sp9mrn pisze:
Przed pandemią zostałem bezpardonowo skasowany zarówno za samochód jak i za moją (nieskromną) osobę. Co więcej nie wrzucałem do zapieczętowanej puszki tylko normalnie płaciłem i wydano mi resztę. Jak było w tym roku nie wiem.
Nie wiem, ale bić pianę będęm...



sp9mrn pisze:
Po głębszym.... zastanowieniu
Zasadniczo mnie to wali co i jak się tam działo. Wali mnie również czy było więcej kasy czy mniej. Nie moje pchły nie mnie gryzą. Jeżeli uznano, że taki a nie inny sposób rozliczania jest właściwy, to nie mam nic przeciwko temu, bo nie mam żadnych ale to żadnych powodów dla których miałbym być uczciwy wobec obecnej władzy Rzeczpospolitej.
Każdy sposób osłabiania obecnej władzy jest dobry, każdy przejaw sprzeciwu jest właściwy.
Zatem jeżeli wszystko było lege artis to super.
Jeżeli nie było - to z mojego punktu widzenia super jeszcze bardziej
Problemem jest brak komunikacji, jednoznacznego przekazu wykluczającego błędną interpretację (nieszczęsne pojęcie opłaty) i niepotrzebne podawanie wielkiej ilości osób. Można było napisać - było 500 osób - i pies z kulawą nogą by się nie zainteresował problemem. Bo przecież nikt oprócz organizatorów nie liczył.
No to po co strzelać samemu sobie w stopę.
mrn
Po głębszym zastanowieniu - walisz, walisz i strzelasz do swoich, choć piszesz:
"Wali mnie również czy było więcej kasy czy mniej." Masakra Mac - co się z Tobą dzieje?
Miałem dziś na 80 m sympatyczne QSO z Markiem SP9UO - normalne krótkofalarstwo, serdeczna atmosfera, frajda ze spotkania...
Zerkam na PKI, a tu nadal gwiazdorstwo: głupoty, bzdury, przypuszczenia, domysły, interpretacje - mimo tego, że wszystko już w temacie napisano. Może włączcie czasem radio i przy odrobinie szczęścia spotkacie Marka, albo zadzwońcie, napiszcie do Niego albo Piotra JMR.
Powodzenia!
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia:
https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo