#7985256 22.07.2022 15:13:12
sp7ivo pisze:
Jak zauważyłeś, przyczyny powtórnego wołania mogą być różne i nie zawsze jest to "nie halo z wcześniejszym qso", które może być całkowicie prawidłowe. Znaczącą przyczyną są błędne spoty z reversebeacona i wołający nawet nie wie, że qso było wcześniej. Mnie też się zdarza zawołać z szybkości po kliknięciu na taki błędny spot w ferworze pracy na dwa trx-y i zorientować się w błędzie dopiero po weryfikacji znaku po zakończonym qso jeżeli korespondent nie nadał QSO B4 (np. gdy znak nie występuje w tabeli podpowiedzi). Co w tej sytuacji zrobić? Poprawić znak na prawidłowy czy usunąć qso? Myślę, że jedno i drugie podejście ma swoje wytłumaczenie, choć skłaniałbym się za pierwszą wersją, pomimo, że druga jest prostsza do wykonania.
W momencie, gdy korespondent nie zorientuje się, że źle zalogował Twój znak, Ty dostajesz w logu przy qso komunikat "not in log" pomimo, że on nie usunął tego qso !
Bogusław sp7ivo
sp4tkr pisze:
Dla mnie to oczywiste, że jeżeli ktoś mnie woła po raz drugi ,
to ma coś nie halo z wcześniejszym qso.
I doprawdy, nie rozumiem tego usuwania z logu powtórzonego qso.
Przecież to mniejszy błąd, niż źle odebrany znak czy nr. qso.
A przepychanki pod tytułem qsob4 -- noqso to już zupełny żart.
No cóż, ja nigdy nie usuwam powtórzonych qso,
bo a nóż, widelec to ja się pomyliłem
we wcześniejszej łączności.



Vy 73
Andrzej sp4tkr



Dla mnie to oczywiste, że jeżeli ktoś mnie woła po raz drugi ,
to ma coś nie halo z wcześniejszym qso.
I doprawdy, nie rozumiem tego usuwania z logu powtórzonego qso.
Przecież to mniejszy błąd, niż źle odebrany znak czy nr. qso.
A przepychanki pod tytułem qsob4 -- noqso to już zupełny żart.
No cóż, ja nigdy nie usuwam powtórzonych qso,
bo a nóż, widelec to ja się pomyliłem
we wcześniejszej łączności.
Vy 73
Andrzej sp4tkr
Jak zauważyłeś, przyczyny powtórnego wołania mogą być różne i nie zawsze jest to "nie halo z wcześniejszym qso", które może być całkowicie prawidłowe. Znaczącą przyczyną są błędne spoty z reversebeacona i wołający nawet nie wie, że qso było wcześniej. Mnie też się zdarza zawołać z szybkości po kliknięciu na taki błędny spot w ferworze pracy na dwa trx-y i zorientować się w błędzie dopiero po weryfikacji znaku po zakończonym qso jeżeli korespondent nie nadał QSO B4 (np. gdy znak nie występuje w tabeli podpowiedzi). Co w tej sytuacji zrobić? Poprawić znak na prawidłowy czy usunąć qso? Myślę, że jedno i drugie podejście ma swoje wytłumaczenie, choć skłaniałbym się za pierwszą wersją, pomimo, że druga jest prostsza do wykonania.
W momencie, gdy korespondent nie zorientuje się, że źle zalogował Twój znak, Ty dostajesz w logu przy qso komunikat "not in log" pomimo, że on nie usunął tego qso !
Bogusław sp7ivo
Dzień dobry,
Słów kilka polemiki.
Nigdy kiedy jestem np. na cq nie nadaje qsob4.
Z bardzo prostych przyczyn :
1. Jeśli ktoś mnie woła po raz drugi to istnieje duże prawdopodobieństwo,
że źle odebrał mój znak lub coś się stało z jego logiem.
2. Bawienie się w qsob4 i jeszcze gorzej w noqso ( często kilku krotne ) jest
znacznie dłuższe, niż zrobienie szybko kolejnego qso, a przy tym duplikat daje
więcej pewności o dobrze odebranym np. nr qso.
Nie zgadzam się z opinią, że wykreślanie duplikatów jest wytłumaczalne z prostej
przyczyny nie wchodząc w różne niuanse. Po prostu jest nieprawdziwe. Zrobiłem drugie qso,
stwierdzam ten fakt ,program i tak nie dodał mi punktów za qso. A wreszcie nie jestem z tego
tytułu w żadnym stopniu karany za powtórki.
Pozostaje jeszcze jedna kwestia.
W momencie tzw. dużych zawodów jak kilku operatorów dokona korekt swoich logów usuwając duplikaty,
po pobieżnym przeglądzie dziennika można dojść do wniosku, że autor dziennika dopisuje sobie qso w zawodach.
Żeby to wykluczyć, ktoś musi sobie zadać nieco trudu i przewertować log.
A z tym trudem, to jak wiemy jest coraz gorzej
W dalszym ciągu nie wiem dlaczego operatorzy usuwają duplikaty qso.
Vy 73
Andrzej sp4tkr
Andrzej SP4TKR