Reklama
RD211 bezkosztowe zabieranie urządzeń radiowych
T#659942 Próba usankcjonowania prawnego zabierania urządzeń
T#659942 Próba usankcjonowania prawnego zabierania urządzeń
#8310468 07.09.2025 23:08:51
To zwykłe wywołanie gównoburzy przez "czarodzieja" w śmiesznej czapce.
Lepiej popisać o zaborze środków transportu
a nie o zaborze radyjek do których nie ma instrukcji PL.
A przecież te tumany terytorialsi ledwo ogarniają czyszczenie broni a tu trzeba wiedzieć choć co to RIT
Lepiej popisać o zaborze środków transportu
a nie o zaborze radyjek do których nie ma instrukcji PL.
A przecież te tumany terytorialsi ledwo ogarniają czyszczenie broni a tu trzeba wiedzieć choć co to RIT
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#8310495 08.09.2025 02:06:20
Panowie nie róbcie gównoburzy. Przeczytałem całe rozporządzenie i jest ono bardzo podobne do obowiązującego. Są niewielkie zmiany rozszerzające ilość chętnych. Tylko proszę zwrócić uwagę, zagrożony jest sprzęt zakupiony w kraju. Faktury o ile się nie mylę są przechowywane krócej niż 5 lat. Potem znika z ewidencji. Sprzęt zakupiony za granicą nie ma żadnej ewidencji. Po za tym sprzęt nierozblokowany nie nadaje się do użytku, ponieważ całą korespondencję mogą przechwytywać szpiedzy. Fabrycznie nie zablokowany sprzęt to baofengi, które może my stracić. Anteny stacjonarne są praktycznie nie demontowalne ponieważ muszą to robić ludzie z uprawnieniami wysokościowymi. Ponadto wiele konstrukcji antenowych po demontażu nadaje się tylko na złom. Po za tym do TRX muszą być anteny specjalne bo nie posiadają automatycznej skrzynki antenowej.
Jeżeli nikt nie będzie biegał z sygnałówką to raczej nic nam nie grozi. Bardziej zagrożeni są CB po na ich sprzęcie bardzo łatwo zbudować sieć transportową.
JAK
Jeżeli nikt nie będzie biegał z sygnałówką to raczej nic nam nie grozi. Bardziej zagrożeni są CB po na ich sprzęcie bardzo łatwo zbudować sieć transportową.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#8310516 08.09.2025 07:14:00
SP9UNB pisze:
Wprost z § 6. 1. projektu "W przypadku, gdy ze względu na utratę [....] urządzenia niemożliwe jest jego zwrócenie podmiotowi udostępniającemu..."
canis_lupus pisze:
Z którego zapisu wynika, że tak może być?
Z którego zapisu wynika, że tak może być?
Wprost z § 6. 1. projektu "W przypadku, gdy ze względu na utratę [....] urządzenia niemożliwe jest jego zwrócenie podmiotowi udostępniającemu..."
Taaak, czyli standardowy zapis, na wypadek zgubienia/zniszczenia, dostajesz papier, zgłaszasz się po odszkodowanie. To jest całkowicie normalna i pozytywna dla nas procedura.
SP9UNB pisze:
Bo w tym rozporządzeniu nie ma absolutnie niczego czego by nie było w ustawie, do której ma być wydane.
Konkretnie https://lexlege.pl/komunik-elektr/art-41/.
Ponieważ mieścimy się w kategorii "podmioty niebędące przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi" to zajumanie naszego sprzętu zostało ograniczone do: "Przepis ust. 3 stosuje się podczas przeprowadzania akcji ratowniczej o zasięgu międzynarodowym, co najmniej w zakresie ustalonym w wiążących Rzeczpospolitą Polską umowach międzynarodowych." .
Bo w tym rozporządzeniu nie ma absolutnie niczego czego by nie było w ustawie, do której ma być wydane.
Konkretnie https://lexlege.pl/komunik-elektr/art-41/.
Ponieważ mieścimy się w kategorii "podmioty niebędące przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi" to zajumanie naszego sprzętu zostało ograniczone do: "Przepis ust. 3 stosuje się podczas przeprowadzania akcji ratowniczej o zasięgu międzynarodowym, co najmniej w zakresie ustalonym w wiążących Rzeczpospolitą Polską umowach międzynarodowych." .
O, wreszcie ktoś z mózgiem przeczytał...
wpis edytowany 08.09.2025 14:07:50
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
#8310519 08.09.2025 07:25:52
sp9nrb pisze:
Panowie nie róbcie gównoburzy. Przeczytałem całe rozporządzenie i jest ono bardzo podobne do obowiązującego. Są niewielkie zmiany rozszerzające ilość chętnych. Tylko proszę zwrócić uwagę, zagrożony jest sprzęt zakupiony w kraju. Faktury o ile się nie mylę są przechowywane krócej niż 5 lat. Potem znika z ewidencji. Sprzęt zakupiony za granicą nie ma żadnej ewidencji. Po za tym sprzęt nierozblokowany nie nadaje się do użytku, ponieważ całą korespondencję mogą przechwytywać szpiedzy. Fabrycznie nie zablokowany sprzęt to baofengi, które może my stracić. Anteny stacjonarne są praktycznie nie demontowalne ponieważ muszą to robić ludzie z uprawnieniami wysokościowymi. Ponadto wiele konstrukcji antenowych po demontażu nadaje się tylko na złom. Po za tym do TRX muszą być anteny specjalne bo nie posiadają automatycznej skrzynki antenowej.
Jeżeli nikt nie będzie biegał z sygnałówką to raczej nic nam nie grozi. Bardziej zagrożeni są CB po na ich sprzęcie bardzo łatwo zbudować sieć transportową.
JAK
Panowie nie róbcie gównoburzy. Przeczytałem całe rozporządzenie i jest ono bardzo podobne do obowiązującego. Są niewielkie zmiany rozszerzające ilość chętnych. Tylko proszę zwrócić uwagę, zagrożony jest sprzęt zakupiony w kraju. Faktury o ile się nie mylę są przechowywane krócej niż 5 lat. Potem znika z ewidencji. Sprzęt zakupiony za granicą nie ma żadnej ewidencji. Po za tym sprzęt nierozblokowany nie nadaje się do użytku, ponieważ całą korespondencję mogą przechwytywać szpiedzy. Fabrycznie nie zablokowany sprzęt to baofengi, które może my stracić. Anteny stacjonarne są praktycznie nie demontowalne ponieważ muszą to robić ludzie z uprawnieniami wysokościowymi. Ponadto wiele konstrukcji antenowych po demontażu nadaje się tylko na złom. Po za tym do TRX muszą być anteny specjalne bo nie posiadają automatycznej skrzynki antenowej.
Jeżeli nikt nie będzie biegał z sygnałówką to raczej nic nam nie grozi. Bardziej zagrożeni są CB po na ich sprzęcie bardzo łatwo zbudować sieć transportową.
JAK
W zasadzie masz rację. Ale ja bym wziął pod uwagę, że drugie imię urzędnika to głupota przykryta dupokryjką. Jak dodasz do tego "kodeks betonido", z którym, jako były wojskowy, spotkałeś się z pewnością, to wychodzi bardzo nieprzyjemna koincyndencja. I to jest powód obaw, nie zapis rozporządzenia.
#8310637 08.09.2025 14:06:01
SP5MOR pisze:
W zasadzie masz rację. Ale ja bym wziął pod uwagę, że drugie imię urzędnika to głupota przykryta dupokryjką. Jak dodasz do tego "kodeks betonido", z którym, jako były wojskowy, spotkałeś się z pewnością, to wychodzi bardzo nieprzyjemna koincyndencja. I to jest powód obaw, nie zapis rozporządzenia.
W zasadzie masz rację. Ale ja bym wziął pod uwagę, że drugie imię urzędnika to głupota przykryta dupokryjką. Jak dodasz do tego "kodeks betonido", z którym, jako były wojskowy, spotkałeś się z pewnością, to wychodzi bardzo nieprzyjemna koincyndencja. I to jest powód obaw, nie zapis rozporządzenia.
podzielam pogląd dodatkowo jednakże chcę zauważyć że ktoś w ustawie dotyczącej rynku telekomunikacyjnego:
"Podmioty niebędące przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi używające radiowych urządzeń nadawczych lub nadawczo-odbiorczych stosowanych w służbach radiokomunikacyjnych są obowiązane, w sytuacji szczególnego zagrożenia do nieodpłatnego udostępniania urządzeń telekomunikacyjnych niezbędnych do przeprowadzenia akcji ratowniczej podmiotom koordynującym działania ratownicze, podmiotom właściwym w sprawach zarządzania kryzysowego, służbom ustawowo powołanym do niesienia pomocy, a także innym podmiotom realizującym zadania na rzecz obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego."
doczytał że podmiot "niebędący przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym" = służba radiomatorska.
