Forum Krótkofalarskie PKI

SP6IX
29.03.2026 21:45:44

Posty: 8490 #8362924
    sp3slu pisze:

    W temacie CW — przyznaję : jestem fanatykiem.
    I wyznaję pogląd: „dobre już było, ale dla nas jeszcze wystarczy”.

    Taka mała przypowieść z życia na CW - o kluczach.

    Dzięki CW dwa razy dostałem... klucze. I to dosłownie.
    Po iluś tam godzinach „przegadanych” na telegrafii, koledzy po prostu obdarzali Cię zaufaniem. Środowisko było wąskie.

    Pierwsza historia - mam 26 lat, rok 1998.
    Andrzej SP1JX, nestor, ucieszył się, że w końcu oddałem pracę (jeszcze bez obrony hi), i w QSO CW zaproponował mi wypad do Ustki. Bez fonii, wszystko wystukane, my nie gadaliśmy paszczowo. On gdzieś wyjeżdżał, a ja miałem się zgłosić po klucze od pokoju w jakimś internacie/bursie w Ustce u wskazanej osoby i „czuć się jak u siebie”. No i tak zrobiłem - nie sam.
    Dwa tygodnie w Ustce, nieodpłatnie, totalna wolność po wysiłku do absolutorium. Do dziś wspominam atmosferę. Nie widzieliśmy się z SP1JX, ale były spotkania z SP1JKF też znajomym z CW. I plaże Bałtyku.

    Druga akcja - wiosna 1999.
    Tłukę CW ze wszystkimi możliwymi 9A, dopytuję jak ogarnąć wakacje nad Adriatykiem. Namierzyłem wtedy autocamp "Puntamika"administrowany przez radioamatorów z Zadaru, środkowa Dalmacja.

    W końcu znalazł się Roland 9A?... w QSO CW przekonuje „daj spokój z Puntamica zapisz kontakt do Srecko 9A3EO”.
    Polecił mnie, temat się potoczył.

    Srecko Matanovic 9A3EO miał wtedy apartament w budowie na wyspie Murter - stan surowy półzamknięty: okien gdzieniegdzie brak, ale anteny już stały, wiadomo. Klucze do odbioru u rodziców, seniorów na Murterze.

    Sierpień 1999 — dojeżdżamy z PL Polonezem Caro (hardcore).
    Po paru dniach wpada Srecko, przywozi TS-440 i antałek rakiji - i tak się żyło. Na miejscu odwiedził mnie Jurek SP3HJG, też podróżujący po 9A. Na Puntamikę, rok później zdecydował się, po barwnych relacjach Jurek SP3FGI z rodziną.
    Za pobyt chcieliśmy zapłacić - zostawiliśmy trochę ówczesnych Marek DM rodzicom Srecko, choć się bronili rękami i nogami. Zostały mi zdjęcia. Takie to były czasy. CW łączy ludzi. Ale są nowe emisje Hi.


To tylko potwierdza że można i to jest zdrowe podejście ,też znam i znałem kolegów z którymi jeszcze w latach 80 pogadywaliśmy CW a był to Tadeusz SP9CSO śp. i Romek ex SP9EHS nie wiem czy jeszcze ma znak bo nasze drogi się rozjechały .A dla założyciela tematu jedna rada ,"jak nie umiesz wroga pokonać to lepiej go po kochać".
http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!