Przydział znaków wywoławczychJak powinny być przyznawane? |  |
| | SP1HHS | 07.12.2009 18:30:14 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO83FG
Posty: 230 #383250 Od: 2009-10-19
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Jest to moja subiektywna opinia, ale uważam, że w Polsce całość dziedziny zezwoleń została kilka lat temu "puszczonan na żywioł" i obecnie w tej dziedzinie panuje totalny galimatias!Otóż w prasie krótkofalarskiej dalej co roku jest publikowana mapa podziału Polski na okręgi wywoławcze i jednocześnie zniesiony jest obowiązek zmiany numeru okręgu po przeniesieniu się do innego okręgu! Jest wiele przypadków przydziału znaków z dwuliterowym, a nieraz może i z jednoliterowym sufiksem osobom nieznających telegrafii, a często nie znających zasad używania skrótów ze slangu telegraficznego i zasad użyania kodu "Q", a także nie umiejących poprawnie literować własnego znaku wywoławczego!Ale ważne, że taka osoba ma znak z dwoma lub jedną literą w sufiksie, który dodaje jej splendoru "starego wygi" i często ma o sobie właśnie takie mniemanie!Trzeba więcej pisać? Myślę, że na razie wystarczy - resztę koledzy mogą sobie sami dopowiedzieć!Nie piszę tego żeby wywołać swary, choć takie mogą też wybuchnąć!Jednak bardzo mnie ciekawią odczucia innych kolegów nadawców na ten temat i oczekuję, że niektórzy zechcą się tutaj wypowiedzieć! Zapraszam i pozdrawiam! Zbigniew z Wałcza | | | Electra | 04.04.2025 16:22:24 | 
 |
| | | SQ5AM | 07.12.2009 18:36:13 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: KO02LG
Posty: 2240 #383255 Od: 2009-2-3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Ilość edycji wpisu: 1 | A do kogo pijesz konkretnie? Mnie zasadniczo ani grzeje ani ziębi, czy ktoś ma 1,2 czy 3 litery sufiksu... dla mnie może mieć i 5, byleby się to dało spamiętać. Nie wiem co to ma być za splendor, jak to napisałeś, skoro jak zdałem egzamin i poszedłem do UKE po znak, to pani dała mi kartkę żebym sobie wybrał z kilkunastu które były na niej zapisane. Wybrałem taki, bo mi taki pasował, mimo, że były też dwuliterowe. A kultura, to jak to w życiu bywa... może mieć i na nazwisko: Potocki, Branicki, czy inny, a jak jest burakiem, to burakiem zostanie, bez względu na zawartość dowodu osobistego. Czy skoro mam 3 literowy sufiks, to jestem mniej fajny od tego co ma dwu? Wątpię.   _________________ Adrian | | | sp6ouj | 07.12.2009 18:40:34 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: Głubczyce, JO80VE
Posty: 664 #383259 Od: 2007-9-7
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Podzielam Twoje zdanie Zbyszek. W USA jest dobry system. Stacje z licencją novis mają znak np. KB1AAA, natomiast już z extra N1AA. Łatwo poznasz jaka kto ma licencję. W Polsce za niedługo już nawet po nr okręgu nie zorientujesz się z jakiej części Polski ktoś nadaje.
73! Arek sp6ouj
_________________ 73! Arek sp6ouj http://www.skpo.glubczyce.info | | | SP1HHS | 07.12.2009 18:53:49 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO83FG
Posty: 230 #383269 Od: 2009-10-19
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Ilość edycji wpisu: 1 | No ładnie Arku!Ty od razu złapałeś o co chodzi, ale nie wszyscy są tacy pojętni, więc musimy założyć, że opinie moga być diametralnie różne od naszych! W każdym bądź razie zaczęło się ciekawie, choć długo się zastanawiałem, czy ten temat umieścić, bo może on wywołać istną "burzę z piorunami", he, he, he!Serdeczne pozdrowienia z Wałcza-hej!   | | | SQ5AM | 07.12.2009 19:00:20 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: KO02LG
Posty: 2240 #383277 Od: 2009-2-3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | A ja myślałem, że krótkofalarstwo ma łączyć, a nie dzielić. Poza tym znak jest w pewnym sensie jak imię, więc zmienianie go co jakiś czas, może innych wprowadzać w błąd. Czy imię i nazwisko też zmieniacie co kilka lat? _________________ Adrian | | | sp6ouj | 07.12.2009 19:20:03 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: Głubczyce, JO80VE
Posty: 664 #383306 Od: 2007-9-7
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Tu Adrian nie masz racji. Mógłbym Ci z pamięci wymienić kilkanaście znaków kolegów, którzy zmienili sobie znaki z 3 literowych na 1 czy 2 literowe. Przyczyny wymiany są różne. Jedni chcieli mieć znak z własnymi inicjałami, inni nadający na CW chcieli mieć znak krótki i bez K na końcu. Inni znowu chcieli mieć znak na SQ, bo ich stary znak mógł być źle kojarzony ( np. działali w bezpiece. Inni znowu często startują w zawodach i krótki znak pomaga im w literowaniu, bo o literę jest mniej. Tak więc różnie z tym jest. Mi jednak mój znak odpowiada i nie zamierzam go zmieniać, jakoś się już do niego przyzwyczaiłem.
73! Arek sp6ouj
_________________ 73! Arek sp6ouj http://www.skpo.glubczyce.info | | | SQ6NDC | 07.12.2009 19:33:51 | 

Grupa: Użytkownik
QTH: Namysłów JO81ub
Posty: 720 #383318 Od: 2009-8-1
Ilość edycji wpisu: 1 | Moim zdaniem wypowiedź Zbyszka dotyczy dwóch różnych spraw, pierwsza to niski poziom wiedzy i umiejętności wymagany na egzaminie na "Świadectwo Operatora w Służbie Amatorskiej"- mogę coś o tym powiedzieć, bo sam rok temu zdawałem. Jakie szkolenie w klubie tacy operatorzy na pasmie...niestety. Druga to sposób przydzielania znaków wywoławczych... I tu się ze Zbyszkiem nie zgadzam. W świecie telekomunikacji powszechnej (telefonii) umożliwiono zachowanie swojego numeru telefonicznego przy zmianie operatora i lokalizacji, dzięki temu zaoszczędzono użytkownikom zamieszania i udręki... Tak samo powinno być ze znakami. Jeśli ktoś zażyczy sobie zmiany to i owszem powinien mieć możliwość zmiany. Powiązanie znaków z taką czy inną emisją obecnie mija się z celem, a dyskryminacja jednej z nich w obecnej rzeczywistości trąci myszką .... A propos, dzięki wymieszaniu przydziału znaków SP/SQ koronny argument "starych lisów" wypadł im z ręki, i bardzo dobrze, bo słuchając wypowiedzi "wszystkowiedzących" na 80m włosy z szelestem wypadają Co widać na załączonym obrazku. _________________ Pozdrawiam Bogusław Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
| | | sp6fig | 07.12.2009 19:56:39 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Wałbrzych JO80DT
Posty: 1418 #383391 Od: 2009-3-24
| Koledzy.. Fakt, ze wiedza tych co zdają egzaminy jest niska lub tak zaniżono poziom egzaminów. Niech będzie na to dowodem tu na forum zapytanie co mam zrobić dostałem QSL od SWL`a ? Chyba tego człowieka w klubie nie nauczono, nie powiedziano, że są tacy nasłuchowcy, ze słuchają i wysyłają QSL za nasłuchy.
