Jak w sentencji powyżej.
Nie mam siły tłumaczyć.
Wystarczy żeby po stronie urzędniczej, trafił się taki właśnie rodzynek, traktujący rozporządzenie wg takiej oto nomenklatury no i powstaje problem.
Nie mam siły tłumaczyć.
Wystarczy żeby po stronie urzędniczej, trafił się taki właśnie rodzynek, traktujący rozporządzenie wg takiej oto nomenklatury no i powstaje problem.