#620603 20.12.2010 06:37:14
Grzegorz, tak okrutnie kaleczysz ten język polski, że nie wiem o co Ci chodzi. I daruj, nie będę się więcej wysilał w rozszyfrowaniu Twoich tekstów.
A w temacie, na który sie wypowiedziałem, podkreślam z całą mocą i w pełnej odpowiedzialności za słowo, że nawoływanie do lekceważenia obowiązującego prawa jest bezdennie naiwne. I używam takiego określenia aby nie używać dosadniejszego, lepiej opisującego to, co myślę o takiej praktyce.
Nie moja wina, że ktoś nie potrafi odczytać ze zrozumieniem tego co napisałem wprost i bardzo prosto.
A w temacie, na który sie wypowiedziałem, podkreślam z całą mocą i w pełnej odpowiedzialności za słowo, że nawoływanie do lekceważenia obowiązującego prawa jest bezdennie naiwne. I używam takiego określenia aby nie używać dosadniejszego, lepiej opisującego to, co myślę o takiej praktyce.
Nie moja wina, że ktoś nie potrafi odczytać ze zrozumieniem tego co napisałem wprost i bardzo prosto.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.




