Forum Krótkofalarskie PKI

Sygnaliata-ka
T#644999 określś sie
Facebook
SP5MAD
poziom 5

Użytkownik
#8237024 26.12.2024 02:21:32


Co to jest sygnaliata ?

Włodek, SP5MAD.
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#8237025 26.12.2024 02:26:06
Chyba o to chodzi:

https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/ustawa-o-ochronie-sygnalistow-juz-obowiazuje



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
sq7iqt
poziom 4
Użytkownik
QTH: JO91VV/ Janów
#8237045 26.12.2024 11:16:14
A to są ci co z ,,ucha strzelająpłacze"
sp5it
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02OI
#8237065 26.12.2024 14:38:13
Kapować nie wolno.
Czy niemoralnym jest zakapować typa, który opróżnia beczkowóz na łąkę za miastem?
Sąsiada palącego oponami, pijanego kierowcę napotkanego na drodze.
Jest jakiś kodeks sygnalistów? Kiedy to naganne a kiedy nie?
M



You can't have too many antennas...
sq7iqt
poziom 4
Użytkownik
QTH: JO91VV/ Janów
#8237066 26.12.2024 14:42:49
    sp5it pisze:

    Kapować nie wolno.
    Czy niemoralnym jest zakapować typa, który opróżnia beczkowóz na łąkę za miastem?
    Sąsiada palącego oponami, pijanego kierowcę napotkanego na drodze.
    Jest jakiś kodeks sygnalistów? Kiedy to naganne a kiedy nie?
    M

To się akurat odnosi do zakładów pracy.
sq6cox
poziom 2
Użytkownik
QTH: lubin 145,225 Mhz
#8237644 28.12.2024 02:57:05
Chyba Kapuś, konfident.
pswiatki
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8237720 28.12.2024 13:46:57
    sp5it pisze:

    Kapować nie wolno.
    Czy niemoralnym jest zakapować typa, który opróżnia beczkowóz na łąkę za miastem?
    Sąsiada palącego oponami, pijanego kierowcę napotkanego na drodze.
    Jest jakiś kodeks sygnalistów? Kiedy to naganne a kiedy nie?
    M


A to chyba nie ma wielkiej filozofii, nie?

A tym, którzy w czambuł krytykują nazywając tę instytucję kapusiami, czy konfidentami: na poHybel.

Tyle w temacie.
wpis edytowany 28.12.2024 13:48:00
sp5xsl
poziom 4

Użytkownik
QTH: Czernice Borowe KO03IA
#8237735 28.12.2024 14:26:48
sześćdziesiątka ,)



-------------------
Mariusz SP5XSL
SP5IS
poziom 4

Użytkownik
QTH: Młodzieszyn
#8237898 29.12.2024 00:25:54
Bo tak sobie myśle koledzy krótkofalowcy.... jak to jest......że dzisiaj tych ludzi chroni sie ustawą....ja tego nie kumam. Dla mnie kapuś to kapuś a nie sygnalista. Cieszę się że podzielacie moje zdanie. Ja bym w lustro nie potrafił spojrzeć jakbym kogoś "zasygnalizował".



Sebastian SP5IS
sp9ds
poziom 4
Użytkownik
QTH: Kraków
#8237899 29.12.2024 00:33:57
    sp5it pisze:

    Kapować nie wolno.
    Czy niemoralnym jest zakapować typa, który opróżnia beczkowóz na łąkę za miastem?
    Sąsiada palącego oponami, pijanego kierowcę napotkanego na drodze.
    Jest jakiś kodeks sygnalistów? Kiedy to naganne a kiedy nie?
    M


A jak ktoś Ci ukradnie samochód to przełykasz stratę czy idziesz kapować na policję? Jak ten pijany kierowca rozjedzie Ci żonę, to mówisz "cóż, stało się", czy jesteś kapuś i idziesz na policje? Jak ten typo opróżnia beczkowóz na Twoją działkę to cieszysz się, czy zostajesz sygnalistą?
SP5IS
poziom 4

Użytkownik
QTH: Młodzieszyn
#8237900 29.12.2024 01:13:35
    sp9ds pisze:

    [quote=sp5it]Kapować nie wolno.
    Czy niemoralnym jest zakapować typa, który opróżnia beczkowóz na łąkę za miastem?
    Sąsiada palącego oponami, pijanego kierowcę napotkanego na drodze.
    Jest jakiś kodeks sygnalistów? Kiedy to naganne a kiedy nie?
    M


A jak ktoś Ci ukradnie samochód to przełykasz stratę czy idziesz kapować na policję? Jak ten pijany kierowca rozjedzie Ci żonę, to mówisz "cóż, stało się", czy jesteś kapuś i idziesz na policje? Jak ten typo opróżnia beczkowóz na Twoją działkę to cieszysz się, czy zostajesz sygnalistą?[/quote]
kolega chyba nie kuma...chodzi o sprzedawanie np. w pracy, albo sąsiada, albo kogokolwiek bez podtekstu kryminalnego. Nie wiem, kolega nie rozumie czy udaje że nie rozumie? a może sygnalista?



Sebastian SP5IS
snap
poziom 2

Użytkownik
QTH: Chełm Śląski
#8237910 29.12.2024 02:49:19
@SP5IS
Kolega @sp3qfe, w swojej życzliwości, już naświetlił wrzuconym linkiem o co dokładnie chodzi.
To nie ta półka... nie o donosach i pomówieniach od ludzi z problemami.

Ustawa nie chroni powszechnych "kapusiów" ale praworządnych obywateli, którzy zdecydują się na desperacki krok przekazania informacji o przestępstwie.
Według ustawodawcy te osoby wymagają specjalnej ochrony, bo zwykle tkwią w strukturze (urzędzie, firmie, organizacji), która dopuszcza się tego przestępstwa.
Do tej pory byli oni po cichu wywalani dyscyplinarnie za samo podejrzenie ujawnienia biznesowej/urzędniczej tajemnicy. Wtedy jak naiwnie poszli z problemem do szefa albo do znajomego prawnika albo rzucili temat na spotkaniu roboczym czy innym spoza kręgu wtajemniczonych.

Ta ustawa to kolejna wydmuszka bez pokrycia w rzeczywistości. Jedyne co nam władza pokazała to szopka o tym jak sobie umie sztuczne kwiatki do wazonika włożyć, żeby długo i ładnie wyglądało.

Trzeba też docenić dowcip władzy - jedynym obrońcą sygnalisty-informatora, który dla interesu państwa/społeczeństwa ryzykuje swój dorobek życiowy, jest... Rzecznik Praw Obywatelskich.
Uśmiałem się do łez. Bruk i wilczy bilet sygnalista ma tu pewne na 100%...

Ale, mylę się... już widzę te setki urzędników i pracowników korpo, poświęcających swe posady dla praworządności.
Taaa... wyraźnie to widzę.
Oczyma wyobraźni, oczywiście.
sp9eno
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#8237978 29.12.2024 12:33:13
Ta pasjonująca dyskusja pokazuje jak mocno nasze
społeczeństwo jest zakorzenione w tradycji wschodniej
a nie zachodniej jak to próbujemy sobie wmawiać
dla poprawienia samopoczucia.
Nie wszystkie kraje mają ustawę o sygnalistach.

Niektóre społeczeństwa tego zwyczajnie nie potrzebują.
Podstawą porządku jest prawo i jego przestrzeganie.
To zasada istniejąca w każdym systemie politycznym.
Kwestią jest tylko jej stosowanie.
Stad jest np. przepaść kulturowa pomiędzy Szwajcarią
a Rosją.My niestety jesteśmy bliżej Rosji niz Szwajcarii.

To u nas "pierwszy milion trzeba ukraść",a nieczystości lepiej
wylać na czyjąś lub publiczną łąkę bo to taniej.
To świadczy w naszym społeczeństwie o "obrotności" osoby
tak postępującej.
A w naszym obecnym "Hamskim Sprycie" jest inaczej?
Chyba wymieniać naszych "Hamskich" grzeszków nie muszę.
Moze my, SP awangardą światową nie jesteśmy, ale nasz rejon świata
jest raczej z przodu niż z tyłu.Wiec my razem z nim.

Jednym z dowodów na to wprost jest rezygnacja Amerykanów
z rozliczania zawodów stacji HQ.
M.in. z powodu notorycznego "nieprzestrzegania regulaminu przez stacje HQ".
Przecież wiadomo powszechnie jak to sie robi np. w SP.

Wiec czy ta dyskusja ma odwrócić uwagę od naszej rzeczywistości?

Pomyślności w Nowym Roku dla WSZYSTKICH!



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
3Z6V
poziom 3
Użytkownik
#8237980 29.12.2024 12:39:40
    sp9eno pisze:

    Ta pasjonująca dyskusja pokazuje jak mocno nasze
    społeczeństwo jest zakorzenione w tradycji wschodniej
    a nie zachodniej jak to próbujemy sobie wmawiać
    dla poprawienia samopoczucia.
    Nie wszystkie kraje mają ustawę o sygnalistach.

    Niektóre społeczeństwa tego zwyczajnie nie potrzebują.
    Podstawą porządku jest prawo i jego przestrzeganie.
    To zasada istniejąca w każdym systemie politycznym.
    Kwestią jest tylko jej stosowanie.
    Stad jest np. przepaść kulturowa pomiędzy Szwajcarią
    a Rosją.My niestety jesteśmy bliżej Rosji niz Szwajcarii.

    To u nas "pierwszy milion trzeba ukraść",a nieczystości lepiej
    wylać na czyjąś lub publiczną łąkę bo to taniej.
    To świadczy w naszym społeczeństwie o "obrotności" osoby
    tak postępującej.
    A w naszym obecnym "Hamskim Sprycie" jest inaczej?
    Chyba wymieniać naszych "Hamskich" grzeszków nie muszę.
    Moze my, SP awangardą światową nie jesteśmy, ale nasz rejon świata
    jest raczej z przodu niż z tyłu.Wiec my razem z nim.

    Jednym z dowodów na to wprost jest rezygnacja Amerykanów
    z rozliczania zawodów stacji HQ.
    M.in. z powodu notorycznego "nieprzestrzegania regulaminu przez stacje HQ".
    Przecież wiadomo powszechnie jak to sie robi np. w SP.

    Wiec czy ta dyskusja ma odwrócić uwagę od naszej rzeczywistości?

    Pomyślności w Nowym Roku dla WSZYSTKICH!


...i kto tu zabiera głos w tym temacie - SYGNALISTA-ka ???
HNY 2025 dla krótkofalowców (nie mylić z sygnalistami),)
sp9eno
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#8237992 29.12.2024 13:21:38
    3Z6V pisze:

    [quote=sp9eno] Ta pasjonująca dyskusja pokazuje jak mocno nasze
    społeczeństwo jest zakorzenione w tradycji wschodniej
    a nie zachodniej jak to próbujemy sobie wmawiać
    dla poprawienia samopoczucia.
    Nie wszystkie kraje mają ustawę o sygnalistach.

    Niektóre społeczeństwa tego zwyczajnie nie potrzebują.
    Podstawą porządku jest prawo i jego przestrzeganie.
    To zasada istniejąca w każdym systemie politycznym.
    Kwestią jest tylko jej stosowanie.
    Stad jest np. przepaść kulturowa pomiędzy Szwajcarią
    a Rosją.My niestety jesteśmy bliżej Rosji niz Szwajcarii.

    To u nas "pierwszy milion trzeba ukraść",a nieczystości lepiej
    wylać na czyjąś lub publiczną łąkę bo to taniej.
    To świadczy w naszym społeczeństwie o "obrotności" osoby
    tak postępującej.
    A w naszym obecnym "Hamskim Sprycie" jest inaczej?
    Chyba wymieniać naszych "Hamskich" grzeszków nie muszę.
    Moze my, SP awangardą światową nie jesteśmy, ale nasz rejon świata
    jest raczej z przodu niż z tyłu.Wiec my razem z nim.

    Jednym z dowodów na to wprost jest rezygnacja Amerykanów
    z rozliczania zawodów stacji HQ.
    M.in. z powodu notorycznego "nieprzestrzegania regulaminu przez stacje HQ".
    Przecież wiadomo powszechnie jak to sie robi np. w SP.

    Wiec czy ta dyskusja ma odwrócić uwagę od naszej rzeczywistości?

    Pomyślności w Nowym Roku dla WSZYSTKICH!


...i kto tu zabiera głos w tym temacie - SYGNALISTA-ka ???
HNY 2025 dla krótkofalowców (nie mylić z sygnalistami),)[/quote]

Krzysiu Bieniewski SP6DVP,

po raz kolejny straciłeś bezpowrotnie okazję aby się nie odzywać
i nie manifestować wszem i wobec swojego ego i swoich uprzedzeń.
Zupełnie niepotrzebnie nawiązujesz do metod stosowanych
przez wschodniozagranicznych troli.

Życzę Ci i całej Twojej rodzinie szczęśliwego Nowego Roku 2025.
Obyś napisał w nim kolejną książkę i zauważył też, ze świat
i żyjący w nim ludzie nie są tylko czarno-biali,
a Twój czarny kolor nie jest kolorem obowiązującym.

ps.nie chowam do Ciebie urazy,bo trudno mieć pretensję czy żal
do skorpiona, że jest skorpionem i kąsa wszystkich którzy mu nie pasują.



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
sp9ds
poziom 4
Użytkownik
QTH: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#8238024 29.12.2024 14:49:06
    SP5IS pisze:

    [quote=sp9ds]

    A jak ktoś Ci ukradnie samochód to przełykasz stratę czy idziesz kapować na policję? Jak ten pijany kierowca rozjedzie Ci żonę, to mówisz "cóż, stało się", czy jesteś kapuś i idziesz na policje? Jak ten typo opróżnia beczkowóz na Twoją działkę to cieszysz się, czy zostajesz sygnalistą?

kolega chyba nie kuma...chodzi o sprzedawanie np. w pracy, albo sąsiada, albo kogokolwiek bez podtekstu kryminalnego. Nie wiem, kolega nie rozumie czy udaje że nie rozumie? a może sygnalista?[/quote]

Bez podtekstu kryminalnego? Rozumiem, że jakby w firmie produkującej sok podmienili wbrew deklaracjom barwnik na taki trochę trujący wolałbyś, żeby pracownik siedział cicho, bo "kapuś"? Żeby ISP, które podsłuchuje Twojego ruchu w internecie robił to bezkarnie, bo przecież pracownik, który poinformuje o tym służby to kapuś? A może szef który obmacuje Twoją żonę może to robić, bo jak ktoś to zgłosi jest kapusiem?

Donos jest najwyższą formą dojrzałości obywatelskiej i społecznym obowiązkiem.
wpis edytowany 29.12.2024 14:49:29
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#8238026 29.12.2024 14:54:22
    sp9eno pisze:

    (...)
    Jednym z dowodów na to wprost jest rezygnacja Amerykanów
    z rozliczania zawodów stacji HQ.
    M.in. z powodu notorycznego "nieprzestrzegania regulaminu przez stacje HQ".
    Przecież wiadomo powszechnie jak to sie robi np. w SP.
    (...)


Napisz proszę skoro to powszechnie wiadomo (a ja nie wiem) jak to się robi i co jest nie tak. Dziękuję.

Szczęśliwego Nowego Roku.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
pswiatki
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8238029 29.12.2024 15:00:00
    sp9ds pisze:

    Donos jest najwyższą formą dojrzałości obywatelskiej i społecznym obowiązkiem.

Buuuehehehee.... Jak to brzmi! Nie przesadzałbym, bo jednak łatwo można wyobrazić sobie sytuacje gdy takie zachowanie jest skutkiem personalnej wendety, lub akcji na zamówienie od obcego elementu (tj. spoza organizacji). Akcji np. za pieniądze.
Co nie neguje słusznych przykładów podanych wyżej. Aczkolwiek nie jestem pewien, czy należy to nazywać "donosem". Istnieje wszak taka formuła jak "zgłoszenie podejrzenia popełnienia przestępstwa". Ważne jednak, by przyjmujący to zgłoszenie nie byli skończonymi zaSrańcami, a z tym różnie bywa (nie tylko w naszym kraju, jak myślę).
wpis edytowany 29.12.2024 15:00:45
sp9ds
poziom 4
Użytkownik
QTH: Kraków
#8238032 29.12.2024 15:04:44
    pswiatki pisze:

    [quote=sp9ds]Donos jest najwyższą formą dojrzałości obywatelskiej i społecznym obowiązkiem.

Buuuehehehee.... Jak to brzmi! Nie przesadzałbym, bo jednak łatwo można wyobrazić sobie sytuacje gdy takie zachowanie jest skutkiem personalnej wendety, lub akcji na zamówienie od obcego elementu (tj. spoza organizacji). Akcji np. za pieniądze.
Co nie neguje słusznych przykładów podanych wyżej. Aczkolwiek nie jestem pewien, czy należy to nazywać "donosem". Istnieje wszak taka formuła jak "zgłoszenie podejrzenia popełnienia przestępstwa". Ważne jednak, by przyjmujący to zgłoszenie nie byli skończonymi zaSrańcami, a z tym różnie bywa (nie tylko w naszym kraju, jak myślę).[/quote]

No, fajnie brzmi, nie? Natomiast zdaje się, że źródło tego zdania nie leży wcale jak mogłoby się zdawać w komuniźmie, a u jakiegoś dzieciaka na instagramie i tak się spopularyzowało wesoły

Jeżeli będzie to "personalna wendeta lub akcja na zamówienie od obcego elementu", śledztwo powinno to wykluczyć, nie?

Należy nazwać to "donosem", bo taka jest definicja donosu:

    SJP_PWN pisze:


    https://sjp.pwn.pl/sjp/donos,2453366.html
    donos «zgłoszenie do władz, zwykle tajne, o dokonaniu przez kogoś jakiegoś wykroczenia lub przestępstwa»
pswiatki
poziom 3
Użytkownik
#8238050 29.12.2024 15:46:50
    sp9ds pisze:


    Należy nazwać to "donosem", bo taka jest definicja donosu:

    [quote=SJP_PWN]
    https://sjp.pwn.pl/sjp/donos,2453366.html
    donos «zgłoszenie do władz, zwykle tajne, o dokonaniu przez kogoś jakiegoś wykroczenia lub przestępstwa»
[/quote]

OK, może słowo niesie złe skojarzenia, ale też warto zwrócić uwagę na "tajne".

My sobie tutaj gadamy, ale to chyba pierwotnie chodzi o sytuacje, w których owemu donosicielowi nie tyle zagrażają wszelkie "zwykłe" niedogodności życiowe z powodu zasygnalizowania sprawy, ale np. może nie ujść już z życiem na przykład. Czyli sprawy o stosownym ciężarze gatunkowym. Inna rzecz, że w sprawach małej wagi też warto, aby np. policja chroniła zgłaszającego. A z tym różnie bywa, czego sam doświadczyłem (sprawa uciążliwości sąsiedzkich, tak to powiem). Milicja zachowała się jak skończone zaSrańce i palanty właśnie.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss