#8354487 23.02.2026 19:02:34
marekkk pisze:
Przecież to jest oczywiste, że tylko PZK reprezentuje polskich krótkofalowców więc powinno mieć możliwość przeprowadzać egzaminy. Odpłatność jest oczywista, to jest praca, którą PZK wykona więc powinno mieć za nią zapłacone. Jeśli PZK zmieniło stanowisko to jest to jawne działanie na szkodę organizacji.
Przecież to jest oczywiste, że tylko PZK reprezentuje polskich krótkofalowców więc powinno mieć możliwość przeprowadzać egzaminy. Odpłatność jest oczywista, to jest praca, którą PZK wykona więc powinno mieć za nią zapłacone. Jeśli PZK zmieniło stanowisko to jest to jawne działanie na szkodę organizacji.
Ty się kolego tak nie rozpędzaj, bo nie wyhamujesz przed ścianą.
PZK liczy sobie dzisiaj 3297 członków i tylko tylu reprezentuje na ok.12 tysięcy wydanych licencji w SP.
A w tej sprawie nawet nie reprezentuje wszystkich, bo np. mnie NIE.
Bo ja uważam, ze to działanie MOJEJ ORGANIZACJI jest działaniem hamującym rozwój ilościowy
radioamatorów w SP.
A tym samym jest to działanie hamujące jednocześnie rozwój ilościowy PZK.
I to jest właśnie jawne działanie na szkodę organizacji.
SP5RT pisze:
W marcu 2023, kiedy trwał proces konsultacji do PKE byłem niecały rok w organizacji - pierwszy wpis z OSEC z dnia 2022-07-13. A w maj 2024 na KZD zostałem wybrany do prezydium — mniej niż dwa lata w organizacji, W momencie procesowania, stanowisko w sprawie PKE było to zupełnie poza moim kręgiem zainteresowania. A samo PKE zostało uchwalone lipca 2024, czyli miesiąc po objęciu stanowiska w prezydium. Także ustawa stała się dla mnie faktem, a nie projektem. Bez potrzeby analizowania całej drogi legislacyjnej jej powstania.
Stanowisko w sprawie rozporządzenia znam dobrze, bo osobiście przy nim pracowałem, uczestniczyłem w spotkaniach z MC i UKE w tej sprawie.
W marcu 2023, kiedy trwał proces konsultacji do PKE byłem niecały rok w organizacji - pierwszy wpis z OSEC z dnia 2022-07-13. A w maj 2024 na KZD zostałem wybrany do prezydium — mniej niż dwa lata w organizacji, W momencie procesowania, stanowisko w sprawie PKE było to zupełnie poza moim kręgiem zainteresowania. A samo PKE zostało uchwalone lipca 2024, czyli miesiąc po objęciu stanowiska w prezydium. Także ustawa stała się dla mnie faktem, a nie projektem. Bez potrzeby analizowania całej drogi legislacyjnej jej powstania.
Stanowisko w sprawie rozporządzenia znam dobrze, bo osobiście przy nim pracowałem, uczestniczyłem w spotkaniach z MC i UKE w tej sprawie.
Tomek,
czy Ty się zastanawiasz nad tym co piszesz?
Czy Ty zdajesz sobie sprawę z tego kim jesteś i jaką pełnisz funkcje w organizacji?
Nie sądzę.
To, ze jesteś "zielony" i nie masz żadnego doświadczenia organizacyjnego to fakt.
Ale, ze sie tym chwalisz i nieomal szczycisz to zakrawa na mówiąc delikatnie bezmyślność.
TY JESTEŚ V-CE PREZESEM PZK i czy Ci się to podoba czy też nie reprezentujesz TĘ organizację
we wszystkich jej sprawach i problemach.Tych z wczoraj, tych sprzed roku i tych sprzed 10 lat.
Ta organizacja nie powstała 13 lipca 2022 tylko trochę wcześniej.
A TY, skoro podjąłeś się pracy na rzecz tej organizacji, to masz obowiązek ZNAĆ JEJ PROBLEMY.
Zarówno te, które powstały wczoraj, jak i te sprzed 5 czy 10 lat, które nadal wymagają rozwiązania.
Funkcja /nie stanowisko/ v-ce prezesa nie polega tylko na piastowaniu i reprezentowaniu.
To ciężka i odpowiedzialna praca na rzecz ponad 3 tysięcy członków.
Więc zastanawiaj się nad tym co piszesz.
Bez obrazy!
Andrzej eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
