: "Co polecacie na zestaw startowy dla świeżo upieczonego krótkofalowca na KF i UKF?":
_________________
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
  
SP8TBG
27.02.2018 11:06:18
poziom 1



Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnobrzeg

Posty: 42 #2522042
Od: 2018-1-13
Nie zrozumieliśmy się po prostu. aniołek Tak jak napisałem chodziło mi o stacjonarne radio do KF, a ręczniak lub mobilne UKF do SOTA.

P.S. miałem wizje jakie trudności mogłoby stanowić wniesienie np starej RBM-1 na Kasprowy Wierch taki dziwny
_________________
Bartek vel Bejrut

SP8TBG
Baofeng UV82
  
SP6IX
27.02.2018 21:12:44
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 5884 #2522252
Od: 2008-3-18

    bejrut pisze:



    P.S. miałem wizje jakie trudności mogłoby stanowić wniesienie np starej RBM-1 na Kasprowy Wierch taki dziwny

To stare dzieje ,dziś jak już się tu chalili koledzy można wnieść SDR HUSARKA czy inne cudo z akumulatorkami i zabawa przednia.
_________________
www.sp6ix.pl.tl poczta sp6ix@interia.pl myślę że tego nie skasujesz!!!!!
https://www.qrz.com/db/SP6IX

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo - w jęzorze, siła - w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
  
sp9nrb
28.02.2018 09:24:02
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 499 #2522343
Od: 2017-7-11

Jak ty słuchałeś na RBM-ce toś ty wiekowo podobny do tych tu wyjadaczy. Bo RBM-1 była modna w latach 60 i 70 tych. W 80 przekazywało się ją do muzeum. Na RBM-1 nie narzekaj bo w tamtych czasach brało się radiostację, zasilacz i jakąś ładną operatorkę na plecy i naprzód. Czyli przygotowania do emerytury. Witamy w gronie. Co do radia. To jest najlepsze radio, które posiadamy. Ja się aktualnie skłaniam do zakupu ft857. Ft817 fajna ale nieraz trochę brakuje. 897 bardziej na biurko niż w pole. No i na zawodach UKF poprawia cię o dwie pozycje do przodu. Ale najważniejsze są marzenia, później kasa, później rodzina a na końcu miejsce na biurku. Jeżeli masz możliwość to zaopatrz się raczej w coś nowego bo te nowoczesne radia też nie są długowieczne.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
Electra19.06.2018 19:39:54
poziom 5

oczka
  
SP8TBG
28.02.2018 10:40:25
poziom 1



Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnobrzeg

Posty: 42 #2522366
Od: 2018-1-13


Ilość edycji wpisu: 1
    sp9nrb pisze:

    Jak ty słuchałeś na RBM-ce toś ty wiekowo podobny do tych tu wyjadaczy. Bo RBM-1 była modna w latach 60 i 70 tych. W 80 przekazywało się ją do muzeum.

Chyba jestem gdzieś po środku. U Nas tego radyjka używało się do nasłuchu jeszcze na początku lat 90. Ale powiem szczerze to była dopiero magia, takie "smaki z dzieciństwa". Wracając do tematu radia to na UKF ewentualnie zostanie chińczyk później jakiś mobil lub ręczniak np. Yaesu FT-60 lub podobny.
Jeżeli chodzi o KF to może uda mi się podciągnąć trochę budżet. Boję się tylko żebym przy zakupie używanego sprzętu nie "wtopił". Posłuchać przy zakupie mogę ale chyba w takich sprawach trzeba liczyć też na zaufanie i brać krótkofalarską.
_________________
Bartek vel Bejrut

SP8TBG
Baofeng UV82
  
sp9nrb
28.02.2018 12:32:10
poziom 5

Grupa: Użytkownik

QTH: Tarnowskie Góry

Posty: 499 #2522392
Od: 2017-7-11

Wiem, ze rozmowa o kasie - dżentelmeni o kasie nie rozmawiają bo jej nie mają. Nowe radio to trzy lata gwarancji. A niestety pierwsza 817 wyrobienie pokrętła SEL, awaria kondensatora w układzie pomiaru SWR co blokowało nadajnik. Druga 817ND wymiana pokrętła SEL. FT897. Awaria filtru SSB co było chorobą którejś serii. Poczytaj na elektrodzie. Inna sprawa to wyświetlacze też są serie, ze mają problemy. A sam panel przedni do 897 lub 857 to 1/4 ceny nowego radia. Tylko to że to jest twoja decyzja i nikt jej za ciebie nie podejmie. Na ryżowych polach radia nowe można kupić za połowę ceny ale nie masz gwarancji (za daleko aby dochodzić) a jak cie dopadną na cle i Vacie to wyjdzie to samo co w Polsce.
_________________
Pisać każdy może, jeden lepiej drugiej gorzej.
  
SP2LIG
28.02.2018 14:14:18
moc !!!
wydawało się ze wiecej już sie nie da ale jednak !



Grupa: Użytkownik

QTH: GDYNIA

Posty: 11716 #2522409
Od: 2009-3-16

Cyt " ....ale chyba w takich sprawach trzeba liczyć też na zaufanie i brać krótkofalarską " koniec cytatu.

bejrut.

Tu na tym forum już nie jeden który miał zaufanie do innych później gorzkie żale i krokodyle łzy wylewał ze został totalnie walnięty w rogi.
Zaufanie możesz mieć ale do siebie samego, generalnie Towarzystwo jest cacy ale pamiętaj że może też być be.
Środowisko krótkofalarskie niczym nie wyróżnia się od innych środowisk homo sapiens. Zawsze bądź czujnym.
________________
Greg SP2LIG
  
jfr
28.02.2018 16:43:30
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90WA

Posty: 119 #2522444
Od: 2017-11-3


Ilość edycji wpisu: 1
    bejrut pisze:

      sp9nrb pisze:

      Jak ty słuchałeś na RBM-ce toś ty wiekowo podobny do tych tu wyjadaczy. Bo RBM-1 była modna w latach 60 i 70 tych. W 80 przekazywało się ją do muzeum.

    Chyba jestem gdzieś po środku. U Nas tego radyjka używało się do nasłuchu jeszcze na początku lat 90. Ale powiem szczerze to była dopiero magia, takie "smaki z dzieciństwa". Wracając do tematu radia to na UKF ewentualnie zostanie chińczyk później jakiś mobil lub ręczniak np. Yaesu FT-60 lub podobny.
    Jeżeli chodzi o KF to może uda mi się podciągnąć trochę budżet. Boję się tylko żebym przy zakupie używanego sprzętu nie "wtopił". Posłuchać przy zakupie mogę ale chyba w takich sprawach trzeba liczyć też na zaufanie i brać krótkofalarską.

Jestem z Tobą, kolego. Tylko, że ja mam (dodatkowo) dwie wady:
- nie umiem kupować używek (tyczy się wszystko, no nie dam rady i koniec)
- nie umiem sprzedawać swoich zabawek.
Muszę więc wyjątkowo ostrożnie planować zakupy bo raz, że popłynę ostro a dwa, sprzęt zostanie ze mną na zawsze więc lepiej, żeby wkrótce nie stał nieużywany.
Ja też bym kupił radio ale odkładam na za jakieś z pół roku.


_________________
StefanPawełDziewięćPawełAdamZygmunt
  
sp3mil
28.02.2018 19:55:29
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 83 #2522493
Od: 2017-7-20


Ilość edycji wpisu: 1
    SQ9KFW pisze:

    Bartek, "jakiś ręczniak" na KF-ie? wesoły


Albrecht AE2900. Moje marzenie (nie żebym nie miał szmalu zupełnie ale mi szkoda na to).
26-30 MHz o ile pamiętam, SSB (górna, dolna) FM, AM i naturalnie podpasmo CB (jak dla mnie warunek konieczny na sprzęt przenośny na KF).

Radia nie testowałem osobiście (w opozycji do PRC320, tego z USB i 100 Hz syntezą) żeby nie było wesoły

dodane:
Widze takie wady na początek:

1. Antena. Fabryczna od Albrechta do wyrzucenia, ponad 2 m tak by zabrać bezpiecznie na spacer to jest lekki problem. Wygoda (chyba tylko stelaż i na plecy), pewność mocowania, przeciwwaga, może skrzynka antenowa, konstrukcja bezpieczna w razie upadku dla osoby i otocznia (zwłaszcza ukłucie w oko końcem promiennika czy nabicie się na pręt). Radio noszone w ręce ma z tym dodatkowo problem w postaci dźwigni i dużych sił w złączu antenowym, samych anten o długości ponad ~ 80cm nie widziałem jako łatwych w zakupie czy projekcie home made (chodzi o pasmo 26-30 MHz naturalnie).

2. Zasilanie jakieś kiepskawe, bardzo drogie pojemniki do akumulatorów a same aku jakieś kiepskie. To nie to co nawet Baofengi niestety (ładowanie jeszcze gorzej).

3. Opinie o syntezie na sieci nie są najlepsze. Ale to w sumie ręczniak ala CB.

4. Brak wodoszczelności niestety, obudowa ogólnie słaba.

5. Infosystem ma co prawda podobno ctss ale tylko jedną częstotliwość (przekaźniki!) i ogólnie (w porównaniu do Baofenga czy jakiegoś wojskowego sprzętu) oprogramowanie to jakaś totalna lipa, sterowaie też np. brak klawiatury numerycznej, mało pamięci, są problemy z nadawaniem i odbiorem na semidupleksie itp.
_________________
Jarek
tylko 433500, tylko FM, tylko handy na spacerach z Dianą. W końcu jestem psiarzem i legalnym włascielem licencji a nie krótkofalarzem :)
  
SP9MA
28.02.2018 20:17:40
poziom 5



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90OG

Posty: 414 #2522498
Od: 2012-3-25
Jest jeszcze Youkits TJ2B.
Nie miałem z nim do czynienia, ale mam HB1B i chwalę sobie.
Pamiętajmy jednak, ze QRP na fonii ma delikatnie rzecz ujmując niewielką siłę przebicia aniołek
_________________
Pozdrawiam, Jarek SP9MA
www.klubrenaultclio.pl
  
SQ5KLN
28.02.2018 20:17:59
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 677 #2522499
Od: 2012-7-10
    SQ9KFW pisze:

    Bartek, "jakiś ręczniak" na KF-ie? wesoły


A czemu nie? Oprócz wymienionego Albrechta na 12-10m jest jeszcze na przykład ręczniak SSB/CW YouKits TJ2B (40/20/17m)
_________________
Piotr
  
SQ5KLN
28.02.2018 20:19:00
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 677 #2522501
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 3
    SP9MA pisze:

    Jest jeszcze Youkits TJ2B.
    Nie miałem z nim do czynienia, ale mam HB1B i chwalę sobie.
    Pamiętajmy jednak, ze QRP na fonii ma delikatnie rzecz ujmując niewielką siłę przebicia aniołek


To się zdublowaliśmy i to podwójnie, też mam HB1B (wersja 80-20m) i też sobie chwalę choć ręczniakiem bym tego nie nazwał (ale to "prawie jak ręczniak" tylko mało ergonomiczny do pracy z ręki bardzo szczęśliwy).

edit Jest jeszcze Xiegu X5105, SSB/CW/AM/FM 160-6m, w zestawie jest mikrofon na kablu, ale jest też mikrofon i PTT wbudowane w "pudełko" i można go używać jak ręczniaka.
_________________
Piotr
  
jfr
28.02.2018 20:35:04
poziom 3

Grupa: Użytkownik

QTH: JO90WA

Posty: 119 #2522505
Od: 2017-11-3


Ilość edycji wpisu: 1
    SQ5KLN pisze:

      SQ9KFW pisze:

      Bartek, "jakiś ręczniak" na KF-ie? wesoły


    A czemu nie? Oprócz wymienionego Albrechta na 12-10m jest jeszcze na przykład ręczniak SSB/CW YouKits TJ2B (40/20/17m)


Xiegu x5105 - wielkością i kształtem przypomina cegłę z gruszką. Ale mikrofon na gruszce można odpiąć, zostaje wtedy taki wbudowany, ma toto wewnętrzny akumulator oraz ATU. Jedynie anteny brak. Kryje pasma od 160m. Jak nic łoki toki.
Chyba ktoś go nawet tu na forum prezentował.

Edit: sq5kln jęzor


_________________
StefanPawełDziewięćPawełAdamZygmunt
  
Electra19.06.2018 19:39:54
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 4>>>    strony: 12[3]4

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » DLA POCZĄTKUJĄCYCH » ZESTAW STARTOWY NA KF I UKF DLA POCZĄTKUJĄCEGO.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta