NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ANTENY » PRAWDA CZY FAŁSZ - MMANAGAL I INNE.....

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 6 / 8>>>    strony: 12345[6]78

Prawda czy Fałsz - MmanaGal i inne.....

  
SQ5KLN
26.04.2018 20:46:21
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1102 #2539122
Od: 2012-7-10
    sq9oub pisze:

    A jednak okazuje się że ziemia jest płaska, bo jak zrozumieć że gdzieś tam chodzą do góry nogami....


Ziemia jest wklęsła, bo jak inaczej wytłumaczyć, że podeszwy butów wycierają się najpierw na palcach i piętach? bardzo szczęśliwy
_________________
Piotr
  
Electra19.11.2018 22:28:31
poziom 5

oczka
  
SQ5KLN
26.04.2018 21:19:02
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1102 #2539132
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 4
    SP95094KA pisze:

    Witam

    Zadam naiwne, może przewrotne pytanie.

    Ktoś (zespół) zaprojektuje wyczynowy silnik spalinowy. Silnik zostaje wykonany i?
    Przechodzi cały szereg badań na hamowni, bywa że się rozleci. Korbowód mu "wyjdzie bokiem"
    Widziałem osobiście jak urwany korbowód wybił dziurę w karterze i wystrzelił iskrownik na trybuny, akurat nikogo ani nie zabił, ani nie skaleczył.


Tak się robiło dawniej. Teraz jak się projektuje na przykład samolot, to najpierw on "lata w komputerze" i dopóki nie poleci w komputerowej symulacji, to nikt nawet nie próbuje wykonywać prototypu (czy całości czy jakiejś części). A projektowanie silników... no cóż, żyjemy w czasach, gdzie projektanci są w stanie zaprojektować na komputerze nie tylko działający silnik, ale wręcz zaprojektować jego żywotność i dosyć dokładnie przewidzieć po jakim przebiegu zacznie się tak "sypać", że jego naprawy stracą sens, nikt nie projektuje silnika w ten sposób, że go wykonuje i potem przez 5 lat nim jeździ aby sprawdzić kiedy się sypnie, po prostu projektuje się na określoną żywotność i model jest na tyle dobry, że w praktyce nikt tego sprawdzać nie musi (nie twierdzę że planowana żywotność jest dobra dla konsumenta, chodzi mi tylko o to jak dobrze da się obecnie to zasymulować w modelu).
Oczywiście błędy projektowe zawsze były, są i będą, ale zwiększająca się moc obliczeniowa komputerów pozwala na coraz dokładniejsze modelowanie numeryczne. Gdy stosowało się obliczenia na suwakach logarytmicznych i "arytmometrach na korbę", to stosowało się modele przybliżone/uproszczone (bo dokładne symulacje numeryczne były kosztowne i czasochłonne) i projektowało się z "zapasem" aby części na pewno wytrzymały.
Twój przykład z trzmielem to właśnie "stare czasy" i używanie heurystyk do modelowania - trzmiel w teorii nie latał tylko dlatego że w 1918 roku (bo wtedy ów "dowód" przeprowadzono) nie było technicznych możliwości uwzględnienia podczas obliczeń wszystkich czynników jakie na lot trzmiela mają wpływ, obecnie w symulatorach trzmiele latają bez problemu (mało tego, są nawet projektowane drony wielkości trzmiela bardzo szczęśliwy).
Tak samo jest z antenami, 100 lat temu zrobienie obliczeń numerycznych metodą momentów z odpowiednią "rozdzielczością" i z uwzględnieniem wszystkich istotnych czynników było niewykonalne (charakterystyka zwykłej dwuelementowej anteny QQ w wolnej przestrzeni, bez uwzględnienia gruntu, to dla współczesnego domowego komputera około 2 sekundy obliczeń, suwak logarytmiczny jest LEKKO kilkadziesiąt milionów razy wolniejszy czyli to jest rok liczenia non stop z prędkością jednego mnożenia na sekundę) dlatego co się dało robiono algebraicznie i co się dało to się upraszczało a potem efekt finalny się "dostrajało" eksperymentalnie. Ale na przykład układ antenowy obecnie działający w Solcu Kujawskim profesor Daniel Bem zaprojektował i przeliczył przy pomocy komputerów i jak maszty stanęły, to nie trzeba ich potem było przesuwać, przycinać czy przedłużać aby "dostroić", po prostu zaprojektowano i działa jak przewidywał model.

edit: A co do dipola powieszonego na krzakach agrestu - da się bez problemu, tylko komu się będzie chciało wprowadzać w model numeryczny te wspomniane krzaki agrestu? Jak się wklepie w komputer wszystkie istotne informacje (parametry gruntu, parametry krzaków agrestu, parametry izolacji kabla, jego ugięcie pod własnym ciężarem itp.), to w symulatorze zostaną one uwzględnione i docelowo dipola dostrajać nie będziesz musiał, ale jak pominiesz te czynniki, to oczywiście trzeba będzie dostrajać - rozbieżność będzie wynikała nie z niedoskonałości modelowania numerycznego, tylko z niekompletności danych wejściowych.
_________________
Piotr
  
SP1AP
26.04.2018 22:12:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5462 #2539146
Od: 2011-5-3



Ilość edycji wpisu: 1
Stasiek nie daj się zwariować, nadal trzymaj pion!
A przeciwnikom dedykuj "Lot trzmiela"(dla uspokojenia, hi!). bardzo szczęśliwy
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ NAWIEDZONYCH HEJTERÓW! Obrazek
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazek
  
SQ5KLN
26.04.2018 22:23:32
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1102 #2539149
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 4
    SP1AP pisze:

    A przeciwnikom (...)


Nie jestem przeciwnikiem czy wrogiem Staśka pomysł
On ma swoje metody projektowania anten i to w jego przypadku działa - ok, cieszę się. W wątku jest natomiast mowa o programach do modelowania anten (metodą momentów) na komputerach. W przeciwieństwie do Staśka jestem zdania, że te narzędzia jak najbardziej są przydatne w praktyce amatorskiej i przy umiejętnym użyciu sprawdzają się bardzo dobrze (wielu amatorów z powodzeniem z nich korzysta) - to tylko inny pogląd (a nie wojna w której są zwolennicy i przeciwnicy bardzo szczęśliwy).

edit: To jak z arytmometrami na korbę czy suwakami logarytmicznymi - ok, te urządzenia działają i da się przy ich pomocy wykonywać proste obliczenia, natomiast nie zgodzę się z osobą, która będzie twierdzić, że mam wyrzucić do kosza swoje kalkulatory HP50g czy TI-85 (czy komputer) i mam wrócić do suwaka logarytmicznego bo takiego narzędzia używali Yagi & Uda przy projektowaniu swoich anten (owszem, używali, ale dzisiaj Ci sami konstruktorzy użyliby komputera z NEC czy co najmniej dobrego programowalnego kalkulatora).

edit2: I żeby nie było wątpliwości - suwakiem logarytmicznym potrafię się biegle posługiwać ale... potrafię się też biegle posługiwać programowalnym kalkulatorem czy komputerem, dlatego mając wybór preferuję obliczenia na urządzeniach elektronicznych.
_________________
Piotr
  
sp9fys
26.04.2018 23:29:55
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: JN99MT

Posty: 1098 #2539177
Od: 2010-11-28
    SP1AP pisze:

    Stasiek nie daj się zwariować, nadal trzymaj pion!
    A przeciwnikom dedykuj "Lot trzmiela"(dla uspokojenia, hi!). bardzo szczęśliwy


Trolling level master.
_________________




  
SP1AP
26.04.2018 23:44:55
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5462 #2539181
Od: 2011-5-3

    sp9fys pisze:

      SP1AP pisze:

      Stasiek nie daj się zwariować, nadal trzymaj pion!
      A przeciwnikom dedykuj "Lot trzmiela"(dla uspokojenia, hi!). bardzo szczęśliwy


    Trolling level master.


Fysiu Ty kpisz, czy o drogę pytasz? Że też ja muszę staremu nadawcy takie pytanie rzucać, będę płakał chyba. smutny
Bywaj zdrów, ja wracam do transmisji Snooker'a z Sheffield, to ciekawsze od forum, polecam.
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ NAWIEDZONYCH HEJTERÓW! Obrazek
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazek
  
SP95094KA
27.04.2018 01:56:09
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: JO90

Posty: 2200 #2539202
Od: 2012-12-19
Proszę mnie nie ubierać w uniform WOT!!!
Nigdy nie byłem przeciwnikiem, nie tylko wszelkich nowych metod. Korzystałem i korzystam z tego jak najbardziej.

Ale wrócę na moment do wyczynowej jednostki napędowej zasilanej paliwem płynnym, bo o takiej jednostce napędowej chciałem powiedzieć.
Pojęcie strojenia silnika wyczynowego - mówi to coś komuś?
Bardzo wysilona jednostka napędowa, ma prawo się rozlecieć przy starcie.
Nie tylko widziałem bardzo wysilone jednostki napędowe, miałem też okazję pomacać to i owo i podyskutować z mechanikami o detalach takiej jednostki napędowej.
Strojenie silnika, odbywa się pod konkretnego kierowcę - zawsze tak było i jest do dzisiaj. Nie wspomnę o innych parametrach pojazdu, czy nawet samolotu wyczynowego.

Spalinowe tłokowe silniki okrętowe, zawsze przechodziły próby w wytwórni, potem transportowane do stoczni. Cały statek wraz oczywiście z silnikiem, przechodzi próby morskie!!! Zawsze tak było i na pewno jest tak do dzisiaj.

Strojenie dipola
Prosta antenka - dipol pół falowy
Aby poprawnie pracował... No do kibla się nie mieścił, ale aby mi poprawnie pracował na sali szpitala - musiał być dostrojony.
Ten sam dipol u Edka SP9DFQ - aby poprawnie pracował, zawieszony na gruszy i krzaku agrestu - musiał być zestrojony.
Ten sam dipol zawieszony na patykach nad łódką wiosłową - musiał być zestrojony.

Wykonałem zamodelowaną i wykonaną przez znanego kozstruktora anten - antenę Yagi Uda 9 element na pasmo 2 metry. Miałem do dyspozycji analizator antenowy do strojenia tej anteny, niestety, nie dało się jej dostroić do założonego wycinka pasma. Powód? Antena okazała się za krótka. Nie, nie zezłomowałem jej, przeliczyłem i wyszło o ile przedłużyć wszystkie elementy. Po tej operacji antena się zestroiła w zadanym wycinku pasma. wykonałem taką samą, ale już z poprawkami, stackowałem obie splitera używając i są na patyku do dzisiaj. Koniecznie konserwacji wymagają obecnie, bo zainstalowane parę lat temu.
Anteny dookólne tak na pasmo 6 metrów, jak i na pasmo 2 metry - strojone. Nie podaję typów anten, jedynie, że to anteny pętlowe są i stackowane.
Stackowana "J" na pasmo 2 metry - STROJONA!!!
Eksperymentalna antena drutowa - stackowana na pasmo 15 metrów - zamodelowana przez kolegę z forum dla mnie - wymagała zestrojenia, bo była poza pasmem.
Inna fikuśna antena - Pfeiffer Maltese Quad Antenna na pasmo 15 metrów - wymaga strojenia. Wykonana "tymi ręcami" jako jeden element Pfeiffer Maltese Quad - punktem odniesienia była inna antena stackowana na te 15 metrów no i nieśmiertelny dipol.
_________________
Stasiek



Jeśli ktoś mówi o Tobie coś złego, to głównie dlatego, że o sobie nie może powiedzieć nic dobrego
  
sp3suz
27.04.2018 07:51:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2629 #2539231
Od: 2011-3-19
@ SP6FYS ja też jestem za tym aby urządzenia do projektowania były jak najbardziej nowoczesne. Tylko jak widzę co u niektórych ( bez podtekstów do obecnych dyskutantów) tę pogardę do starych fachmanów to mnie po prostu telepie. W każdym zakładzie i prawie na każdym miejscu. Pokończyli jakieś kursy wieczorowe i wydaje im się ze są inżynierami. To samo tutaj, kupili radio na ciężkie pieniądze plus anteny z Conrada i już zaczynają szpanować.Mało takich? Czy tez udało mu się raz zasymulować nie ważne na jakim programie antenę czy wzmacniacz wejściowy na J Fecie i rżnie potem na paśmie inteligenta że głowa boli. To TO mnie tak wkur* a nie zamiłowanie do nowoczesnych urządzeń projektowych czy "wyważanie otwartych drzwi" lub "wynajdywanie koła" Owszem wynajdywanie koła od początku jest dobre bo młodzież się musi uczyć a praktyka czyni mistrza. tylko po co tyle wodolejstwa w koło całej sprawy?? ...Cytuję: - bo jak masz skrzynkę antenową to możesz mówić że stosujesz układ o stałych skupionych...( koniec cytatu) Miałem ochotę zapytać na paśmie ( tylko nadajnik miałem nie wygrzany wesoły ) Kolego czy jak zdejmiesz pokrywę ze skrzynki to powstanie układ o stałych rozłożonych? bardzo szczęśliwycool
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
sp5ufe
27.04.2018 08:11:57
poziom 4

Grupa: Użytkownik

QTH: Warszawa Młociny

Posty: 231 #2539236
Od: 2014-7-6
No ale elementy skrzynki antenowej są w sumie elementami o stałych skupionych (w zakresie KF)...
Kabel lub antena mogą być elementami o stałych rozłożonych.
To tak czysto teoretycznie (lecz i mało precyzyjnie)
_________________
Grzegorz sp5ufe KO02LH
  
sp3suz
27.04.2018 09:01:38
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2629 #2539245
Od: 2011-3-19
Tak! I takie są w rzeczywistości , ale można pożartować...
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
EI2KK
27.04.2018 09:03:56
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1054 #2539246
Od: 2012-8-7
    sp3suz pisze:

    @ SP6FYS ja też jestem za tym aby urządzenia do projektowania były jak najbardziej nowoczesne. Tylko jak widzę co u niektórych ( bez podtekstów do obecnych dyskutantów) tę pogardę do starych fachmanów to mnie po prostu telepie. W każdym zakładzie i prawie na każdym miejscu. Pokończyli jakieś kursy wieczorowe i wydaje im się ze są inżynierami.


Tyle że tą pogardę widać również w drugą stronę.. a przecież ci starzy fachmani też używali narzędzi, tylko innych.. czy dowolny przedmiot zaprojektowany w pocie czoła, obliczany na suwaku, po nocach, przez wiele godzin, będzie w czymkolwiek lepszy od takiego samego, ale zaprojektowanego nowoczesnym, wydajnym narzędxiem jakim jest kompouter?
Przecież ten stary fachman uzywał wzorów które opracował ktoś inny, korzystał z danych wejściowch które przygotował ktoś inny.. czy dane wytrzymałościowe stali konstrukcyjnek odczytane z książki są w czymkolwiek lepsze od tych odczytanych z bazy danych?

A przypomnij sobie, jak to każdy z tych starych fachmanów zaraz po studiach myślał że cokolwiek potrafi, wydawało mu się że już jest inżynierem.... dopiero praktyka cokolwiek daje..
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
Electra19.11.2018 22:28:31
poziom 5

oczka
  
SP1AP
27.04.2018 09:11:09
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

QTH: Restricted Area

Posty: 5462 #2539247
Od: 2011-5-3

Władek szkoda wysiłków na tłumaczenie starych dziejów. Widać wyraźnie, że niektórzy wcale nie kumają "cza-czy", hi!pan zielony
_________________
Zbig CW-fun :D
CW is Great! CW TO JEST TO!
SWL SP1-1171 z 1967/SP1KAA
"W kraju gdzie burak pan pyszni się ponad stan, a ziemniak mu wtóruje"(Sł.Cierniewski).
NIE CIERPIĘ NAWIEDZONYCH HEJTERÓW! Obrazek
---------------------------------------------------------------------------------------
ObrazekObrazekObrazek
  
sp3suz
27.04.2018 09:26:42
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2629 #2539251
Od: 2011-3-19
@EI2KK Ale ja to wiem! I Ty to wiesz. Każdy kto zaczynał w tamtych czasach zaczynał od praktyki i od podstaw. Zasada jest banalnie prosta, jak masz podstawy to dasz sobie radę zawsze. Każdy układ elektroniczny skonstruowany jest z diod , tranzystorów i oporników. W końcu nawet jak ma w sobie element logiki jakieś uC czy inny funktor to zawsze zachowuje się przewidywanie o ile jest sprawny. Swego czasu opowiadał mi jeden "magik utrzymaniowiec" w zakładzie jak jeden kraj sprzedał nam maszyny wysokiej klasy. Po jakimś czasie zaczęły się psuć a że gwarancja "te sprawy" to serwis przyjechał raz , drugi, piąty coś pogrzebał... maszyna ruszyła! Okazało się po gwarancji ze sk* syny zaszyli we wiązkach przewodów bezpieczniki których w rzeczywistości na schemacie nie było! Po to tylko by serwis gwarancyjny miał robotę i pieniądze na wyjazdy. No bo jaki sens miało by ukrywanie takich rzeczy zamiast zamontowanie puszki? Teraz panie magistrze weź się Pan domyśl że tu jest taki knyf zrobiony wesoły
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
EI2KK
27.04.2018 09:29:10
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1054 #2539254
Od: 2012-8-7
    SP1AP pisze:

    Władek szkoda wysiłków na tłumaczenie starych dziejów. Widać wyraźnie, że niektórzy wcale nie kumają "cza-czy", hi!pan zielony


Trudno sie z tobą nie zgodzić.. tak jak 'młodzi' nie czują zwykle np. suwaka logarytmicznego, tak 'starzy' nie kumają jak te komputery liczą... (jak te komputery liczą z precyzją większą niż 64bity jak same są 64-bitowe..) Są suwaki dedykowane do danych obliczeń, czy wiedza jak poustawiać te linijeczki które ktoś inny przecież opracował, według liczb odczytanych z tablic które ktoś inny przygotował, jest gorsza/lepsza od wiedzy co wybrać z menu programu?

Ilu jest w stanie 'policzyć' antenę od zera, na papierze?
Chciałbym te obliczenia zobaczyć - zaznaczam, od zera, czyli każdy użyty wzór musi być najpierw opracowany rownież 'od zera', przerowadzone wszytkie doświadczenia udowadniające poprawność użytych wzorów...
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
sp9fys
27.04.2018 09:59:48
poziom 6

Grupa: Użytkownik

QTH: JN99MT

Posty: 1098 #2539264
Od: 2010-11-28


Ilość edycji wpisu: 2
    sp3suz pisze:

    @ SP6FYS ja też jestem za tym aby urządzenia do projektowania były jak najbardziej nowoczesne. Tylko jak widzę co u niektórych ( bez podtekstów do obecnych dyskutantów) tę pogardę do starych fachmanów to mnie po prostu telepie.
    .... Czy tez udało mu się raz zasymulować nie ważne na jakim programie antenę czy wzmacniacz wejściowy na J Fecie i rżnie potem na paśmie inteligenta że głowa boli. ...
    ....
    Owszem wynajdywanie koła od początku jest dobre bo młodzież się musi uczyć a praktyka czyni mistrza. ...


W odpowiedzi cytując samego siebie...
    sp9fys pisze:

    sp3suz pisze:

    @ SP2FYS źle mnie zrozumiałeś. ....

    Dziwne czasy nastały.
    Żeby zrozumieć o co chodzi, trzeba dwa razy czytać: oryginał i autorską interpretację. Starzeję się czy co? zmieszany


dodam na koniec,
nigdy nie podważałem umiejętności "starych mistrzów" do których Ciebie zaliczam. Ba, będąc stałym obserwatorem forum sp-hm podziwiam twoje umiejętności techniczne. Ale nie podoba mi się takie wekslowanie swoich powiedzmy delikatnie, frustracji(??) które przejawiają się m.in.jak w tekście twojego autorstwa cytowanym na początku.
Cy reagując na pogardę musisz także ją okazywać? To żałosne. Może czas zrozumieć oczywistości, następstwo pokoleń jest nieuniknione. Jesteś dobry, bardzo dobry w tym co robisz, ale musisz przyjąć do wiadomości, że młodsi, bazując na Twoich osiągnięciach będą i po prostu lepsi. Takie są nieuniknione prawa postępu.
Pomyśl jednak, że gdyby teraz puls elektromagnetyczny (tfu!,tfu!) wyłączył wszystkie komórki i te wszystkie super nowoczesne półprzewodnikowe nienaprawialne sprzęty, będziesz jednym z nielicznych którzy wyciągając z tapczana działającego lampowego Drake'a ...

___________
Edyta: qrcze, Adminie;(tu ma być średnik) dlaczego edytor zżera średniki??

Edyta 2: o! nie zżarło średnika! Może mi ktoś wytłumaczyć jak to działa? zmieszany
_________________




  
sp3suz
27.04.2018 10:18:34
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2629 #2539271
Od: 2011-3-19


Ilość edycji wpisu: 1
@ SP9FYS Jasne! Będą i są lepsi i ja za tym jestem jak najbardziej! Masz dzieci? Masz wnuki? Nieliczni z nas tylko są sami reszta czyli prawie każdy tak ma. I ja jestem bardzo szczęśliwy że Oni sobie dają radę. Mają lepsze wykształcenie , lepsze narzędzia , lepszą wiedzę życiową... ( zależy ile mają lat bo nie znalazłem nikogo kto by się na cudzych błędach uczył)I bardzo dobrze! O to jak to się mówi Polska walczyła. Tylko kiedy widzę ile jest jeszcze do zrobienia to mi ręce opadają. Druga rzecz, mam do emerytury ile mam i już jestem margines! Zdaniem innych "komputerowych" inżynierów ja się nadaje tylko na ciecia lub nawet gorzej , do zbierania puszek po parkach. I takich "nas" jest całe pokolenie!Nie ważne że jestem elektronikiem , elektrykiem, radiowcem. Że radzę sobie z każdą siecią elektryczną bez ograniczenia napięcia. Nie! Panu już dziękujemy! Wszędzie jest niedobór fachowców ale gdzie nie pójdziesz to wszędzie raptem nadmiar! Mówię o fachowcach czyli o ludziach DOBRZE opłacanych a nie zatrudnianych na zasadzie "murzyn zrobił swoje". Niestety to życie kształtuje charaktery i czasem ta gorycz rozlewa się również po pasmach. Zobacz QRG 7,040 +- 10 kHz. Jak Rosjanie z Ukraińcami się nienawidzą. Żrą się jak psy. Ich ukształtowało życie i sytuacje które ich spotkały. Pasma radiowe i wiedza to tutaj tylko sprawa drugorzędna. Ja nie odpowiadam pogardą na pogardę , może takie wrażenie odniosłeś ale to mylne. Ja tylko stwierdzam fakt ze coś takiego istnieje, a z punktu psychologii moze to byc forma obrony przed problemami dnia codziennego, i tylko tyle.

Co do radiotechniki to powiem Ci że zauważyłem pewien paradoks odnośnie prędkości dźwięku i światła. Rodzice mówią do dzieci kiedy te maja lat 15/17 a ten głos dociera kiedy one maja 30 /40 /50... To jest jakis paradoks fizyki kwantowej chyba... wesoły
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
SQ9JXT
27.04.2018 10:39:34
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Posty: 610 #2539283
Od: 2011-5-10
    sp9fys pisze:


    Dziwne czasy nastały.
    Żeby zrozumieć o co chodzi, trzeba dwa razy czytać: oryginał i autorską interpretację. Starzeję się czy co? zmieszany


Nie zachowuj się tak, jakbyś cierpiał na zespół aspergera i każde zdanie odbierał w sposób dosłowny, gdzie czasami zaszyty jest szerszy kontekst wypowiedzi. wesoły
To forum internetowe a nie publikacja naukowa. Nie ma obowiązku zachowywania naukowej precyzji wypowiedzi. Pisze się skrótami myślowymi i tylko od intelygencyji czytającego zależy często czy dana wypowiedź zostanie prawidłowo zrozumiana. Ty byś natomiast chciał, aby ktoś piszący w pośpiechu ze smartfona na kolanie jadąc w pociągu do roboty zachował idealną czytelność i styl wypowiedzi na odpowiednim poziomie. Niestety, to musisz zamienić forum na książkę. lollollol

Pozdrawiam!
  
EI2KK
27.04.2018 10:50:54
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1054 #2539289
Od: 2012-8-7
    sp3suz pisze:

    @EI2KK Ale ja to wiem! I Ty to wiesz. Każdy kto zaczynał w tamtych czasach zaczynał od praktyki i od podstaw. Zasada jest banalnie prosta, jak masz podstawy to dasz sobie radę zawsze.


Tak, rzecz jedynie w tym, że obecnie co innego stanowi podstawy...
Kiedyś żeby dotrzeć do jakiegoś zakresu wiedzy, trzeba było mieć dostęp np. do biblioteki uniwersyteckiej, bo pewne książki typowo techniczne były dostępne tylko tam.. teraz trzeba wiedzieć gdzie i jak szukać informacji w Internecie. Pamiętam jak na papierze liczyłem spadek napięcia w przewodach YDY... itd.. teraz pewnie jest do tego program gdzie wybierasz dany typ przewodu, wprowadzasz jego dlugość i masz gotowy wynik - inny rodzaj praktyki jest potrzebny.

Można oczywiście dyskutować co w przypadku kiedy padnie Internet, kiedy nadejdzie zapowiadany przez niektórych wybuch na Słońcu który rozwali na Ziemi całą elektronikę, spali wszelkie urządzenia elektrychne itd.. powrót do epoki kamienia w kilkanaście minut.. OK, tylko czy w epoce kamienia potrzebna jest wiedza jak zbudować antenę? ,)

Na koniec.. nie raz pisałem o swojej obsesji w temacie predykcji warunków QSO AU... i czym wiecej licze, czym wiecej symulacji robie, kiedy widze ile mocy obliczeniowej to pochłania, tym częściej zaczynam myśleć o czymś w rodzaju metody wykreślnej.. zapomniałem jak się to fachowo nazywa, kiedyś powszechnie stosowane, na papierze np. trzy pionowe linie z naniesionymi wartosciami, przykładamy linijke, łączymy wartości na skrajnych liniach i odczytujemy (fakt, dość przybliżoną) wartość na lini środkowej.. małe zmiany położenia czy kąta tej linii srodkowej pozwalają dość szybko znaleźć korelacje między wskaźnikami których nie mozna powiązać żadnym prostym wzorem.. a 'nie-proste' zajmuja jak wspomniałem duzo obliczeń... suwak 'zorzowy'? czemu nie ,)

Co ma to wspólnego z tematem?
Wiele, licząc na suwaku czy odczytując z takich 'grafów' mamy wartość przybliżoną, moze wystarczającą dla naszych potrzeb, ale komputer policzy to jeśli nie szybciej, to dużo dokładniej - nie będzie trzeba anteny dostrajać, bo będzie działać w miejscu dla ktorego została policzona...
_________________
DMR TG 2600 (2720126)
--podpis nieczytelny--

UWAGA: Chodzenie po bagnach wciąga!
  
sp3suz
27.04.2018 12:23:26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

QTH: JO72SV

Posty: 2629 #2539327
Od: 2011-3-19
@ Będzie antena na miejscu ale pod warunkiem właściwej przewodności ziemi. jak tę sama antenę postawisz w Lubelskiem na "pszennoburaczannej" glebie to zapracuje inaczej niż ta sama antena ustawiona na np. pustyni choćby błędowskiej. Czyli symulacja owszem daje dużo ale także nie dość dokładnie. Czyli dyskusja staje się czysto akademicka bo nie ma na świecie dwóch identycznych środowisk klimatycznych. Mmana Gal symuluje ale dla ziemi idealnej jaka wpiszesz , a praktyka i tak robi swoje.

Jeszcze do Kolegi SP9FYS. Ja wiem że szanujesz starych mistrzów bo tak naprawdę zawsze ktoś jest w czymś lepszy ode mnie czy od Ciebie ( bez aluzji). Zbyszek SP1AP jest super dobrym telegrafistą. Ja sie nie mogę z Nim równać podobnie jak z radiooficerami morskimi.Zbyszek jest takim samym radiooficerem tylko że z wojska. każdy gdzies pracował , każdy coś robił i to na starość wychodzi, choć jak w moim przypadku czasami bokiem. hi. wesoły
_________________
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
  
SQ5KLN
27.04.2018 14:08:24
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1102 #2539358
Od: 2012-7-10


Ilość edycji wpisu: 2
    sp3suz pisze:

    @ Będzie antena na miejscu ale pod warunkiem właściwej przewodności ziemi. jak tę sama antenę postawisz w Lubelskiem na "pszennoburaczannej" glebie to zapracuje inaczej niż ta sama antena ustawiona na np. pustyni choćby błędowskiej. Czyli symulacja owszem daje dużo ale także nie dość dokładnie. Czyli dyskusja staje się czysto akademicka bo nie ma na świecie dwóch identycznych środowisk klimatycznych. Mmana Gal symuluje ale dla ziemi idealnej jaka wpiszesz , a praktyka i tak robi swoje.


Parametry gruntu zmieniają się także w czasie (chociażby inaczej grunt przewodzi gdy jest długotrwała susza a inaczej gdy są długotrwałe opady), jeśli antena jest na te zmiany "wrażliwa" to i tak będzie wymagała podstrajania w trakcie eksploatacji i tego przeskoczyć się nie da czy to dobrą symulacją czy poprzez metody empiryczne (dostrojenie anteny w miejscu instalacji). Anteny są różne, jedne się projektuje i ich się potem nie "psuje" dostrajaniem (tylko zapewnia odpowiednie warunki pracy aby obiekty w strefie bliskiej nie "zakłócały" jej parametrów) a inne anteny wymagają dostrajania (czy skrzynki) bo taką mają właściwość.

Co do starych mistrzów - nikt nie neguje ich pracy, osiągnięć i doświadczenia, po prostu zmieniają się możliwości i należy się do tych nowych możliwości adoptować. Pamiętam jak w latach 90-tych moi koledzy studiujący astronomię pracowali nad tabelami astronomicznymi, które stanowiły "dzieło życia" jakiegoś profesora (nie pamiętam nazwiska, ale to był Polak) który na bazie danych obserwacyjnych wyliczał jakieś specyficzne parametry. Ta praca naukowa powstawała przez kilkanaście lat żmudnych obliczeń, bo... takie były technologie kilkadziesiąt lat temu. Moi koledzy przez kilkanaście tygodni napisali odpowiedni program a potem komputer Sun Microsystems EP-6000 (jak na lata 90-te to był wypa) przeliczył to "dzieło życia" w kilkanaście sekund znacznie dokładniej znajdując jednocześnie kilka błędów. Czy to oznacza brak szacunku do "starych mistrzów"? Nie, wręcz przeciwnie, tym bardziej został doceniony wysiłek ręcznego liczenia (bo przekonali się jaki ogrom pracy został włożony i jak mało błędów zostało popełnionych) a przy okazji powstało narzędzie które docenili "starzy mistrzowie" bo zaoszczędziło to im w przyszłości wiele żmudnej pracy (same obliczenia stały się "detalem" podczas pracy naukowej a nie głównym i najbardziej czasochłonnym elementem ich pracy).

Czymś innym jest docenianie wkładu starych mistrzów w rozwój nauki i technologii, a co innego trzymanie się stosowanych przez nich metod gdy cały świat poszedł do przodu i pozwala na używanie szybszych, wygodniejszych i precyzyjniejszych narzędzi. Kiedyś odkrycie nowej planety to był wyczyn, teraz robią to co sprytniejsze "dzieciaki" pisząc programy analizujące upublicznione dane z teleskopów i radioteleskopów (ktoś bada jakiś kawałek nieba pod innym względem, publikuje dane w internecie, a amatorzy analizują te dane pod innym kątem i dokonują własnych odkryć, które jeszcze 50 lat temu dawałyby Nobla a teraz... nastolatek się cieszy, że może nazwać nową "gwiazdę" imieniem swojej sympatii z klasy).
Pewne rzeczy nadal są trudne ale tam gdzie główną barierą postępu była złożoność wykonywanych obliczeń, to komputery mocno ułatwiły pracę i należy się z tego tylko cieszyć.

    sp9fys pisze:

    Pomyśl jednak, że gdyby teraz puls elektromagnetyczny (tfu!,tfu!) wyłączył wszystkie komórki i te wszystkie super nowoczesne półprzewodnikowe nienaprawialne sprzęty, będziesz jednym z nielicznych którzy wyciągając z tapczana działającego lampowego Drake'a ...


Zawsze można pójść o krok dalej i zapytać co ów posiadacz Drake'a zrobi gdy mu lampa padnie, czy będzie potrafił wyprodukować zamiennik o odpowiednich parametrach? Bo "półprzewodnikowiec" jeśli ma dostatecznie dużo oleju w głowie, to zbuduje detektor kryształkowy lub nawet tranzystor ostrzowy ze starych żyletek (z małą betą, ale zawsze) a lampę bez pomp próżniowych w domowym zaciszu jest wyprodukować trudno. Wszystko ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne.

    sp9fys pisze:


    Edyta: qrcze, Adminie,(tu ma być średnik) dlaczego edytor zżera średniki??

    Edyta 2: o! nie zżarło średnika! Może mi ktoś wytłumaczyć jak to działa? zmieszany


To błąd silnika forum, przy pisaniu nowego posta zjada średniki, wstawia w niektórych miejscach przecinki itd., ale potem wystarczy wybrać edycję posta, poprawić i już będzie ok.


edit: A co do tezy, że kiedyś uczono matematyki czy fizyki inaczej i na innym poziomie, to się w pełni zgadzam. Ja w licku w latach 90-tych na matematyce miałem na przykład całki, zmienne zespolone czy równania różniczkowe (to że dla większości kolegów z mojej klasy była to zbędna wiedza i pewnie teraz nic z tego nie pamiętają to inna rzecz) a przecież liceum to nie szkoła techniczna, tylko ogólna (mająca przygotować do studiów a nie dawać zawód).
_________________
Piotr
  
Electra19.11.2018 22:28:31
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 6 / 8>>>    strony: 12345[6]78

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ANTENY » PRAWDA CZY FAŁSZ - MMANAGAL I INNE.....

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta