sp5it pisze:
Kapować nie wolno.
Czy niemoralnym jest zakapować typa, który opróżnia beczkowóz na łąkę za miastem?
Sąsiada palącego oponami, pijanego kierowcę napotkanego na drodze.
Jest jakiś kodeks sygnalistów? Kiedy to naganne a kiedy nie?
M
Kapować nie wolno.
Czy niemoralnym jest zakapować typa, który opróżnia beczkowóz na łąkę za miastem?
Sąsiada palącego oponami, pijanego kierowcę napotkanego na drodze.
Jest jakiś kodeks sygnalistów? Kiedy to naganne a kiedy nie?
M
A to chyba nie ma wielkiej filozofii, nie?
A tym, którzy w czambuł krytykują nazywając tę instytucję kapusiami, czy konfidentami: na poHybel.
Tyle w temacie.