Forum Krótkofalarskie PKI

Będzie burza... o CW
T#670999
Facebook
SO8FM poziom 4
QTH: Rzeszów
#8362298 27.03.2026 11:12:08
I właśnie w modelowy sposób utwierdziłeś autora wątku w jego pojmowaniu krótkofalarskiego świata.

Nie dało się bez epitetów napisać, że się nie zgadzasz z jego zdaniem? Przedstawiając argumenty, a nie inwektywy?
SP3RXO poziom 4
QTH: IO63tr
Ilość edycji wpisu: 1
#8362320 27.03.2026 11:50:46
Zakupy zrobione, bigos nastawiony, okna wymyte. Jeszcze tylko kłótnia uj wie o co, i już będzie można świętować Wielkanoc.
wpis edytowany 27.03.2026 12:06:38



---
73's de SP3RXO Slawek
https://www.hamqth.com/ei6kw

Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam.
sq5nww poziom 5
QTH: KO 02 OI
#8362352 27.03.2026 13:10:30
    SP3RXO pisze:

    Zakupy zrobione, bigos nastawiony, okna wymyte. Jeszcze tylko kłótnia uj wie o co, i już będzie można świętować Wielkanoc.


Tylko pamiętaj żeby jajka pomalować.



Sławek
SP3RXO poziom 4
QTH: IO63tr
#8362393 27.03.2026 14:54:44
    sq5nww pisze:

      SP3RXO pisze:

      Zakupy zrobione, bigos nastawiony, okna wymyte. Jeszcze tylko kłótnia uj wie o co, i już będzie można świętować Wielkanoc.


    Tylko pamiętaj żeby jajka pomalować.

Ahhh, tym zajmują się kobiety. Stara, odwieczna tradycja taka, hi hi.



---
73's de SP3RXO Slawek
https://www.hamqth.com/ei6kw

Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam.
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#8362447 27.03.2026 20:04:34
Zrobiłem 3 kartony na parapety na wymiar pod pomidory tylko nie wiem czy je wyścielić folią alu czy spożywczą. Żeby nie przemakały. Ktoś coś? A może za wcześnie na siewki ?



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP3RXO poziom 4
QTH: IO63tr
Ilość edycji wpisu: 2
#8362453 27.03.2026 20:35:45
    sq6ade pisze:

    Zrobiłem 3 kartony na parapety na wymiar pod pomidory tylko nie wiem czy je wyścielić folią alu czy spożywczą. Żeby nie przemakały. Ktoś coś? A może za wcześnie na siewki ?

Mogą być przymrozki z powodu ocieplenia. Dopiero marzec. No chyba że przy antennie 1kW FT8.
wpis edytowany 27.03.2026 20:36:55



---
73's de SP3RXO Slawek
https://www.hamqth.com/ei6kw

Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam.
sp5it poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02OI
#8362454 27.03.2026 20:38:31



You can't have too many antennas...
SQ9MZ poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Rybnik
#8362464 27.03.2026 21:50:52
    sq6ade pisze:

    Zrobiłem 3 kartony na parapety na wymiar pod pomidory

Kurde, ze trzy kartony kart QSL też bym znalazł. Dylemat - co daje więcej uciechy: karty QSL czy tomaty...



Henryk SQ9MZ






________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8362468 27.03.2026 22:41:12
    sq6ade pisze:

    Zrobiłem 3 kartony na parapety na wymiar pod pomidory tylko nie wiem czy je wyścielić folią alu czy spożywczą. Żeby nie przemakały. Ktoś coś? A może za wcześnie na siewki ?


Na parapecie można tylko wściel nie folią spożywczą a czymś grubszym a zamiast ziemi daj rozsadzeniaki z torfu lub trocin z drzew liściastych .
wpis edytowany 27.03.2026 22:42:08



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
so5km
#8362544 28.03.2026 13:04:16
    SQ9KCX pisze:


    Chociaż nie korzystam z CW na co dzień, - TAK, nie chcę mi się uczyć, to dotyka mnie to tak ogólnie (a nawet jest mi przykro wobec innych osób nietelegraficznych)


Jeśli ktoś gnębi nowych krótkofalowców za brak umiejętności CW, to jest po prostu niesportowe zachowanie, albo ktoś się spłakał bo nie zrozumiał żartu. Każdy może się nauczyć, wystarczą chęci i systematyczność.

A dlaczego ta modulacja jest tak popularna? Przede wszystkim dlatego, że przy tej samej mocy sygnał CW doleci znacznie dalej niż SSB. To sprawia, że CW idealnie łączy się z pracą QRP, małe, proste i bardzo tanie radyjka, które mieszczą się w kieszeni plecaka, a które można nawet zbudować samemu niewielkim kosztem z domowych elektrośmieci. Taki prosty transceiver daje ogromną satysfakcję. Oczywiście są też bardziej nowoczesne transcivery, odpowiednio zoptymalizowane i zaprojektowane z myślą pod tę modulacje.

Podobne zalety pod względem zasięgu ma cyfra (na przykład FT8), ale z tą różnicą, że do pracy cyfrowej potrzebujesz komputera lub telefonu z kablem OTG i transcivera który to obsłuży, a prostego transceivera CW zbudujesz z garści elementów na stole w kuchni.

Jest też szereg praktycznych zalet. Morse sam w sobie jest już jakby literowaniem, więc odpada problem ze zrozumieniem, znaki są na tyle różne, że nie trzeba niczego powtarzać fonetycznie co chwile. Nie trzeba też drzeć się do mikrofonu, co ma znaczenie, gdy wymagana jest cisza np dziecko śpi, albo znacznie częściej chcemy zachować dyskrecję w terenie.

Jest też lekkości sprzętu, taki cały zestawik QRP POTA/SOTA może ważyć poniżej 600 gramów: antena EFHW, bateria, słuchawki-pchełki i klucz iambiczny. Nie trzeba anten z grubego drutu ani ciężkich akumulatorów no i wielkiego radia. Na zwykłej alkalicznej baterii 9V z kiosku da się z QMX-a zrobić łączność ze Szwecji do Hiszpanii. Krótko mówiąc to lepiej słychać, dalej dolecisz, mniej dźwigasz i szybciej rozmawiasz bo nie literujesz, wiec wykręcisz więcej QSO w tym samym czasie, co może mieć znacznie na zawodach, aczkolwie żucie szmaty też jest możliwe i sa różne skróty które to ułatwiają.

No i wreszcie czemu ludzie kopią piłkę? Bo lubią. Z CW jest podobnie: to po prostu zajęcie dające frajdę. Jedni ścigają się w HST (High Speed Telegraphy), inni startują w zawodach w kategoriach QRP, single operator CW only. To jest sport, w którym liczy się własna sprawność, bardziej niż moc na końcówce mocy ,)

To jakby całkie inny świat, który warto poznać i zrozumieć wesoły
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#8362545 28.03.2026 13:09:37
Jednak folia AL wygrała. Korytka wycięte profesjonalnie i zabezpieczone eko taśmą . Doniczki z nabiału profesjonalnie zirygowane wiertłem HSS Fi 4,5mm.

Pomidor to nie warzywo tylko owoc ! Rajski owoc !

paradicsom - HU
rajčica - HR


Pomidory są niezwykle zdrowe, wspierając przede wszystkim
pracę serca, układ krążenia oraz odporność. Dzięki wysokiej zawartości likopenu (silnego przeciwutleniacza), potasu i witamin, pomagają obniżać ciśnienie krwi, chronią przed nowotworami, poprawiają kondycję skóry oraz wspomagają odchudzanie.

Trzymajcie się , pyrsk jęzor





"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sp6xrn
QTH: jo81mb
#8362581 28.03.2026 14:39:50
Krzysiek czemu karton , anie gotowe skrzynki na kwiaty .Mają 80 do 120 cm dłagości , szerokość koło 18 cm są wysokie na jakieś 15 cm zawsze można przyciąć .

Mreak sp6xrn
73jęzorjęzor
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#8362625 28.03.2026 16:45:47
Ty Marek gadasz jak moja królewna , kupić kupić kupić. A ja jestę inżynierę i sam se zrobię na wymiar z kartona.

A żeby nie rozwadniać tematu wrzucam sprawdzony przepis na kluski śląskie.





"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8362678 28.03.2026 21:57:29
    so5km pisze:



    ,,,,,,,,,,,,,,,,,

    Jeśli ktoś gnębi nowych krótkofalowców za brak umiejętności CW, to jest po prostu niesportowe zachowanie, albo ktoś się spłakał bo nie zrozumiał żartu. Każdy może się nauczyć, wystarczą chęci i systematyczność.

    A dlaczego ta modulacja jest tak popularna? Przede wszystkim dlatego, że przy tej samej mocy sygnał CW doleci znacznie dalej niż SSB. To sprawia, że CW idealnie łączy się z pracą QRP, małe, proste i bardzo tanie radyjka, które mieszczą się w kieszeni plecaka, a które można nawet zbudować samemu niewielkim kosztem z domowych elektrośmieci. Taki prosty transceiver daje ogromną satysfakcję. Oczywiście są też bardziej nowoczesne transcivery, odpowiednio zoptymalizowane i zaprojektowane z myślą pod tę modulacje.

    Podobne zalety pod względem zasięgu ma cyfra (na przykład FT8), ale z tą różnicą, że do pracy cyfrowej potrzebujesz komputera lub telefonu z kablem OTG i transcivera który to obsłuży, a prostego transceivera CW zbudujesz z garści elementów na stole w kuchni.

    Jest też szereg praktycznych zalet. Morse sam w sobie jest już jakby literowaniem, więc odpada problem ze zrozumieniem, znaki są na tyle różne, że nie trzeba niczego powtarzać fonetycznie co chwile. Nie trzeba też drzeć się do mikrofonu, co ma znaczenie, gdy wymagana jest cisza np dziecko śpi, albo znacznie częściej chcemy zachować dyskrecję w terenie.

    Jest też lekkości sprzętu, taki cały zestawik QRP POTA/SOTA może ważyć poniżej 600 gramów: antena EFHW, bateria, słuchawki-pchełki i klucz iambiczny. Nie trzeba anten z grubego drutu ani ciężkich akumulatorów no i wielkiego radia. Na zwykłej alkalicznej baterii 9V z kiosku da się z QMX-a zrobić łączność ze Szwecji do Hiszpanii. Krótko mówiąc to lepiej słychać, dalej dolecisz, mniej dźwigasz i szybciej rozmawiasz bo nie literujesz, wiec wykręcisz więcej QSO w tym samym czasie, co może mieć znacznie na zawodach, aczkolwie żucie szmaty też jest możliwe i sa różne skróty które to ułatwiają.

    No i wreszcie czemu ludzie kopią piłkę? Bo lubią. Z CW jest podobnie: to po prostu zajęcie dające frajdę. Jedni ścigają się w HST (High Speed Telegraphy), inni startują w zawodach w kategoriach QRP, single operator CW only. To jest sport, w którym liczy się własna sprawność, bardziej niż moc na końcówce mocy ,)

    To jakby całkie inny świat, który warto poznać i zrozumieć wesoły


uważam że bardzo dobrze napisane,
nie mam takiej emotki
ale
"kciuk w górę,"



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
so5km
#8362739 29.03.2026 08:45:00
    Piotrek76 pisze:


    Nie mylmy miłośników CW z fundamentalistami CW
    ...
    edit: Uczę się CW i mi się podoba, ale mimo wszystko CW-świrów omijam z daleka wesoły


Mam wrażenie, że ta odpowiedź trochę odbiega od sensu mojej wypowiedzi. Nie pisałem o żadnych "fundamentalistach CW" ani nie próbowałem udowadniać wyższości jednego trybu nad innymi. Chodziło mi wyłącznie o praktyczne sprawy: zasięg przy małej mocy, prosty sprzęt, mobilność, satysfakcję z pracy QRP. To po prostu konkretne zalety, które moim zdaniem warto znać i rozumieć. Moja wypowiedź miała być zachętą do poznania tego świata, a nie dyskusją o jakichś skrajnych postawach.
sp6xrn
QTH: jo81mb
#8362819 29.03.2026 16:05:51
Krzysiek w mojej szklarencejuż to rośnie , coś możesz wybrać . Tyle mam wysianych .
Razem 1005 szt.
Pozostałe 88
Dynie 10
Rabarbar 15
Por i Seler 144
Ogórki 110
Cukinie 15
Kalarepy 50
Bakłarzany 56
Sałaty 208
Papryka suma 74
Pomidory suma 235
sp3slu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: MARIANTÓW JO92FC
#8362919 29.03.2026 20:36:40
W temacie CW — przyznaję : jestem fanatykiem.
I wyznaję pogląd: „dobre już było, ale dla nas jeszcze wystarczy”.

Taka mała przypowieść z życia na CW - o kluczach.

Dzięki CW dwa razy dostałem... klucze. I to dosłownie.
Po iluś tam godzinach „przegadanych” na telegrafii, koledzy po prostu obdarzali Cię zaufaniem. Środowisko było wąskie.

Pierwsza historia - mam 26 lat, rok 1998.
Andrzej SP1JX, nestor, ucieszył się, że w końcu oddałem pracę (jeszcze bez obrony hi), i w QSO CW zaproponował mi wypad do Ustki. Bez fonii, wszystko wystukane, my nie gadaliśmy paszczowo. On gdzieś wyjeżdżał, a ja miałem się zgłosić po klucze od pokoju w jakimś internacie/bursie w Ustce u wskazanej osoby i „czuć się jak u siebie”. No i tak zrobiłem - nie sam.
Dwa tygodnie w Ustce, nieodpłatnie, totalna wolność po wysiłku do absolutorium. Do dziś wspominam atmosferę. Nie widzieliśmy się z SP1JX, ale były spotkania z SP1JKF też znajomym z CW. I plaże Bałtyku.

Druga akcja - wiosna 1999.
Tłukę CW ze wszystkimi możliwymi 9A, dopytuję jak ogarnąć wakacje nad Adriatykiem. Namierzyłem wtedy autocamp "Puntamika"administrowany przez radioamatorów z Zadaru, środkowa Dalmacja.

W końcu znalazł się Roland 9A?... w QSO CW przekonuje „daj spokój z Puntamica zapisz kontakt do Srecko 9A3EO”.
Polecił mnie, temat się potoczył.

Srecko Matanovic 9A3EO miał wtedy apartament w budowie na wyspie Murter - stan surowy półzamknięty: okien gdzieniegdzie brak, ale anteny już stały, wiadomo. Klucze do odbioru u rodziców, seniorów na Murterze.

Sierpień 1999 — dojeżdżamy z PL Polonezem Caro (hardcore).
Po paru dniach wpada Srecko, przywozi TS-440 i antałek rakiji - i tak się żyło. Na miejscu odwiedził mnie Jurek SP3HJG, też podróżujący po 9A. Na Puntamikę, rok później zdecydował się, po barwnych relacjach Jurek SP3FGI z rodziną.
Za pobyt chcieliśmy zapłacić - zostawiliśmy trochę ówczesnych Marek DM rodzicom Srecko, choć się bronili rękami i nogami. Zostały mi zdjęcia. Takie to były czasy. CW łączy ludzi. Ale są nowe emisje Hi.
SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8362924 29.03.2026 21:45:44
    sp3slu pisze:

    W temacie CW — przyznaję : jestem fanatykiem.
    I wyznaję pogląd: „dobre już było, ale dla nas jeszcze wystarczy”.

    Taka mała przypowieść z życia na CW - o kluczach.

    Dzięki CW dwa razy dostałem... klucze. I to dosłownie.
    Po iluś tam godzinach „przegadanych” na telegrafii, koledzy po prostu obdarzali Cię zaufaniem. Środowisko było wąskie.

    Pierwsza historia - mam 26 lat, rok 1998.
    Andrzej SP1JX, nestor, ucieszył się, że w końcu oddałem pracę (jeszcze bez obrony hi), i w QSO CW zaproponował mi wypad do Ustki. Bez fonii, wszystko wystukane, my nie gadaliśmy paszczowo. On gdzieś wyjeżdżał, a ja miałem się zgłosić po klucze od pokoju w jakimś internacie/bursie w Ustce u wskazanej osoby i „czuć się jak u siebie”. No i tak zrobiłem - nie sam.
    Dwa tygodnie w Ustce, nieodpłatnie, totalna wolność po wysiłku do absolutorium. Do dziś wspominam atmosferę. Nie widzieliśmy się z SP1JX, ale były spotkania z SP1JKF też znajomym z CW. I plaże Bałtyku.

    Druga akcja - wiosna 1999.
    Tłukę CW ze wszystkimi możliwymi 9A, dopytuję jak ogarnąć wakacje nad Adriatykiem. Namierzyłem wtedy autocamp "Puntamika"administrowany przez radioamatorów z Zadaru, środkowa Dalmacja.

    W końcu znalazł się Roland 9A?... w QSO CW przekonuje „daj spokój z Puntamica zapisz kontakt do Srecko 9A3EO”.
    Polecił mnie, temat się potoczył.

    Srecko Matanovic 9A3EO miał wtedy apartament w budowie na wyspie Murter - stan surowy półzamknięty: okien gdzieniegdzie brak, ale anteny już stały, wiadomo. Klucze do odbioru u rodziców, seniorów na Murterze.

    Sierpień 1999 — dojeżdżamy z PL Polonezem Caro (hardcore).
    Po paru dniach wpada Srecko, przywozi TS-440 i antałek rakiji - i tak się żyło. Na miejscu odwiedził mnie Jurek SP3HJG, też podróżujący po 9A. Na Puntamikę, rok później zdecydował się, po barwnych relacjach Jurek SP3FGI z rodziną.
    Za pobyt chcieliśmy zapłacić - zostawiliśmy trochę ówczesnych Marek DM rodzicom Srecko, choć się bronili rękami i nogami. Zostały mi zdjęcia. Takie to były czasy. CW łączy ludzi. Ale są nowe emisje Hi.


To tylko potwierdza że można i to jest zdrowe podejście ,też znam i znałem kolegów z którymi jeszcze w latach 80 pogadywaliśmy CW a był to Tadeusz SP9CSO śp. i Romek ex SP9EHS nie wiem czy jeszcze ma znak bo nasze drogi się rozjechały .A dla założyciela tematu jedna rada ,"jak nie umiesz wroga pokonać to lepiej go po kochać".



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8362928 29.03.2026 22:18:32
    Piotrek76 pisze:


    ,,,,,,,,,,
    Na przykład spróbuj przeliterować polski znak w standardzie ICAO na 80-tce lub przemienniku bardzo szczęśliwy


może czegoś nie kumam,
ale dzisiaj spedziłem ponad godzinke na SSB w łącznościach
z stacjami SP,co prawda na 40m,
ale nie było żadnego problemu w literowaniu znaków w standardzie ICAO,
czyli dla mnie "normalnym",
wiec nie rozumiem,
w czym jest problem z tym literowaniem ?



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8362929 29.03.2026 22:26:23
    sp3mep pisze:

      Piotrek76 pisze:


      ,,,,,,,,,,
      Na przykład spróbuj przeliterować polski znak w standardzie ICAO na 80-tce lub przemienniku bardzo szczęśliwy


    może czegoś nie kumam,
    ale dzisiaj spedziłem ponad godzinke na SSB w łącznościach
    z stacjami SP,co prawda na 40m,
    ale nie było żadnego problemu w literowaniu znaków w standardzie ICAO,
    czyli dla mnie "normalnym",
    wiec nie rozumiem,
    w czym jest problem z tym literowaniem ?


Kiedyś w którejś turze zawodów IARU na UKF zawołał mnie Czech ,który za chiny nie mógł zrozumieć mojego znaku .Moje "exrai" tłumaczył jako echo i tym podobne ,nie zaliczyłem tej łączności z braku potwierdzenia znaku .smutny



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
Będzie burza... o CW
T#670999
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!