Andrzeju, ciekawość to niekoniecznie temat tego wątku.

Krzysztof pisał raczej o tym, by nie być ciekawym i uszczypliwym.
Gdy zaczniemy się wszyscy szanować i zamiast obrzucać się epitetami weźmiemy się do roboty to będzie dobrze jeśli nie , pozostanie tak jak jest . Potrzebny jest dialog ludzi kulturalnych , żyjemy przecież w demokratycznym państwie i należymy do demokratycznego związku , ale z samej krytyki nie urodzi się nic mądrego trzeba zacząć działać a nie zrzucać ciągle winę na innych.To jest sedno sprawy. Dzięki Krzysztofie za te odważne słowa i nie martw się jak Ci się oberwie nie tylko od ENO.

Moim zdaniem takie rozwiązanie ze składką osobną za biuro QSL i osobną za członkostwo w PZK jest godne rozważenia i skalkulowania. Ma swoje plusy i minusy...
PZK - jaki ma być? PZK to jego członkowie i będzie taki jak my - ja i Ty.

Zostało tu napisane dużo marzeń, pobożnych lub mniej pobożnych życzeń, których spełnienie zależy od wszystkich, bo oddolne działania przekładają się na te u góry. Co pokazuje inicjatywa wspomniana w Jodłówce Tuchowskiej, która zaskoczyła nawet Andrzeja.

Dobrej niedzieli, bez kompa i forów - życzę.
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia:
https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo