sp9eno pisze:
,,,,,,,,,,,,
Bo ja uważam, ze to działanie MOJEJ ORGANIZACJI jest działaniem hamującym rozwój ilościowy
radioamatorów w SP.
A tym samym jest to działanie hamujące jednocześnie rozwój ilościowy PZK.
,,,,,,,,,,,,
Andrzej eno
,,,,,,,,,,,,
Bo ja uważam, ze to działanie MOJEJ ORGANIZACJI jest działaniem hamującym rozwój ilościowy
radioamatorów w SP.
A tym samym jest to działanie hamujące jednocześnie rozwój ilościowy PZK.
,,,,,,,,,,,,
Andrzej eno
Andrzej,
naprawdę uważasz że rozwój "ilościowy" jest najważniejszy ?
jeśli tak to rozumiem dlaczego według Ciebie (i nie tylko)
pozwolenia radiowe powinny być dostepne od tak, od reki ,
n.p w "w kiosku ruchu" choć ja wiem ?
to akurat zły przykład bo kioski Ruchu "wyparowały"
ale za to według Ciebie mogły by być dostepne od tak n.p w Hacker,,,,,,,
ja jednak uważam że osoby/organizacje które mają stosunkowo niewielką wiedzę o
krótkofalarstwie (poza tym że Im sie wydaje że wiedzą "fszysko"
nie powinny "wydawać" pozwolen,
a tak poza wszystkim Andrzej,czy Ty dostrzegasz że Tobie pozostali już tylko "młodziankowie" ?
i to Ci którzy do PZK nie należą,
nie wiem ,zapisać sie nie umieją czy co,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))