Tego w ustawie nie ma a za to jest to rozszerzenie na służbę radioamatorską w rozporządzeniu (projekcie).
Podmiot "niebędący przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym" to jest firma lub instytucja mająca urządzenia ale niebędąca przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym.
Gdyby ustawodawca chciał to zapewne umieściłby służbę radioamatorską w ustawie - czego nie zrobił.
Tak jak powiedziałem na wstępie Burzenin - zajęcia z logiki może jako temat główny.
wpis edytowany 08.09.2025 14:06:44
#8310639 08.09.2025 14:10:39
Żeby być podmiotem, wystarczy być osobą fizyczną. W tym radioamatorem.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
#8310652 08.09.2025 14:35:00
Jak w sentencji powyżej.
Nie mam siły tłumaczyć.
Wystarczy żeby po stronie urzędniczej, trafił się taki właśnie rodzynek, traktujący rozporządzenie wg takiej oto nomenklatury no i powstaje problem.
Nie mam siły tłumaczyć.
Wystarczy żeby po stronie urzędniczej, trafił się taki właśnie rodzynek, traktujący rozporządzenie wg takiej oto nomenklatury no i powstaje problem.
#8310675 08.09.2025 16:06:44
SP5MOR pisze:
W zasadzie masz rację. Ale ja bym wziął pod uwagę, że drugie imię urzędnika to głupota przykryta dupokryjką. Jak dodasz do tego "kodeks betonido", z którym, jako były wojskowy, spotkałeś się z pewnością, to wychodzi bardzo nieprzyjemna koincyndencja. I to jest powód obaw, nie zapis rozporządzenia.
sp9nrb pisze:
Panowie nie róbcie gównoburzy. Przeczytałem całe rozporządzenie i jest ono bardzo podobne do obowiązującego. Są niewielkie zmiany rozszerzające ilość chętnych. Tylko proszę zwrócić uwagę, zagrożony jest sprzęt zakupiony w kraju. Faktury o ile się nie mylę są przechowywane krócej niż 5 lat. Potem znika z ewidencji. Sprzęt zakupiony za granicą nie ma żadnej ewidencji. Po za tym sprzęt nierozblokowany nie nadaje się do użytku, ponieważ całą korespondencję mogą przechwytywać szpiedzy. Fabrycznie nie zablokowany sprzęt to baofengi, które może my stracić. Anteny stacjonarne są praktycznie nie demontowalne ponieważ muszą to robić ludzie z uprawnieniami wysokościowymi. Ponadto wiele konstrukcji antenowych po demontażu nadaje się tylko na złom. Po za tym do TRX muszą być anteny specjalne bo nie posiadają automatycznej skrzynki antenowej.
Jeżeli nikt nie będzie biegał z sygnałówką to raczej nic nam nie grozi. Bardziej zagrożeni są CB po na ich sprzęcie bardzo łatwo zbudować sieć transportową.
JAK
Panowie nie róbcie gównoburzy. Przeczytałem całe rozporządzenie i jest ono bardzo podobne do obowiązującego. Są niewielkie zmiany rozszerzające ilość chętnych. Tylko proszę zwrócić uwagę, zagrożony jest sprzęt zakupiony w kraju. Faktury o ile się nie mylę są przechowywane krócej niż 5 lat. Potem znika z ewidencji. Sprzęt zakupiony za granicą nie ma żadnej ewidencji. Po za tym sprzęt nierozblokowany nie nadaje się do użytku, ponieważ całą korespondencję mogą przechwytywać szpiedzy. Fabrycznie nie zablokowany sprzęt to baofengi, które może my stracić. Anteny stacjonarne są praktycznie nie demontowalne ponieważ muszą to robić ludzie z uprawnieniami wysokościowymi. Ponadto wiele konstrukcji antenowych po demontażu nadaje się tylko na złom. Po za tym do TRX muszą być anteny specjalne bo nie posiadają automatycznej skrzynki antenowej.
Jeżeli nikt nie będzie biegał z sygnałówką to raczej nic nam nie grozi. Bardziej zagrożeni są CB po na ich sprzęcie bardzo łatwo zbudować sieć transportową.
JAK
W zasadzie masz rację. Ale ja bym wziął pod uwagę, że drugie imię urzędnika to głupota przykryta dupokryjką. Jak dodasz do tego "kodeks betonido", z którym, jako były wojskowy, spotkałeś się z pewnością, to wychodzi bardzo nieprzyjemna koincyndencja. I to jest powód obaw, nie zapis rozporządzenia.
I tu bym się z tobą zgadzał. Wcale nie wykluczam, że jakiś generał "pobrał" by jakiegoś reczniaka aby szpanować.
PS. Zapomniałem o emisjach cyfrowych. Sprzęt amatorski w wielu przypadkach nadaje się psu na buty.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#8310676 08.09.2025 16:09:43
Czy czytaliście listę koordynatorów rozporządzenia. Tam są wymienione wszystkie instytucje z wyjątkim jednej. Pytanie konkursowe JAKIEJ???
JAK
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#8310698 08.09.2025 18:15:17
sq6ade pisze:
To zwykłe wywołanie gównoburzy przez "czarodzieja" w śmiesznej czapce.
Lepiej popisać o zaborze środków transportu
a nie o zaborze radyjek do których nie ma instrukcji PL.
A przecież te tumany terytorialsi ledwo ogarniają czyszczenie broni a tu trzeba wiedzieć choć co to RIT
To zwykłe wywołanie gównoburzy przez "czarodzieja" w śmiesznej czapce.
Lepiej popisać o zaborze środków transportu
a nie o zaborze radyjek do których nie ma instrukcji PL.
A przecież te tumany terytorialsi ledwo ogarniają czyszczenie broni a tu trzeba wiedzieć choć co to RIT
Zawsze mogą "konfiskować" razem z operatorem
wpis edytowany 08.09.2025 18:15:35
Reklama
#8310708 08.09.2025 19:17:56
czas baofengi do sejfu w piwnicy schować
Artur VSS
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
#8310733 08.09.2025 21:16:03
VSS pisze:
czas baofengi do sejfu w piwnicy schować
czas baofengi do sejfu w piwnicy schować
Baofenga właśnie trzeba kupić, żeby było co zabrać i odhaczyć w papierach.
#8310740 08.09.2025 21:28:27
Winter is coming..., to raczej oczywiste.
Nikt nie będzie z nami pier..... Raczej.
Nikt nie będzie z nami pier..... Raczej.
wpis edytowany 08.09.2025 21:29:23
---
73's de SP3RXO Slawek
https://www.hamqth.com/ei6kw
Każda antena pionowa ze złym uziemieniem promieniuje tak samo źle we wszystkich kierunkach.
Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam.
73's de SP3RXO Slawek
https://www.hamqth.com/ei6kw
Każda antena pionowa ze złym uziemieniem promieniuje tak samo źle we wszystkich kierunkach.
Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam.
#8310792 09.09.2025 00:08:11
SP5MOR pisze:
Baofenga właśnie trzeba kupić, żeby było co zabrać i odhaczyć w papierach.
Baofenga właśnie trzeba kupić, żeby było co zabrać i odhaczyć w papierach.
ja mam ich z 20, jednego zostawię
Artur VSS
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
#8310829 09.09.2025 09:05:22
Jak to wejdzie w tej postaci, sprzedaję urządzenia i tyle w temacie. Jeszcze nie miałem czasu (pojedyncze forum (nie tutaj of coz) to okolo 300-400 wiadomości dziennie przemnożone przez ilość kanałów i ilość komunikatorów) 》ale chcę napisać, że do laski Marszałkowskiej jak wpłynęła ustawa telekomunikacyjna o której tu piszemy to tam były punkty o protokole odmowy wydania urządzeń. Po prostu nie mam czasu by skorelować to z ustawą która weszła ostatecznie. I zniknęło. Jeśli tak jest to jest to ciekawe czemu wyparowało?
wpis edytowany 09.09.2025 09:08:37
#8310881 09.09.2025 12:45:40
sp9acq pisze:
Jak to wejdzie w tej postaci, sprzedaję urządzenia i tyle w temacie.
Jak to wejdzie w tej postaci, sprzedaję urządzenia i tyle w temacie.
Ale po co ta nerwowość ?
Jak sobie władza nieładnie pogrywa to trzeba grać w ich grę.
Po pierwsze: musieliby Ci (jakoś...) wykazać, że w ogóle posiadasz urządzenia, które ich interesują.
Po drugie: zakup/posiadanie urządzenia (nie używanie) nie wymaga pozwolenia. Co stoi na przeszkodzie, żeby mieć na radio f-rę na żonę/matkę/córkę/... i być nie właścicielem tylko użytkownikiem użyczonego sprzętu
Wiem, że to są kompletnie abstrakcyjne rozważania z dzisiejszego punktu widzenia, ale... nie ma sytuacji bez wyjścia.
Fediverse: https://mastodon.radio/@SP9UNB
#8311127 10.09.2025 10:34:03
Przecież tu nie chodzi o to ,że urządzenia mają czemuś służyć, byc pomocne , wykorzystywane przez służby , wszyscy wiemy że to kompletna bzdura. Chodzi o to aby w razie takiej sytuacji pozbawić ludzi sprzętu , potencjalnie mogącego być poza kontrolą ( w przeciwieństwie np. do sieci komórkowych).
Niektórzy jeszcze pamiętają 1981 ...
Niektórzy jeszcze pamiętają 1981 ...
wpis edytowany 10.09.2025 10:35:29
#8311182 10.09.2025 12:34:16
SP5SAU pisze:
Przecież tu nie chodzi o to ,że urządzenia mają czemuś służyć, byc pomocne , wykorzystywane przez służby , wszyscy wiemy że to kompletna bzdura. Chodzi o to aby w razie takiej sytuacji pozbawić ludzi sprzętu , potencjalnie mogącego być poza kontrolą ( w przeciwieństwie np. do sieci komórkowych).
Niektórzy jeszcze pamiętają 1981 ...
Przecież tu nie chodzi o to ,że urządzenia mają czemuś służyć, byc pomocne , wykorzystywane przez służby , wszyscy wiemy że to kompletna bzdura. Chodzi o to aby w razie takiej sytuacji pozbawić ludzi sprzętu , potencjalnie mogącego być poza kontrolą ( w przeciwieństwie np. do sieci komórkowych).
Niektórzy jeszcze pamiętają 1981 ...
Na to najgorsze są urządzenia z ryżowych pól, które: a) nie posiadają ewidencji. b) nie są w ogóle blokowane. c) mogą pracować, gdzie Chińczyk tylko sobie pomyślał (lub ktoś sobie zażyczył).
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#8311210 10.09.2025 15:03:54
W razie "W" władze mają zwyczaj wprowadzać okazjonalne prawo i w razie potrzeby smutni panowie przeszukają twoje lokum nie bawiąc się w analizę ewidencji urządzeń, a za podkładkę wystarczy fakt posiadania pozwolenia radiowego.
Kto przeżył w dorosłej świadomości stan wojenny nie musi sobie tego specjalnie wyobrażać. Doświadczyłem tego osobiście i dlatego mam jak najgorsze przeczucia.
Kto przeżył w dorosłej świadomości stan wojenny nie musi sobie tego specjalnie wyobrażać. Doświadczyłem tego osobiście i dlatego mam jak najgorsze przeczucia.
wpis edytowany 10.09.2025 15:04:39
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
#8311219 10.09.2025 16:42:33
sp9fys pisze:
W razie "W" władze mają zwyczaj wprowadzać okazjonalne prawo i w razie potrzeby smutni panowie przeszukają twoje lokum nie bawiąc się w analizę ewidencji urządzeń, a za podkładkę wystarczy fakt posiadania pozwolenia radiowego.
Kto przeżył w dorosłej świadomości stan wojenny nie musi sobie tego specjalnie wyobrażać. Doświadczyłem tego osobiście i dlatego mam jak najgorsze przeczucia.
W razie "W" władze mają zwyczaj wprowadzać okazjonalne prawo i w razie potrzeby smutni panowie przeszukają twoje lokum nie bawiąc się w analizę ewidencji urządzeń, a za podkładkę wystarczy fakt posiadania pozwolenia radiowego.
Kto przeżył w dorosłej świadomości stan wojenny nie musi sobie tego specjalnie wyobrażać. Doświadczyłem tego osobiście i dlatego mam jak najgorsze przeczucia.
A wiesz ile RBM-1, 10 RT, angielskich walizek szpiegowskich przeżyło SW i to pod nadzorem Pana Tymieckiego, który nawet kwarce kazał zdawać? A pamiętam, jak żartowaliśmy, Florek zapomniał o zegarkach kwarcowych (już wtedy były). A ile bochaterów pojawiło się w tamtych czasach.
JAK
PS A7B też były.
wpis edytowany 10.09.2025 16:44:18
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Reklama