73 marian`sp6fig ex sp6 3924
_________________ 73 ` Marian | | | SQ5AM | 07.12.2009 20:13:10 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: KO02LG
Posty: 2240 #383443 Od: 2009-2-3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Arku, tak jak napisałeś.... KILKANAŚCIE.... czyli jakiś tam niewielki ułamek. Co świadczy o tym, że nie jest to jakąś nagminną praktyką. Zadałem pytanie.. czy to że, mam 3 literowy sufiks a nie dwu, albo jedno i że prefiks mam nie SP, tylko SQ powoduje, że jestem krótkofalowcem drugiej kategorii, gorszym, mniej fajnym czy co? Bo odnoszę wrażenie, że niektórzy tak uważają pisząc: "ale nie wszyscy są tacy pojętni, więc musimy założyć, że opinie moga być diametralnie różne od naszych!" Wy gorsi - my lepsi. Co do argumentu odnośnie krótszego znaku na CW, to jestem skłonny zrozumieć, ale pisanie tu o jakimś splendorze jest bzdurą. Jaki splendor, skoro mogłem mieć znak dwuliterowy tuż po zdaniu egzaminu?? A co do poziomu wiedzy, to w dużej mierze jest to zasługa tych z SP, którzy nie przekazują wiedzy młodym i zamiast nauczyć, to marudzą i krytykują. Ale o tym był już nie jeden wątek.  _________________ Adrian | | | SQ6EZJ | 07.12.2009 21:45:46 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO80MU
Posty: 111 #383595 Od: 2009-11-16
| Może UKE powinno raz na 5 lat zrobic losowanie z puli wszystkich znakow. Trochę świeżości na paśmie...
Teraz w 3 Polskiego radia trwa audycja o Błyskawicy i krótkofalarstwie ... Nagrania z pasma również pokazywały "tych co wiedzą dłużej" ale wg mnie nie zawsze lepiej.
W radiu sp5abg i jeszcze ktoś młodszy, nie wyłapałem
PZDR Artur
Mowa o SP1ZA itp... _________________ 73! Artur SR6G; SR6R lub 145.250 lub /M 145.500 | | | SQ5AM | 07.12.2009 22:06:48 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: KO02LG
Posty: 2240 #383627 Od: 2009-2-3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | W radiu sp5abg i jeszcze ktoś młodszy, nie wyłapałem
Rafał SQ5RAK _________________ Adrian | | | Electra | 04.04.2025 16:22:24 | 
 |
| | | SP1HHS | 07.12.2009 22:10:39 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO83FG
Posty: 230 #383630 Od: 2009-10-19
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Nie słuchałem, ale domyślam się,że to był Wiesiu SQ5ABG(nie SP), nie mam akurat RX'a fm w domu - jedynie w aucie.A szkoda, chętnie bym posłuchał!Natomiast otwierając ten temat wyraziłem tylko MÓJ punkt widzenia, ale widzę, że niektórzy zamiast trzymac się wątku robią "osobiste" wycieczki i szukają okazji do utarczek słownych, a tu przecież nie o to chodzi!Ale ad vocem!Jarek zna tych kilkanaście osób, ja też znam kilkanaście, a i Ty Adrian zapewne też!Ale weź te kilkanaście pomnóż tylko przez ilość czynnych nadawców, którzy na pewno też takich znają i otrzymasz setki takich "odmienionych" z powodu niezdrowej ambicji, to pewne!!!Na tym wątku muszę na razie przerwać pisanie i dopiero jutro może znów tu będę.Pozdrawiam i zachęcam do dalszych uwag!Hej!   | | | sp6nic | 07.12.2009 22:50:50 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Okolice Milicza
Posty: 1894 #383670 Od: 2009-6-23
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Kiedyś można było poznać po znaku staż danego krótkofalowca. Ale to już od kilkunastu lat jest nieaktualne. I bardzo dobrze! Teraz znak absolutnie nic nie mówi o stażu! W moim klubie jest kilku kolegów, mających znaki na SP ,a licencję posiadający dopiero kilka lat. Jest też jeden kolega, jedno literowiec, na SQ ,a posiadający licencje od lat co najmniej 40-tu! ( przez 25 lat nie udzielał się krótkofalarsko). Co do zachowania na pasmach. To jednak chyba większym problemem są Koledzy o większym stażu. Jakoś uważają iż mogą sobie na więcej pozwolić. Młody, po egzaminie to zazwyczaj ma przez rok, dwa ,tremę i szacunek. Póżniej,niestety, słuchając starszych, nabiera pewnych niezdrowych nawyków i manier. Oczywiście nie każdy.Wiele zależy od klubów. Ale tych jest mało. Mam na myśli kluby działające faktycznie a nie wirtualnie. Odnośnie okręgów to problem chyba nie do rozwiązania. Koledzy, którym cyferki w znaku nie zgadzają się z podziałem administracyjnym, musieli by sami wystąpić o zmianę znaku. Tak jak to zrobił Kolega SP1HHS !Z jakiś, tylko im wiadomych przyczyn nie robią tego. I na koniec. Jeden z kolegów wrocławskich, aktywnych bardzo w zawodach międzynarodowych, obliczył swego czasu iż skrócenie znaku o dwie litery, powoduje zysk w postaci dodatkowych dwóch godzin w zawodach! To naprawdę bardzo dużo.Sam posiadając dość śmieszny znak, jakoś go nie zmieniłem. Chociaż poważnie kiedyś się nad tym zastanawiałem! Rozumiem natomiast tych, którzy to uczynili. Przyczyny mogą być różne! 73 Marek SP6NIC _________________ 73 Marek sp6nic | | | sp9mav | 07.12.2009 23:36:03 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 668 #383746 Od: 2009-4-26
| No nie z jakiś tam tylko im wiadomych względów nie zmieniamy cyferki......mnie to też dotyczy administracyjnie jestem w SP8 ale zmiana znaku na SP8 powoduje ze znikam.To jest chyba oczywiste i dlaczego mam cierpieć za kolejne głupie posunięcia naszej władzy. Wszystkie moje osiągnięcia sa jako SP9 , ja wiem ze to mozna ....itd ale jak wpiszesz w log P5/4L4FN Korea Północna SP9MAV ,to jest łaczność a wpisz SP8...to tylko jeden z powodów. Natomiast system przyznawania znaków to już musztarda po obiedzie nie cofniemy tego choć osbiście jestem przeciw.Natomiast nie zgodzę sie z przedmówcą dawniej znak "nabierał" doświadczenia wraz z jego właścicielem i to było normalne jak życie , dziś gość dostaje dwuliterowy znak i rozrabia jak młody zając w kapuście i tylko po tym można poznać jego staż i doświadczenie.
_________________ Janusz SP9MAV | | | SQ6EZJ | 08.12.2009 00:32:06 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO80MU
Posty: 111 #383768 Od: 2009-11-16
| Pisałem na gorąco "W radiu sp5abg i jeszcze ktoś młodszy, nie wyłapałem" bo właśnie słuchałem (jak zwykle) trójki... Jestem pewien, że SP5ABG, niestety nie mogłem poprosić o powtórzenie znaku drugiego gościa, miałem tylko odbiór :-))
73 Artur
ps. zaraz odsłucham powtórke _________________ 73! Artur SR6G; SR6R lub 145.250 lub /M 145.500 | | | sp6nic | 08.12.2009 01:40:34 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: Okolice Milicza
Posty: 1894 #383770 Od: 2009-6-23
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Koledzy ze znakami dwu literowymi to już nie tacy młodzi stażem są. Te znaki zaczęto wydawać ładnych kilka lat temu. Obecnie już się praktycznie wyczerpały. Podobnie koledzy " jedno literowcy". Są to przeważnie osoby posiadające od zazwyczaj, kilkudziesięciu lat licencje. Tyle że z jakiś względów pozmieniali znaki. Są też tacy, którzy po zmianie, doszli do wniosku iż była to pomyłka i powrócili do starego Nie neguję powodów dla których, niektórzy koledzy nie zmieniają cyferek w znaku. Doskonale to rozumiem i pewno też bym dobrowolnie nie zmienił. Po prostu trzeba się przyzwyczaić. Wszystko się dookoła zmienia, również nasze hobby. 73 Marek sp6nic _________________ 73 Marek sp6nic | | | sq8mfx | 08.12.2009 05:45:02 | Grupa: Użytkownik
QTH: KO11hf Lublin
Posty: 19 #383774 Od: 2008-9-9
| Witam kolegów,a moim skromnym zdaniem znów chodzi o wyższość kolegów pracujących na cw nad kolegami używającymi innych emisji.Temat stary jak świat i moim zdaniem szkoda czasu na zbędne"bicie piany".
Pozdrawiam Andrzej SQ8MFX | | | SP1HHS | 08.12.2009 07:13:58 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO83FG
Posty: 230 #383783 Od: 2009-10-19
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Ilość edycji wpisu: 1 | Mimo wszystko jestem przekonany, że na tej audycji w "Trójce" to był naczelny redaktor "Krótkofalowca Polskiego" Wiesiek SQ5ABG, bo chociaż w Callbook'u jest zarówno SP5ABG, jak i SQ5ABG i przy obu znakach figuruje to samo imię i nazwisko, to jednak SP5ABG nie jest na dziś członkiem PZK, więc niby dlaczego miałby się w mediach wypowiadać o naszej organizacji???A te dane ściągnąłem z aktualnej strony PZK!!!Dodam tylko, że Wiesia SQ5ABG i jego żonę Ewę miałem przyjemność poznać osobiście i czytając jego artykuły wiem, że on na pewno jest osobą kompetentną do występowania w mediach w sprawach o tematyce krótkofalarskiej!Natomiast dlaczego pod znakiem SP5ABG figuruje to samo imię i nazwisko nie potrafię wyjaśnić - może za daleko jestem od Warszawy, he, he!?Jeszcze jedno; Marku SP6NIC, poczytaj uważnie reportaże w "ŚR" z ostatnich lat, a zdziwisz się ilu młodym osobom po kursach "Moreny" przyznano znaki z dwuliterowym sufiksem z "odzysku" po nieżyjących nadawcach!Również co do "jednoliterowych" się mylisz, bo znam wiele przypadków gdy załatwili sobie takie znaki koledzy z zaledwie kilkuletnim stażem, a także osoby przez 30 lat nienadające w eter!Czy to jest słuszne?A z kolei Ty swego znaku nie masz powodów uważać za śmieszny, bo jest to znak fajny, nietuzinkowy, a z racji Twej aktywności w eterze znany już wielu kolegom!Zresztą niejeden taki znak chciałby posiadać!A teraz jeszcze raz o okręgach; jak już pisałem nadal jest u nas oficjalny podział na okręgi 1-9 i ja przeprowadzjąc się na stałe z jednego do drugiego występuję do UKE o wydanie nowego zezwolenia, a nie znaku, bo nadal jestem HHS i nadal z prefiksem SP!Natomiast zmiana cyfry okręgu ma na celu orientację korespondentów z jakiego rejonu ja nadaję.Wielu kolegów szuka powiatów i gmin do dyplomów i jeśli taki zgłosi się stacji ze znakiem okręgu, którego szuka, a dopiero w trakcie łączności okaże się że nie tego szukał - to to jest ewidentne wprowadzanie w błąd!W dodatku w naszych zezwoleniach jest podany nie tylko adres, ale i lokalizacja z jakiej pod tym znakiem można nadawać bez łamania się przez numer okręgu, więc nadając z innego miejsca niż mamy lokalizację w zezwoleniu i nie łamiąc swego znaku, to tak naprawdę łamiemy obowiązujące w tej mierze przepisy, a dodatkowo dezinformujemy słuchających i to już są fakty, a nie moje prywatne "widzimisię"!!!Jedynym przypadkiem kiedy nie musimy łamać przez cyfrę są stacje łamane przez p/m/mm itp, choć i tu często łamią niektórzy nieprawidłowo, bo np "p" jest skrótem słowa "portable", co znaczy "noszony", a jak tu przyjąć że stacja pracująca na 80-ce jest łamana przez "p", a w trakcie łączności podaje, że używa anteny stacjonarnej typu W3DZZ lub Inverted V???Takich przypadków jest coraz więcej, ale co ciekawe tylko wśród polskich stacji!!!Wzorem poprawności jest tu Grzegorz z Poznania SP3HWR, który łamiąc się przez "mobile" faktycznie nadaje w trakcie jazdy i ma w tym celu zamontowaną typowo mobilową antenę!I on może bez zastrzeżeń łamać swój znak przez "m"!Natomiast nadawanie np z TIR-a na parkingu przy pomocy dipola przywieszonego do parkanu lub drzewa i łamanie się przez "m" jest conajmniej nieporozumieniem, żeby nie powiedzieć - paranoją!Niech taki "mądry" kolega odpali tego swego TIR-a, ruszy na szosę i nadaje podczas jazdy i wtedy zobaczymy jaki będzie skuteczny!Zadziwiające jest to, że po zwróceniu takiemu uwagi że znaku używa w sposób nieuprawniony, taki delikwent strasznie się oburza, natomiast cała masa stacji w "owczym pędzie" zaczyna sie do niego dobijać żeby go "zaliczyć" - tego już absolutnie nie pojmuję!Ale dziś cały świat stoi na głowie, wszystko dozwolone co nie jest zakazane, nienaturalne uważa się za normalne i powoli przestaję się temu dziwić i coraz bardziej obojętnieję!Niemniej nadal uważam że to forum jest bardzo potrzebne żeby o tych sprawach mówić, a nie "zamiatać pod dywan"!Pozdrawiam! Zbigniew - 36 lat w eterze pod niezmienianym sufiksem, he, he, he!!! | | | SP1HHS | 08.12.2009 07:29:06 | 
Grupa: Użytkownik
QTH: JO83FG
Posty: 230 #383787 Od: 2009-10-19
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Zapomniałem napisać, że zmiana zezwolenia z powodu zmiany stałego miejsca zamieszkania nie podlega opłatom, jest bezpłatna!Ja się o tym przekonałem dopiero na własnej skórze kiedy po przeprowadzce do Wałcza wystąpiłem do UKE w Szczecinie z wnioskiem o nowe zezwolenie.Najpierw zażądano pisemnie opłaty 80pln, i gdy ją wysłałem, to dopiero po przysłaniu zezwolenia otrzymałem od nich wyjaśnienie że opłatę pobrano niesłusznie i mogę się ubiegać o zwrot pieniędzy, ale w jakimś urzędzie dzielnicy Praga-Południe czy coś w tym stylu!!!Istna satyra - nie?Może jeszcze miałbym stawić się po to osobiście w Warszawie ha, ha, ha!!! | | | SP2LIG | 08.12.2009 10:08:38 | 


Grupa: Użytkownik
QTH: GDYNIA
Posty: 13114 #383845 Od: 2009-3-16
Ilość edycji wpisu: 3 | Witam!!!
Tak czytam te posty i czytam i nie wiem czy sie smiać czy płakać,jedni piszą mądrze o konkretach inni głópio o niczm.W/w temat jest chyba tylko poruszany w Polsce,bo w innych normalnych krajach nie istnieje.Można to odebrać tak ,że garbaty ma pretęsję do kogoś innego ze ma proste dzieci.Wiecznie w naszym srodowisku są jałowe dyskusje kto jest lepszy a kto gorszy,czy ten co zna telegrafię czy ten co ma znak z jedną,dwoma lub trzema literami czy może SP albo SQ.Osobiscie nie mam nic przeciwko telegrafi ani kolegom którzy ją przeferują,sam się jej nauczyłem żeby mieć od razu kat 1.Ale jak ktoś się domaga żeby zrobić specjalny znak dla nich,to tu się trzeba zastanowić czy ten człowiek wie wogóle co mówi.Ja bym poddał pod wasz osąd całkowicie inną propozycję,której nikt nigdy nie poruszał,a mianowicie naukę lub przygotowanie nowych adeptów chociażby na minimalnym poziomie do egzaminu z j.angielskiego.Telegrafia telegrafią dojdzie do tego że będzie unikatem jak dzisiaj pismo klinowe.Wystarczy posłuchać w DXowych fonicznych częściach pasm jaki poziom reprezentują polscy krótkofalowcy(zaznaczam nie dotyczy to wszystkich,ale sporej ilosci),jest poprostu żenujacy,można go porównać tylko do stanu uzębienia polskiej społeczności.Młodzi dają sobie radę bez większego problemu ,zdecydowanie gorzej wypadają "rasowi".Dobrze byłoby żeby PZK lub organizatorzy kursów pomyśleli o tym,to my musimy równać do reszty a nie reszta do nas. Zyszek SP1HHS,co Ty wiesz na temat "Moreny"że i w tym temacie zabierasz głos???Kursy tam prowadzone były przez wybitnych polskich krótkofalowców na najwyższym poziomie łącznie z telegrafią i w rekordowym krótkim czasie,100% zdało a znaki przydziela urząd a nie "Morena" to tak dla Twojej wiedzy,reszty już nie bedę komentował. Pozdrawiam ___________ Greg,SP2LIG | | | Electra | 04.04.2025 16:22:24 | 
 |
|
Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|